Przejście – porażka

Uruchomienie nowego przejścia podziemnego pod torami w ciągu ul. Legionów i Laskowej w Wołominie wywołało falę niezadowolenia, niepochlebnych komentarzy i telefonów do naszej redakcji od rozczarowanych Czytelników. Nieprzemyślane rozwiązania, zepsute windy, nieprzygotowane dojście do nowego przejścia oraz brak skoordynowania inwestycji miejskich z „kolejowymi” wylało na głowy włodarzy Wołomina kubeł zimnej wody, choć nie za wszystkie porażki tej inwestycji odpowiadają właśnie oni.

O tym, że aby dostać się na peron w kierunku Warszawy od strony ul. Legionów trzeba będzie przejść cały tunel, a potem wyjść z niego i obejść jeszcze podjazd dla wózków i rowerów, mieszkańcy informowali władze miasta na spotkaniu już w trakcie jego budowy. Nie było reakcji, ale i tak przecież niewiele można było już w tej sprawie zrobić. Projekty przejść i tuneli były przygotowywane przez inwestora kilka kadencji wcześniej…

W efekcie braku rozmów z Koleją, a może nawet błędnego odczytywania projektów, w centrum Wołomina powstało „to coś” co ma służyć tysiącom mieszkańców każdego dnia, przez długie lata…

Oto tylko niektóre „usterki”, które zgłaszają nam Czytelnicy kilka dni po otwarciu przejścia:

Schody prowadzące do tuneli nie posiadają zjazdów dla wózków i rowerów. Matki z dziećmi, które chcą pokonać tory kolejowe, cierpliwie oczekują więc w kolejkach do dwóch wind (jeśli te działają). Matka z wózkiem dla bliźniąt nie ma szans na wejście do windy, musi więc oczekiwać na pomoc przy wejściu i wyjściu z tunelu. (…)

Więcej na łamach Wieści

(59) Comments

  1. Anna

    Porażka to mało powiedziane.To jeden wielki skandal. W sobotę po 6.00 wyszłam na pociąg do Warszawy, aby z przesiadką dojechać do Łodzi. Dotarłam do przejścia przez tory, które funkcjonowało od najdawniejszych czasów i ... nabiłam się na ścianę! Okazało się, że przegroda z płyt uniemożliwia wejście na perony. Aby dorzeć do pociągu musiałam obejść dookoła teren stacji i przedostać się przejściem podziemnym do peronu w kierunku Warszawy, przy czym KASA I KIOSK Z BILETAMI POZOSTAŁY PRZY ZAMKNIĘTYM PRZEJŚCIU! Na pociąg oczywiście nie zdążyłam, bo zanim z bagażem wykonałam to całe obejście i poczekałam na dwie windy (dół i góra) już było po czasie. W związku z tym nie zdążyłam na pociąg z Warszawy do Łodzi, co spowodowało, że spóźniłam się półtorej godziny na wykłady. Czy zarządzający tym całym przedsięwzięciem nie mają mózgu? Kto to w ogóle tak zaprojektował i podpisał odbiór?! Jestem osobą w pełni sił, ale zawsze w takich okolicznościach myślę o ludziach o ograniczonych możliwościach ruchowych. W powiatowym (!) mieście Wołomin osoba, która z trudem chodzi lub porusza się na wózku, albo zwyczajnie ma bagaż, i dociera do stacji od strony ul. Legionów musi... udać się do kasy/biletomatu odległych o całą długość peronów, po czym z biletem pokonać tę samą drogę z powrotem do przejścia podziemnego na perony!!! No ludzie! Jeśli jest jakaś Wołomińska Księga Absurdów to to rozwiązanie znalazłoby w niej czołowe miejsce.... Ja w sobotę pojechałam o połowę tańszym autobusem i pewnie wiele innych osób dokona takiego wyboru. Inną sprawą jest notoryczny brak informacji w związku ze zmianami - czy tak trudno jest kilka dni wcześniej umieścić kartkę z zapowiedzią planowanej zmiany? Wymaga to tylko odrobiny wyobraźni i szacunku dla drugiego człowieka. Widać zarządzającym tym stacyjnym przedsięwzięciem tego zabrakło. Niestety.

    1. Mariusz Florkiewicz

      Najgorzej mają mieszkańcy osiedla Kobyłkowska. Muszą iść dookoła peronu do przejścia i dalej do kasy przy postoju taxi, żeby kupić bilet (dajmy na to z wózkiem albo bagażem), a potem z powrotem na peron do Warszawy. Bareja by tego lepiej nie wymyślił.

