Podczas odbywającego się 11 maja posiedzenia połączonych Komisji Ochrony Środowiska i Bezpieczeństwa omówiono problem składowiska odpadów niebezpiecznych, znajdującego się przy ul. Łukasiewicza w Wołominie. W spotkaniu uczestniczyli m.in.: poseł na Sejm RP Piotr Kandyba, radny Sejmiku Województwa Mazowieckiego Igor Sulich, przedstawiciel Urzędu Marszałkowskiego Marcin Podgórski, członek zarządu Powiatu Wołomińskiego Tomasz Kalata, przedstawiciele Urzędu Miejskiego w Wołominie, przedstawiciele służb mundurowych, WIOŚ, Inspekcji Sanitarnej, DJ Chem Chemicals Poland SA, organizacji społecznych, radni oraz mieszkańcy.
Jak zaznaczono na wstępie, głównym celem spotkania było omówienie aktualnej sytuacji związanej ze składowiskiem odpadów niebezpiecznych, w szczególności stanu technicznego miejsca, wyników kontroli i badań, potencjalnych zagrożeń dla mieszkańców oraz możliwości finansowania usunięcia odpadów.
– Zajmujemy się dzisiaj bardzo poważnym tematem, który niestety występuje na terenie naszej gminy, przy ulicy Łukasiewicza 11. Są tam odpady łatwopalne, toksyczne, żrące, mutagenne, rakotwórcze – cała śmietanka najgorszych rzeczy, jakie mogły nam się chyba przytrafić. Nie chciałbym, abyśmy dzisiaj cofali się w czasie i skupiali się na tym, kto wydał decyzję, a kto nie wydał decyzji. Interesuje nas problem, który jest aktualnie i którego my jako gmina musimy się jak najszybciej pozbyć, bo zagraża on bezpieczeństwu. Nam jako radnym i przedstawicielom mieszkańców bardzo zależy, żeby ta sprawa została jak najszybciej rozwiązana, a potrzebne są na to bardzo duże pieniądze i liczymy na wypracowanie jakichś rozwiązań i ewentualnych propozycji, jakie tutaj może padną od województwa lub może od pana posła – zaznaczył przewodniczący Komisji Bezpieczeństwa Adrian Budek.
Jak przypomniała radna Monika Dubow, temat odpadów niebezpiecznych był już w podobnych warunkach omawiany w zeszłym roku. Wówczas informowano, że odpady są przechowywane w złym stanie, dochodzi do wycieków, a samorząd województwa planował przeprowadzenie wykonania zastępczego. Ogłoszono co prawda przetarg na usunięcie odpadów, jednak postępowanie zostało unieważnione z powodu braku środków finansowych. Mieszkańcy Wołomina są coraz bardziej zaniepokojeni tą sytuacją i oczekują konkretnych działań oraz informacji dotyczących procedur bezpieczeństwa na wypadek awarii lub pożaru.
Dyrektor Departamentu Gospodarki Odpadami, Emisji i Pozwoleń Zintegrowanych Urzędu Marszałkowskiego Marcin Podgórski, wyjaśnił, że postępowanie przetargowe zostało przygotowane we współpracy z Wojewódzkim Inspektoratem Ochrony Środowiska, Policją i Strażą Pożarną. Przetarg miał charakter warunkowy, co oznaczało (…)
Cały artykuł przeczytasz na najnowszym wydaniu Wieści.
https://www.egazety.pl/marpan/e-wydanie-wiesci-podwarszawskie.html
http://www.e-kiosk.pl/index.php?page=titleissues&id_title=154563


