W Radzyminie rośnie koszykarska społeczność, która coraz mocniej zaznacza swoją obecność na sportowej mapie regionu. Wilki Radzymin to dziś drużyna seniorska występująca w trzeciej lidze, Akademia Koszykówki, sekcja amatorska, wydarzenia sportowe i społeczne, a przede wszystkim ludzie, których połączyła pasja do koszykówki.
– Kiedy startowaliśmy w 2020 roku, założyłem, że na budowę klubu poświęcę 10 lat. Dziś już wiemy, że nasze plany sięgają znacznie dalej. Staramy się robić dobre rzeczy we właściwy sposób. Sport uczy nas przygotowania, komunikacji i współpracy – i te zasady sprawdzają się nie tylko na parkiecie – podkreśla Bartłomiej Rajchert, prezes Wilków Radzymin.

Wilcza wataha rośnie w siłę
Dziś Wilki są projektem, który łączy sport wyczynowy, szkolenie dzieci i młodzieży, rekreację, integrację mieszkańców oraz współpracę z biznesem. Klub krok po kroku buduje swoją markę, a kolejne sezony pokazują, że jego ambicje sięgają znacznie dalej niż wynik najbliższego spotkania.
– Sport łączy, uczy i wychowuje. Koszykówka to nasza pasja i właśnie na niej budujemy silną markę Wilków. Jesteśmy też wiarygodnym partnerem dla samorządu Radzymina i Mazowsza, z którymi od lat dobrze współpracujemy – mówi Bartłomiej Rajchert.
Trenerzy, zawodnicy, rodzice, wolontariusze, kibice, partnerzy i sponsorzy tworzą społeczność, bez której trudno byłoby myśleć o dalszym rozwoju klubu.

Od trzeciej ligi do wielkich marzeń
Najbardziej widoczną częścią projektu pozostaje drużyna seniorska. Zespół od czterech lat występuje na poziomie trzeciej ligi i z sezonu na sezon podnosi swój poziom sportowy.
– Postęp, jaki wykonali nasi seniorzy, sprawia, że z Wilkami trzeba się liczyć w rozgrywkach. Jednocześnie wychowankowie Akademii Koszykówki są zapatrzeni w starszych kolegów i coraz śmielej zaczynają deptać im po piętach – mówi Rajchert.
Pierwsza drużyna ma być sportową wizytówką klubu, ale także inspiracją dla młodszych zawodników. Akademia z kolei ma przygotowywać kolejnych graczy do wejścia w seniorską koszykówkę.
Wilki nie ukrywają swoich ambicji. Chcą rozwijać zawodników, którzy w przyszłości będą mogli rywalizować na coraz wyższym poziomie. Droga od pierwszego treningu do drużyny seniorskiej ma być otwarta dla każdego, kto talent i ambicję potrafi połączyć z pracą.
Nowy trener, nowe otwarcie

Jednym z najważniejszych wydarzeń przed nowym sezonem jest zmiana na stanowisku trenera pierwszego zespołu. Od początku przygotowań z seniorami pracuje Mikołaj Witkowski, który 11 sierpnia został oficjalnie przedstawiony jako główny szkoleniowiec drużyny.
W latach 2022–2026 Witkowski pracował w Dzikach Warszawa jako asystent trenera i team manager. W tym czasie klub wywalczył awans z pierwszej ligi do ekstraklasy, zdobył brązowy medal Polskiej Ligi Koszykówki oraz mistrzostwo ENBL.
– Bardzo się cieszę, że dołączam do Wilków Radzymin i będę mógł rozwijać się wspólnie z klubem. To młoda, ale bardzo ambitna organizacja, która już teraz wyróżnia się profesjonalnym zarządzaniem oraz oprawą spotkań – mówi Mikołaj Witkowski.
Zatrudnienie Witkowskiego to dla Wilków coś więcej niż zmiana szkoleniowca. Jest elementem szerszego planu rozwoju klubu i budowania pomostu między akademią a pierwszym zespołem.
– Pod względem organizacyjnym Wilki nie ustępują wielu klubom występującym w pierwszej lidze, a nawet w ekstraklasie. Dlatego, mimo że ostatnie cztery lata spędziłem na najwyższym poziomie rozgrywkowym, po przyjściu do Radzymina nie odczuwam dużej różnicy w organizacji codziennej pracy – podkreśla Witkowski.

