Czy deweloper dostanie zielone światło?
W ubiegłym tygodniu odbyło się wspólne posiedzenie wszystkich komisji Rady Miasta Kobyłka, którego tematem był plan ogólny miasta i wniosek o zmianę przeznaczenia dla nieruchomości znajdującej się przy ul. Orląt Lwowskich. Chodzi o działkę o powierzchni ponad 4,5 ha. Aktualnie, zgodnie z zapisami zawartymi w planach, jest to teren przeznaczony pod usługi, jednak inwestor wnioskuje o przekształcenie go na funkcję mieszkaniową-wielorodzinną.
Ponieważ ten temat budzi wiele kontrowersji, zarówno wśród radnych, jak i mieszkańców Kobyłki, nie dziwi fakt, że dyskusja trwała około 5 godzin. Na początku trochę podstawowych informacji w tej sprawie przekazała wiceburmistrz Paulina Tlaga, wyjaśniając, że obecnie trwa etap rozpatrywania uwag zgłoszonych po konsultacjach społecznych. Większość z nich została już rozpatrzona, a nierozstrzygnięta pozostaje jedna, dotycząca obszaru przy ulicach Orląt Lwowskich i Nadarzyńskiej. – Wniosek dotyczy zmiany przeznaczenia terenu ze strefy usługowej (SU) na strefę wielofunkcyjną (SW), która dopuszcza również zabudowę mieszkaniową-wielorodzinną. Rozważamy, czy tę strefę rozszerzyć i wpisać tam w plan ogólny tę strefę SW. Ale tak jak mówię, nie określamy na razie parametrów zabudowy, układów dróg, linii zabudowy czy rozmieszczenia funkcji usług, bo to nie jest jeszcze etap planu ogólnego. To dopiero potem będzie określane ewentualnie w planie miejscowym – oznajmiła wiceburmistrz Kobyłki.
Plany dewelopera
Następnie swoją prezentację zaprezentowali przedstawiciele dewelopera, który wnioskuje o zmianę przeznaczenia przedmiotowego terenu. Głos zabierali zarówno właściciel firmy BS Developer Artur Boguszewski, jak i zaproszony na posiedzenie komisji Michał Kubicki – przewodniczący Komitetu ds. Nieruchomości Krajowej Izby Gospodarczej, będący również przedstawicielem dewelopera.
– To, co spółka chce zaproponować, to układ prawie 650 mieszkań z garażami podziemnymi. (…)
Więcej na łamach Wieści.
https://www.egazety.pl/marpan/e-wydanie-wiesci-podwarszawskie.html
http://www.e-kiosk.pl/index.php?page=titleissues&id_title=154563
Wnioskują o inne warianty
Mieszkańcy Duczek, Zagościńca, Nowego Grabia i Nowych Lipin wyrazili swój sprzeciw wobec koncepcji budowy nowego odcinka drogi wojewódzkiej nr 635 wzdłuż rzeki Czarna. Pismo w tej sprawie skierowano do włodarzy Województwa Mazowieckiego, Gminy Wołomin oraz MZDW.
Mieszkańcy krytycznie odnieśli się do koncepcji przebiegu drogi 635, która zaprezentowana została na początku marca podczas spotkania w szkole w Duczkach. Jak zaznaczają autorzy pisma, które poparli podpisami około 1000 osób:
„Mieszkańcy zwracają uwagę na:
Wieloletni sprzeciw społeczny – od wielu lat mieszkańcy zgłaszali do województwa i gminy swoje uwagi dotyczące wyznaczonego 40 lat temu śladu drogi przez gminę Wołomin. (…) koncepcja przebiegu nowego śladu drogi nr 635 została wyznaczona 40 lat temu, w zupełnie innych realiach przestrzennych i urbanistycznych. Obecnie obszary te są w dużej mierze intensywnie zagospodarowane zabudową jednorodzinną, a wiele działek posiada już wydane decyzje o warunkach zabudowy. Na części terenu, gdzie województwo zaplanowało trasę, jest uchwalony miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego (MPZP) przeznaczający teren wzdłuż trasy jako mieszkaniowy, a nie przemysłowy/usługowy. Na pozostałym terenie gminy Wołomin – przy planowanej trasie – nie ma MPZP, który przeznaczałby ten teren pod teren np. inwestycyjny.
Ryzyko przekształcenia drogi w trasę tranzytową – planowana droga wojewódzka nr 635 będzie w praktyce pełnić funkcję Wschodniej Obwodnicy Warszawy. (…)
Więcej na łamach Wieści.
https://www.egazety.pl/marpan/e-wydanie-wiesci-podwarszawskie.html
http://www.e-kiosk.pl/index.php?page=titleissues&id_title=154563
Zielonka nie zgadza się z wojewodą
Zielonka wnosi skargę do sądu administracyjnego na rozstrzygnięcie nadzorcze Wojewody Mazowieckiego z dnia 3 marca 2026 r., stwierdzające nieważność uchwały Rady Miasta Zielonka z dnia 29 stycznia w sprawie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla rejonu ul. Podleśnej. Miasto zarzuca wojewodzie działanie niezgodne z prawem.
Przypomnijmy, że teren w okolicach ulicy Podleśnej miasto planowało przekształcić z przemysłowego na mieszkaniowy. Miałoby tam powstać duże osiedle bloków o różnej wysokości, jednak z góry ustalonym położeniem i rozmieszczeniem roślinności. Po przyjęciu stosownej uchwały rady miasta w tej sprawie wojewoda podjął jednak decyzję o jej nieważności, argumentując: „Podstawę do stwierdzenia nieważności uchwały rady gminy w całości lub w części stanowi istotne naruszenie zasad sporządzania planu miejscowego, istotne naruszenie trybu jego sporządzania, a także naruszenie właściwości organów w tym zakresie.” (…)
O sprawie obszernie informowaliśmy w poprzednich numerach Wieści. Teraz, miasto, korzystając ze swojego prawa do zaskarżenia tej decyzji do sądu administracyjnego w terminie 30 dni od dnia doręczenia pisma, zrobiło to, powołując się na niezgodność z prawem.
Sekretarz miasta Renata Jóźwiak, zwracając się do radnych o przyjęcie uchwały, podkreśliła: – Chciałabym uspokoić mieszkańców, że w mieście Zielonka wszystkie miejscowe plany zagospodarowania przestrzennego są w mocy. Rozstrzygnięcie nadzorcze wojewody mazowieckiego dotyczy tylko rejonu (…)
Więcej na łamach Wieści.
https://www.egazety.pl/marpan/e-wydanie-wiesci-podwarszawskie.html
http://www.e-kiosk.pl/index.php?page=titleissues&id_title=154563
Inwestycja za 66 milionów
8 kwietnia w Wołominie podpisano umowę na budowę kogeneracji. ZEC Wołomin wyłonił wykonawcę robót budowlanych – konsorcjum liderów branży, Metrolog Sp. z o.o. (lider) oraz Ferox-Energy-System Sp. z o.o. – Podpisanie tej umowy to ważny moment dla przyszłości naszej gminy. Kończymy etap przygotowań i przechodzimy do realizacji jednej z największych inwestycji w historii Zakładu Energetyki Cieplnej w Wołominie. To projekt, który realnie wpisuje się w proces transformacji energetycznej gminy i wzmacnia bezpieczeństwo energetyczne naszych mieszkańców. Gratuluję wszystkim zaangażowanym w przygotowanie i realizację projektu i dziękuję za konsekwentną pracę na rzecz rozwoju Wołomina – podsumowała iwestycję Elżbieta Radwan, burmistrz Wołomina.
