Strona główna Blog Strona 240

Ławka już poświęcona

30

Nic tak nie ociepla wizerunku włodarza jak zdjęcia z lokalnymi księżmi. Nie dziwi wiec fakt, że w zaledwie trzy dni na zdjęciach zamieszczanych w internecie burmistrz Wołomina stoi obok księży święcących zarówno tabliczki informacyjne, jak i ławkę przy urzędzie.  (…)

Oczywiście jak na czas przedwyborczy przystało, postawienie ławki musiało mieć godną oprawę, a na uroczystości pojawił się nawet ksiądz, który ją poświęcił. I właśnie ten fakt wzbudził poruszenie części mieszkańców, którzy zauważają, że w Wołominie święci się ostatnio dosłownie wszystko: od wody w basenie, po tablice informacyjne i ławki. W imieniu urzędników (?) w obronie burmistrz przemówiła jej zwolenniczka, która winę za zaproszenie księdza zrzuciła na lokalnych seniorów. Problem w tym, że owych seniorów na próżno szukać na zamieszczanych przez władze oficjalnych zdjęciach, a zaproszenia na uroczystość wysyłał gościom urząd.(…)

Więcej na łamach Wieści.

http://www.e-kiosk.pl/index.php?page=titleissues&id_title=154563

https://www.egazety.pl/marpan/e-wydanie-wiesci-podwarszawskie.html

Wzrosną ceny za śmieci?

15

Wkrótce także i gmina Wołomin stanie przed faktem wdrożenia w życie nowej ustawy o utrzymaniu porządku i czystości. Czy podatek za wywóz odpadów wzrośnie? O ile? Odpowiedź na pytanie radnego jest zaskakująca.

– Czy zarząd Miejskiego Zakładu Oczyszczania przeprowadził kalkulację stawek za odbiór odpadów za rok 2019? Czy wiemy co będzie się działo ze stawką w związku z wejściem w życie od 1 stycznia przyszłego roku nowej ustawy o utrzymaniu porządku i czystości w gminach? Czy ta stawka zostanie na dotychczasowym poziomie w gminie Wołomin czy wzrośnie? – zapytał prezesa MZO na ostatniej sesji Rady Miejskiej radny Robert Kobus.

– MZO nie ustala stawek w gminie Wołomin. Tym się zajmuje wydział ochrony środowiska – odpowiedział zaskoczony prezes.

– To ja pozwolę sobie przeczytać odpowiedź, którą otrzymałem z urzędu. „Na pytanie czy spółka przeprowadziła kalkulację stawek zgodnie z nowymi przepisami, które będą obowiązywały od 1 stycznia 2019 r. informujemy, że pytanie o udzielenie informacji należy kierować bezpośrednio do spółki.” – zacytował radny. (…)

Więcej na łamach Wieści.

http://www.e-kiosk.pl/index.php?page=titleissues&id_title=154563

https://www.egazety.pl/marpan/e-wydanie-wiesci-podwarszawskie.html

Brama na 100-lecie

3

Przypadające w tym roku 100-lecie niepodległości świętuje się na różne sposoby. Coraz więcej miast prześciga się w pomysłach na patriotyczne imprezy czy pomniki. Przykładowo, w Ząbkach ogłoszono jakiś czas temu przetarg na opracowanie wykonawczej dokumentacji projektowej i budowę obiektu małej architektury ogrodowej „Brama Niepodległości” w systemie zaprojektuj i wybuduj. W ubiegłym tygodniu wyłoniono wykonawcę (firma Matbud Development), który za kwotę 232 470,00 zł wykona w Ząbkach wspomnianą wyżej „Bramę Niepodległości”. Ten obiekt małej architektury ogrodowej pojawi się na wyspie ronda przy zbiegu ulic Wojska Polskiego, Leszyckiego i Norwida. Brama zostanie wykonana w ramach zadania „Zielona przestrzeń – rozwój i modernizacja terenów zieleni w mieście Ząbki”, dofinansowanego w ramach Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko na lata 2014-2020. Jednak inicjatywa budowy „Bramy Niepodległości” nie została przyjęta ze zbyt wielkim entuzjazmem na lokalnych forach internetowych. (…)

Autor zdjęcia: Paweł Tomkiewicz. Podobna Brama Niepodległości powstała w Ełku.
Więcej na łamach Wieści.

http://www.e-kiosk.pl/index.php?page=titleissues&id_title=154563

https://www.egazety.pl/marpan/e-wydanie-wiesci-podwarszawskie.html

Koniec z sobotnimi pogrzebami

13

Do naszej redakcji zgłosiła się mieszkanka Wołomina, którą zaskoczyło to, że na tutejszym cmentarzu wprowadzono zakaz odprawiania pogrzebów w soboty.

– W poniedziałek (17 września br.) zmarła moja mama. Razem z siostrą zajęłyśmy się sprawami związanymi z organizacją pogrzebu. Zależało nam na tym, aby odbył się on w sobotę. Ksiądz z parafii pw. Matki Bożej Królowej Polski, która znajduje się na ulicy Kurkowej w Wołominie, dał nam na to pozwolenie i napisał, że msza odbędzie się w sobotę o godz. 11:00. Pan grabarz nie zgodził się jednak na ten termin, ponieważ w soboty nie pracuje. Pogrzeb musiał się więc odbyć w piątek. Ta sytuacja nas zaskoczyła i trzeba było w ostatniej chwili zmienić plany. W kwietniu tego roku miałam pogrzeb teściowej i doskonale pamiętam, że pochówek odbywał się w sobotę. Jak to możliwe, że wtedy było można, a teraz już się nie da? Z tego co mi przekazano, prawdopodobnie od  września br. pan grabarz ma taką umowę z parafiami, że w soboty nie odbywają się pogrzeby. (…)

W kancelarii parafii pw. Matki Bożej Częstochowskiej potwierdzono nam, że aktualnie na wołomińskim cmentarzu pochówki nie odbywają się w soboty. Dlaczego? (…)

Więcej na łamach Wieści.

http://www.e-kiosk.pl/index.php?page=titleissues&id_title=154563

https://www.egazety.pl/marpan/e-wydanie-wiesci-podwarszawskie.html

Dziki niszczą posesje

7

Od kilku tygodni mieszkańcy Wołomina informują nas o tym , że coraz częściej za swoim ogrodzeniem widują dziki. Co ciekawe, ich domy znajdują się w samym środku miasta, nie zaś pod lasem. Dziki przechodzące przez pasy w centrum oraz zaglądające do podwórek to spory problem, na który póki co, nie ma rozwiązania.

Ostatnio dziki pojawiają się także tam, gdzie nigdy ich nie widziano. Na ul. Brzozowej niszczą przydomowe trawniki i nasadzenia już prawie codziennie. Jak mówią mieszkanki, które skontaktowały się z naszą redakcją, pomimo próśb, nie zainterweniowała ani straż miejska, ani dzielnicowy. (…)

Więcej na łamach Wieści.

http://www.e-kiosk.pl/index.php?page=titleissues&id_title=154563

https://www.egazety.pl/marpan/e-wydanie-wiesci-podwarszawskie.html

Mieszkańcy drżą o swoje bezpieczeństwo

20

Ruszył zapowiadany remont ul. Kasprzykiewicza w Leśniakowiźnie, ale zdaniem mieszkańców, prace drogowe są bardzo źle oznakowane. Apelują do inwestora – Starosty, apelują też do władz gminy ostrzegając, że wypadek na tym odcinku drogi to tylko kwestia czasu.

W minioną środę mieszkańcy Leśniakowizny spotkali się z przewodniczącym komisji bezpieczeństwa Rady Miejskiej Zbigniewem Paziewskim oraz kierownikiem budowy. Przekazali im swoje obawy, które zdaniem przewodniczącego Paziewskiego, nie są bezpodstawne.

– Na miejscu stwierdziliśmy, że organizacja ruchu na remontowanej ulicy jest fatalna. Bardzo długie odcinki mają wyłączony jeden pas ruchu.Bez odpowiedniej sygnalizacji świetlnej, czy regulacji przez pracowników firmy, samochody jadące z przeciwnych kierunków po prostu na siebie najeżdżają. Chcąc uniknąć zderzenia jeden z samochodów musi wjechać na chodnik, po którym poruszają się mieszkańcy, m.in. dzieci jadące rowerami do szkoły. Spisaliśmy uwagi jakie skierowaliśmy do kierownika budowy oraz władz powiatu, które powinny zostać zrealizowane: (…)

Więcej na łamach Wieści.

http://www.e-kiosk.pl/index.php?page=titleissues&id_title=154563

https://www.egazety.pl/marpan/e-wydanie-wiesci-podwarszawskie.html

Nie dotrzymali obietnicy

1

Na temat budowy nowej szkoły podstawowej w Zabrańcu pisaliśmy już wiele razy. Inwestycja ta ciągnie się już od kilku lat i okoliczni mieszkańcy zaczęli wątpić w to, że kiedykolwiek się skończy.

W styczniu br. wójt gminy Poświętne Jan Cymerman zapewniał nas, że: „Uda się sfinalizować jak najszybciej wykonanie wszystkich prac, tak aby w nowym roku szkolnym tj. od września, dzieci mogły już uczyć się w zmodernizowanej części istniejącego budynku oraz nowo wybudowanej części z przestrzennymi salami lekcyjnymi.” Niestety, wrzesień już się kończy, a dzieci nadal muszą uczyć się w starym i ciasnym budynku szkoły. Prace wykończeniowe przy nowej szkole ruszyły jednak z miejsca. Aż chciałoby się powiedzieć – lepiej późno, niż wcale.

W lipcu br. wójt ogłosił przetarg na roboty budowlane w szkole. Zakres prac obejmuje: kanalizację, szambo, instalacje c.o. i c.t. oraz termomodernizację nowej części. Wcześniej, w projekcie inwestycji, wprowadzono pewne zmiany, zgodnie z którymi nie będzie planowanego pierwotnie  skrzydła mieszczącego salę wielofunkcyjną (gimnastyczną), toalety i szatnię. Te zmiany zaniepokoiły radnego Marka Szałwię, który swoimi spostrzeżeniami podzielił się z członkami Komisji Oświaty, Kultury i Sportu Rady Gminy Poświętne. – Czy państwo mają wiedzę na temat szkoły w Zabrańcu? Tam jest dziewięć oddziałów, a sześć klas. Dzieci się uczą do późnego popołudnia. Chciałem zapytać, bo tam od trzech dni trwają prace – zapytał radny Marek Szałwia podczas posiedzenia komisji oświaty, które odbyło się 13 września.

– To bardzo się cieszymy. My nie jesteśmy kierownikiem nadzoru budowy – przerwała mu radna Danuta Bombik.

– Przetarg został unieważniony i chciałem się zapytać jak to teraz jest, że bez tego przetargu wykonawca został wyłoniony? Czy składano jakieś oferty? Uważam, że to temat, którym powinna się zając komisja oświaty. Temat jest poważny – kontynuował radny Szałwia.

– Czyli prace w szkole w Zabrańcu się odbywają? – zapytał radny Stanisław Laskowski, który tego dnia pełnił rolę przewodniczącego komisji.

– Tak – odparł zastępca wójta Lech Sędek.

– Czy państwo widzieli umowę z tym wykonawcą? Jak to wygląda? Jaki jest zakres tej umowy? To ludzi interesuje. Cały czas państwo mówili, że środki na tę szkołę były w budżecie na 2017 r. Rok przeleciał, a państwo ciągle mówiliście, że się wyrobicie i we wrześniu dzieci do tej szkoły wejdą. Pół roku czekaliśmy na zmianę projektu, bo w grudniu wójt zakomunikował Radzie Gminy, że robi nowy projekt, którego celem jest likwidacja tego skrzydła z salą sportową i szatniami. To ciekawe, bo rada też przecież powinna mieć coś do powiedzenia w tej sprawie – stwierdził radny Marek Szałwia.

– Panie radny, zgodnie z naszą pracą komisji nie ma takiego tematu. Czy jakieś informacje może pan udzielić? – zwrócił się radny Laskowski do wicewójta.