Najważniejsza jest droga młodego zawodnika
Jednym z priorytetów nowego szkoleniowca jest rozwój akademii i stworzenie młodym koszykarzom realnej ścieżki prowadzącej do seniorskiej drużyny.
– Będę uważnie obserwował naszą młodzież, współpracował z trenerami grup młodzieżowych i stopniowo wprowadzał najbardziej perspektywicznych graczy do drużyny seniorów. Zależy mi, aby nie tylko trenowali z pierwszym zespołem, lecz także otrzymywali prawdziwe szanse na parkiecie – zapowiada Witkowski.
Klub chce stawiać przede wszystkim na zawodników związanych z Radzyminem i regionem, nie rezygnując przy tym ze sportowych ambicji.
– Chcemy wprowadzać do seniorskiej koszykówki lokalną młodzież, sprawdzać możliwości zawodników związanych z Radzyminem oraz poszukiwać utalentowanych graczy z regionu. Do każdego meczu będziemy jednak wychodzić z nastawieniem na zwycięstwo. Jeżeli za rok klub uzna, że jako organizacja jesteśmy gotowi zrobić kolejny krok, od strony sportowej chcemy być przygotowani do realnej walki o awans do wyższej ligi – deklaruje trener.
Sport jako szkoła życia
W Wilkach wynik sportowy jest ważny, ale praca z dziećmi i młodzieżą ma znacznie szerszy wymiar. Koszykówka ma pomagać młodym ludziom rozwijać nie tylko umiejętności sportowe, lecz także cechy potrzebne w dorosłym życiu.
– Jednym z fundamentalnych zadań klubowej pracy z dziećmi i młodzieżą jest nie tylko rozwój sportowy, ale również przygotowanie ich do radzenia sobie z wyzwaniami współczesnego świata – mówi Bartłomiej Rajchert.
Trening uczy systematyczności, punktualności, współpracy i odpowiedzialności. Szybko pokazuje też, że sam talent nie wystarczy bez konsekwentnej pracy.
– Chcemy również, aby sport dawał młodym ludziom nowe możliwości. Jesteśmy otwarci na dzieci i młodzież z całej naszej gminy, także z terenów wiejskich. Na parkiecie liczą się ambicja, zaangażowanie i gotowość do pracy. Sport może budować pewność siebie i poczucie własnej wartości, a jednocześnie uczyć funkcjonowania w grupie – podkreśla Rajchert.
Wojciech Jurkiewicz, koordynator Akademii Koszykówki Wilków Radzymin, zwraca uwagę na jeszcze jeden aspekt szkolenia.
– Chcemy wychowywać nie tylko dobrych koszykarzy, ale przede wszystkim dobrych ludzi. Sport uczy odpowiedzialności, szacunku, konsekwencji i współpracy. Na boisku nie da się wszystkiego zrobić samemu. Możesz mieć talent, ale potrzebujesz kolegów. Możesz być liderem, ale musisz umieć słuchać. Możesz przegrać mecz, ale następnego dnia trzeba przyjść na trening i pracować dalej. To są lekcje, które zostają na całe życie – mówi Jurkiewicz.
Wilki otwarte dla każdego
Ważną częścią projektu jest oferta skierowana do dorosłych. Dla wielu z nich koszykówka to przede wszystkim sposób na aktywność fizyczną, odpoczynek po pracy i spotkanie z ludźmi.
Tak działa sekcja amatorska, którą koordynuje wiceprezes Wilków Radzymin Paweł Michalski. Grupa liczy około 60 pasjonatów. Treningi odbywają się trzy razy w tygodniu – we wtorki, czwartki i niedziele – a w poszczególnych zajęciach uczestniczy średnio od 10 do 15 osób.
– Koszykówka to dla nas coś więcej niż punkty zdobywane na parkiecie. To przede wszystkim ludzie, społeczność i wspólne emocje. Na co dzień przekonujemy się, że siła zespołu drzemie w każdym z nas – mówi Michalski.
Szczególne miejsce w tej grupie zajmuje drugi wiceprezes zarządu Marcin Karczmarczyk, którego Michalski określa mianem „serca klubu”. Jego zaangażowanie pokazuje, że sportową społeczność tworzą nie tylko zawodnicy występujący w ligach, lecz także ludzie, którzy po prostu kochają koszykówkę.

