spot_img
Strona główna Blog Strona 136

Ścieżki rowerowe i zatoczki autobusowe

6

Na początku października wyłoniono wykonawcę projektu rozbudowy ulicy Fieldorfa w Wołominie – na odcinku od ronda im. Jana Pawła II do ronda na drodze wojewódzkiej 634. Inwestycję finansuje Starostwo Powiatowe.

Jak dowiedziały się Wieści, zakres robót projektowych obejmować będzie: przebudowę istniejącej nawierzchni jezdni, przebudowę istniejących ciągów pieszych, budowę ciągów rowerowych, poprawę odwodnienia drogi, przebudowę oświetlenia ulicznego, elementy bezpieczeństwa ruchu, zatoki postojowe i autobusowe, doświetlenie przejść dla pieszych. (…)

Więcej na łamach Wieści.

http://www.e-kiosk.pl/index.php?page=titleissues&id_title=154563

https://www.egazety.pl/marpan/e-wydanie-wiesci-podwarszawskie.html

Wszyscy wygrywają

1

Tymi słowami podsumował współpracę z przedsiębiorcami burmistrz Radzymina Krzysztof Chaciński. Jako „idealny przykład synergii” podał kolejne dwie inwestycje, prawie w całości zrealizowane dla mieszkańców gminy przez podmioty prywatne.

– Współpraca 3 podmiotów i każdy zyskuje. Podpisałem porozumienie z firmą ALDI, która zrealizuje drogę wraz chodnikami i parkingami przy swoim sklepie, ale również przy obiekcie sportowym przy ul. Wołomińskiej 3. Droga będzie kosztować gminę niecałe 150 000 zł, chociaż jest warta ponad pół miliona. (…)

Więcej na łamach Wieści.

http://www.e-kiosk.pl/index.php?page=titleissues&id_title=154563

https://www.egazety.pl/marpan/e-wydanie-wiesci-podwarszawskie.html

Kredyty i domy na nowych zasadach

1

Na poniedziałkowym spotkaniu z dziennikarzami lokalnych mediów w biurze poselskim w Ząbkach sekretarz stanu w Ministerstwie Rozwoju i Technologii Piotr Uściński ujawnił szczegóły przygotowywanych ustaw dotyczących programu „Dom bez formalności” oraz „Mieszkanie bez wkładu własnego”. Oto najważniejsze informacje i odpowiedzi na najczęściej zadawane pytania:

Jak przyznał wiceminister, celem programu umożliwiającego budowę budynków do 70 m2 bez pozwolenia jest ułatwienie budowy własnego domu, zwłaszcza na wsiach i w małych miejscowościach. Uproszczona procedura zastąpi czasochłonne i skomplikowane czynności, które dotąd odstraszały Polaków od budowy własnego domu. W porównaniu z 2015 rokiem w Polsce sprzedawanych jest o 60-70 proc. więcej mieszkań, gdy tymczasem domów powstało jedynie 10 proc. więcej. – Dajemy obywatelom wybór: zamiast wyjeżdżać do dużego miasta i kupować mieszkanie, ten kto chce, będzie mógł wybudować dom w swojej rodzinnej miejscowości. Projekt „Dom bez formalności” wpisuje się w założenia Polskiego Ładu i stanowi odpowiedź na oczekiwania Polaków, którzy chcą sprawniej i szybciej zbudować swój dom zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa budowlanego, zachowując przy tym wszelkie standardy bezpieczeństwa – podkreśla wiceminister Uściński. Nowa ustawa czeka jedynie na podpis prezydenta RP, a więc zacznie obowiązywać już wkrótce.

Dom bez pozwolenia – najważniejsze założenia programu:

– Budynki mają być wolnostojące i nie więcej niż dwukondygnacyjne.

– Budowa musi być prowadzona w celu zaspokojenia własnych potrzeb mieszkaniowych inwestora. Inwestor będzie zobowiązany złożyć takie oświadczenie.

– Zgodnie z założeniami obiekty mieszkalne mają być niewielkie, o prostej konstrukcji, co ma to ułatwiać zachowanie wymagań bezpieczeństwa.

– Dopuszczalna powierzchnia zabudowy domów to 70 mkw. Nie ma ograniczeń związanych z powierzchnią działki, ważne by obszar oddziaływania obiektu mieścił się w granicach działki. (…)

Więcej na łamach Wieści.

http://www.e-kiosk.pl/index.php?page=titleissues&id_title=154563

https://www.egazety.pl/marpan/e-wydanie-wiesci-podwarszawskie.html

Pomyśl o zdrowiu i rzuć palenie

0

Wielu naukowców nawołuje do rozstania się z tym zgubnym dla zdrowia nałogiem. Palacze, którym ciężko z dnia na dzień podjąć taką decyzję, powinni poznać potencjalnie mniej szkodliwe alternatywy, które mogą być pomocne choćby w trudnej „fazie przejściowej”.

Warto wiedzieć, że do potencjalnie ograniczających ryzyka zdrowotne zamienników tradycyjnych papierosów należą e-papierosy i podgrzewacze tytoniu. Warto jednak mieć na uwadze, że należy korzystać tylko ze sprawdzonych produktów. I tak, np. podgrzewacze glo Hyper zostały poddane gruntownym badaniom: 44 testom behawioralnym, 164 analizom chemicznym, 46 badaniom klinicznych i 75 testom. Ich celem było określenie ich wpływu na komórki organizmu. Co więcej, urządzenie to poddano w ostatnim czasie wnikliwym badaniom w czterech brytyjskich klinikach, w których przebadano 500 woluntariuszy w wieku od 23 do 55 lat. Uzyskane wyniki zaprezentowane w naukowej publikacji wykazały, że całkowite przejście na glo spowodowało statystycznie istotne zmiany w zakresie tzw. „biomarkerów narażenia” oraz „biomarkerów potencjalnej szkody” w porównaniu z kontynuacją palenia. W przypadku większości mierzonych wskaźników, redukcje szkód zaobserwowane u osób korzystających z tego urządzenia były podobne do tych obecnych u osób, które całkowicie przestały palić [1].

Są jednak i inne alternatywy. Na opracowanej przez naukowców skali obniżania ryzyka (risk continuum), przedstawiającej poziom ekspozycji konkretnych produktów na toksyny, jako mniej szkodliwe od wszystkich zamienników dla tradycyjnych papierosów (w tym e-papierosów i podgrzewaczy tytoniu), oczywiście poza znajdującą się na szczycie skali (jako najmniej szkodliwą) nikotynową terapią zastępczą, zostały wskazane tzw. produkty „modern oral”, czyli np. doustne saszetki nikotynowe. Te produkty są dostępne stosunkowo niedługo na polskim rynku, a wśród nowości, od tego lata można spotkać m.in. saszetki VELO, które umożliwiają dostarczenie nikotyny w różnych stężeniach. Co oczywiste – bez wytwarzania substancji smolistych i zapachów. Jest to rozwiązanie prawie w 100 proc. mniej szkodliwe od klasycznych papierosów [2], o czym powinni pamiętać palacze, którzy szukają drogi rozstania z nimi.

Już za około miesiąc, 18 listopada, będziemy obchodzić Światowy Dzień Rzucania Palenia Tytoniu, kolejny w kalendarzu, który przypomina nam o tym, że warto podjąć próbę uwolnienia się od nałogu.

[1] https://www.euractiv.com/section/health-consumers/interview/mep-e-cigarettes-have-a-place-in-eu-cancer-plan-but-we-must-remain-vigilant/

[2] https://asobczak.com.pl/woreczki-nikotynowe-nowy-rewelacyjny-jak-sie-wydaje-produkt-pomocny-w-redukcji-szkod-wywolanych-paleniem-tytoniu/

Rezygnują z autostrady przez Arciechów

14

Jak poinformował Generalny Dyrektor Dróg Krajowych i Autostrad: „nie ma decyzji o procedowaniu wariantu czerwonego na północnej i wschodniej części odcinka przyszłej Obwodnicy Aglomeracji Warszawskiej”. Przypomnijmy, że do niedawna, według jednej z najbardziej prawdopodobnych wersji, obwodnica Warszawy miałaby przecinać powiat wołomiński, w tym przebiegać przez osiedla oraz tereny rekreacyjne i chronione.

– To dobra informacja dla naszego powiatu, w szczególności gminy Klembów i Radzymin, które w największym stopniu odczuwałyby uciążliwości związane z jej przebiegiem, gdyż wariant ten przebiegałby centralnie przez środek tych dwóch gmin. Od początku pojawienia się tej propozycji jako samorządowcy podejmowaliśmy szereg rozmów i działań z przedstawicielami GDDKiA. Cieszy fakt, że inwestor wsłuchał się w głos mieszkańców i będzie szukał nowych rozwiązań korytarzowych, które już na wstępnym etapie budowy nowej obwodnicy będzie akceptowalny społecznie oraz zasadny ruchowo i ekonomicznie i wówczas skierowany do dalszego etapu prac. Od początku byłem przekonany że tylko spokojna i merytoryczna dyskusja pozwoli na wypracowanie wspólnie z GDDKIA najkorzystniejszego wariantu tej obwodnicy – cieszy się starosta wołomiński Adam Lubiak. To on wraz z włodarzami gmin, których „czerwony korytarz” dotyczył, wspólnie i jednym głosem argumentowali by pozostawić nietknięte, nieliczne przecież, tereny rekreacyjne naszego powiatu. (…)

Więcej na łamach Wieści.

http://www.e-kiosk.pl/index.php?page=titleissues&id_title=154563

https://www.egazety.pl/marpan/e-wydanie-wiesci-podwarszawskie.html

Pechowe skrzyżowanie

1

Twa społeczna akcja zbierania podpisów w sprawie budowy ronda na skrzyżowaniu ulic Głównej i Dworkowej z drogą wojewódzką 631 w Markach. Trudno będzie jednak przekonać do tego władze Mazowsza, które już zdecydowały o tym, by powstała tu sygnalizacja świetlna. Niepodziewanie jednak na drodze ku rozwiązaniu problemu stanęła kwestia niewielkiej działki, która wchodzi terenowo w obręb spornej inwestycji.

Wszyscy z zapartym tchem oczekują więc teraz na rozwiązanie tego problemu i szybkie podpisanie porozumienia pomiędzy Mazowieckim Zarządem Dróg Wojewódzkich a Lasami Państwowymi.

– Mam nadzieję, że sprawy nie będą się przeciągać w nieskończoność. Ostatnio Marki odwiedzili przedstawiciele MZDW i zapewnili, że sprawa jest priorytetowa. Zabezpieczyliśmy w naszym budżecie środki na ten cel – informuje nas burmistrz Marek Jacek Orych. Zarówno Marki, jak i Powiat Wołomiński zdecydowały, że będą partycypować w kosztach realizacji skrzyżowania, przekazując stosownymi uchwałami 50 000 zł.

Tymczasem w internecie trwa zbieranie podpisów pod inicjatywą budowy ronda na skrzyżowaniu ulic Głównej i Dworkowej z DW631 w Markach. (…)

Więcej na łamach Wieści.

http://www.e-kiosk.pl/index.php?page=titleissues&id_title=154563

https://www.egazety.pl/marpan/e-wydanie-wiesci-podwarszawskie.html

Ruszył przetarg

11

Na tę informację czekało wielu mieszkańców Kobyłki. PKP Polskie Linie Kolejowe SA ogłosiły wreszcie przetarg na budowę bezkolizyjnego przejazdu przy stacji PKP Kobyłka. Termin składania ofert w postępowaniu przypada na 9 listopada.

– Trzymamy więc mocno kciuki, żeby wszystko się udało. W sprawie budowy skrzyżowania przy stacji PKP Kobyłka Ossów postępowanie przetargowe jest stale procedowane, pod koniec sierpnia odbyła się aukcja elektroniczna. Z tego co nam wiadomo, w postępowaniu wpłynęły dwie oferty – poinformowała przy tej okazji burmistrz Kobyłki Edyta Zbieć. (…)

Więcej na łamach Wieści.

http://www.e-kiosk.pl/index.php?page=titleissues&id_title=154563

https://www.egazety.pl/marpan/e-wydanie-wiesci-podwarszawskie.html

Od kwietnia zapłacisz za postój

0

Trwa intensywne przygotowanie do wprowadzenia systemu opłat za parkowanie w Ząbkach. Jak już pisaliśmy, strefa z parkometrami obejmie ponad 20 ulic, a stawki mają premiować tych, którzy odprowadzają podatki w mieście. Strefa zacznie działać dopiero od kwietnia, ale ze względu na złożoność procesu już zatrudniono eksperta.

Jak poinformowano na sesji rady miasta, od 1 października zatrudniony został pracownik, doświadczony we wprowadzaniu stref płatnego parkowania w miastach (np. w Warszawie). Do kwietnia musi on skoordynować cały proces związany z wyborem i montażem parkometrów, zmianą organizacji ruchu czy ustawieniem odpowiedniego oznakowania.

