Społem odpuszcza i oddaje plac miastu

Społem odpuszcza i oddaje plac miastu

Po 6 latach sądowych przepychanek udało się wreszcie dojść do porozumienia w sprawie opuszczonego placu po spalonym markecie w centrum Wołomina. W minionym tygodniu gmina podpisała porozumienie z PSS Społem, w którym spółdzielnia zobowiązała się do usunięcia blaszanego płotu i sprzątnięcia terenu na własny koszt.(…)

Jak przyznają urzędnicy, tuż po ukazaniu się tej informacji w Wieściach, Społem podjęło decyzję o oddaniu placu. Porozumienie w tej sprawie podpisali 23 kwietnia prezes zarządu PSS Społem i burmistrz Wołomina. Spółdzielnia w maju na własny koszt usunie ogrodzenie i uporządkuje teren.
Więcej na łamach gazety.

 

 

 

(3) Comments

  1. gallus anonimus

    Tak sobie patrzę na pierwszą stronę Wieści i widzę, że najważniejsze wieści to takie , że ktoś tam zawisł na drzewie, że tam z placem po Globim . A tym,czasem jest afera w SKOK wołomińskim a o tym wzmianka taka jakby chodziło o to, że ktoś ukradł w monopolowym butelkę wódki. A na dodatek nie wiadomo czy ukradł. Oto wiarygodność Wieści. Jakie Wieści takie wieści.

  2. czytelnik

    Z tym placem po Globim to czysta propaganda sukcesu w stylu minionej gierkowskiej epoki . Kiedyś malowano trawniki na zielona- teraz urząd huczy że przejął plac . To powinno stać się dawno, szkoda utraconego czasu. Na dzień dzisiejszy sprawa placu jest otwarta - toczy się postępowanie odwoławcze i niech urząd nie sieje propagandy pokazując koparkę przy ogrodzeni jako fotomontaż. Po wyroku sądu i zakończenia postępowań okaże się kto będzie właścicielem gruntu. Powtarzam błędem było że ten teren nie był udostępniony na czas sporu prawnego jak parking.

  3. czytelnik

    Moim skromnym zdaniem sprawa oddania czy przekazania terenu po Globi ma dwie strony medalu. Podpisane porozumienie jak to piszą Wieści" PSS opuszcza i oddaje plac" jest obwarowane różnymi paragrafami i warunkami. Czyli Co i kiedy i za ile jedni drugim dają lub gwarantują . Nie interesuje mnie co robi PSS interesuje mnie jako mieszkańca na jakich warunkach ten teren pozyskuje miasto. Słowa " Czy warta skórka wyprawki " są tu jak najbardziej adekwatne. Apeluję do Rady miejskiej o ujawnienie tekstu umowy lub porozumienia pomiędzy Urzędem a PSS Społem. Diabeł tkwi w szczegółach- koszt pozyskania placu może być dokonany na bardzo niedogodnych dla miasta warunkach i wielokrotnie przewyższających jego wartość - czy tak jest, należy poznać treść ugody. Inaczej nazwę to ciekawym geszeftem.

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *