W odniesieniu do artykułu z dn. 3 VIII br. pt. „Matka trójki dzieci jest pasożytem?” oraz listu zamieszczonego w dziale POCZTA z dn. 10 VIII br. podpisanego przez Uważnego Czytelnika, my niżej podpisani parafianie wyrażamy ogromne zdziwienie i stanowczy sprzeciw wobec użytych słów i argumentów anonimowego nadawcy.
Nasz nowy kościół został oddany do użytku pół roku temu i jego surowy wystrój nie powinien dziwić, jak każdy nowy budynek stopniowo jest wyposażany i upiększany. Co do pracy proboszcza my, osoby świadome i regularnie uczestniczący w liturgii i życiu parafii nie podzielamy przedstawionych przez tzw. Uważnego Czytelnika opinii. Nasz proboszcz jest merytorycznym i wymagającym kapłanem z mozołem objaśniającym naukę Chrystusa, która od wieków budzi emocje. Nigdy nie spotkaliśmy się z takimi sytuacjami jakie zostały opisane
W liście tzn. obrażanie, krzyki podczas spowiedzi, czy tzw. twardy cennik. Jak każdy odpowiedzialny ojciec, tak i nasz proboszcz ma odwagę napomnieć i wyrazić sprzeciw wobec osób, które demonstrują jedynie postawę roszczeniową. W naszym Kościele odbywają się zbiórki odzieży i paczki dla ubogich przy okazji świąt oraz inne np. na potrzeby Caritas.
Więcej na łamach gazety.












