Spore zamieszanie wywołała na przedwakacyjnej sesji sprawa pozwu, jaki burmistrz Wołomina wytoczyła tygodnikowi Wieści. Sąd uznał rację gazety, burmistrzowi nakazał opłacić koszty sądowe jakie poniosła gazeta, a radni w formie uchwały wyrazili swoją jednoznaczną opinię w tej sprawie. (…)
Burmistrz Elżbieta Radwan odmówiła popisania protokołu i pisemnie przedstawiła radnym swoje argumenty. Ponieważ pismo było długie i w znakomitej większości składało się z przekopiowanych komentarzy Czytelników, umieszczonych pod artykułem o absolutorium na stronie www.wiesci.com.pl, doszło do komicznej sytuacji. Na propozycję burmistrz, by to przewodniczący kom. rewizyjnej odczytał jej wyjaśnienia, radny Dominik Kozaczka stanowczo odmówił. Burmistrz też nie chciała odczytać tego głośno. – Dla nas ta odpowiedź jest dziwna. Czy urzędnicy się wstydzą tego, co napisali do komisji rewizyjnej? – pytał radny Kozaczka zaznaczając, że członkowie komisji odrzucili tą odpowiedź.
– Panie radny, nikt się niczego nie wstydzi, my się opieramy na faktach – odpowiedziała burmistrz, a następnie poprosiła o odczytanie tekstu urzędowego mecenasa.
Po kilkunastominutowym zaprezentowaniu opinii burmistrz, złożonej głównie z komentarzy z portalu Wieści, które niekiedy wzbudzały w radnych chichot, przewodniczący komisji podsumował: – Chyba teraz, po odczytaniu protokołu przez pana mecenasa każdy wie już dlaczego nikt z członków komisji rewizyjnej nie chciał tej informacji odczytywać samemu. Pani burmistrz, negatywne komentarze są pod każdym artykułem o samorządzie. Jak pani widzi, nawet w tej kwestii, gdzie ja nie byłem stroną, jeden z zacytowanych komentarzy był też negatywny wobec mnie, który wywołał wielki uśmiech na pani twarzy. (…)
Więcej na łamach Wieści.
http://www.e-kiosk.pl/index.php?page=titleissues&id_title=154563
https://www.egazety.pl/marpan/e-wydanie-wiesci-podwarszawskie.html












