Leśniakowizna walczy o drogę

Leśniakowizna walczy o drogę

Środowe spotkanie w szkole w Leśniakowiźnie miało służyć zapoznaniu się z propozycją przebudowy 7-kilometrowego odcinka powiatowej drogi przez Turów, Ossów i Leśniakowiznę. Niespodziewanie przybrało zupełnie inny obrót.

Na wieczornym spotkaniu stawili się mieszkańcy wsi, starosta powiatu wołomińskiego i projektanci przyszłej, nowej drogi od ronda w Majdanie do Turowa. Jego inicjator, radny Tomasz Kowalczyk wyjaśnił, że zaproponował wzajemne rozmowy by nie dochodziło do niedomówień. Omawiając planowany remont drogi projektanci zaznaczyli, że wykonano już badania geologiczne wspomnianego, jak się okazało, bardzo podmokłego terenu. – Musimy rozebrać istniejącą drogę i odtworzyć ją wraz z podbudową. Wybudowane zostaną też ciągi pieszo-rowerowe od ronda w Majdanie aż do DW 634. Będą to chodniki o szerokości min. 2,5 m. do 3,5 m. Droga będzie miała szerokość 6 metrów, a w dwóch miejscach zostanie zwężona do 5,5 m. Głównym celem tej inwestycji będzie odwodnienie, realizowane na zasadzie kanalizacji deszczowej (ok. 6,5 km). Głównym odbiornikiem wód deszczowych będzie rzeka Czarna Struga. Wody deszczowe zostaną odprowadzone z drogi do rzeki systemem kanalizacji – wyjaśnił projektant.

Starosta Kazimierz Rakowski dodał, że będzie to inwestycja niezwykle trudna, ze względu na wysoki poziom wód gruntowych i wąski pas drogowy. Mydleniem oczu nazwał zapewnienia, że można wybudować tę drogę bez odwodnienia. – Czas skończyć z tymczasowością i zacząć robić tak, by zrobić dobrze i nie wracać do tej sprawy za 4 lata. Na pewno jednak cały odcinek nie zostanie wybudowany w ciągu jednego roku czy dwóch lat. Budowa drogi podzielona zostanie na etapy – poinformował, sugerując, że remont może potrwać ok. 3-4 lata. Koszt całej inwestycji obliczono na ponad 20 mln złotych, co jest prawie dwukrotnością rocznego budżetu powiatu, przeznaczonego na inwestycje. (…)

Więcej na łamach Wieści.

(5) Comments

  1. mark

    Troche to dziwne.To przypomina budowe RIPOKa w Wołominie: Skoro inwestycja jest trudna i droga, to czy nie lepiej pozyskać środki z funduszu rozwoju wsi ( UE) - zamiast wydawać 2 budżety - można partycypować w inwestycji, puścić droge za domami w Leśniakowiźnie i Ossowie - pomiędzy Kobyłką? Z dala od istniejących już domów. Tam droga mogłaby mieć i 8m szerokości - warunki geologiczne - te same - też podmokłe - więc musi być dobra podbudowa - ale sama budowa przebiegnie bez utrudnień - więc taniej dla inwestora- bo nie musi niszczyć tego co jest - może budować - od razu. dla mieszkańców- mniej utrudnień a dodatkowo - rozwinie sie nowe połączenie drogowe, odciąży istniejącą drogę - nie zostaną ruszone granice posesji w Ossowie Turowie i Leśniakowiźnie i stojące tam już domy - nie będą pękać Dodatkowo - ułatwiony zostałby dojazd do oczyszczalni ścieków, i ruch w okolicach szkół w Ossowie i Leśniakowiźnie - na pewno by sie zmniejszył - przejścia przy szkołach - byłyby bezpieczniejsze..Zaś istniejącą drogę - potraktować - jako lokalną - gminną a nie powiatową Po co tu mieszać???? Łatwiej, taniej, mądrzej wygodniej i bardziej peryspektywicznie. Kto tam siedzi? Młoty ?

    1. dora

      Dokładnie taka propozycja - zgodna z poprzednimi planami rozwoju powiatu sprzed kilku lat - leży złożona przez mieszkańców Leśniakowizny od 2 lat w powiecie.

  2. ???!!!

    Jeśli spotkanie p. I.R. z byłym burmistrzem w kościele w Majdanie w miniony wtorek był namaszczeniem jej na stanowisko wiceburmistrzyni, to możemy sobie pomarzyć o zmianie planów. Najważniejsze, że w międzyczasie powstanie ich tyle, by swojacy mogli odpowiednio na nich zarobić.

  3. mark

    @Dora: Skoro plany już są a ich przebieg jest taki jak napisałem, to czy mieszkańcy nie poruszyli tego na spotkaniu z urzędasami? Tzn macie cienikie rozeznanie albo sołtys kiepski . Może powinien porozumieć sie z mieszkańcami i te wersje przyjąć i za nią optować. Tym bardziej że w dzisiejszych czasach- ruch tranzytowy i uciążliwy - wyprowadza sie z miast i wsi a nie sie go tam puszcza. Mieszkańcy powinni zadziałać puki pozwoleń na roboty nie ma. I to - wszystkich tamtych wsi - razem. Bo te plany które proponują urzędasy- to śmiech, niekompetencja niewiedza, brak przewidywania, koszty , i udręka dla mieszkańców. Ktoś wogóle to myślał nad tym??

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>