Już 12 lutego Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad otworzy oferty potencjalnych wykonawców opracowania dokumentacji STEŚ (Studium techniczno-ekonomiczno-środowiskowe) dla północnego odcinka drogi ekspresowej S50 – Obwodnicy Aglomeracji Warszawskiej. Wybrana firma przez 4 kolejne lata przeanalizuje warianty przebiegu przyszłej autostrady oraz uzyska decyzję środowiskową dla najkorzystniejszego z nich. Problem w tym, że wskazane przez inwestora korytarze możliwego przebiegu wschodniej obwodnicy wyznaczono m.in. przez najpiękniejsze przyrodniczo obszary naszego powiatu. Nie dziwi więc fakt, że część włodarzy gmin, których problem dotyczy, stanowczo protestuje. Wspomagają ich w tym wzburzeni mieszkańcy.
W miniony poniedziałek odbyło się pierwsze z zapowiadanych spotkań w temacie obwodnicy. W czasie komisji infrastruktury gminy Radzymin omówiono stanowisko gminy w sprawie OAW (Obwodnicy Aglomeracji Warszawskiej) i zaprezentowano projekt uchwały stanowiskowej, wyrażającej sprzeciw wobec wariantów przebiegających przez teren gminy Radzymin. To ważne, by reagować na tym etapie, ponieważ połowa z sześciu wariantów, które do dziś wskazywane są jako możliwe do realizacji, przebiega właśnie przez obszary, które są miejscem zamieszkania (np. Załubice, Zawady, Łosie, Zwierzyniec, Emilianów), jak i wypoczynku, w tym wyjątkowo cenne przyrodniczo – jak Arciechów i jego plaża, oraz w gminie Dąbrówka – chronione obszary rzeki Bug.
Na poniedziałkowej komisji zebrało się wielu mieszkańców i prawie cały skład rady miasta, co wskazuje na ogromne zainteresowanie tematem. Jak zadeklarował burmistrz Radzymina Krzysztof Chaciński, stanowisko gminy w zakresie przebiegu tej trasy od 2020 roku jest niezmienne. – Uważamy, że trasa przemierzająca w poprzek, nie prowadząca do Warszawy, tylko wchodząca w Warszawę, naruszająca atrakcyjne przyrodniczo tereny naszej gminy, nie jest i nie leży w interesie mieszkańców gminy Radzymin i miało to przejaw z jednej strony w podejmowanych stanowiskach: czy przeze mnie, czy przez Radę Miejską, ale przede wszystkim, i to jest w tym momencie bardzo ważne, na zbudowaniu koalicji samorządów, które nie tylko powiedziały, że nie chcą trasy aglomeracyjnej u siebie, ale, co jest dużo rzadsze, powiedziały „Tak, my chcemy tę trasę u siebie (…)
Cały artykuł przeczytasz na łamach Wieści.
https://www.egazety.pl/marpan/e-wydanie-wiesci-podwarszawskie.html
http://www.e-kiosk.pl/index.php?page=titleissues&id_title=154563