– Nie udzielę, bo jeżeli pan radny ma pytanie do komisji, to komisja udziela odpowiedzi. Jeżeli jest pytanie do mnie, to proszę złożyć stosowny wniosek – odparł wicewójt Lech Sędek. (…)

Więcej na łamach Wieści.

http://www.e-kiosk.pl/index.php?page=titleissues&id_title=154563

https://www.egazety.pl/marpan/e-wydanie-wiesci-podwarszawskie.html

Wołomin: Poszli na łatwiznę?

45

Nie milkną echa ubiegłotygodniowego artykułu, który ukazał się w Wieściach, informującego o prawie milionowej umowie podpisanej przez zadłużoną wołomińską spółkę miejską. Zgodnie z zapisami, przez rok firma zewnętrzna zobowiązała się do dostarczania MZO pracowników na II zmianę pracy w sortowni, gdzie na osobę przewidziano ponad 8 tys. zł/m-c. Kilka miesięcy wcześniej spółka MZO poszukiwała pracowników sortowni za minimalne wynagrodzenie 2145 zł brutto. Sprawa bulwersuje radnych, ale także byłego prezesa MZO Igora Sulicha.

Czy umowa w tej formie jest korzystna dla miejskiej spółki? Jakie generuje koszty dodatkowe dla spółki, których nie musiałaby ponosić zatrudniając swoich pracowników?

– Przyznam, że jestem zaskoczony tą niekorzystną decyzją. Od dawien dawna wiadomo, i było to często powtarzane, nawet przez obecną panią burmistrz, że pracy w MZO nie zabraknie, a nawet gdyby, to w pierwszej kolejności zwalniane będą osoby spoza Wołomina. Z podjętej decyzji wynika, iż za nic się ma mieszkańca Wołomina, czy też okolicznych gmin, przeciętnego pracownika spółki miejskiej i zamiast starać się dążyć do sytuacji, w której nasi mieszkańcy, płacący podatki na miejscu, mogą i mają możliwość pracować za godziwą płacę, to wybiera się wariant, w którym pieniądze trafiają do pośredników, a za głodowe pensje tworzy się miejsca pracy dla obcokrajowców, które de facto są konkurencją dla naszych mieszkańców. Moim zdaniem obrany kierunek jest bardzo zły i psuje i tak ubogi w różnorodność ofert lokalny rynek pracy. To podcinanie gałęzi, na której sami siedzimy. (…)

Jakie koszty ponosi spółka, która zdecydowała się na usługi firmy zewnętrznej?

– Jeśli chodzi o koszty dodatkowe w przypadku zatrudnienia firmy zewnętrznej to jest nim niewątpliwie marża, czy też prowizja firmy, która znając realia rynku w najlepszym wariancie zatrudnia osoby za najniższą krajową, sama zaś inkasuje stosunkowo dużą gażę.

W odniesieniu do kwoty wynikającej z umowy, można powiedzieć diabeł tkwi w szczegółach, stawka godzinowa dla firmy „dostarczającej pracowników” wynosi 27,06 zł brutto, natomiast koszt zatrudnienia 1 pracownika liczony na podstawie danych dotyczących najniższego minimalnego wynagrodzenia to kwota około 15 złotych.

Różnica 12 złotych brutto na każdej godzinie, pomnożona przez określoną w umowie 36000 roboczo godzin daje w sumie kwotę około 430 tysięcy złotych i jest znacząca. (…)

Więcej na łamach Wieści.

http://www.e-kiosk.pl/index.php?page=titleissues&id_title=154563

https://www.egazety.pl/marpan/e-wydanie-wiesci-podwarszawskie.html

Wojnę czas zacząć

26

Doświadczeni samorządowcy zwykli mawiać, że to właśnie w czasie gorącego okresu przedwyborczego wychodzi z ludzi to, co w nich najgorsze. Rozpadają się koalicje, zaczyna się walka „na dwa fronty”, ustają przyjaźnie, wymyślane są plotki, a chęć zdobycia najpierw dobrego miejsca na liście, a potem upragnionego „stołka”, powoduje wręcz chwilowe zaćmienie umysłu. Dlatego tylko ten, kto czas kampanii przejdzie z podniesionym czołem i po ustaniu walki wyborczej nadal spokojnie spogląda ludziom w oczy, tak naprawdę może czuć się prawdziwym wygranym.

