Zostaną z niczym?

Zostaną z niczym?

Kobyłkowscy radni nie wyrazili zgody na nabycie przez miasto lokali użytkowych, wchodzących w skład kompleksu usługowo-mieszkaniowego, który wybudowano w ramach partnerstwa publiczno-prywatnego w Kobyłce przy ul. Leśnej. Zgodnie z wcześniejszymi planami, do tego obiektu miała zostać przeniesiona miejska biblioteka publiczna.

Przypomnijmy, że zgodnie z umową zawartą ze spółką Kobyłka Dom, która zajęła się budową kompleksu mieszkaniowo-usługowego przy ulicach Leśnej i Fałata, miasto Kobyłka, w ramach włożonego wkładu własnego w postaci nieruchomości znajdującej się przy ul. Leśnej, miało otrzymać powierzchnię użytkową, zlokalizowaną w parterze nowopowstałego budynku mieszkalnego. Tak zwana umowa rezerwacyjna obowiązuje do końca marca br., zatem jeżeli do tego czasu burmistrz Kobyłki nie podpisze stosownych dokumentów, potwierdzających chęć nabycia wspominanych wcześniej lokali, to nie przejdą one w posiadanie miasta. Podczas ostatniej sesji Rady Miasta Kobyłka nie przyjęto jednak uchwały zezwalającej na nabycie tychże lokali. Dlaczego? Większość radnych zaniepokoiła informacja o zajęciu hipotecznym na księdze wieczystej przedmiotowej nieruchomości. (…)

Więcej na łamach Wieści.

http://www.e-kiosk.pl/index.php?page=titleissues&id_title=154563

https://www.egazety.pl/marpan/e-wydanie-wiesci-podwarszawskie.html

(8) Comments

  1. Mecenas

    Partnerstwo publiczno-prywatne to idiotyzm, którego konsekwencje objawią się pewnie i tutaj. Miasto niech się zajmie sprawami, które tylko ono może załatwić: niech robi drogi, chodniki czy oświetlenie. Resztą niech zajmie się rynek i przedsiębiorcy na nim. Miasto nie jest od budowy domów, lokalów usługowych czy nawet przedszkoli. Od tego są właśnie przedsiębiorcy. Mieszanie tych dwóch stref powoduje zazwyczaj marnotrawstwo pieniędzy podatnika.

  2. Mieszkaniec

    Z lektury artykułu wynika że: - radny Grubek nie ma oporów żeby zakupić lokal z wpisem do hipoteki dokonanym przez obcy podmiot który zabezpiecza w ten sposób swoje roszczenia wobec sprzedającego,. Radny Grubek tak się składa jest w radzie nadzorczej tego podmiotu. - mecenas Trzaska, prawnik urzędu też nie widzi problemu - w obu wyżej wymienionych przypadkach gdyby p. Grubek i p. mecenas kupowali za swoje szybko pojawiłyby się wątpliwości ale publiczny grosz należy do wszystkich czyli do nikogo. - radny Grubek pozwala sobie na cenzurowanie postanowień sądu - cytuję "Sąd poszedł o krok za daleko"- który zdecydował o zabezpieczeniu hipoteki lokalu który miało pozyskać miasto na wniosek wierzycieli. - radny Grubek, członek rady nadzorczej spółki Kobyłka Dom, były wiceburmistrz Kobyłki twierdzi, że miasto ma lokal przejąć, tymczasem dyskusja dotyczyła zakupu lokalu... Cyrk Pani Burmistrz Zbieć- kiedy mieszkańcy poznają treść umów z Kobyłka Dom? -Czy w tej sprawie prowadzi działania CBA? -Czy miasto ma kupić lokal czy odebrać od Kobyłka Dom za działki wniesione do spółki aportem? -Czy pan mecenas Trzaska najęty do pracy przez poprzedniego burmistrza nadal będzie pracował w urzędzie? -Kiedy będzie dostępny publicznie wynik audytu podsumowującego rządy Roberta Roguskiego?

  3. Kobułczanin

    Burmistrz poradzi sobie z Wołomina ściągneła specjalistów tzn, kierowca z U M Wołomin i Kudłaty kolega Martela

  4. wzorzec

    Odnajduje pewien wzorzec w nowej polityce kadrowej burmistrz: ma być śmiesznie. Rydlewski i Urbanowski jak ta dwójka prezentuje się na poważnych urzędowych spotkaniach? Jeden gra na basie a drugi na bębnach? Zgadnijcie kto obstawia mikrofony. Kiedyś urzędnik to był urzędnik. Dziś zatrudnia się facetów o wyglądzie wolontariuszy z pomocy dla powodzian.

  5. Anna

    Boże, największy Wołomiński hejter zatrudniony w Kobyłce, czekamy jeszcze na Ciepielewskiego i będzie skład

  6. trololo

    Nie znam numeru KW więc nie wiem co to za wpis, ale ogólnie taka hipoteka nie oznacza czegoś strasznego. Czasami takie wpisy sie pojawiają i są związane z konkretnymi lokalami kupowanymi na kredyt. Więc ogólnie straszenie chociaż tak naprawdę nie wiadomo do końca o co chodzi

  7. kkkk

    Jak wynika z ostatniego oświadczenia majątkowego Pana Grubka posiada on 20 akcji TORPOL a jednocześnie jako przedstawiciel gminy z tą spółką współpracował, a mieszkańcy nie mogli doczekać się naprawy zdewastowanych dróg. Zatem czyje interesy reprezentował pan Grubek - gminy czy spółki? Czy odpowiednie organy wyjaśnia tą sprawę? . Ot i etyka byłego burmistrza i obecnego radnego.

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *