Jaką trzeba mieć intuicję by w połowie lutego na kilka miesięcy przed samorządowymi wyborami nadać temu zdjęciu, taki nie inny tytuł. Rycerz to bohater i autorytet, ale dziś ma jednak inne znaczenie. To raczej celebryci z przypadku, o których od przeszło tygodnia jest głośno za sprawą „niezdrowej” reklamy powiatu wołomińskiego. Praktycznie nie ma dnia, by któraś z ogólnopolskich stacji telewizyjnych o nich nie mówiła. To w ich ręce powierzyliśmy promocję tej ziemi i godność reprezentowania nas na zewnątrz, ale nikt nie zakładał, że owa reprezentacja tak się skończy. (…)
Jeden z liderów partii w zderzeniu z informacją rzecznika Platformy Obywatelskiej, najpierw zaprzeczał praktykom desygnowania na radnego osób karanych, a następnie być może emocjonalnie i ogłosił na cały kraj, że Andrzej Zbyszyński zrezygnuje z ubiegania się o mandat. Tak też się stało i po wspomnianym geście, chylimy przed nim czoła.
Zgodnie z uchwałą 26 /2018 Powiatowej Komisji Wyborczej w Wołominie z dnia 12 października br. postanowiono skreślić kandydata nr 3 Andrzeja Józefa Zbyszyńskiego z zarejestrowanej listy komitetu wyborczego KW Prawo i Sprawiedliwość w wyborach samorządowych zarządzonych na dzień 21.10.2018 r. Skreślenie kandydata nie pociąga za sobą konieczności unieważnienia rejestracji listy.
Wobec faktu, że opisana rezygnacja wpłynęła na kilka dni przed wyborami i nie da się usunąć z listy nazwiska kandydata, zgodnie z uchwałą PKW, osoba ta wciąż będzie na liście.
„Wspólnie dla Kobyłki” pisał na folderach wyborczych nasz bohater, wspólnie, dziś znaczy zupełnie co innego. Mogliśmy przekonać się o tym podczas wizyty działaczy PO, którzy odwiedzili w miniony poniedziałek Wołomin. Z ich wypowiedzi wynikało, że pan Andrzej nie jest jedynym kandydatem na radnego, ukaranym przez wydział karny wołomińskiego sądu. (…)
Więcej na łamach Wieści.
http://www.e-kiosk.pl/index.php?page=titleissues&id_title=154563
https://www.egazety.pl/marpan/e-wydanie-wiesci-podwarszawskie.html