Do wyborów miesiąc, a na wołomińskim poletku już obserwujemy zgrzyty, rozstania i niecodzienne koalicje – jak co cztery lata o tej porze. Wiceburmistrz i część urzędników dzielnie walczą o fotel burmistrza sąsiedniego miasta, a sama burmistrz notuje wzmożoną aktywność w działalności, z której znamy ją od dawna. Czy skutecznej? To zależy od odwagi i sprytu konkurencji.

W partii, która notuje największą popularność, również niespodzianki. Jak się bowiem okazuje, niepewnych swojej pozycji radnych czekało przed zamknięciem list wyborczych spore rozczarowanie. Swoich nazwisk w okręgach nie odnaleźli bowiem ci, którzy dotąd wydawali się czołowymi postaciami partii. Na szczęście dla nich są w gminie jeszcze inne komitety, które w ostatniej chwili przyjęły rozbitków z otwartymi ramionami.

Jednak największe emocje i rozłam notuje się w organizacji samorządowej, która deklaruje, że nie służy partiom. Tu dochodzi bowiem do niesmacznych i przykrych zjawisk. Jak się okazuje, koło wołomińskie tej organizacji jest oburzone i zaskoczone, ponieważ jak mówi, zarząd próbuje im narzucić popieranie kandydatki na burmistrza, która zdaniem członków, burmistrzem być już nie powinna. Członkowie koła i jego sympatycy obwołali więc swoim kandydatem na burmistrza lidera tej organizacji w Wołominie – radnego miejskiego ostatniej kadencji.

W miniony piątek odbyło się nadzwyczajne zebranie członków Koła Wołomin MWS, zwołane przez przewodniczącego Koła po ukazaniu się artykułu w lokalnej gazecie i wypowiedzi w „telewizji” internetowej przewodniczącego Oddziału Powiatowego MWS Adama Kopczyńskiego. Jedną z tez była ta, odnośnie bezprawnego używania na plakatach wyborczych lidera Wspólnoty znaku tej organizacji. Oto wypowiedzi oburzonych członków Koła Wołomin MWS, które dotarły do naszej redakcji. (…)

Więcej na łamach Wieści.

http://www.e-kiosk.pl/index.php?page=titleissues&id_title=154563

https://www.egazety.pl/marpan/e-wydanie-wiesci-podwarszawskie.html

Prawie milion za 10 pracowników

26

Miejski Zakład Oczyszczania w Wołominie podpisał umowę z firmą wynajmującą pracowników na blisko milion złotych. Za tę kwotę firma zobowiązała się przez rok dostarczać do zakładu dziesięciu pracowników.

O umowę MZO z firmą outsourcingową zapytał na sesji prezesa MZO radny Robert Kobus. Prezes przyznał, że 27 sierpnia podpisano umowę z firmą zewnętrzną na udostępnianie pracowników do prac przy odpadach. Pracownicy to obcokrajowcy. Wartość umowy wynosi 974 tys. zł. – Od ubiegłego roku nie mogliśmy znaleźć ludzi do pracy aby stworzyć drugą zmianę, by móc sortować odpady w większym wymiarze godzin. Jest to firma zewnętrzna, która świadczy nam usługę sortowania produktów ze zbiórki selektywnej – poinformował prezes Jarosław Kubała. Jak mówił, chodzi o 10 osób zatrudnionych na drugą zmianę, od 14.00. (…)

– Nie odpowiedział mi pan na pytanie, bo 970 tys. zł na 10 pracowników to prawie 8 tys. zł na pracownika miesięcznie. To jeżeli za 8 tysięcy złotych nie mogliśmy znaleźć pracownika na drugą zmianę? Naprawdę gratuluję – podsumował przewodniczący. (…)

Więcej na łamach Wieści.

http://www.e-kiosk.pl/index.php?page=titleissues&id_title=154563

https://www.egazety.pl/marpan/e-wydanie-wiesci-podwarszawskie.html