Zapytaliśmy prezesa Zarządu ZEC w Wołominie Karola Ciepielewskiego dlaczego zdecydowano się na wybór tej technologii. – Głównym walorem jest możliwość połączenia wytwarzania energii elektrycznej z energią cieplną. Dotąd powszechnie się mówiło o nas: Elektrociepłownia, ale nie wyprodukowano tu przecież ani grama prądu. Teraz ta energia już będzie produkowana i jest to ogromny walor finansowy, dlatego że energia elektryczna jest droga, więc będziemy mogli ją sprzedawać. Zaś środki pozyskane ze sprzedaży przeznaczać na dalsze inwestycje i to jest nasze główne zamierzenie. Poza tym ograniczymy emisyjność. Praktycznie pół roku ZEC będzie w ogóle poza ETS-em, ze względu na to, że te instalacje są rozproszone, więc poza sezonem grzewczym w zasadzie będziemy pracować tylko z wykorzystaniem kogeneracji. To pierwszy krok. Następnym logicznym ruchem będą pompy ciepła, co też się nawet funkcjonalnie wiąże, dlatego że możliwość używania własnej energii pozwala nam dokonywać autokonsumpcji, czyli zasilać te pompy ciepła z własnego źródła – wyjaśnił Karol Ciepielewski. (…)
Więcej na łamach Wieści.
https://www.egazety.pl/marpan/e-wydanie-wiesci-podwarszawskie.html
http://www.e-kiosk.pl/index.php?page=titleissues&id_title=154563
Będzie audyt
Po ostatnim wypadku na ul. Piłsudskiego w Markach Starostwo (zarządca tej drogi) podjęło decyzję o pilnym przeprowadzeniu audytu bezpieczeństwa drogowego. – Niedawno ogłosiliśmy przetarg na opracowanie projektu przebudowy al. Piłsudskiego. Wyniki audytu będą ważnym elementem tego procesu i pozwolą nam zaprojektować rozwiązania, które w najwyższym stopniu zwiększą bezpieczeństwo. Podobne działania obejmą również drogę powiatową nr 4312W na trasie Helenów – Zagościniec – Duczki – zapowiedział starosta Arkadiusz Werelich.
Przypomnijmy, że powiat przejął w zarząd aleję Piłsudskiego ok. 1,5 roku temu. Jak deklaruje starosta, natychmiast zajął się poprawą jej bezpieczeństwa: – Już niebawem ruszy przebudowa odcinka S8/Szpitalna, który wspólnie z miastem przy wsparciu środków UE zrealizujemy. Przebudowywane jest skrzyżowanie Piłsudskiego/Fabryczna (sekundniki); prace powinny zakończyć się w ciągu maks. 3 tygodni. Aleja Piłsudskiego wymaga kompleksowej przebudowy. Zlecony audyt ma wskazać możliwie najlepsze rozwiązania i będzie on wkładem do projektu. Ogłosiliśmy przetarg na projektowanie (…)
Więcej na łamach Wieści.
https://www.egazety.pl/marpan/e-wydanie-wiesci-podwarszawskie.html
http://www.e-kiosk.pl/index.php?page=titleissues&id_title=154563
Nie wywiozą odpadów
W Wołominie na terenie przy ul. Łukasiewicza 11 nadal będą zalegać tony niebezpiecznych odpadów. W ubiegłym roku Województwo Mazowieckie uruchomiło przetarg na zastępcze usunięcie tych problematycznych odpadów, jednak termin składania ofert przesuwano aż kilkukrotnie. W końcu sporządzono zawiadomienie o unieważnieniu przetargu, informując, że środki publiczne, które miały sfinansować całość zamówienia, nie zostały przyznane.
Jak czytamy w piśmie datowanym na 26 marca br.: „Zamawiający, działając na podstawie art. 260 ust. 1 ustawy z dnia 11 września 2019 roku – Prawo zamówień publicznych (Dz. U. z 2024 r. poz. 1320, z późn. zm.), zwanej dalej „ustawą”, zawiadamia o unieważnieniu postępowania, którego przedmiotem jest wykonanie zastępcze usunięcia odpadów niebezpiecznych oraz innych niż niebezpieczne z terenu nieruchomości przy ul. Łukasiewicza 11 w Wołominie oraz poddanie ich ostatecznemu procesowi odzysku bądź ostatecznemu procesowi unieszkodliwienia. Postępowanie podlega unieważnieniu na podstawie art. 257 ustawy, zgodnie z którym Zamawiający może unieważnić postępowanie o udzielenie zamówienia, jeżeli środki publiczne, które zamawiający zamierzał przeznaczyć na sfinansowanie całości lub części zamówienia, nie zostały mu przyznane, a możliwość unieważnienia postępowania na tej podstawie została przewidziana w ogłoszeniu o zamówieniu. Uzasadnienie: (…)
Cały artykuł przeczytasz na łamach Wieści.
