spot_img
Strona główna Blog Strona 172

Ile kosztuje mieszkanie w Warszawie? Różnice w cenach ofertowych sięgają miliona złotych!

0
Cental district in Warsaw capital of Poland (Srodmiescie) with modern architecture.

Wszyscy, którzy monitorują rynek nieruchomości w oczekiwaniu na spadki cen, z pewnością są zawiedzeni. Obniżek cen jak nie było, tak nie ma i mimo globalnej pandemii koronawirusa polski rynek mieszkaniowy trzyma się wyjątkowo stabilnie. Ile obecnie przyjdzie nam zapłacić za mieszkanie w Warszawie? Cóż, sporo. Średniorynkowe ceny ofertowe zaczynają się już od ok. 350 tys. złotych i sięgają nawet 1 330 000 złotych.

Gdzie jest najdrożej, a gdzie najtaniej?

Im bliżej centrum, tym ceny wyższe. Najwięcej zapłacimy oczywiście w Śródmieściu, ale nie tylko tam. Wśród droższych dzielnic, w których cena jednego metra kwadratowego przekracza magiczną barierę 12 tys. złotych, należy wymienić: Wolę, Ochotę, Mokotów, Żoliborz oraz Pragę-Północ.

Do tańszych dzielnic należy zaliczyć Wawer, Wesołą, Białołękę oraz Rembertów, w którym to średnie ceny ofertowe za średniej wielkości mieszkanie oscylują na poziomie 350 tys. złotych.

Coraz trudniej o mieszkanie z rynku pierwotnego

Choć deweloperzy nadal utrzymują stabilne ceny lub nieznacznie zwiększają ceny ofertowe swoich inwestycji, to o mieszkanie coraz trudniej. Spowodowane jest to wstrzymaniem wielu projektów inwestycyjnych, które zostały zawieszone w pierwszych miesiącach pandemii. Nieco namieszało to w planach firm deweloperskich i ograniczyło dostępność mieszkań na rynku pierwotnym.

Mieszkania, które wciąż pozostają w ofercie deweloperów, znikają jak świeże bułeczki. Przykładem może być deweloper Dantex, który na pniu wyprzedaje pozostałe w swojej ofercie lokale mieszkaniowe rozlokowane w kilku warszawskich nieruchomościach mieszkalnych.

Jak wygląda sytuacja na rynku wtórnym?

Na wtórnym rynku mieszkaniowym zarówno w stolicy, jak i w pozostałych dużych polskich miastach nie odnotowano istotnych wahań cen. Największą różnicę w relacji od początku pandemii do sierpnia odnotowano w Lublinie, w którym średnia cena ofertowa wzrosła o 0,8 proc. W pozostałych miastach różnice w cenach na rynku wtórnym nie były większe od 0,4 proc. względem okresu sprzed pandemii.

Niewielkie wzrosty odnotowano w Krakowie, Gdańsku, Katowicach i Warszawie. Jednak przez okres wakacyjny jakiekolwiek fluktuacje cenowe na wtórnym rynku mieszkaniowym wyhamowały i uległy wypłaszczeniu. Możemy więc z całą mocą mówić o stabilnej sytuacji na rynku wtórnym, która utrzymuje się od kwietnia bieżącego roku. Warto wspomnieć również o słabo radzącym sobie rynku wynajmu krótko- i długoterminowego, który od początku pandemii leci na łeb na szyję.

Rynkowi eksperci szacują jednak, że taka sytuacja nie potrwa długo. Wraz z oczekiwaną drugą falą pandemii koronawirusa oczekiwane są znaczne spadki cen zarówno na rynku wtórnym, jak i pierwotnym. Takie okoliczności mają być podyktowane nie tylko coraz gorszą sytuacją deweloperów, ale również głęboką recesją, która silnie uderzy w każdy sektor gospodarki. Jednak to, jak będzie wyglądał rynek nieruchomości w dobie drugiej fali pandemii, przyjdzie nam obserwować już niedługo.

Wołomin: Mijają tygodnie, a dzwonu nie ma

32

Jeśli mielibyśmy wytypować, które z wydarzeń ubiegłego roku wzbudziło najwięcej emocji wśród mieszkańców Wołomina, powiedzielibyśmy: „Odsłonięcie Dzwonu 100-lecia”. Ten pozłacany obiekt dumy środowiska skupionego wokół obecnej burmistrz miasta, który stanął przy urzędzie, najpierw został pozbawiony możliwości dzwonienia poprzez zablokowanie „serca”, by 28 sierpnia br. całkiem wybyć z przestrzeni miejskiej.

28 sierpnia władze miasta tak wyjaśniały nagłe zniknięcie wołomińskiej „maskotki”: „Jubileuszowy dzwon z okazji stulecia praw miejskich Wołomina został zdemontowany w celu przeprowadzenia niezbędnych prac serwisowych i konserwacyjnych. W ramach gwarancji prace potrwają około 2 tygodni.”

Minęło 6 tygodni… a dzwonu jak nie ma, tak nie ma. Zaniepokojeni napisaliśmy pytanie do urzędu. (…)

Więcej na łamach Wieści.

http://www.e-kiosk.pl/index.php?page=titleissues&id_title=154563

https://www.egazety.pl/marpan/e-wydanie-wiesci-podwarszawskie.html

Radzymin: Rok rekordowych inwestycji

4

Powodów do tego, by co jakiś czas spotkać się z burmistrzem Krzysztofem Chacińskim zazwyczaj jest wiele. Radzymin, jako inwestycyjny lider wciąż kwitnie, nie rezygnując z palmy pierwszeństwa. Kierujący nią włodarze wciąż realizują zaskakujące pomysły. Kolejny parking w budowie, zapowiadana zmiana centrum rewitalizacja parku to nie wszystko. Na tapecie znalazł się pomysł budowy… farmy fotowoltaicznej. (…)

Radzymin oprócz intensywnej rozbudowy, wyraźnie stawia na nowoczesne technologie, poszukując i tu miejsc dla siebie, pośród liderów gmin stawiających na nowoczesność i ekologię. Włodarze już czynią konkretne działania by znaleźć się na liście krajowych liderów, pozyskiwania „zielonej energii”.

– Od dawna marzyłem by Radzymin był ekologiczną, zieloną gminą. Wydaje się, że ten czas nadchodzi, co więcej, mamy wszelkie ku temu warunki i mocno działamy by plany wcielić w życie, realizować zamierzone cele. Zielona energia to przyszłość i konieczny rozwój, a skoro tak, to Radzymin musi wejść mocno w te zagadnienia, i wchodzi – twierdzi burmistrz Krzysztof Chaciński.

– Są w gminie takie miejsca, które wprost proszą się by wejść w wytwarzanie zielonej energii, budowę farm fotowoltaicznych. Tworzymy plan, dla obszaru 120 hektarów, nieużytków (…)

Więcej na łamach Wieści.

http://www.e-kiosk.pl/index.php?page=titleissues&id_title=154563

https://www.egazety.pl/marpan/e-wydanie-wiesci-podwarszawskie.html

Pic na wodę?

4
dav

Kilka lat temu Kobyłka w ramach partnerstwa publiczno-prywatnego we współpracy z firmą Siemens wykonała termomodernizację budynków jednostek organizacyjnych miasta (szkoły, przedszkole, urząd, ośrodek zdrowia, ośrodek kultury). W trakcie spotkania burmistrz Edyty Zbieć z mieszkańcami, które pod koniec września odbyło się w Miejskim Ośrodku Kultury, zastanawiano się czy ta inwestycja faktycznie wyszła miastu na dobre.

– Co z odpadającym tynkiem na szkole nr 3? Czy to prawda, że termomodernizacja została wykonana nieprawidłowo? – padło pytanie.

