Pilne!

Asfalt na asfalt

Asfalt na asfalt

Ul. Ogrodowa w Wołominie potrzebuje modernizacji i większej kwoty w budżecie – tak argumentują władze miasta. Radni mają wątpliwości i pytają po co zrywać całkiem dobry asfalt i kłaść nowy, kiedy tyle ulic w gminie tonie w błocie. (…)

Wiceburmistrz wyjaśniła, że ul. Ogrodowa jest modernizowana po to, by włączyć ją w nowo wybudowane rondo. To nie przekonało jednak radnych, a Dominik Kozaczka, zwracając się do burmistrz Wołomina, przypomniał: – Niedawno słyszałem od pani, że jak się pojawią pieniądze z oszczędności po przetargowych to zostaną skierowane na ul. Traugutta. Pani zadeklarowała na ostatniej sesji, że miały być przesunięte środki na tę ulicę. Pani inny przekaz nam serwuje w mediach i na sesjach, a potem przychodzą na sesje takie „wrzutki”, które zupełnie zmieniają kierunek i strategię. Pani przekazuje nam co innego, a potem dokumenty zupełnie nie idą w parze z pani słowami. Jak to wytłumaczyć mieszkańcom? – zapytał burmistrz Elżbietę Radwan. (…)

– Dla mnie wszystkie inwestycje są najważniejsze i logicznie trzeba podchodzić do pewnych rzeczy. Gmina to żywy organizm i czasem potrzeby mieszkańców się zmieniają z dnia na dzień – próbowała tłumaczyć burmistrz, ale do radnych dołączył przewodniczący: – Pani mówi, że przyszli mieszkańcy ul. Ogrodowej, ale przychodzą do pani też inni mieszkańcy z ulic gdzie nie ma asfaltu. Tu asfalt jest. Znów wchodzimy z inwestycją prując to, co jest by było ładnie, a inni po 20-30 lat czekają na kawałek asfaltu, by suchą stopą przejść do swojego domu. (…)

Więcej na łamach Wieści.

(12) Comments

  1. mark

    jeden mundry zrobil kościelną - i ...klops - abdykował. To samo- tu. Wybory blisko - czas zwijać manele - mimo tej cudnej roboty...

    1. mieszkaniec

      kozak znowu próbuje się wybić, biedaczek nie ma pomysłu jak tu trafić do serc i władzy narodu...

  2. obywatel

    Traugutta na odcinku Legionów-Prądzynskiego - tyle lat poligon,pylenie szkodliwe dla zdrowia. Dalej Tragutta od Legionów do Sikorskiego, asfalt w marnym stanie. Podobnyuch przypadków w Wołominie nie mało, a tu przy urzedach lejemy kolejna warstwę. Stan nawierzchni na ul.Ogrodowej jest całkiem przyzwoity. PIĘKNIE

  3. daki

    Pani wiceburmistrz nie jest łaskawa dojrzeć, że żywy organizm niedomaga w wielu bardziej odległych od UMiG miejscach. Panie Burmistrzowe w hasłach wyborczych lansowały potrzebę poprawy wizerunku miasta. Jest sporo robionych nowych inwestycji i chwała za to, ale stara infrastruktura się sypie. Dlaczego nie prowadzi się napraw np. koszmarnie dziurawych i pozapadanych chodników? Miasto to nie tylko nowe jezdnie ale głównie piesi i chodniki dla nich. Te w naszym pipidówiu stanem przypominają chodniki z lat 70-tych.

    1. CL

      To fakt. Tez bym poprawil wiele chodnikow. Sa w stanie agonalnym. I to w centrum miasta. Nie ma sensu inwestowac ciagle w remonty przy urzedzie. Ludzie tez chca zyc. Pora skonczyc z tym urzedniczym bizancjum w nasym miescie.

  4. miejscowy

    Burmistrz dba o urzędników i teren Wokół - najpierw premie po 20 000 zł dla urzędu a teraz teren wokół urzędu rondo + prucie dobrych chodników i wydanie 700 000zł na drogę, gdzie można wydać 50 000 zł na nakładkę asfaltową ,,gospodarność'' a na ul Długiej w Duczkach i jej podobnych na wiosnę i jesienią mieszkańcy brną w błocie po kolana- BRAWO

  5. miejscowy

    Dla mnie podobały się tylko zlecenia za poprzedniej władzy dla firmy radnego Emila W. w spółce miejskiej prawie 38 000,00 zł to jest grosik! Brawo Panie radny Emilu!!! Takich ludzi co wiedzą jak dorwać się do władzy a następnie osiągać z tego korzyści nam potrzeba!!! Duma mnie rozpiera, o konkursy i przetargi pytać nie będę bo zapewne jak radny bierze to wszystko pod sztandarem prawa.