https://www.egazety.pl/marpan/e-wydanie-wiesci-podwarszawskie.html
http://www.e-kiosk.pl/index.php?page=titleissues&id_title=154563
Więcej miejsca pod plac zabaw
Gmina Wołomina zmierza nabyć część nieruchomości położonej przy ulicy Wiejskiej o powierzchni około 450 m². Działka bezpośrednio przylega do funkcjonującego od kilku lat przedszkola, dlatego jej nabycie umożliwiłoby lepsze zagospodarowanie terenu placówki, w tym powiększenie przestrzeni zielonej lub rozbudowę placu zabaw.
Jak wyjaśnili podczas ostatniej sesji Rady Miejskiej przedstawiciele Gminy Wołomin, negocjacje z właścicielami nieruchomości trwały z przerwami od kilku lat i obejmowały różne propozycje, w tym zamianę nieruchomości czy wypłatę odszkodowania. Ostatecznie gmina złożyła wniosek o wywłaszczenie, jednak starosta dał czas na dalsze rozmowy. (…)
Cały artykuł przeczytasz na łamach Wieści.
https://www.egazety.pl/marpan/e-wydanie-wiesci-podwarszawskie.html
http://www.e-kiosk.pl/index.php?page=titleissues&id_title=154563
160 pacjentów na dobę
Prawie 15 milionów złotych przekaże Starostwo Szpitalowi Matki Bożej Nieustającej Pomocy w Wołominie. Środki pochodzić będą z budżetu Powiatu i przeznaczone zostaną na wyposażenie Zakładu Diagnostyki Obrazowej. Przekazanie nastąpi szybciej niż pierwotnie planowano. O tym, że pieniądze zostaną wykorzystane dla ratowania życia i zdrowia, przekonywał na przedświątecznej sesji Rady Powiatu dyrektor szpitala Piotr Gołaszewski. – Nie umiemy inaczej zajrzeć do pacjenta niż przy użyciu USG, TK, MRI, mammografii, która szczególnie będzie cennym elementem naszego nowego zakładu. Przypomnę mapę trwającej inwestycji: obok szpitalnego oddziału ratunkowego, w bezpośrednim sąsiedztwie, będzie zakład diagnostyki. Warto podkreślić, że to nie jest kwestia nowego pomysłu, czegoś, co nagle stworzyliśmy, tylko jest to konsekwencja zaplanowanej inwestycji, a moją osobistą intencją jest, by to zrobić szybko. Chcieliśmy przyspieszyć planowane działania, żeby szybciej uruchomić nową część szpitala w pełni, czyli SOR i Zakład Diagnostyki Obrazowej – niewiele później, ale docelowo prawie w jednym momencie. Ten zakład będzie służył całemu szpitalowi. Tak jest przewidziana komunikacja, żeby zabezpieczała także poszczególne oddziały, które wymagają takiego typu diagnostyki. Proszę państwa, dzisiaj ta diagnostyka zarówno na poziomie TK, jak MRI, rezonans, tomografia, to tempo, to życie. My tak naprawdę mamy godzinę od rozpoznania udaru, żeby pacjentowi pomóc. I mogę z dumą, naprawdę z wielką dumą z tego zespołu powiedzieć, że z miesiąca na miesiąc schodzimy z tym czasem. My już osiągamy czas rzędu 40 minut, kiedy ten człowiek ma podane leki lub jest przekierowany na trombektomię, na przykład do Szpitala Bródnowskiego, z którą tę ścieżkę ułożyliśmy i działa to bardzo sprawnie. Proszę państwa, 40 minut – zaznaczył dyrektor, podkreślając: (…)
Cały artykuł przeczytasz na łamach Wieści.
https://www.egazety.pl/marpan/e-wydanie-wiesci-podwarszawskie.html
http://www.e-kiosk.pl/index.php?page=titleissues&id_title=154563