– Termomodernizacja to jest w ogóle temat dosyć ciekawy. Nawet byłam zaproszona jako prelegent na jeden taki wyjazd, gdzie opowiadałam o firmie Siemens, która zrobiła tutaj termomodernizację ośmiu budynków użyteczności publicznej m.in. MOK, urząd, trzy szkoły, przedszkole, OSP. Część rzeczy jest zrobiona w miarę prawidłowo, bo jakby termomodernizacja polega na tym, że ociepla się bryłę budynku, czyli robi się ocieplenie stropodachu, robi się ocieplenie ścian i na tym polega głównie termomodernizacja. W przypadku Miejskiego Ośrodka Kultury nie ma żadnego ocieplenia, nie ma ocieplenia stropodachu, nie ma ocieplenia ścian. W przypadku urzędu również tego ocieplenia nie ma. Tak naprawdę wykonawca ograniczył się tylko do pomalowania elewacji. Z perspektywy mieszkańca wygląda na to, że coś zostało zrobione, natomiast w urzędzie jest tak zimno, że pracownicy dogrzewają się piecykami elektrycznymi. Czyli tak naprawdę jest to „pic na wodę, fotomontaż”, jak to niektórzy mówią. (…)

Do tej wypowiedzi od razu odniósł się Piotr Grubek, który jako wiceburmistrz poprzedniej kadencji był zaangażowany we współpracę z firmą Siemens w ramach partnerstwa publiczno-prywatnego.

– Łatwo jest krytykować i rzucać takie ogólne hasła. Projekt termomodernizacji ośmiu budynków użyteczności publicznej w Kobyłce był zrealizowany w ramach formuły partnerstwa publiczno-prywatnego. Był jednym z pierwszych w ogóle projektów realizowanych w Polsce. (…)

Więcej na łamach Wieści.

http://www.e-kiosk.pl/index.php?page=titleissues&id_title=154563

https://www.egazety.pl/marpan/e-wydanie-wiesci-podwarszawskie.html

Czy ksiądz może odmówić?

3

Co jakiś czas do naszej redakcji zgłaszają się rodzice dzieci, którym ksiądz odmówił udzielenia sakramentu chrztu św. Ostatnie takie zdarzenia miało miejsce w jednej z zielonkowskich parafii.

Jak poinformował nas Czytelnik, ksiądz omówił jego dziecku udzielenia chrztu z powodu braku ślubu kościelnego rodziców. Czy miał do tego prawo?

Okazuje się, że tak. Według Prawa Kanonicznego proboszcz parafii ma prawo nie udzielić chrztu, ale tylko ze względu na „brak nadziei na katolickie wychowanie dziecka”. Zapis 868 w kanonie Kodeksu Prawa Kanonicznego mówi wprost: „do godziwego ochrzczenia dziecka wymaga się, aby istniała uzasadniona nadzieja, że dziecko będzie wychowane po katolicku; jeśli jej zupełnie nie ma, chrzest należy odłożyć zgodnie z postanowieniami prawa partykularnego, powiadamiając rodziców o przyczynie”. (…)

Jak czytamy w dokumencie, w przypadku par nie związanych węzłem sakramentalnym, niezależnie, czy z powodu przeszkód czy własnych decyzji, zobowiązuje się ich oraz rodziców chrzestnych do wyrażonego na piśmie zobowiązania się do katolickiego wychowania dziecka. (…) „Proboszcz zatem może nie zgodzić się na chrzest tylko wtedy, jeśli rodzice dziecka nie wyrażają żadnej nadziei na katolickie kształtowanie swojego potomstwa bądź w ogóle się mu sprzeciwiają.”- czytamy w opracowaniach prawnych KK. (…)

Więcej na łamach Wieści.

http://www.e-kiosk.pl/index.php?page=titleissues&id_title=154563

https://www.egazety.pl/marpan/e-wydanie-wiesci-podwarszawskie.html

Tajemnicze mogiły w Zielonce – nowe fakty

1

Wiadomo już co stanie się ze szczątkami ludzkimi, które odkryte zostały 14 sierpnia br. przy okazji prowadzenia prac związanych z budową obiektu handlowego w Zielonce.

Przypomnijmy, że kilkadziesiąt miejsc przypominających groby wraz z elementami trumien i podeszw butów z emblematami odkryto na głębokości 1 metra, niedaleko ul. Wyszyńskiego. Cmentarz z okresu II wojny światowej miał powierzchnię ok. 1500 metrów kwadratowych i nie widniał w żadnej ewidencji.

Liczbę grobów określono na ok. 90 – ustalono, że są to zarówno pochówki pojedyncze, jak i prawdopodobnie zbiorowe. W grobach stwierdzono występowanie pierwotnych pochówków trumiennych oraz bezpośrednich bardzo silnie zdegradowanych, całkowicie zeszkieletowanych szczątków ludzkich.

– Jest wysoce prawdopodobne, iż pochówki zawierają szczątki pochodzące z tych szpitali lub z obozu. Potwierdzać tę tezę mogłyby odnalezione w jednym z grobów charakterystycznego munduru żołnierzy Armii Czerwonej. (…)

Więcej na łamach Wieści.

http://www.e-kiosk.pl/index.php?page=titleissues&id_title=154563

https://www.egazety.pl/marpan/e-wydanie-wiesci-podwarszawskie.html

Wołomin: Nauczyciele poszli do sądu

8

To już nie groźby, a konkretne działania. Część nauczycieli zdecydowała się szukać sprawiedliwości w sądzie w związku z niewypłaceniem im przez władze gminy Wołomin pieniędzy za wypracowane godziny nadliczbowe. Sprawę sporu, który toczy się od czerwca komentują dla Wieści Halina Bonecka, dyrektor Zespołu Administracyjnego Szkół i Przedszkoli w Wołominie oraz Marek Miller – rodzic uczennic wołomińskich szkół, zawodowo wiceprezes Prokuratorii Generalnej Rzeczypospolitej Polskiej – specjalista w zakresie finansów publicznych i odpowiedzialności urzędników.

Więcej na łamach Wieści.

http://www.e-kiosk.pl/index.php?page=titleissues&id_title=154563

https://www.egazety.pl/marpan/e-wydanie-wiesci-podwarszawskie.html

Burza wokół obwodnicy w Zielonce

3

Ta koncepcja ma zarówno swoich zagorzałych fanów, jak i przeciwników. Co ważne, wydaje się, że jest ich mniej więcej po równo. Pewne jest, że budowa obwodnicy wokół osiedla Poligon od kilkunastu dni stała się tematem numer jeden w rozmowach mieszkańców tego zielonkowskiego osiedla.

W poprzednim numerze Wieści relacjonowaliśmy spotkanie władz Zielonki z przedstawicielami Wspólnot z bloków na os. Poligon. Teraz przyszedł czas na rozmowy z mieszkańcami.

Te ostatnie odbyły się w minioną środę w sali OKiS w Zielonce. W czasie prezentacji przedstawiono dwie wersje koncepcji budowy obwodnicy. Pierwszy wariant – nieingerujący w tereny wspólnot – przewiduje budowę 70 miejsc parkingowych. Drugi wariant obejmuje ok. 130 miejsc parkingowych, ale narusza tereny niektórych wspólnot. W ich działki wchodziłyby bowiem nowe chodniki.

Jak informowały władze Zielonki, są gotowe do połączenia wariantu numer jeden i dwa, a nabycie praw do terenu pod chodniki będzie następowała poprzez wywłaszczenie. Nowo wybudowana droga, okalająca osiedle, miałaby 5 m szerokości. W części byłaby jednokierunkowa, w pozostałym fragmencie dwukierunkowa. W dużej części przebieg drogi ma być tożsamy z istniejącym.

– Jaki jest cel zrobienia tej autostrady na osiedlu? – zapytał mężczyzna z publiczności.

– To nie jest autostrada! Celem budowy jest poprawa jakości życia mieszkańców, poprzez spowodowanie tego, że droga, którą dziś państwo jeździcie jest destruktowa, dziurawa, aby uzyskała najwyższy standard z odwodnieniem, z chodnikami, z szykanami spowalniającymi ruch, z rozwiązaniami, które będą powodowały ruch jednokierunkowy na pewnych odcinkach i dwukierunkowy na pozostałych. Takie podniesienie standardu podniesie także wartość państwa mieszkań – informował burmistrz Kamil Iwandowski.

