Przychodnia pod ostrzałem

Przychodnia pod ostrzałem

Pod koniec marca dyrektor Miejskiego Samodzielnego Publicznego Zakładu Opieki Zdrowotnej w Kobyłce przedstawił radnym roczne sprawozdanie z działalności placówki. Podczas swojego wystąpienia na sesji Rady Miasta Kobyłka, dyrektor Dariusz Kutyłowski opowiedział m.in. o bieżącym funkcjonowaniu przychodni i kosztownym remoncie instalacji elektrycznej.

– W 2018 r. na umowę o pracę zatrudnionych było 45 osób, w tym 3 lekarzy medycyny, 2 lekarzy stomatologów, 18 pielęgniarek, 2 położne oraz 14 osób wchodzących w skład personelu gospodarczego i administracyjnego. Pod koniec 2018 r. na umowach cywilno-prawnych zatrudnionych było 48 osób. Liczba pacjentów zadeklarowanych na podstawową opiekę zdrowotną w naszej przychodni liczyła pod koniec 2018 r. 16 tys. 857 osób. Z kolei w ramach podstawowej opieki lekarskiej przyjęto w ubiegłym roku 51 tys. 37 pacjentów – poinformował dyrektor kobyłkowskiego ZOZ-u. W ośrodku zdrowia wdrożony został zintegrowany system teleinformatyczny, niestety pacjenci nadal skarżą się na to, że w godzinach porannych nie mogą dodzwonić się do przychodni. – Problem jest z operatorem. Jeżeli kilka osób dzwoni, pojawia się komunikat, że nie ma takiego numeru. Próbujemy poprawić to z firmą, z którą mamy podpisany kontrakt, bo jest to mylące i irytuje osoby chcące się do nas dodzwonić. Rozwiązaniem byłoby powiększenie obecnej centrali, ale to wiąże się z dużymi kosztami, ponieważ mamy umowę podpisaną i za wypowiedzenie obecnej umowy też byśmy ponieśli duże koszty – tłumaczył dyrektor Dariusz Kutyłowski. – Zmuszeni byliśmy do wykonania we własnym zakresie całej instalacji elektrycznej, ponieważ poprzednia instalacja, która znajdowała się w budynku nie nadawała się do użytku i wręcz zagrażała zdrowiu i bezpieczeństwu – dodał dyrektor przychodni i poprosił włodarzy miasta o wsparcie przy wykonywaniu kolejnych prac remontowych. (…)

Więcej na łamach Wieści.

http://www.e-kiosk.pl/index.php?page=titleissues&id_title=154563

https://www.egazety.pl/marpan/e-wydanie-wiesci-podwarszawskie.html

(4) Comments

  1. Krzych

    Z ilością obsłużonych pacjentów byłbym ostrożny , cały ten system z biletami jeśli chodzi o rejestracje jest chory i poroniony . Przykładem jest że jeśli chcę się zapytać muszę wydrukować bilet , jeśli chcę wypisać receptę muszę z biletem do rejestracji to sztuczne nabijanie frekwencji. Ogólnie w przychodni panuje totalny bałagan jak trafi sie dobry lekarz to bardzo szybko z ucieka .

  2. Hanna

    Szkoda, że tylko Pan Dyrektor jest zadowolony. Pacjenci raczej nie. A obraz marznących zimą ludzi pod drzwiami przychodni lub ściśniętych na schodach do wejścia jest naprawdę żenujący. Panie Dyrektorze proszę wziąć przykład z innych przychodni w okolicy. Radzą sobie lepiej. I kwestia pielęgniarki koordynującej to kwestia oszczędności. Niestety zawsze na tej grupie zawodowej. Przykre to niestety. Telefony ???? Trzeba mieć farta żeby się dodzwonić. A jeśli już się uda to i tak bez oczekiwanego efektu. Numerków do lekarza brak. W Kobyłce trzeba być zdrowym żeby udało się dostać do lekarza POZ. To chyba jedna z gorzej funkcjonujących przychodni w okolicy. Niestety.

  3. Malwina Krzemień

    A tak konkretnie to o co chodzi ? Wygląda jak w filmie "Rejs". Trzeba postawić zarzuty, a potem kogoś się dopasuje ". Zmiana władzy to i czyści się podległe jednoski, Przychodnie państwowe nigdy nie będą tak funkcjonować aby wszystkich zadowolić. Dlatego, że sa własnie państwowe, a najmniej zależey już o kierowników. Najlepszym rozwiązaniem byłoby wprowadzenie częściowej odpłatności za wizyty lekarskie, kolejki natychmiast by znikły. Dużo ludziom potrzeba nie leczenia , a lekarza. Jeśli wyrzucą tego kierownika to współczuję następcy, to bedzie musiał być cudotwórca. Śpieszmy się kochać kierowników tak szybko odchodzą :)

Leave a Reply

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *