12 czerwca w Wołominie odbyło się posiedzenie Komisji Ochrony Środowiska Sejmiku Województwa Mazowieckiego, poświęcone tematowi odpadów niebezpiecznych, zalegających przy ul. Łukasiewicza 11. Zorganizowano również wizję lokalną na terenie składowiska.
Spotkanie rozpoczęto prezentacją, jaką przedstawił Marcin Podgórski – dyrektor Departamentu Gospodarki Odpadami, Emisji i Pozwoleń Zintegrowanych Urzędu Marszałkowskiego Województwa Mazowieckiego. Według szacunków, jakie pokazał, na terenie Mazowsza zidentyfikowano około 100 miejsc nielegalnego składowania odpadów, z czego ponad 60 stanowią lokalizacje szczególnie problematyczne. Dokładne dane są stale aktualizowane przez Inspekcję Ochrony Środowiska, ponieważ w części miejsc prowadzone są już działania związane z usuwaniem odpadów. Marszałek Województwa Mazowieckiego posiada kompetencje w zakresie sześciu lokalizacji, w których łącznie zgromadzono ponad 45,5 tys. ton odpadów. Miejsca te stanowią szczególne zagrożenie ze względu na lokalizację w pobliżu zabudowy mieszkaniowej, infrastruktury transportowej oraz cennych przyrodniczo terenów. Spośród tych lokalizacji trzy wyróżniają się szczególnie dużą ilością zgromadzonych odpadów oraz poziomem ryzyka. Jedna z nich znajduje się niestety w Wołominie, gdzie jest około 20 tys. ton odpadów niebezpiecznych. Podkreślono, że choć w Polsce istnieją większe magazyny odpadów niebezpiecznych, lokalizacja wołomińskiego składowiska sprawia, że jest ono miejscem wymagającym pilnej interwencji.
Dyrektor omówił procedurę usuwania nielegalnie zgromadzonych odpadów. Zwrócił uwagę, że największym problemem nie jest wydawanie decyzji administracyjnych ani samo usuwanie odpadów, lecz zapewnienie środków finansowych. Bez odpowiedniego finansowania nawet najlepiej przygotowane procedury i decyzje nie mogą zostać skutecznie zrealizowane. Usuwanie odpadów wymaga przeprowadzenia wielu działań, takich jak identyfikacja rodzaju odpadów, zabezpieczenie miejsca, organizacja specjalistycznego transportu oraz zagospodarowanie lub unieszkodliwienie odpadów. Wszystkie te czynności generują bardzo wysokie koszty. Dodatkowo konieczne jest przeprowadzanie skomplikowanych postępowań przetargowych, które mogą się wydłużać wskutek odwołań i sporów formalnych. Wskazano również na problemy związane z egzekwowaniem obowiązków wobec podmiotów odpowiedzialnych za zgromadzenie odpadów. W praktyce bardzo często nie udaje się skutecznie odzyskać kosztów od sprawców, zwłaszcza gdy działalność prowadzona była przez podmioty działające nielegalnie, podstawione osoby lub firmy nieposiadające majątku. Zdarzają się również sytuacje, gdy właściciele nieruchomości nie kontrolują działalności prowadzonej przez najemców, co dodatkowo komplikuje dochodzenie odpowiedzialności. (…)
Cały artykuł przeczytasz na łamach Wieści.
https://www.egazety.pl/marpan/e-wydanie-wiesci-podwarszawskie.html
http://www.e-kiosk.pl/index.php?page=titleissues&id_title=154563