– Dzieci nie będą mogły wychodzić z domu! Jaki jest cel robienia chodników! – mówił zdenerwowany uczestnik spotkania, przypominając, że obecnie dzieci bezpiecznie mogą jeździć na rowerach i hulajnogach, bo osiedle stanowi zamkniętą przestrzeń. – Teraz jest tam obszar zamieszkały, dostosowany do pieszych – dodał.

Na środowym spotkaniu jasno wybrzmiało to, co nie do końca wiadome było jeszcze tydzień temu: (…)

Więcej na łamach Wieści.

http://www.e-kiosk.pl/index.php?page=titleissues&id_title=154563

https://www.egazety.pl/marpan/e-wydanie-wiesci-podwarszawskie.html

Całkiem nowy Park Dębinki

0

– Planujemy utworzenie parku zabaw, dużego placu zabaw dla dzieci młodszych i starszych, pojawią się pergole, kwietne zakątki, kurtyny wodne – zapowiada na łamach Wieści burmistrz Zielonki Kamil Iwandowski. Jednocześnie dementuje też plotki dotyczące miejskich kortów tenisowych.

Od kilku dni w mediach społecznościowych systematycznie pojawia się informacja o likwidacji kortów w Parku Dębinki. Reakcje mieszkańców są mieszane. Niektórzy się cieszą, inni żałują. Wieści jako pierwsze zapytały o tę kwestię władze miasta. Oto co nam odpowiedziały:

– Zupełnie nie wiem, skąd wzięły się takie pogłoski o całkowitej likwidacji kortów tenisowych? Nikt, mając oczywiście na względzie zainteresowanie wykorzystaniem kortów, nie brał takiego rozwiązania pod uwagę, ani nawet przez chwilę nie rozważał całkowitej likwidacji kortów tenisowych – deklaruje burmistrz Zielonki, doprecyzowując: – Nie jest prawdą, że chcemy zlikwidować korty. Jedynie przenieść je w inne miejsce, które w przyszłości ma tworzyć część strefy sportowej na mapie Zielonki. Jestem nieco zaskoczony takimi obawami, ponieważ jakiś czas temu, wyjaśniałem pisemnie dzierżawcy, jakie posiadamy plany co kortów w parku Dębinki. Od początku kadencji, podejmujemy działania mające na celu uregulowanie własności części parku – tak aby już cały park należał już wyłącznie do Miasta Zielonka, i aby stał się parkiem, na jaki zasługuje nasze miasto. Jest to park w centrum miasta i takim pozostanie w całości. Nasze działania mają na celu nie tylko jego rewitalizację, uporządkowanie funkcji parku, ukwiecenie, objęcie monitoringiem itd., ale również zabezpieczenie terenu na przyszłość w taki sposób, aby uniemożliwić przyszłym włodarzom wykrojenie z części parku terenu pod inwestycje zmieniające jego przeznaczenie, np. budowę parkingu. Zbyt cennym i wartościowym obszarem jest park, aby ograniczać jego powierzchnię. (…)

Więcej na łamach Wieści.

http://www.e-kiosk.pl/index.php?page=titleissues&id_title=154563

https://www.egazety.pl/marpan/e-wydanie-wiesci-podwarszawskie.html

Podział w Radzie

12

Atmosfera podczas ostatniego posiedzenia Rady Miasta Kobyłka rozgrzana została do czerwoności za sprawą wniosków o odwołanie przewodniczącej oraz wiceprzewodniczącego Rady. Wnioski złożone zostały przez radnych z klubu PiS i „Kobyłka Wyjątkowe Miasto”.

– Chcieliśmy przeprowadzić dyskusję i doprowadzić do głosowania nad odwołaniem zarówno pani przewodniczącej, jak i w drugiej kolejności pana wiceprzewodniczącego. Właściwe dyskusje chcielibyśmy odbyć przy okazji tych punktów i przedstawić uzasadnienie. Na ten moment prosimy o wprowadzenie takiego wniosku do porządku obrad – powiedział na początku sesji Konrad Kostrzewa. (…)

Więcej na łamach Wieści.

http://www.e-kiosk.pl/index.php?page=titleissues&id_title=154563

https://www.egazety.pl/marpan/e-wydanie-wiesci-podwarszawskie.html