spot_img
Strona główna Blog Strona 105

Wzruszająca uroczystość

4

9 grudnia odbyła się uroczysta sesja Rady Miejskiej w Kobyłce, podczas której jednogłośnie zdecydowano o nadaniu kompleksowi sportowo – rekreacyjnemu, położonemu przy ulicy Napoleona 2a, imienia Andrzeja Wiśniewskiego. W ten sposób wyróżniono osobę, która była silnie związana z kobyłkowskim sportem.

Postać Andrzeja Wiśniewskiego przybliżyli wszystkim m.in. przewodniczący Rady Miasta Konrad Kostrzewa oraz burmistrz Edyta Zbieć.

– Andrzej Wiśniewski w swojej pracy kierował się nie tylko sercem, ale też skutecznością godną prawdziwego sportowca. Pozyskanie terenów przy ul. Napoleona jeszcze w latach 90-tych, a potem ogromna jak na pierwszą dekadę XXI w. dotacja na boisko ze sztuczną nawierzchnią, to jest w ogromnej mierze zasługa pana Andrzeja. Współpracował przy tym ze wszystkimi – z urzędującymi  wówczas burmistrzami, radnymi, pracownikami, przedstawicielami administracji centralnej. Wszyscy tę współpracę wspominają z szacunkiem – wspominał Konrad Kostrzewa.

– Przyczynił się do wielkiego rozkwitu sportu w Kobyłce i bezsprzecznie umożliwił rozwijanie pasji wielu rocznikom młodych ludzi. Andrzej Wiśniewski to mecenas kobyłkowskiego sportu, wieloletni działacz i prezes MKS Wicher Kobyłka. Na pewno państwo się zgodzicie z tym, że to za jego działalności nastąpił największy rozkwit, mimo że dla sportu był to trudny okres. O Andrzeju Wiśniewskim wszyscy w Kobyłce mówią dobrze, wspomina się jego operatywność, zwłaszcza podczas pozyskania terenów pod obiekty sportowe przy ul. Napoleona. Był pomysłodawcą lokalizacji budowy terenów sportowych Ośrodka Sportu i Rekreacji w Kobyłce (…)

Więcej na łamach Wieści.

http://www.e-kiosk.pl/index.php?page=titleissues&id_title=154563

https://www.egazety.pl/marpan/e-wydanie-wiesci-podwarszawskie.html

Ruszyła budowa nowoczesnej sortowni Poczty Polskiej

7

Obiekt powstaje w Ciemnem przy ul. Logistycznej. Centrum dystrybucyjne będzie miało powierzchnię ponad 50.000 m2 i uruchomione zostanie do końca listopada 2023 roku. W środę 7 grudnia odbyła się uroczystość wmurowania kamienia węgielnego pod budowę nowej hali, w której wziął udział m.in. sekretarz stanu w Ministerstwie Aktywów Państwowych, nadzorujący Pocztę Polską Jan Kanthak.

Obiekt zostanie zrealizowany przez Panattoni, lidera nieruchomości przemysłowych w Europie. Jak deklarowali w Radzyminie członkowie Zarządu Poczty Polskiej – prezes Krzysztof Falkowski i wiceprezes Andrzej Bodziony, PP podejmuje szereg działań zmierzających ku unowocześnieniu obecnej sieci logistycznej oraz umaszynowieniu, co w perspektywie najbliższych lat pozwoli spółce na dalszy rozwój biznesu w obszarach KEP (kurier, paczka, ekspres), e-commerce i usług logistycznych.

– Pozyskanie nowego obiektu logistycznego bezpośrednio w obszarze Warszawy umożliwi obsługę rosnącego wolumenu przesyłek paczkowych i paletowych oraz automatyzację procesów logistycznych. Przełoży się także na wzrost efektywności całej sieci logistycznej Poczty Polskiej. Wzrost wydajności sieci logistycznej poprawi standardy świadczonych usług, a w szczególności ich terminowość oraz pozwoli na optymalizację kosztów opracowywania przesyłek. Dodatkowo stanowić będzie istotną korzyść z punktu widzenia ergonomii i organizacji pracy – podkreśla Krzysztof Falkowski, prezes zarządu Poczty Polskiej. (…)

Więcej na łamach Wieści.

http://www.e-kiosk.pl/index.php?page=titleissues&id_title=154563

https://www.egazety.pl/marpan/e-wydanie-wiesci-podwarszawskie.html

W Tłuszczu bezpieczniej

0

W miniony piątek uroczyście otwarto bezkolizyjne skrzyżowanie nad linią Warszawa – Białystok. Mowa o wiadukcie nad torami, który całkowicie zmienił krajobraz miasta.

200-metrowym wiaduktem poprowadzona jest droga wojewódzka nr 634, łącząca m.in. Warszawę z Tłuszczem. Obok jezdni (po jednym pasie ruchu w każdą stronę) znajduje się chodnik i ścieżka rowerowa. Dostęp ułatwiają pochylnie i winda oraz oznakowania dla osób niewidomych i niedowidzących. Na ponad kilometrowym odcinku przebudowano ulice i dojazdy oraz dwa ronda. Długość wiaduktu wraz z drogami dojazdowymi to ponad 1 km. Wartość realizowanych robót to 39,2 mln zł brutto. Budowa była realizowana przez PKP Polskie Linie Kolejowe S.A. oraz współfinansowana ze środków instrumentu CEF „Łącząc Europę”. Wykonawcą prac było Przedsiębiorstwo Usług Technicznych INTERCOR Sp. z o.o.

– Budowa linii Rail Baltica przynosi wymierne rezultaty mieszkańcom i podróżnym, a bezkolizyjne skrzyżowania zapewniają sprawny ruch kolejowy i drogowy. Na mazowieckim odcinku budujemy łącznie dwanaście wiaduktów i przejść podziemnych. Dzięki już zrealizowanym i aktualnie prowadzonym inwestycjom sukcesywnie zwiększamy bezpieczeństwo na trasie ważnej dla regionu i w ruchu międzynarodowym – powiedział w czasie otwarcia Arnold Bresch, członek zarządu – dyrektor ds. realizacji inwestycji PKP Polskich Linii Kolejowych S.A.

Jak zauważył Piotr Uściński, sekretarz stanu w Ministerstwie Rozwoju i Technologii, z perspektywy wiaduktu można teraz oglądać panoramę Tłuszcza. – To dobrze wykonany obiekt. Oby służył bezpiecznie przez długie setki lat – mówił do zgromadzonych dodając, że poprzednie rządy nie poradziły sobie z tą inwestycją.  (…)

Więcej na łamach Wieści.

http://www.e-kiosk.pl/index.php?page=titleissues&id_title=154563

https://www.egazety.pl/marpan/e-wydanie-wiesci-podwarszawskie.html

5 rzeczy, które możesz zrobić dla swojego ciała i zdrowia już teraz

0

Przełom roku to czas podsumowań, czyli dobry moment na wprowadzenie w życie nowych, zdrowszych nawyków. Od czego zacząć?

Zregeneruj skórę

Twoja skóra zimą może być w złej kondycji – kaloryfery i suche powietrze – szczególnie, kiedy więcej przebywamy w domu – na pewno jej nie sprzyjają. A jeśli dodatkowo skóra ma tendencję do przetłuszczania, to zimowe temperatury niestety dodatkowo mobilizują gruczoły łojowe do pracy. To już dwa argumenty za tym, by zainwestować w porządne nawilżenie i zaopatrzyć się w odpowiednie produkty, które pomogą przetrwać niesprzyjający skórze czas.

Pij wodę

Samo nawilżenie skóry kosmetykami nie wystarczy i trudno wypatrywać zmian bez nawadniania się od wewnątrz. Dlatego zadbaj o to, by regularnie sięgać po wodę. Kiedy przyzwyczaisz swój organizm do tego, że regularnie dostarczasz mu płynów, sam będzie wołać o więcej. Pamiętaj również, że woda to nie tylko to, co nalewasz do szklanki. Jedząc jabłko albo grejpfruta również dbasz o nawodnienie.

Zacznij się więcej ruszać

Pogoda na zewnątrz może nie zawsze sprzyja aktywności na świeżym powietrzu, ale pandemia sprawiła, że wiele osób odkryło dla siebie ćwiczenia i treningi online. Wymówka, że mróz i ciemno już nie działa! Nie, oglądanie meczu w telewizji to nie to samo, co gra w piłkę, a miłośnicy sportów zimowych już jakiś czas temu rozpoczęli sezon. Warto śledzić, gdzie warstwa białego puchu pozwala na odrobinę sportowego szaleństwa w plenerze.

Ogranicz palenie

Umówmy się – niektórym po prostu trudno z dnia na dzień rzucić palenie. Ale da się je ograniczyć i mniej szkodzić zdrowiu. Alternatywy dla papierosów,  czyli e-papierosy i podgrzewacze tytoniu są nawet o 95- 99 proc. mniej szkodliwe od zwykłych papierosów i co więcej, mogą stać się skutecznym narzędziem do rzucenia palenia. Z raportu brytyjskiej instytucji zdrowia publicznego Public Health England wynika, że Brytyjczycy wybierają e-papierosy (wapowanie) jako wiodącą metodę rzucenia palenia. Jeśli ktoś chce znacząco ograniczyć skutki palenia tytoniu może też wybierać spośród różnych dostępnych na rynku urządzeń do jego podgrzewania, np. glo new heating technology. Warto wiedzieć, że mniej szkodliwą alternatywą dla tradycyjnych papierosów mogą też być saszetki nikotynowe.

Zbadaj się

Nawet najlepsze kosmetyki, odpowiednie odżywianie czy nawodnienie nie pomogą rozwiązać pewnych problemów bez pomocy specjalisty. Dlatego pamiętaj o regularnych badaniach profilaktycznych, zrób je także wtedy, jeśli nie dostrzegasz żadnych niepokojącym symptomów. Profilaktyka to podstawa!

Serce huty zostało wygaszone

19

Początki Huty Szkła w Wołominie sięgają 1905 r. Wówczas to niejaki Szlama Kon zakupił ok. 1,5 ha gruntów położonych w północno-wschodniej części Wołomina, a następnie wybudował na tym terenie halę produkcyjną w niskim, częściowo drewnianym budynku wraz z piecem szklarskim w formie wanny. Początkowo w hucie wytwarzano kieliszki, spodki czy szampanki. W 1913 r. wybudowano drugi zakład. W hutach pod ówczesnymi nazwami Vitrum i Praca powstawały butelki monopolowe, oranżadówki, opakowania perfumeryjne i apteczne. Lata 1953 – 1957 przyniosły bardzo ważne zmiany. Zaczęło się od nazwania Wołomińskich Zakładów Szklarskich im. Feliksa Paplińskiego. Wtedy też nastąpiła generalna zmiana profilu produkcji z butelek monopolowych na szkło techniczne i laboratoryjne na zakładzie B. Wybudowano wannę (specjalny piec szklarski – przyp. red.) i rozpoczęto produkcję szkła boro-krzemowego „Silvit”. Kolejnym wyzwaniem było uruchomienie produkcji w 1957 r. w następnej doświadczalnej wannie zmianowej w zakładzie A, odpornego szkła któremu nadano w wołomińskiej hucie nazwę „Termisil”. Chyba najlepszymi czasami huty były lata 1970-1980. (…)

– Po 45. latach na pewno to wszystko jest smutne. Kiedy skończyłam szkołę i zaczęłam pracę jako 18-letnia dziewczyna, nie sądziłam, że zwiążę z tą hutą większość swojego życia. Tu zawiązywały się małżeństwa, tworzyły rodziny. Człowiek tak bardzo już się przyzwyczaił i ma sentyment do tego miejsca – opowiada nam pani Ula, która dwa tygodnie temu musiała zakończyć swoją pracę w hucie szkła- Teraz wanna już nie chodzi, jest ciemno, ponuro, jakby coś umarło. Można powiedzieć, że serce tej huty zostało wygaszone. Ten piec ogrzewał całą hutę, po wygaszeniu niestety jest tylko w miarę ciepło tam gdzie są pracownicy, a tych też zostało już niewielu. Pożegnano się ze 100. osobami i aktualnie pracuje tu około 60 pracowników. Co teraz będzie się działo na terenie zakładu? Jest dużo półfabrykatów na hali i placu, a cześć będzie dowoziła czeska huta Sazava. Będziemy to po prostu pod nazwą Huta TERMISIL odsprzedawać. Jak mówił nam prezes na zebraniu, jeśli będzie sprzedaż i ludzie będą to kupować, to huta ma jeszcze rację bytu – dodaje nasza rozmówczyni.

Na pytanie czy jest nadzieja, że piec a tym samym produkcję uda się ruszyć, osoby związane z wołomińską hutą odpowiadają przecząco. (…)

Więcej na łamach Wieści.

http://www.e-kiosk.pl/index.php?page=titleissues&id_title=154563

https://www.egazety.pl/marpan/e-wydanie-wiesci-podwarszawskie.html

Szczęście w nieszczęściu

0

Podczas ostatniej sesji Rady Miasta Kobyłka powrócono do dokładnego omówienia awarii, która miała miejsce w październiku przy budowie tunelu pod torami w Kobyłce. Wtedy to wykonawca inwestycji prowadzonej przez PKP PLK S.A. uszkodził rurociąg tłoczny, przepompowujący ścieki z północnej części miasta do głównej przepompowni PC Leśna. Teraz okazało się, że dzięki temu nieszczęśliwemu wydarzeniu Kobyłka zaoszczędzi jakieś 1,5 mln zł.

„Awaria spowodowana przez wykonawcę realizującego inwestycję PKP jest większa niż przewidywaliśmy. Kamerowanie rury wykazało jej całkowite zmiażdżenie. Oddzielną sprawą jest fakt, że PKP działało bez konsultacji i asysty naszej spółki, mimo pisemnych informacji i próśb z naszej strony, że wszelkie prace muszą być z nami konsultowane i pomimo posiadanych planów i wyrysowanej infrastruktury podziemnej wykonawca PKP wykazał się powiedzmy delikatnie… wyjątkową nonszalancją. Kilka miesięcy temu oficjalnie wystąpiliśmy do PKP z informacją o wykonanie przy okazji tej inwestycji kanalizacyjnej sieci awaryjnej tzw. bajpasu. Sprawdził się niestety nasz czarny scenariusz i myślimy, że PKP w tej sytuacji powinno podjąć z nami poważną rozmowę.” – relacjonowali wówczas zaistniałą sytuację przedstawiciele kobyłkowskiego Przedsiębiorstwa Gospodarki Komunalnej. Teraz prezes PGK Sebastian Budziszewski przedstawił radnym co dokładnie udało się ustalić z PKP po naprawie rurociągu. 

– Trzeba jasno powiedzieć, że ten kryzys pojawił się nie z naszej winy tylko z działań wykonawcy, który bez zgody dotknął rury i spowodował to, co spowodował. My to musieliśmy ratować. Dlaczego to tyle trwało? Musieliśmy najpierw skalę zniszczeń zobaczyć. Lokalne firmy nam pomogły, bo nie mieliśmy możliwości skamerowania tego. Po prostu przecięto główną nitkę tłoczną ścieków z jednej strony na drugą i teraz tak naprawdę kieruję pytanie do państwa, dlaczego od tylu lat Kobyłka ma tylko jedno przejście kanalizacyjne na tak duże miasto? Odkąd tu jestem poświęciłem wiele czasu na to. Byliśmy z panią burmistrz w PKP, no ale to się wydarzyło. Ten wykonawca teraz będzie musiał pewne rzeczy zrobić w tym temacie jako rekompensata za to co się wydarzyło, oprócz tego, że będą też jakieś odszkodowania – informował prezes PGK w Kobyłce.

Radny Paweł Majkowski zapytał jednak prezesa Budziszewskiego dlaczego sam nie doprowadził do wykonania wspominanej inwestycji skoro już jest w PGK od jakiegoś czasu. (…)

Więcej na łamach Wieści.

http://www.e-kiosk.pl/index.php?page=titleissues&id_title=154563

https://www.egazety.pl/marpan/e-wydanie-wiesci-podwarszawskie.html

Bloki zamiast giełdy

2

– W ciągu najbliższych 2-3 lat, znaczna część funkcjonującej od wielu lat w Ząbkach giełdy hurtowej przestanie istnieć. Do budowanych obecnie wzdłuż ul. Skrajnej dwóch budynków wielorodzinnych, wkrótce dołączy kolejnych sześć. Oznacza, to, że w krótkim czasie na terenie PGS, powstanie ok. 800 nowych mieszkań – informuje radny Ząbek Robert Świątkiewicz, odnosząc się do terenu Praskiej Giełdzie Spożywczej.

Jak mówi, z uwagi na to, że na terenie giełdy (osiedle to ok. 1/3 giełdy) oraz ul. Miłej, Reymonta i Powstańców powstają też inne inwestycje mieszkaniowe zwrócił się z wnioskiem do burmistrz o kontynuowanie prac nad opracowaniem zmian w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego w rejonie Praskiej Giełdy Spożywczej, w celu przeznaczenia części tego obszaru pod usługi publiczne. – Zmiana planu uniemożliwi zagospodarowanie części tego terenu, w oparciu o plan miejscowy z 2003 r., pod kolejne osiedla mieszkaniowe. (…)

Więcej na łamach Wieści.

http://www.e-kiosk.pl/index.php?page=titleissues&id_title=154563

https://www.egazety.pl/marpan/e-wydanie-wiesci-podwarszawskie.html

Panattoni w Radzyminie

5

Panattoni – lider rynku powierzchni przemysłowych w Europie, poinformował o kolejnej realizacji – tym razem w regionie Radzymina. Jeden z wiodących operatorów w regionie Europy Środkowo-Wschodniej zajmie na początku 2023 r. 30 000 m kw. działki w Ciemnem, przy ul. Logistycznej. Jak przyznaje Panattoni, położenie w sąsiedztwie węzła Radzymin Południe przy trasie ekspresowej S8, gwarantuje mu doskonałe połączenie zarówno z Białymstokiem, jak Wrocławiem. (…)

Więcej na łamach Wieści.

http://www.e-kiosk.pl/index.php?page=titleissues&id_title=154563

https://www.egazety.pl/marpan/e-wydanie-wiesci-podwarszawskie.html

Trudna decyzja władz Zielonki

2

Od wielu lat trwa dyskusja na temat organizacji ruchu samochodowego po otwarciu drugiego tunelu pod torami w Zielonce. Ponieważ inwestycja dobiega końca, najwyższy czas podjąć ważne decyzje i przekonać do nich mieszkańców.

Na łamach Wieści niejednokrotnie pisaliśmy już o decyzji zielonkowskich samorządowców, by zamknąć dla ruchu ulicę Staszica i przekierować kierowców w inną część miasta. Ponieważ w ostatnim czasie pojawiło się wiele komentarzy i pism do urzędu na temat planowanej organizacji ruchu drogowego w bezpośrednim sąsiedztwie II tunelu, burmistrz Zielonki zdecydował się zaprosić mieszkańców do obejrzenia prawie dwugodzinnego wystąpienia internetowego. Dokładnie wyjaśnia na nim harmonogram dyskusji i przyjętych ustaleń, dotyczących zamknięcia ulicy dla ruchu samochodowego na odcinku od ul. Leśnej do ul. Kopernika, a także uwarunkowania miasta w zakresie istniejącej i przyszłej infrastruktury drogowej.

Jak mówił w nagraniu burmistrz Kamil Iwandowski, powstająca nowa przeprawa pod torami łącząca ulice Inżynierską z Leśną, już niedługo będzie drugim w mieście strategicznym, bezkolizyjnym połączeniem dwóch części miasta, rozdzielonych torami kolejowymi.

– Analizowaliśmy szereg argumentów, jak również zmiennych i braliśmy pod uwagę konsekwencje, które może przynieść właśnie taka decyzja, która była wskazywana w latach poprzednich. W tym przypadku nie ma prostego rozwiązania i nic co wydaje się lakonicznie proste czy zero-jedynkowe, takie proste i łatwe nie jest. Podejmując decyzję o zamknięciu ul. Staszica od Leśnej do Kopernika braliśmy przede wszystkim pod uwagę korzyści i straty lub też uniedogodnienia, które może przynieść taka lub inna decyzja – rozpoczął wystąpienie burmistrz.

Tunel to kontynuacja działań związanych z wyprowadzeniem ruchu tranzytowego z centrum miasta. Działania w tym kierunku podejmowane były przez wszystkie kadencje samorządu i obejmowały: (…)

Więcej na łamach Wieści.

http://www.e-kiosk.pl/index.php?page=titleissues&id_title=154563

https://www.egazety.pl/marpan/e-wydanie-wiesci-podwarszawskie.html

Starosta: „Jestem porażony tą informacją”

23

Dość niespotykany obrót przybrała ostania sesja Rady Powiatu. W jej trakcie okazało się bowiem, że mogą przepaść rządowe pieniądze na przebudowę głównej drogi powiatu – drogi wojewódzkiej 634. Jak informował dyrektor wołomińskiej Delegatury w Wołominie (Urząd Marszałkowski) i zarazem radny Igor Sulich, władze Wołomina wycofują się z podziemnych inwestycji w drodze wojewódzkiej, co biorąc pod uwagę podobną sytuacją w Zielonce, może stanąć na przeszkodzie szybkiemu ogłoszeniu przetargu na modernizację DW 634.

Dyskusja rozpoczęła się od pytania zadanego radnemu Sulichowi przez starostę powiatu wołomińskiego Adama Lubiaka. Jak mówił starosta, bardzo niepokoi się faktem, że władze województwa nie ogłosiły jeszcze przetargu na przebudowę drogi 634.

– Docierają do mnie naprawdę niepokojące informacje, że minęło kilka miesięcy kiedy wojewoda wydał w połowie roku decyzję z rygorem natychmiastowej wykonalności (zezwalającą na rozpoczęcie prac – przyp. aut.), województwo pozyskało pieniądze z Polskiego Ładu w kwocie 65 mln zł, mamy koniec roku, i jeżeli w ciągu pół roku nie ogłoszą przetargu, to te środki przepadną. Żebyśmy znowu nie stanęli przed taką sytuacją, że tak naprawdę mieliśmy już wszystko praktycznie gotowe i wystarczyło tylko ogłosić postępowanie – rozpoczął starosta, prosząc o wypowiedź w tej sprawie dyrektora Delegatury w Wołominie (Urząd Marszałkowski) Igora Sulicha i o interwencję, by województwo jak najszybciej ogłosiło postępowanie. Jak stwierdzono, jeżeli wykonawca nie zostanie wyłoniony do marca 2023 r., minie rok od czasu przyznania środków z Polskiego Ładu i mogą one zostać województwu odebrane.

Przespany czas

Odpowiadając na pytanie, dyr. Sulich poinformował, że temat drogi jest monitorowany. Są jednak gminy, które przy okazji remontu tej drogi miały wykonać prace podziemne i dotąd się z tego nie wywiązały. – Jeśli chodzi o Zielonkę kwestia kanalizacji z budżetu gminnego długo przeciągała rozpoczęcie postępowania między innymi na tym kawałku zielonkowskim, a teraz doszła informacja, że też Wołomin wycofuje się z tych podziemnych inwestycji w drodze wojewódzkiej. Tak więc myślę, że zarząd wojewódzki chce to jakoś skoordynować, żeby zrobić tę drogę raz a porządnie i czeka. A jak widać, czasem to czekanie się źle kończy. Bo te samorządy gminne nie są na tyle odpowiedzialne i na tyle poważnym partnerem, że te rozpoczęcie postępowania na kompleksową realizację inwestycji opóźnia się. Mieliśmy informację o tym, że to będzie październik, w tej chwili to już jest listopad.

Myślę, że do końca roku to nastanie i postępowanie zostanie ogłoszone – poinformował.

Starosta wydawał się tą informacją mocno zaskoczony: – Jestem zaniepokojony tym co usłyszałem, że zarówno władze Zielonki jak i Wołomina wycofują się z prac, które tak naprawdę powinny być już dawno wykonane. Proszę państwa, mówimy o etapie wyłonienia wykonawcy na przebudowę jednej z najbardziej oczekiwanych inwestycji w powiecie wołomińskim chyba od od 30 lat, DW 634. Jestem porażony – przyznał starosta zwracając się do przewodniczącego Rady: – Może panie przewodniczący zorganizujemy jakieś wspólne spotkanie, poprosimy te samorządy by wytłumaczyły czy to faktycznie prawda, bo to co pan dyrektor mówi jest niepokojące. Nie chcę być złośliwy, ale pamiętamy jak w marcu pani burmistrz Wołomina apelowała do wojewody o jak najszybsze wydanie decyzji na przebudowę drogi 634, a po 8 miesiącach dowiadujemy się, że to ta gmina nie dopełniła jakichś formalności – zauważył Adam Lubiak.

