Co takiego musiało się stać, aby Rada Miejska w Tłuszczu, na zwołanej sesji nadzwyczajnej, jednogłośnie podjęła uchwałę „W sprawie przeciwdziałania mowie nienawiści w debacie publicznej”? Wygląda na to, że Gmina Tłuszcz przeżywa ostatnio trudny czas, związany z pogłoskami roztaczanymi przez anonimowe konta na grupach FB. Część z nich to fake newsy, które mają za zadanie wzbudzenie w mieszkańcach strachu, zagrożenia, a także poczucia, że gmina jest wręcz na granicy finansowego upadku. Kampanii nienawiści – jak nazywają ją włodarze gminy – towarzyszy też jeszcze jedno zjawisko: zbieranie od mieszkańców danych osobowych, podpisów i numeru PESEL. Jak mówią samorządowcy, gromadzenie danych osobowych w imię rzekomo słusznej sprawy niejednokrotnie już stwarzało zagrożenie wykorzystywania ich w celach innych niż deklarowano. To z kolei sprowadzało na oszukane osoby problemy prawne i finansowe. – Bądźmy ostrożni i bardzo czujni, zwłaszcza w tym trudnym czasie – ostrzegają w rozmowie z Wieściami.
Zdaniem gospodarzy gminy Tłuszcz i radnych, hejt, tworzenie anonimowych kont internetowych oraz agresja słowna w przestrzeni publicznej z dnia na dzień stają się coraz bardziej widoczne. Czy podjęta w piątek „uchwała w sprawie przeciwdziałania mowie nienawiści w debacie publicznej” magicznie przerwie ten trend? Pewnie nie, ale jak mówi inicjatorka uchwały, zarówno ona, jak i radni stanowczo sprzeciwiają się takim zachowaniom oraz deklarują dawanie osobistego przykładu prowadzenia debaty publicznej w duchu wzajemnego szacunku i odpowiedzialności.
– Hejt i mowa nienawiści coraz częściej stają się codziennością – zarówno w internecie, jak i w życiu publicznym. Słowa potrafią ranić, dzielić ludzi i niszczyć wzajemne zaufanie. Warto pamiętać, że za ekranem komputera czy telefonu zawsze znajduje się drugi człowiek, który ma swoje emocje, rodzinę i własną historię. Niestety, agresja słowna i manipulacja bardzo często idą dziś w parze z różnego rodzaju oszustwami.
Oszuści wykorzystują emocje, wzbudzają strach, złość lub poczucie zagrożenia po to, aby zdobyć nasze dane, pieniądze albo zaufanie. Dotyczy to zarówno internetu, mediów społecznościowych, wiadomości SMS i telefonów, jak również sytuacji w świecie realnym. Szczególną ostrożność należy zachować wobec osób próbujących zdobyć nasze dane osobowe, w tym numer PESEL.(…)
Cały artykuł przeczytasz na najnowszym wydaniu Wieści.
https://www.egazety.pl/marpan/e-wydanie-wiesci-podwarszawskie.html
http://www.e-kiosk.pl/index.php?page=titleissues&id_title=154563


