Windy mają pod górkę
smartcapture

Windy mają pod górkę

Już od pond miesiąca nie działają windy znajdujące się w tunelu przy ul. Geodetów w Wołominie. Dojście na peron stacji PKP Wołomin Słoneczna jest dla niektórych nie lada wyzwaniem. Na lokalnych forach internetowych nie brakuje wpisów oburzonych mieszkańców, którzy musieli po stromych schodach dźwigać wózek z dzieckiem czy rower.

Windy zepsuły się wskutek czerwcowej ulewy, która po raz kolejny zalała tunel pod torami przy ul. Geodetów. – Właśnie w takich sytuacjach przydałby się normalny podjazd, który ułatwiłby mieszkańcom życie, ale było od początku o tym pomyśleć. Windy jak wszystko, mają prawo się zepsuć, tylko na ich naprawę nie powinno się czekać miesiącami. Ciekawe co ma zrobić osoba niepełnosprawna na wózku, jak się zmierzyć z takim problemem… przecież raptem nie wstanie z wózka i nie pójdzie po tych schodach. Szkoda, że o takich osobach nikt wcześniej nie pomyślał – napisała jedna z osób. Niektórzy mieszkańcy mieli już dość czekania i sami zaczęli apelować do PKP o jak najszybszą naprawę wind. Niestety, w odpowiedzi usłyszeli, że przewidywany termin usunięcia awarii to sierpień. Co na to władze Wołomina? (…)

Więcej na łamach Wieści.

http://www.e-kiosk.pl/index.php?page=titleissues&id_title=154563

https://www.egazety.pl/marpan/e-wydanie-wiesci-podwarszawskie.html

(9) Comments

  1. AntyPozytywni

    Władze Wołomina to powinny dostać tytuł lidera w niedziałaniu. Kobyłce udało się tunel wywalczyć, Radzymin walczy o lotnisko, a u nas przez tyle lat problemu windy rozwiązać nie mogą. Kpina i żenada. I szczerze, g...mnie obchodzi, która to władza za to odpowiada. Każda kolejna gorsza pd poprzedniej.

  2. Jagoda

    Projektant dworca w Wołominie Słoneczna powinien na własny koszt przebudować dworzec. Jak można było tak pionowe schody zaprojektować. To tak jakby pasażerowie mieli wspinąć się po ściance w górach, a na dodatek stopnie są szerokości dla nogi dziecka. Przecież można było wyciągnąć dworzec w stronę Zagościńca . Wtedy wejście na perony by było łagodne. Poza tym brak WC oraz kasy. PKP zamiast ulokować kasę i WC dla wygody podróżnych zrezygnowało na rzecz nieużytecznej wieży Babel. Na każdej stacji do Warszawy jest podobna sytuacja.

  3. Pik

    To prawda. Te 40 schodów do pokonania na peron bez wind nawet dla człowieka po rehabilitacji kolana jest przerażające i niewykonalne. Tyle lat i żadnych działań w tym kierunku. Pisanie pism to tylko dupokrytka, że coś sie robi "ale sie nie da". Może Pan Starosta zechciałby sie tym zająć... mimo, że to nie Pana zakres działań tylko miasta. Prosimy.

  4. AntyPozytywni

    Pik, masz rację. Może zacznijmy prosić starostę, wojewodę, może min.transportu albo tych panów co to przed kamerami wzywali o drogę do Wołomina? Te miernoty, co to Wuwuelem rządzą nic nie zdziałają. Dzieci w przedszkolu są bardziej skuteczne.

  5. Miki

    Czy ktoś może wie jaka firma projektowała tunel w Geodetów ? Z chęcią bym im wystawił opinie w necie. Tak samo jak poszczególnym projektantom i osobom akceptującym projekt. Zakładając, że wszyscy mamy podobne zdanie co do tego bubla to kilkaset lub kilka tysięcy negatywów w necie byłoby odpowiednim podsumowaniem.

  6. Barnej

    Jako, że Geodetów to droga wojewódzka to zarówno projekt jak i wykonanie przeszło przez MAZOWIECKI ZARZĄD DRÓG WOJEWÓDZKICH W WARSZAWIE ul. Mazowiecka 14. Wszelkie uwagi i zażalenia tam należy kierować.

  7. mark

    Nie gniewajcie sie na projektantów- bo oni zamówienie robili dlapkp a nie dla wołmina. Pkp zrobiłoby ten dworzec najchętniej za 5 złotych. Są normy - i oni ich przestrzegali- jaki może być minimalny wymiar schodka stopnia spocznika- to wszystko gra. Zadajcie sobie pytanie, kto władał wtedy tą dziurą. Projektant zrobił projekt ( po taniości ) pkp zaakceptowało i przedstawiło niepiśmiennym władzom wołmina. To kto złożył swoją akceptacje dla projektu?- ten węgrowski spad co duka w necie a teraz grzeje ławy w totolotku- namaszczony przez Saszkina. Jem podziękujcie i dajcie na kolejne lata stanowisko radnego w powiecie. Tempi tacy jesteście, że .... żal....

  8. Romek z wołomińskiego błota

    Spoko - poczytajcie sobie o "wiadukcie" w Łochowie... Ja nie jestem taki pewien czy PKP PLK wogóle z kimś uzgadniała projekt

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *