Dron na kierowców

Dron na kierowców

Nowa broń do walki z piratami drogowymi już w rękach wołomińskiej „drogówki”. Od niedawna nasi policjanci dysponują dronem, który z powietrza wyłapuje kierowców łamiących przepisy. W przyszłości latające urządzenia mają ułatwiać pracę podczas wypadków i kolizji.

Nie ma właściwie dnia żeby na drogach powiatu wołomińskiego, a szczególnie na trasie ekspresowej S8, nie doszło do poważnego wypadku. Wynika to głównie z nagminnego łamania przepisów przez nieodpowiedzialnych kierowców. Wydział Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Wołominie od kilku miesięcy dysponuje nowym narzędziem do kontrolowania niebezpiecznych zachowań za kierownicą. Jest to dron DJI Mavic Air. To bezzałogowy statek powietrzny niedużych rozmiarów, ale wielkich możliwości. Ten latając sprzęt jest zaawansowany technicznie i potrafi nagrywać obraz w bardzo wysokiej jakości nawet w słabych warunkach oświetleniowych. Dron sterowany przez wyszkolonego policjanta potrafi zawisnąć nad skrzyżowaniem i w niewidoczny dla nikogo sposób wychwytywać wykroczenia popełniane przez kierowców.

– Nasz dron idealnie sprawdza się do ujawniania i dokumentowania wykroczeń związanych z przekraczaniem linii ciągłych, przejazdów na czerwonym świetle, zawracania w niedozwolonym miejscu czy też przewinień na przejściach dla pieszych. Kierowcy poinformowani o tym, że zostali namierzeni z powietrza nawet nie dyskutują. Oczywiście każde ich nieprawidłowe zachowanie na drodze jest rejestrowane na karcie pamięci i gotowe do wglądu – mówi nam naczelnik wołomińskiej drogówki, podkomisarz Marcin Zdunek. (…)

Więcej na łamach Wieści.

http://www.e-kiosk.pl/index.php?page=titleissues&id_title=154563

https://www.egazety.pl/marpan/e-wydanie-wiesci-podwarszawskie.html

(3) Comments

  1. Chaim

    Czyli bez pomiaru prędkości. Tak to się bezpieczeństwa nie poprawi, a największej plagi (nadmiernej prędkości) nie wytępi.

  2. Stach trach trach

    A na motorach zapier... pod lasem na Granicznej, aż szyby drżą. Słychać ich na stadionie. Dzielnych panów z drogówki przydało by się tam wysłać, a nie drona. Kpiny po prostu.

Leave a Reply

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *