Kierowca MZO miał 2,2 promila!

Kierowca MZO miał 2,2 promila!

To, co na stronach internetowych prezes Miejskiego Zakładu Oczyszczania w Wołominie nazywa „niegroźnym incydentem”, w rzeczywistości mogło skończyć się tragicznie. Czyżby fakt, że kierowca koparki, który osunął się ze szczytu wysypiska, mając 2,2 promila alkoholu w organizmie, był codziennością? (…)

W południe, w miejskiej spółce pijany kierowca zabiera sprzęt, jeździ sobie po wysokiej zwałce i kompletnie nikt tego nie widzi? Trzy dni po wypadku prezes MZO w Wołominie Jarosław Kubała poinformował nas, że zarząd spółki wystąpił do policji o udostępnienie protokołu wraz z rezultatem badania na obecność alkoholu w organizmie pracownika uczestniczącego w zdarzeniu. Oficjalnie więc nie wie nic o ponad dwóch promilach u swojego podwładnego.

Kilka godzin przed odpowiedzią przekazaną przez prezesa MZO dociera do nas informacja z policji: (…)

Więcej na łamach Wieści.

(15) Comments

  1. zabawne

    Zabawne jest to podkręcanie tematu przez autora artykułu. Oczywiście, że każdy niegroźny incydent mógł się skończyć tragicznie :) Narąbany koleś na wysypisku? Jak bym tam pracował za groszę też bym był na....y :)

    1. niezabawne

      Nie to nie jest zabawne. Kierowca był pijany. Od teraz obowiązkiem będzie badanie alkomatem. Rok temu w mojej firmie wprowadzili takie badania. Najpierw odeszło 4 pracowników (pewnie za porozumieniem) teraz firma wprowadziła 5 dodatkowych dni wolnych na rządanie, żeby pracownicy mogli kiedy są na kacu, pijani itd wziąść dodatkowy urlop. W moeje branży (busy) z placami na niskim poziomie o niepijącego pracownika trudno.

      1. problem

        To jest problem. Niedługo przy ciągłyych oszczednosciach w firmach beda w nich pracowac tylko pijacy i patole. 3 lata pracowałem jako kierowca wózka widłowego w magazynie obok rodzymina. Zaczeło się dobrze, prawie trzy tysiące na rękę, możliwe nadgodziny. Potem pojawiła się żona i dziecko. 3 tysiące nie wystarczały na podstawowe potrzeby. Dziś pisze do was z Niemiec. Za tą samą prace dostaje 9000 zł na rękę. Za mieszkanie place 1500 zł. Tak nie pisze o euro :) taka jest cen anajmu w mieskzaniu od gminy w niemczech.

      2. problem

        Nie dopisałem. Dziś w tej firmie pracuje kilku starszych panow ktorzy nie wylewaja za kolnierz i cały czas zminiajacy sie mlodzi ludzie. pensja dalej w okolicach 3000 zl z obiecanymi od wielu lat podwyzkami. Do poki nie zmienimy palc w firmach nie bedzie w polsce lepiej. Pozdrawiam z Niemiec. Wołominiak po studiach wyższych pracujacy na wózku za wschodnia granica.

      3. refu

        A uchodzcy nie są tam problemem? Tacy na przyklad polacy i muzulmanie? Jedni obcinają głolowy a drudzy tak jak ty chlają wódę z rana i piszą na forach?

      4. uchodzcy?

        Nie uchodzcy nie sa problemem. Problemem sa polacy ktorzy pod pretekstem niskich prac wala wode w pracy.

      5. Ewa

        To co dzieje sie w urzędzie i w spółkach to jest horror. Zatrudniaja od groma niepotrzebnych ludzi,a nie maja dla starych pracowników na podwyzki. Umowy z kosmosu, podejrzane firmy itp. Ciekawe czy nadal maz pani sekretarz ma umowę na dostawe i sadzenie kwiatów i drzewek w Wołominie? Tak sie załatwia interesy w naszym mieście

  2. zodyn

    To jest problem całej polskiej gospodarki (rynku pracy) pensje niskie. Polacy wyzezdzaja do pracy. Ci co zostaja to alkoholicy i przegrancy. Pozdrawiam z anglii :)

  3. kierowca ubera

    Jakbym pracowal na skladowisku, a nie na Uberze to też bym calymi dniami pil. W uberze i taxifi zarabiam do 5000 - 6000 złotych :)

    1. a na zdjeciu

      Jak byś pracował w sensownej pracy, a nie na uberze to byś nie miał czasu na siedzenie w komentarzach na stornie dziwnej gazety jaką są wieści :)

      1. um

        Oj bolą Was te Wieści. Zakłócają urzędniczy spokój, piszą o niewygodnych sprawach. Boli. To widać

  4. Jasel

    Taka flota jaka jest w mpo powinna byc monitorowana. To powinno byc zarzadzane przez system typu webfleet - https://telematics.tomtom.com/pl_pl/webfleet/products/webfleet/ Kazda firma ma juz monitoring i dlatego wypadkow nie ma. Ale w wolominie dalej zascianek.

  5. mark

    Jaki problem pomontować w autach alkomaty odcinające zapłon???? Wiedzą jak nie dać zarobić pracownikowi i parzyć kawe w biurze a nie wiedzą jak zwiększyć poziom bezpieczeństwa w pracy??? Macie flote ciężkich aut - wstawcie dmuchawce i po sprawie. Ale na to chajsu nie ma a po pieniądze z funduszu - nie sięgają - bo trzeba złotówke co do grosza rozliczyć - a tego w miejskich spólkach i UM - nie potrafią. Wołomin - margines mazowsza.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>