Idzie nowe

Idzie nowe

4 listopada mieszkańcy Zielonki, Kobyłki, Ząbek oraz gmin Poświętne i Dąbrówka zdecydowali o tym, komu powierzą władzę w swoich miejscowościach. Kto triumfował w drugiej turze wyborów samorządowych?

Najlepszy wynik w drugiej turze wyborów osiągnęli: Kamil Michał Iwandowski (Zielonka), Sylwester Niźnik (gmina Poświętne) i Małgorzata Zyśk (Ząbki). Kamil Michał Iwandowski został nowym burmistrzem Zielonki zdobywając 4516 głosów (60,39%). Młody reprezentant KWW Mieszkańcy z dużą przewagą pokonał dotychczasowego burmistrza Zielonki Grzegorza Dudzika, który otrzymał 2962 głosy (39,61%). Kilka dni przed głosowaniem, obaj kandydaci na burmistrza Zielonki wzięli udział w debacie i jak podkreślał Kamil Michał Iwandowski, Zielonka w tej kampanii wyborczej dała przykład, że można prowadzić agitację w sposób kulturalny, wyważony i merytoryczny.

Niestety, nie we wszystkich gminach kampania wyborcza przebiegała w podobnym stylu. W Kobyłce do debaty kandydatów na stanowisko burmistrza nie doszło. Sztab Konrada Kostrzewy zaproponował Edycie Zbieć zorganizowanie debaty wyborczej 28 października. W odpowiedzi na tę propozycję, sztab Edyty Zbieć wskazał termin 30 października jako jedyną możliwą do zaakceptowania datę debaty. Do porozumienia jednak nie doszło. Przedstawiciele obu stron dość aktywnie udzielali się na internetowych forach. Nie zabrakło zarzutów o celowe usuwanie plakatów wyborczych czy wypisywanie w internecie obraźliwych komentarzy. Ostatecznie mieszkańcy Kobyłki zdecydowali, że ich nowym burmistrzem będzie Edyta Zbieć, która uzyskała 4530 głosy (52,80%). Na Konrada Kostrzewę zagłosowały zaś 4049 osoby (47,20%). Jak zatem widać walka była zacięta aż do samego końca.

Jednak najwięcej kontrowersji pojawiło się w gminie Dąbrówka, gdzie do drugiej tury wyborów dostał się obecny wójt Radosław Korzeniewski i jego dotychczasowy zastępca Zenon Zadróżny. W pierwszej turze różnica głosów między jednym a drugim kandydatem była minimalna, co zapowiadało naprawdę zażartą walkę o fotel wójta gminy Dąbrówka. Na korzyść Radosława Korzeniewskiego zadziałał fakt, iż w drugiej turze wsparła go Dorota Wróbel, która również kandydowała na urząd wójta, lecz nie udało jej się przejść do drugiej tury wyborów. Zwolennicy Doroty Wróbel tym razem wsparli Radosława Korzeniewskiego, ponieważ w przypadku jego zwycięstwa, miała ona zapewnione stanowisko wicewójta. Z kolei Zenona Zadróżnego popierał poseł Piotr Uściński. Jak się okazało, był to „pocałunek śmierci”. (…)

Więcej na łamach Wieści.

http://www.e-kiosk.pl/index.php?page=titleissues&id_title=154563

https://www.egazety.pl/marpan/e-wydanie-wiesci-podwarszawskie.html

(4) Comments

  1. wyborca

    Jak widać pocałunek śmierci pana Uścińskiego to jak wyrok klęski dla niektórych kandydatów. W przyszłym roku wybory parlamentarne i Uściński na dobre pożegna się z karierą w sejmie. Jak wieść niesie chyba sam poseł to zrozumiał i ma zostać kolejny raz starostą wołomińskim i w ten oto sposób ma kolejne 5 lat bytu u koryta.

  2. zibi

    P.Zadrozny fachowiec merytoryczny ,człowiek od ciężkiej roboty i przegrał- wielka szkoda. Ludzie jednak kieruja sie innymi wzgledami i to wcale nie jest dobrze. Ale jak w Łodzi wygrywa przestepca, gdzies tam w POlsce wygrywa ktos kto siedzi w areszcie pod zarzutami przekretów- to jak to mówia świat zwariował.

  3. tak myslę

    mamy patologię w głowach i ta wpada do urny , niestety w Dąbrówce to zadziałało , ludzie co mają w domu to i nie boją się tego na zewnątrz.....

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>