    2. Joseph

      Jesli chodzi o kasy, to tak samo jest na słonecznej. Bo bilet idziemy na jeden koniec peronu, a żeby na niego wejść zasuwamy na drugi koniec. I tak jest od początku remontu. W normalnym mieście adwokatem mieszkańców przy tego typu problemach z PKP jest burmistrz i jego świta. Tak jak w Zielonce, gdzie mieszkańcy wywalczyli co trzeba, i tunel maja dawno oddany, chociaz jego budowa zaczela sie najpozniej. A w Wolominie? Gdy w urzedzie zwrocilem uwage na problem dojscia do peronu. To usłyszałem: "To nie nasza sprawa, to do PKP proszę". Tak Radwanowa nas reprezentuje.... Serdecznie Ci podziękujemy za to... przy następnych wyborach.

    3. OAZA

      OCZYWISCIE PRZEJSCIA ZROBIONE BEZNADZIEJNIE W ZIELONCE JEDEN ZROBIONY PORZADNIE CZY PKP UWZGLENIAŁO ZE INWESTYCJA PRZECHODZI PRZEZ SRODEK DUZYCH MIAST!!!!!!!!!! TAK SIE BUDOWAŁO 70 LAT TEMU. PRZECIEZ MIASTA MIAŁY DOSTEP DO PROJEKTU NIKT NORMALNY NIE POWIENIEN ZATWIERDZIC TAKICH PRZEJSC A TERAZ POWINNO SIE NIE ODBIERAC LUB ZABLOKOWAC W FORMIE PROTESTU CAŁY RUCH PKP!!!!!!!!

  2. 123

    Bo to PKP - inny świat jeśli chodzi o inwestycje Tam czas zatrzymał się gdzieś w latach 70tych. Miasto czy powiat jako iż nie jest inwestorem to nie ma wiele do powiedzenia w tej materii - tak samo nie może wymagać aby projekt miał podwyższone minima w stosunku do norm. (A na takowe minim jest to wszystko projektowane - jest ciasno, stromo, ale "legalnie")

  3. zbieg okoliczności

    Pani Aniu niektórzy przychodzą 10 minut wcześniej, aby rozejrzeć się, a poza tym całkowita zgoda. Brak podziemnego przejścia w ciągu ul. Piłsudskiego i Szopena. Jak rozumiemy poprzedni włodarze nie przekonali nikogo aby takowe znalazło się w projekcie. Szczerze mówiąc nawet stacji trafo na skwerze, miejsce tak wielu uroczystości nie możemy odpowiednio pomalować.

  4. mark

    @123 - nie PKP - oni mają to w nosie! dla nich - można bylo to przejście po torach zrobić i krowy puścić. Inwestycja znajduje się w obszarze miasta Wołomin i wszelkie plany - są konsultowane z władzami Wołomina.Tylko co z tego - jak te władze pozbawione są mózgów??? W każdej chwili - można było projekt zakwestionować - pozostawiając jeszcze na jakiś czas to stare przejście i domagać się zmian projektu i przebudowy. Bo jest gdzie to przebudować. terenu nie brak. W Sulejówku - 10 lat wcześniej - zrobili tak - jak się należy i i to na obu stacjach. Co niektórzy radni naszego rejonu wiedzą o tym - bo dojeżdżali z Sulejówka do wawy podczas remontu naszej linni. I nie siedzą w samorządzie od wczoraj - tylko już 3 -4 kadencje Ale tu - cepy siedzą , nie potrafią się komunikować z innymi zarządami, komórkami - i Wolomin ma - co ma. Osobiście - to zamknąłbym to przejście, nie odebrał go i domagał się przebudowy - natychmiastowej a nie - szyn jakichś jak w jakiejś mongoli... ŻENADA !!!!

    1. 123

      Mylisz się - to jest pas należący do PKP - wszystko na X m od toru w lewo i prawo to pas należący do PKP - podobnie jak pas szer. 4 m w miejscach przejazdu. Oczywiście są "konsultacje" z władzami gmin - tzn. władze mogą wnosić uwagi. Ale de facto nie mogą np. zablokować inwestycji w przypadku gdy PKP zignoruje sugestie... W inwestycjach kolejowych są nieco inne zasady niż drogowych. A PKP to dużo bardziej archaiczna strukturalnie i mentalnie instytucja niż choćby GDDKiA

    2. obywatel

      mark po co te głupoty wypisujesz wiesz dobrze że wykonawcą jest TORPOL . Firma robi wedle własnego trybu i w nosie ma komfort naszego życia co zresztą widać.