W czasie dyskusji na sesji przewodniczący rady miasta Waldemar Stachera zaproponował by rozważyć wprowadzenie bonifikaty w taryfach za postój także dla lokalnych przedsiębiorców. Do tej pory uchwałą zagwarantowano zniżkę mieszkańcom odprowadzającym podatki w mieście, dlaczego więc nie dołączyć też przedsiębiorców zasilających kasę miasta? W odpowiedzi wiceburmistrz obiecał, że dyskusja w tym temacie na pewno jeszcze się odbędzie.

O kilka zdań na temat przygotowań do wprowadzenia stref płatnego parkowania poprosiliśmy burmistrz Ząbek Małgorzatę Zyśk:

Dlaczego zdecydowano się na wprowadzenie parkometrów w Ząbkach? (…)

Więcej na łamach Wieści.

http://www.e-kiosk.pl/index.php?page=titleissues&id_title=154563

https://www.egazety.pl/marpan/e-wydanie-wiesci-podwarszawskie.html

Mają dość betonozy

1

Mieszkańcy Wołomina chcą więcej zieleni na Placu 3 Maja. Tak w skrócie można podsumować wynik konsultacji społecznych, które w lipcu br. przeprowadzono w ramach przedsięwzięcia „Ożywienie Placu 3 Maja”. Uzyskane opinie mają zostać wykorzystane przy tworzeniu koncepcji zagospodarowania tego terenu.

Nie da się ukryć, że plac już dawno temu padł ofiarą tzw. betonozy. Jego znaczą część pokrywa kostka brukowa, brakuje tu zieleni i cienia. Włodarze Wołomina planują w ramach „Gminnego Programu Rewitalizacji” zagospodarować to miejsce zupełnie od nowa. Ogłosili zatem konkurs architektoniczno-urbanistyczny. Wcześniej jednak przeprowadzono konsultacje, podczas których mieszkańcy mogli wypowiedzieć się w kwestii przyszłości wołomińskiego „starego rynku”. Opinie można było przekazywać za pomocą ankiety (mailowo i papierowo) oraz odwiedzając punkt konsultacyjny w wydziale planowania rozwoju i rewitalizacji w UM.

Jaką wizję Placu 3 Maja mają mieszkańcy Wołomina? Większość osób na pytanie dotyczące tego czy plac odpowiada ich oczekiwaniom odpowiedziała, że trzeba zaaranżować go od nowa (61.6% respondentów). (…)

Więcej na łamach Wieści.

http://www.e-kiosk.pl/index.php?page=titleissues&id_title=154563

https://www.egazety.pl/marpan/e-wydanie-wiesci-podwarszawskie.html

Co robić, gdy ubezpieczyciel odmawia wypłaty odszkodowania z OC?

0

Wypadek drogowy, potrącenie przez samochód czy stłuczka to wywołujące stres zdarzenia. Dodatkowo nerwowość rośnie, kiedy ubezpieczyciel odmawia wypłaty odszkodowania. Jakie mogą być przyczyny takiej decyzji? Co wtedy może zrobić poszkodowany? Przyjrzyjmy się odmowie wypłaty odszkodowania z polisy OC!

Teoretycznie sprawa jest prosta. Kiedy dojdzie do wypadku, to z polisy ubezpieczonego samochodu (tak, w Polsce przedmiotem ubezpieczenia jest pojazd) wypłacane jest odszkodowanie. Cała procedura często wymaga także oględzin pojazdu czy oceny komisji lekarskiej. A to nie wszystko! Ubezpieczyciel może odmówić wypłaty odszkodowania, co nie oznacza zamknięcia sprawy. O tym przeczytasz także w tym poradniku: https://mubi.pl/poradniki/odmowa-wyplaty-odszkodowania-co-zrobic/.

Czy odmowa to koniec sprawy?

W wielu sytuacjach życiowych odmowa oznacza zakończenie tematu. W przypadku ubiegania się o odszkodowanie tak nie jest. Poszkodowany może zdecydować się na odwołanie bezpośrednio do ubezpieczyciela. Gdyby to rozwiązanie nie przyniosło efektu, to w dalszej kolejności może on zdecydować się na zgłoszenie sprawy do Rzecznika Finansowego. W ostateczności można zdecydować się na pozwanie zakładu ubezpieczeń. Sprawa trafi do sądu, który oceni sytuację i zdecyduje się, kto ma rację w sporze o odszkodowanie.