  6. mieszkaniec

    Pochwała dla redakcji za dobry Tytuł Artykułu ,,Asfalt na Asfalt '' natomiast na innych ulicach Wołomina ,,błoto na błocie'' to jest ,,gospodarna ''ręka Burmistrz Radwan

  7. mieszkaniec Wołomina

    Bardzo dobrze że Ogrodowa będzie przeasfaltowana i wprowadzona w całość z rondem , mam nadzieję że imienia założyciela Wołomina pana Henryka Konstantego Wojciechowskiego. To centrum Wołomina i głupie uwagi są nie na miejscu. Dodam od siebie ze ulica Traugutta koniecznie musi być zrobiona. Przypomnę państwu życiorys śp. Henryka K. Wojciechowskiego , który do dziś nie doczekał się znaczącego miejsca swojego imienia w Wołominie.Henryk Konstanty Wojciechowski[edytuj] Henryk Konstanty Wojciechowski Henryk Konstanty Woyciechowski Data i miejsce urodzenia 1851 Rączna Data i miejsce śmierci 13 czerwca 1934 Wołomin Zawód architekt Henryk Konstanty Wojciechowski (ur. w 1851 w Rącznej, zm. 13 czerwca 1934 w Wołominie) – polski architekt, założyciel Wołomina. Życiorys[edytuj] Henryk Wojciechowski ukończył Gimnazjum św. Anny w Krakowie. Zdobył zawód architekta w Wyższej Szkole Przemysłowej[1]. Przeniósł się do Warszawy. 18 lutego 1894 roku zakupił od Emilii z Bürtümpfelów Ehestädtowej dobra wołomińskie za sumę 29 500 rubli. Nabyty majątek podzielił na dzielnice, stworzył plan ulic, nadając im nazwy, powstały wtedy założenia ulic: Lipińskiej, Mariańskiej, Miłej czy Polnej. Dwa i pół roku później rozpoczął parcelację ziemi i sprzedaż działek pod budowę domów. W 1898 roku wraz z Wiktorem Herteux założył cegielnię, aby sprzedawać cegły nabywcom działek na budowę domów. Jakość miejscowej gliny okazała się zbyt niska, co zmusiło założycieli do likwidacji biznesu. W 1908 roku był głównym inicjatorem założenia Ochotniczej Straży Pożarnej i został wybrany pierwszym jej honorowym prezesem[1]. Kilka dni po wybuchu I wojny światowej z inicjatywy miejscowych działaczy społecznych w Wołominie rozpoczął pracę Komitet Obywatelski, któremu przewodniczył Wojciechowski. Niemcy, wkroczywszy do Wołomina w sierpniu 1915 roku zlikwidowali Komitet Obywatelski, a na jego miejsce 22 maja 1916 roku powołali Radę Miejscową Opiekuńczą, z Wojciechowskim jako wiceprezesem. Rada zajmowała się przede wszystkim opieką nad dziećmi, prowadziła cztery ochronki, w których opiekę i naukę znalazło 247 dzieci[1]. Po odzyskaniu niepodległości przez Polskę w pierwszych wyborach samorządowych, 21 grudnia 1919 roku wybrano Radę Miejską i 71-letniego Wojciechowskiego na wiceburmistrza miasta. W grudniu 1929 roku Henryk Konstanty Wojciechowski został honorowym obywatelem Wołomina[1]. Życie prywatne[edytuj] Henryk Wojciechowski był synem Aleksandra i Bolesławy z domu Sawiczewskiej, córki Józefa Sawiczewskiego. Miał czworo młodszego rodzeństwa: Prota Mateusza Aleksandra (ur. w 1857), Aleksandra Prota (1858–1883), Anielę Bolesławę (1859–1937) i Annę (1861–1942). W 1878 roku poślubił Zofię Przyborę (1858–1886), z którą miał czwórkę dzieci: Marię, Witolda, Janinę Wandę (ur. w 1885 roku) i Stanisława Kostkę Bolesława (ur. w 1886 roku). Po śmierci Zofii Henryk ożenił się z Wiktorią Bożeniec-Jałowiecką (1859–1955). Z trójki dzieci z tego związku wieku dojrzałego dożyła jedynie córka Wacława Janina (ur. w 1894 roku), późniejsza żona Jana Mossakowskiego[

  8. a r t u r r o s

    Sensacyjne chodniki przydadzą się rowerzystkom do rozjeżdżania się - tylko równiutko je kłaść.

  9. mieszkaniec

    A dlaczego rondo nie powinno mieć imienia Józefa Piłsudskiego ??? to dzięki jego decyzji mamy przyznane prawa miejskie (ur. 5 grudnia 1867 w Zułowie, zm. 12 maja 1935 w Warszawie) – polski działacz społeczny i niepodległościowy, żołnierz, polityk, mąż stanu; od 1892 członek Polskiej Partii Socjalistycznej i jej przywódca w kraju, twórca Organizacji Bojowej PPS (1904), Legionów Polskich (1914) i Polskiej Organizacji Wojskowej (1914), kierownik Komisji Wojskowej Tymczasowej Rady Stanu (1917)[2], od 11 listopada 1918 naczelny wódz Armii Polskiej, w latach 1918–1922 Naczelnik Państwa, pierwszy marszałek Polski (1920); przywódca obozu sanacji, po przewrocie majowym (1926) dwukrotny premier Polski (1926–1928 i 1930); wywarł decydujący wpływ na kształt polityki wewnętrznej i zagranicznej II RP.

    1. zbieg okoliczności

      Powód jest prosty w Wołominie jest już ulica J.Piłsudskiego, jego popiersie, ulica Legionów. Podobno ziemia wołomińska, to ziemia C.K..Norwida, ale ten człowiek nic nie podpisał, do tego zmarł w Paryżu, ale wtedy nikt nie marzył, że kiedykolwiek powstanie tu jakieś rodno.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>