  5. Jancio

    Niestety, rządy Pani Radwan doprowadziły miasto i jego mieszkańców na skraj. Doceniam, że w mieście dzieją się remonty mniej znaczących ulic, ale najważniejszy remont to porażka totalna. Otóż miasto w ogóle się w to nie włączało. Mimo wielu możliwości na każdym etapie oddali remont PLK. Nawet teraz oddają kilka tygodni przejazd w Geodetów a mieszkańcy męczą się grzejąc w korkach. Żadnej polityki informacyjnej, żadnych rozmów. W mieście prowadzona jest teraz polityka autorytarna i rozdawnictwo stołków oraz pieniędzy podatników. Żal ściska patrząc jak miasto jest zarządzane.

      1. Halina B

        Tak oby tak dalej...niech pani nadal zadłuża gminę poprzez swoje beznadziejne zarządzanie

      2. Lidka

        Ależ mi osiągniecie...nie ważne,że Wołómin i cała gmina to syf...najważniiejsze żę jest wspolny bilet,który i tak jest opłacany z naszych pieniędzy

  6. ela

    Coś chyba nie tak, u nas zawsze wina Radwan, tak jak w PL Tuska .Projekt zatwierdzała poprzednia ekipa i żadnych konsultacji nie pamiętam . Przejście dla rowerzystów koszmar!!! na Geodetów też ścieżki rowerowej nie widać, tylko na Sasina, ale kiedy to będzie? Jedyny przejazd przez tory dla jednośladów?Można teraz sobie śpiewać "Moje miasto murem podzielone..."

    1. Gregor

      Projekty zatwierdzała pani Ela ze swoimi specami od niczego...dlatego nie mamy też drugiego tymczasowego przejazdu,bo pracownicy Eli nie potrafili dogadać się z PKP

      1. mieszkaniec

        Gregor po co te kłamstwa. Projekty zatwierdzał Rysiek. Ale mniejsza o to co było zatwierdzone. Prawda jest taka, że PKP czy tam Torpol (jak zwał tak zwał) wykonawcą jest nędznym i głęboko w czterech literach ma czy to się miastu i jego obywatelom podoba czy nie.

  7. pedro

    Najlepszy jest odcinek od wyjścia z tunelu na peron w kierunku Warszawy - idziesz do przodu po to, żeby się cofnąć na koniec peronu. Co za baran to wymyślił?

  8. mark

    To że poprzednia ekipa to zatwierdziła - choć wcale by mnie to nie zdziwiło - to nie jest powód - żeby kolejna miała to kontynuować. Gdyby madzia ustanowił że każdy przechodząc pod urzędem ma oddawać k... m.... na drzwi urzędu - to pani ela by się z tym pogodziła?? No nie osłabiaj mnie. to przejście jest złamanie przepisów o równym dostępie do środków komunikacji, to przejście nie zapewnia bezpiecznej ewakuacji osób i nie jest bezpieczne. I pomijam tu względy użytkowe - a właściwie w tym przypadku: antyużytkowe. To planistyczny bubel którego pani ela - mogła - bo miała na to czas - uniknąć. Osrała to. Tyle

    1. Beata

      Poprzedni urzedujący burmistrz zaczął inwestycje na poziomie gdzie jeszcze nic nie było ustalone co i jak to pani Ela niestety nie spisała się jako burmistrz,jej świetni pracownicy nie potrafili wydzieżawić kawałka terenu na drugi przejazd

  9. Maryla

    Wszystko to co odzieje się od dwóch lat to jakaś masakra....nieudolne rządy...jak ktoś nie nadaje się do rządzenie nie powinien zabierać się za burmistrzowanie.....wstyd,że Wołomin ma takiego burmistrza....

    1. zenek 11

      Durnie - to co teraz mamy to pokłosie rządów PiSowskiego burmistrza MADZIARA plus SASINA. Ich bardziej interesowadów szybkie postawienie pomnika Lecha K. niż pozostałe problemy miasta.

