Niektóre wyjścia do restauracji to coś więcej niż zwykły posiłek – to wyjątkowe doświadczenia, które zostają w pamięci na lata. Jeśli szukacie pretekstu, by wyrwać się na chwilę z podwarszawskich miejscowości i zasmakować prawdziwego kulinarnego mistrzostwa, mamy świetną wiadomość. Od 1 lipca do 13 sierpnia trwa wyjątkowe święto gastronomii. To idealny moment, by odkryć autorskie, wieloetapowe kompozycje przygotowane przez topowych szefów kuchni specjalnie na tę edycję Festiwalu.
W tym roku fine dining staje się bardziej dostępny, a restauracje otwierają swoje drzwi, prezentując przemyślane opowieści, w których sezonowość spotyka się z najwyższą jakością. Gdzie warto zarezerwować stolik? Oto subiektywny przewodnik po warszawskich adresach, które po prostu trzeba odwiedzić.
Savoré – elegancja w sercu miasta
Przy ul. Grzybowskiej 49 czeka na Was miejsce, gdzie europejska kuchnia łączy się ze swobodną elegancją. Szef kuchni Tomasz Koprowski przygotował na Festiwal dwie intrygujące ścieżki smaku. W menu mięsnym znajdziecie m.in. foie gras z przepiórką i pączkiem brzoskwiniowym czy comber jagnięcy z miętowym sosem. Fani ryb i owoców morza zachwycą się alternatywną kartą – tatar z tuńczyka z kiszoną cytryną, ośmiornica ze szparagami czy okoń morski w sosie rakowym to absolutne niebo w gębie!
Klonn – zielone wytchnienie od zgiełku
Jeśli chcecie na chwilę zwolnić i uciec od wielkomiejskiego pędu, Klonn w sercu Jazdowa (tuż przy Zamku Ujazdowskim) będzie strzałem w dziesiątkę. Restauracja rośnie wokół 200-letniego klonu, co idealnie oddaje jej miłość do natury. Szef kuchni Adam Anikiel stawia na wyraziste, szlachetne smaki. W festiwalowym menu królują m.in. pierogi z twarogiem i ikrą z pstrąga, nowozelandzka jagnięcina z czosnkiem niedźwiedzim czy grillowany kalafior z konfiturą z czarnego czosnku.
Opasły Tom – literatura spotyka tradycję
To jedna z najbardziej rozpoznawalnych wizytówek kulinarnych stolicy, teraz w nowej odsłonie przy ul. Wierzbowej 9. Tutaj pasja do słowa i smaku tworzy harmonijną całość. Podczas Festiwalu możecie spróbować genialnej, autorskiej interpretacji kuchni polskiej. W menu A czeka na Was m.in. turbot z purée z brokuła i rakowym sosem XO oraz jagnięcina z banuszem huculskim. Opcja wegetariańska kryje w sobie genialne pierogi z ziemniakami i truflowym beurre blanc. Finał obu menu to absolutny majstersztyk: chałwowe semifreddo z porzeczkami.
Azjatycki sznyt i nowoczesna tradycja
Na festiwalowej mapie Warszawy wyróżniają się jeszcze dwa adresy:
- Marumi (ul. Krucza 50): Miejsce, gdzie Azja subtelnie przenika się z inspiracjami śródziemnomorskimi. Szef kuchni Adam Kwil serwuje m.in. orange roll z krewetką i pomarańczą, grillowane żebro wołowe oraz spektakularny japoński sernik z kremem angielskim.
- The Slavic Social: Tutaj Szef Przemysław Gryz serwuje nowoczesną, niezwykle odważną interpretację polskiej tradycji. W menu znajdziemy tak zaskakujące pozycje jak tatar z jelenia z kurkami, śledź marynowany w wiśniach z czarnym czosnkiem czy dorsz sous vide z czosnkiem niedźwiedzim.
Jak dołączyć do festiwalu?
W wydarzeniu bierze udział ponad 100 restauracji premium w całym kraju. Do wyboru są trzy poziomy doświadczeń:
- 3 dania + amuse-bouche za 99 zł
- 5 dań + amuse-bouche za 199 zł
- Rozszerzone menu degustacyjne w wybranych lokalach (220–600 zł)
Dodatkowo w prezencie do każdej rezerwacji otrzymacie dobrane do dań wino Torres lub bezalkoholowy Cherry Spritz ~0% na bazie Kinley Cherry Pepper. Płacąc kartą Visa, możecie też liczyć na przyjemny rabat.
Pamiętajcie, że festiwalowa wizyta trwa 120 minut, a minimalna rezerwacja obejmuje 2 osoby. Miejsca rozchodzą się błyskawicznie – swoje „Mistrzowskie Momenty” możecie planować i rezerwować już teraz bezpośrednio na stronie FineDiningWeek.pl. Do zobaczenia przy stole!


