Kierowcy jadący przez Ciemne (gm. Radzymin) powoli tracą cierpliwość. Jak mówią naszej redakcji, wielomiesięczne próby omijania wyrw w asfalcie po obu stronach drogi, tak by nie uderzyć w samochód jadący z naprzeciwka, stały się uciążliwe szczególnie w godzinach szczytu, ale też bardzo odczuwalne w dni deszczowe. Tymczasem w miejscowości wcale nie jest remontowana jezdnia, ale pobocze, gdzie drogowcy budują ścieżkę rowerową.
– Jeżdżę tamtędy codziennie i przyznam, że dziwię się utrudnieniom, jakie czekają w tym miejscu na kierowców. Cieszyłam się, że powstanie tu ścieżka na szerokim poboczu, rozumiem, że przy okazji robią też deszczówkę, ale dlaczego uszkodzonej kilka miesięcy temu nawierzchni ulicy nie można przez tyle czasu naprawić, skoro nic się już na niej nie dzieje? – pyta jedna z czytelniczek, a my to samo pytanie zadajemy gospodarzowi tego terenu, burmistrzowi Radzymina.
Jak odpowiedział nam Krzysztof Chaciński (…)
Cały artykuł przeczytasz na łamach Wieści.
https://www.egazety.pl/marpan/e-wydanie-wiesci-podwarszawskie.html
http://www.e-kiosk.pl/index.php?page=titleissues&id_title=154563