  10. Edyta

    Fajnie,że zatrudnia pani kupę dzieci w urzędzie które nie mają zielonego pojęcia o czymkolwiek tylko po to żeby zdobyć głosy w kolejnej kampanii ale nie tędy droga....nic pozytywnego nie widzę w tych rządach...śmiechy mnie pani głupie gadanie na sesjach "tak ja wszystko robię dla mieszkańców..." bla bla bla....szkoda,że pani się nie słyszy...ludzie nie są głupi

  11. Monika

    Czekam,aż ktoś się w końcu weźmie za ten bajzel bo już nie długo będziemy splacali takie same długi jakie spłacamy dzięki PO i PSL, a w naszej gminie mamy PSLu ciąg dalszy

  12. Andrzej

    Najpierw zostawiła Ela długi w Jabłonnej, później Kobyłka a teraz nasz kochany Wołomin...Boże ratuj!!!

  13. 123

    Kiedy ruszy ten cholerny tunel ile razy jeszcze będzie przesuwany termin otwarcia...niech pani burmistrz postoi rano i popołudniu w tych korkach to może zrozumie dlaczego ludzie mają jej dosyć...kobieto nie nadajesz się zrozum to i daj sobie siana...

  14. Wojtek

    Czy w Wołominie działa coś dobrze?! chyba na pewno nie...długi w gminie ,jeden przejazd na tyle ludzi i męczarnia mieszkańców ale co to kogo obchodzi skoro pani burmistrz do domu jeździ urzędową limuzyną w 5 minut, MZO upada, zatrudnianie kupy niepotrzebnych ludzi w urzędzie za naszą kasę, koleżanko nie ogarniasz prostych tematów

    1. Sałata

      MZO w kiepskiej kondycji? Ciekawe. A czy to nie zasługa tej wiekopomnej inwestycji pięknego Ricza? Kupa niepotrzebnych ludzi? A czy to nie Ricz sprowadził 50 spadochroniarzy, których nawet nikt nie widział w robocie? Hehe nie wciskaj kitów!

  15. mark

    Ja ciekaw jestem czy ten i następny tunel - zostały tak zaprojektowane, żeby 2 wysokie tiry mogły się w nim minąć???? Bo jeśli nie......- to będzie jak z przejściem - będą szyny wstawiać. BUAHAHAHAHAHAHA!!!!

  16. Rafał O.

    Przejście to jedno. Skandal i zagrożenie dla życia to budowa parkingu przy Laskowej. Nie dość, że ostatnio nic się tam nie dzieje to po drugie teren jest niezabezpieczony a palety z klinkierem są postawione jedne na drugich co grozi przygnieceniem dzieci, które tam niestety się bawią. Łaskawcy dopiero dziś w środę rano postawili znak ostrzegawczy ale teren nadal nie jest wygrodzony. Nie wiem gdzie jest miejski nadzór budowlany.

  17. kasienka

    Dla nie wtajemniczonych prace nad projektami rozpoczęły się już w 2012 r., uzgodnienia i zatwierdzenia projektów miały miejsce na przełomie 2013 i 2014 r. Potem to już odbywało się tylko wyłanianie wykonawców. Cała budowa opóźniła się przez lokalne protesty o ponad 1,5 r. A zatwierdzonego projektu już nie da się znacząco zmienić, ale na ten temat to trzeba mieć trochę elementarnej wiedzy. Nie bronię Eli bo faktycznie mogła wykazać więcej zaangażowania choć w tym przypadku już niewiele mogła. I tak na marginesie, już słyszałem ciekawą wypowiedź jednego z byłych już radnych z PIS w Zielonce, dlaczego powstający wiadukt nad torami w Zielonce będzie miał tylko po jednym pasie w każdą stronę choć cały czas mówi się o poszerzaniu drogi 634 do dwóch pasów, "ano widzi pan usłyszałem jak będą już budować to my na nich wymożemy żeby zmienili projekt i zrobili po dwa pasy".

  18. mark

    I to jest perspektywiczne myślenie naszej władzy. Co do możliwośći zmiany projektu- to nie wierzę. Puki się łopaty w ziemię nie wbije - wszystko można. Jak się chce. Tym bardziej że ten projekt miał wady. Ma je nadal.

  19. Andrzej

    Firma wybrana do budowy ul. Laskowej ma w realizacji kilka zleceń jednocześnie. Teraz tylko robią wrażenie, że coś robią na Laskowej. Przed upływem terminu realizacji rzucą całe siły firmy i odp....lą robotę w tydzień. Tak pracują lokalne firmy, a efekt takiej pracy odczuwamy my.

  20. Urzędnik

    Niestety, w Wołominie nic się nie da. W Zielonce odbiór trwał 7 dni, w wołomnie odbiórtrwa 20 dni i nadal pani burmistrz nie wie kiedy jej urzędasy otworzą przejazd w Geodetów. To za co my jej płacimy?

