Czy naprawdę warto grabić wszystkie liście w ogrodzie? Na zdjęciu widzimy efekt 30-minutowych poszukiwań pod liśćmi w jednym z parków dużego miasta. Na powierzchni 2/3 metra można znaleźć aż tyle życia i przy okazji zrozumieć, co czują ptaki! Bądź gąsienice, zależy kto gdzie lokuje swoją empatię.
Wygrabiając liście tracimy całe to życie, a jeszcze skrzydlatych sąsiadów, którzy tych gąsienic poszukują.
Otóż liście chronią i tworzą miejsce życia wielu bezkręgowców istotnych nie tylko dla owadożerców, ale i dla samej gleby, a zatem i dla drzew. Dżdżownice, wazonkowce, skoczogonki, chrząszcze, bakterie tworzą tzw. edafon glebowy, który jest tak ważny w glebie dla korzeni drzew jak mikrobiom dla naszych jelit. Utrzymuje ryzosferę (strefę korzeni) w dobrej kondycji, umożliwia wchłanianie roztworów glebowych, wody wraz ze składnikami odżywczymi.
Warstwa liści umożliwia bezpieczne zimowanie edafonu, zabezpiecza wierzchnie partie gleby przed mrozem, wydeptywaniem i drapieżnikami. Liście zatrzymują też wodę w glebie, poprawiają jej strukturę i użyźniają. Drzewa dzięki temu ukorzeniają się głębiej i wielopunktowo, są zatem bardziej stabilne.
W Polsce mamy 32 gatunki dżdżownic. Te największe wciągają liście nawet na metr w głąb ziemi nawożąc glebę jak żaden nawóz chemiczny. Wraz z tym materiałem wciągają też przecież wilgoć! Tylko pracowite zwierzątka muszą te liście mieć. I to blisko norki, ponieważ dżdżownica nie opuszcza zupełnie kryjówki w poszukiwaniu materiału i wciągnie go do gleby tylko wówczas, jeśli ten będzie w pobliżu. Musi też być to materiał rozłożony, rozdrobniony, ponieważ nie jest w stanie wciągnąć całego liścia wąski otwór. To oznacza, że liść musi poleżeć kilkanaście dni. Niektórym z nas trudno na to patrzeć!
Na zdjęciu widzimy głównie larwy motyli z rodzaju rolnica, ta kosmata to prawdopodobnie larwa motyla o nazwie sadzanka. Rolnice żerują zazwyczaj nadziemnych, rzadziej podziemnych częściach roślin. Zimują w wierzchniej warstwie gleby. Zatem liście to nie śmieci. Zostawmy więc choć trochę drzewami!
Michał Książek
certyfikowany inspektor drzew