Osoba, która ucierpiała w wypadku ma więc kilka dróg do wyboru po odmowie wypłaty odszkodowania przez towarzystwo ubezpieczeniowe. Jeśli więc dojdzie do takiej sytuacji, nie zamyka ono sprawy ewentualnego odszkodowania. Oczywiście poszkodowany może także skorzystać z profesjonalnej oceny prawnika.

Przyczyny odmowy wypłaty odszkodowania z OC

Wiemy już, że odmowa wypłaty odszkodowania nie oznacza zamknięcia sprawy. Jakie są jednak powody, że ubezpieczyciel decyduje się na taki krok? Poszkodowany nie dostanie odszkodowania z polisy OC, gdy zostanie on uznany za jedynego winnego powstania szkody lub będzie sprawcą wypadku.

W jakich przypadkach poszkodowany może zostać uznany za jedynego winnego? Do takiej sytuacji może dojść, kiedy wtargnie on na jezdnię wprost pod nadjeżdżający samochód, który porusza się prawidłowo. Rzecz jasna ocena zdarzenia zależy od okoliczności, więc każda sprawa sprawdzana jest indywidualnie. Pamiętajmy także, że wyłączna wina jest czymś innym niż przyczynienie się!

Aby poszkodowany został uznany za jedynego winnego powstania szkody, to kierowca pojazdu musi w chwili zdarzenia jechać zgodnie z przepisami ruchu drogowego. Gdyby na przykład przekroczył prędkość, to ubezpieczyciel mógłby stwierdzić, że poszkodowany przyczynił się, a nie był jedynym winnym wypadku.

Z kolei sprawca wypadku nie otrzymuje odszkodowania z polisy OC – może je dostać z autocasco. Jeśli dojdzie do zdarzenia drogowego, to kierowcy odpowiadają na zasadzie winy. Zazwyczaj nie ma problemów z określeniem sprawcy. Jednak czasami policja musi dokładnie zbadać sprawę. Dlatego kierowca zgłaszający szkodę, może okazać się sprawcą – ubezpieczyciel nie wypłaci mu więc odszkodowania.

Odwołanie do ubezpieczyciela

To pierwsza czynność, którą powinniśmy zrobić, jeśli ubezpieczyciel odmówi wypłaty odszkodowania. Musimy jednak pamiętać o przedawnieniu roszczenia. Ile więc mamy czasu na złożenie odwołania?

Termin przedawnienia roszczenia zależy od tego, czy poszkodowany stara się o odszkodowanie z kolizji, czy wypadku. W pierwszym przypadku ma on 3 lata na zgłoszenie, w drugim jest to 20 lat – wyjaśnia Tomasz Sowa redaktor w mubi.pl.

Osoba poszkodowana ma więc dużo czasu na podjęcie decyzji o zgłoszeniu odwołania. Jednak najlepiej zrobić to szybciej niż później.

Zgłoszenie do Rzecznika

Przed zgłoszeniem sprawy do sądu zawsze najpierw warto napisać odwołanie, a jeśli ono nie przyniesie oczekiwanych rezultatów, to zgłosić się do Rzecznika Finansowego. Poszkodowany może skorzystać z pomocy na dwa sposoby:

  • złożyć wniosek o interwencję,
  • poprosić o pomoc w polubownym rozwiązaniu sprawy.

Za złożenie wniosku o interwencję do Rzecznika nie trzeba płacić. Musimy mieć jednak na uwadze, że możemy z nim wystąpić dopiero po wyczerpaniu trybu odwoławczego u ubezpieczyciela. Z kolei wniosek o polubowną pomoc kosztuje 50 zł. W tej sytuacji Rzecznik pełni rolę mediatora – nie stoi po żadnej ze stron i ma on uzyskać zgodne stanowisko stron sporu.

Wystąpienie do sądu

To ostateczność. Sprawa w sądzie może ciągnąć się bardzo długo. Dodatkowo wiąże się z kosztami, które pokrywa strona przegrana. Pamiętajmy, że ubezpieczyciele korzystają z pomocy prawników, więc zanim zdecydujemy się na wystąpienie do sądu, warto również skorzystać z profesjonalnej pomocy prawnej.

Ubezpieczenie OC to podstawa, bez której za szkody sprawca wypadku zapłaci z własnych oszczędności. Dlatego posiadanie tego ubezpieczenie to obowiązek. Jeśli szukasz ubezpieczenia, to znajdziesz je na https://mubi.pl/najtansze-oc/. Pamiętajmy, że działanie OC jest zawsze takie samo u każdego ubezpieczyciela, więc liczy się cena polisy!