Radzymin otrzymał ponad półtora miliona złotych na zaprojektowanie miejsc ukrycia. Dotacja obejmuje projekt takiego obiektu pod drugim etapem rozbudowy SP2, pod planowaną rozbudową centrum medycznego, miejsc ukrycia w obiekcie basenu na ul. Witosa oraz miejsc ukrycia wraz z magazynem OC i centrum bezpieczeństwa na działce przy Ogrodowej/Wyszkowskiej w Radzyminie. Opozycja ma jednak wiele pytań.
Na ostatniej sesji głos w tej sprawie zabrała m.in. radna Hanna Skrzypczak. Jak mówi, jej wątpliwość wzbudziła lokalizacja tych miejsc, które nie były konsultowane z radnymi: – W planach do projektowania ujęte były miejsca i obiekty, które jeszcze nawet nie powstały, jak na przykład basen. Więc ja mam kilka pytań do pana burmistrza: Po pierwsze, czy mogliśmy wykorzystać te środki na adaptację na przykład innych pomieszczeń, na zakup wyposażenia do pomieszczeń, typu agregaty prądotwórcze, inne urządzenia, które w przypadku konfliktu bądź zagrożenia mogą być wykorzystywane. Czy dysponujemy listą, gdzie już takie miejsca schronienia są wyznaczone na naszym terenie i czy miejsca, które były wskazywane do projektu, czyli do wnioskowania o te środki, były konsultowane na przykład z komisją bezpieczeństwa lub inną komisją?
Odpowiedział burmistrz Krzysztof Chaciński: (…)
Więcej na łamach Wieści.
https://www.egazety.pl/marpan/e-wydanie-wiesci-podwarszawskie.html
http://www.e-kiosk.pl/index.php?page=titleissues&id_title=154563