Radni powiatowi przyznali, że są równie zszokowani tą informacją i wyrazili zainteresowani uczestnictwem w spotkaniu z władzami Wołomina i Zielonki.

Głos zabrał m.in. były starosta, dziś radny powiatowy Kazimierz Rakowski: – Koncepcja budowy drogi była wykonana 20 lat temu. To porażka samorządów że tej drogi nie ma, ale jak słyszę że jeszcze przez ten czas infrastruktura nie jest zmodernizowana, jestem przerażony. Zróbcie wszytko by gminy znalazły te pieniądze, bo to porażka samorządów – zaapelował do władz powiatu, dodając że to kolejna porażka po tym, jak okazało się, że droga pozostanie jedno jezdniowa. – Nie możemy zaprzestać budowy bo ktoś zapomniał o infrastrukturze podziemnej – powtarzał radny.

– Jak to mówią: „oliwa sprawiedliwa i zawsze na wierzch wypływa”. Żeby nie było tak, że kto mieczem wojuje, od miecza ginie. Chciano powiat obarczyć nieudolnością za naprawę łącznika S8, a my poradziliśmy sobie (….) Teraz chciałbym bardzo by w tej kadencji przynajmniej rozpoczęła się modernizacja drogi wojewódzkiej – podsumował starosta Lubiak, powtarzając, że jest w szoku i trzeba przekazać województwu pieniądze by w ramach prac wykonać niedokończone prace, które stoją na przeszkodzie uruchomieniu procesu modernizacji.

Robić, nie zasypiać

– Samorządy powinny się do tego przygotować. Starostwo może pomóc, ale włodarze muszą chcieć coś robić – stwierdził przewodniczący Rady apelując by włodarze cyt. „coś robili i nie zasypiali”.

W obronie władz obu miast próbował stanąć radny Janusz Werczyński, który przyznał, że nie ma wiedzy czemu taka sytuacja pojawiła się w Wołominie, ale ma informacje czemu w Zielonce. – Powiem tak, MZDW nie jest instytucją, z którą współpraca przebiega zawsze kolorowo.

Głos ponownie zabrał wówczas radny Igor Sulich przypominając, że kolejni włodarze tych miast od 20, a nawet 30 lat wiedzieli, że DW 634 ma być modernizowana. – Może to dlatego, że nie da się przeciąć wstęgi na rurze kanalizacyjnej, cóż, każdy ma inne priorytety – skwitował.

Sytuację podsumował również starosta twierdząc: – Jeśli burmistrz wie, że droga ma być przebudowana, to powinien stanąć na głowie żeby znaleźć środki i zrobić kanalizację. Był wystarczający czas by przygotować się do tej inwestycji. Tym bardziej, że burmistrz Wołomina wzywała wojewodę do działania. Musi najpierw uderzyć się we własne piersi, a potem pouczać innych – przekazał burmistrz Wołomina Elżbiecie Radwan, starosta.

Dyskusję zakończono stwierdzeniem, że Powiat musi pomóc gminom, by rządowe środki nie przepadły, ale najpierw włodarze Wołomina i Zielonki powinni na spotkaniu z władzami Powiatu wytłumaczyć powody braku działań w tej kwestii i dokładnie wyjaśnić okoliczności tej sytuacji.

Z ostatniej chwili: W czasie zamykania środowego numeru Wieści w siedzibie MZDW odbywało się spotkanie z przedstawicielami gmin Wołomin, Kobyłka i Zielonka. Gmina Zielonka podtrzymała informację z czerwca, że nie wykona na razie kanalizacji w części „swojego” odcinka DW 634, Kobyłka zdecydowała się na podpisanie umowy z inwestorem, która pozwoli na budowę przyłączy, natomiast Wołomin nie podjął współpracy w tym zakresie z MZDW i nie zadeklarował na pewno czy w ogóle wybuduje infrastrukturę podziemną. Brak porozumienia w tym zakresie wstrzymywał dotąd ogłoszenie przetargu na budowę drogi wojewódzkiej. Obecne deklaracje gmin mogą uruchomić proces szukania wykonawcy.

jmaz

http://www.e-kiosk.pl/index.php?page=titleissues&id_title=154563

https://www.egazety.pl/marpan/e-wydanie-wiesci-podwarszawskie.html