Plany inwestycyjne radzymińskiej oświaty jeszcze dwa lata temu wydawały się imponujące. Włodarze innych gmin z zazdrością wsłuchiwali się w słowa burmistrza Krzysztofa Chacińskiego, który głośno rysował swe wizje. Po roku wcielania ich w życie, ambitny plan rozbudowy szkół i przedszkoli jest realizowany, choć w części stał się mocno zagrożony. Nie wiadomo, jak zakończy się modernizacja budynku Zespołu Szkół im. Eleonory Czartoryskiej. Na dziś obiekt, z którego korzysta około 800 dzieci, póki co, tylko straszy.
– W ciągu 3 lat gmina Radzymin wyda na inwestycje oświatowe 33 mln zł, a 22, 5 mln zł z tej kwoty przeznaczymy na dokończenie budowy nowego gimnazjum; 3 mln zł na nadbudowę piętra w ZS im. ks. E. Czartoryskiej w Radzyminie, kolejne 3 mln zł na rozbudowę Szkoły Podstawowej nr 2 w Słupnie wraz z oddziałem przedszkolnym, 5 mln zł na budowę nowego przedszkola w Radzyminie i jeszcze 1, 5 mln zł na utworzenie oddziału przedszkolnego przy ZS w Załubicach – w ubiegłym roku mówił z dumą w głosie burmistrz Radzymina Krzysztof Chaciński podczas jednej z pierwszych sesji nowej kadencji rady miasta i gminy.
Przedstawiając wizję w najmniejszym stopniu nie mógł zakładać kłopotów, tym bardziej że dotyczą one inwestycji mającej być najbardziej bezpieczną i najmniejszą. Rozbudowa Zespołu Szkół im. Księżnej Czartoryskiej, bo o niej mowa, przewidywała do realizacji raptem nadbudowę piętra i termomodernizację części budynku. Dzięki rozbudowie popularna „dwójka” miała powiększyć się o 200 uczniów, a także wzbogacić o windę osobową i aż osiem sal lekcyjnych. (…)
Więcej na łamach Wieści.