Nie tylko parkiet
Wilki chcą być obecne również poza halą. Klub organizuje wydarzenia integrujące mieszkańców i pokazujące, że sport może być punktem wyjścia do budowania relacji znacznie wykraczających poza samą rywalizację.
– Wilki to więcej niż mecze i treningi. Organizujemy wydarzenia sportowe i kulturalne, które integrują nie tylko kibiców koszykówki, ale także mieszkańców naszego regionu. Wierzymy, że sport może być świetnym spoiwem społecznym. To właśnie tutaj zmieniamy garnitur czy odzież roboczą na koszulkę meczową, spotykamy się z przyjaciółmi i rywalizujemy w atmosferze wzajemnego szacunku – mówi Paweł Michalski.

Biznes i sport mogą grać w jednej drużynie
Rosnące ambicje wymagają stabilnego zaplecza finansowego. Profesjonalizacja sportu kosztuje – od wynajmu hali, przez sprzęt i szkolenie, po organizację wydarzeń i rozwój akademii.
– Profesjonalizacja sportu wymaga nakładów, a dobry produkt, jakim są Wilki, potrzebuje solidnego wsparcia biznesu. Chcemy jednak, aby była to relacja korzystna dla obu stron – podkreśla Paweł Michalski.
Dlatego Wilki tworzą Sportowy Klub Biznesu – platformę współpracy dla przedsiębiorców zainteresowanych wspieraniem lokalnego sportu, ale także budowaniem relacji i rozwijaniem kontaktów biznesowych wokół klubu.
– Zaangażowanie w sport to nie tylko reklama. Nasze mecze i wydarzenia mogą być miejscem spotkań przedsiębiorców, nawiązywania wartościowych relacji i wspólnych inicjatyw. Chcemy stworzyć środowisko, w którym sport i biznes rzeczywiście będą wzajemnie się wspierać – tłumaczy Michalski.

Czas na kolejne wyzwania
Dziś Wilki Radzymin to kilka różnych światów połączonych jednym logo. Jest drużyna seniorska, która chce mierzyć coraz wyżej. Jest akademia wychowująca przyszłych zawodników. Jest sekcja amatorska skupiająca kilkudziesięciu dorosłych pasjonatów. Są kibice tworzący atmosferę podczas meczów, wydarzenia integrujące mieszkańców i przedsiębiorcy, którzy dostrzegają potencjał lokalnego sportu.
Wszystkie te elementy łączy zespół ludzi, którzy od kilku lat krok po kroku budują Wilki.
– Zapraszamy wszystkich: zawodników, kibiców, rodziców, wolontariuszy i przedsiębiorców. Budujmy Wilki razem – podsumowuje Tomasz Prażmowski, kierownik biura Wilków i trener Akademii.
Wilki Radzymin nie chcą być wyłącznie zespołem, który wychodzi na parkiet i walczy o punkty. Chcą być miejscem, do którego chce się wracać – miejscem, w którym dziecko zaczyna przygodę ze sportem, dorosły po pracy znajduje przestrzeń do aktywności, kibic przeżywa emocje, przedsiębiorca angażuje się w lokalną społeczność, a młody zawodnik może marzyć o tym, że kiedyś wyjdzie na parkiet w seniorskiej drużynie Wilków przed własną publicznością.
Bo największą siłą sportu jest to, że potrafi połączyć ludzi, którzy bez niego być może nigdy by się nie spotkali.
Jesteś zainteresowany współpracą? Skontaktuj się z Wilkami Radzymin!
kontakt@wilki.basketball
+48 881 729 000
Autor zdjęć: Szymon Starnawski