  21. procop

    W tym całym burdelu najlepsze jest to że w Zielonce mają wejście na peron po obu jego stronach a w tym zapierdziałym mieście powiatowym "Wołomin" jest jedno i jeszcze totalnie spieprz.... Podejrzewam że taksówkarze przenieśli sie w nowe miejsce z własnej inicjatywy bo włodarze pewnie o tym nie pomyśleli i stoja teraz na poboczu w piachu a po deszczu w błocie, tylko czekac jak straż wiejska przywali im mandaty za niszczenie "zieleni" :))

  22. walu

    Boże, gdzie ja miałem rozum, że na tego nieudacznika głosowałem, otumaniła mnie chyba tylko żądza pozbycia się Ricarda

  23. Kazik

    No cóż piękny Riczard dał plamę przy projektowaniu i mamy teraz co mamy. Jednakże pamiętajcie ludziska że wykonawcą jest PKP a im się nigdy nie śpieszy...

  24. Krzysiu

    PKP wpisuje się w cały model kondycji polskiej gospodarki - w Polsce budowa kilometra autostrady jest jednym z najdroższych na świecie - o czasie nie wspominając. Jak widać PiS doszedł do władzy ale mechanizmy w kraju pozostały takie same od zarania dziejów. Jednym słowem: dobre bo polskie!

  25. mark

    Piękny Riczard dał plamę - bo to u niego normalne. Zdziwiłbym się - gdyby nie dał. Ale piękna ela miała czas żeby te plany zmieniać - to nie byłoby trudne a i powód by się znalazł - poważny , rzeczowy. Ale : NIE POTRAFIŁA !!!! ŻENADA !!!

    1. Jasel

      Zgadzam sie. Pani Radwan daje ostro plame nie otwierajac od ponad miesiaca gotowego tunelu. Jak znam zycie chce zaprosic media i sie polansowac. Problem w tym, ze nie szanuje swoich wyborcow. A ci za rok ida do urn. I beda pamietac jej arogancje i bute.

  26. OAZA

    OCZYWISCIE PRZEJSCIA ZROBIONE BEZNADZIEJNIE W ZIELONCE JEDEN ZROBIONY PORZADNIE CZY PKP UWZGLENIAŁO ZE INWESTYCJA PRZECHODZI PRZEZ SRODEK DUZYCH MIAST!!!!!!!!!! TAK SIE BUDOWAŁO 70 LAT TEMU. PRZECIEZ MIASTA MIAŁY DOSTEP DO PROJEKTU NIKT NORMALNY NIE POWIENIEN ZATWIERDZIC TAKICH PRZEJSC A TERAZ POWINNO SIE NIE ODBIERAC LUB ZABLOKOWAC W FORMIE PROTESTU CAŁY RUCH PKP!!!!!!!!

  27. Jasel

    Pani Radwan po tym jak tunele skonczone stoja juz ponad miesiac powinna sie podac do dymisji. Najgorsza burmistrz w calej historii wolomina. Opoznia otwarcie, bo dlugi weekend i jej prqcownicy pojechali na urlop. Ludzie a gdzie dobro spoleczne?

  28. Tichy

    Odbiór tunelu należy do Powiatowego Inspektoratu Nadzoru Budowlanego. To nie jest instytucja podległa miastu. Tam należy pytać sie o termin odbioru.

  29. daki

    Mam nadzieję, że ktoś rozsądny wstrzymuje odbiór do chwili instalacji barierek/słupków ochronnych na całej długości tunelu (od strony chodnika). To jest kpina z tego co tam powstało. Wyobraźmy sobie np. lekką stłuczkę, odbicie samochodu na chodnik. Tu nam Londyn szykują bezmózgi. Od strony ekranów (które chyba wymagają szczególnej ochrony barierki są) przy chodniku -brak. Każdy kierowca (chcący czy też nie) może rozsmarować na ścianach tunelu wszystkich pieszych!

  30. JW

    Barierki są oczywiście potrzebne. Ale Pani Radwan powinna dbać o ludzi i otworzyć najpierw tunel. Zamiast go otworzyć pojechała se na jakiś kongres. Czujecie to? Gdzie ona ma mieszkańców Wołomina? Pokazała dobitnie. Pewnie otworzy po proteście. Wybieracie się?

  31. CEDI

    LUDZIE STOJA W KORKACH, A BURMISTZ ZALATWIA NAJBARDZIEJ PALACY PROBLEM W MIESCIE. POJECHALA NA KONGRES HAHAHHAHAHHA LOL.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>