Jakiś czas temu włodarzy Kobyłki pytano o to, czy w mieście udałoby się stworzyć przestrzeń do legalnego malowania graffiti. Wówczas radny Mateusz Walicki sugerował przeznaczenie na ten cel ścian wiaduktu znajdującego się przy ul. Orszagha.
– Chodzi o to, żeby to miejsce było ogólnie dostępne, niefinansowane przez miasto, tylko żeby mogła młodzież, artyści uliczni przyjść i pomalować tę ścianę – zaznaczał wówczas radny. Teraz do tego tematu powrócono. Jak się okazało, właściciel wiaduktu (PKP PLK) odmówił zgody (….)
Cały tekst przeczytasz na łamach Wieści.
https://www.egazety.pl/marpan/e-wydanie-wiesci-podwarszawskie.html
http://www.e-kiosk.pl/index.php?page=titleissues&id_title=154563


