spot_img
Strona główna Blog Strona 166

Nowy szef oświaty w Wołominie

29

W różnych kadencjach nadzór nad wołomińskimi szkołami sprawował naczelnik wydz. oświaty/edukacji albo dyrektor Zespołu Administracyjnego Szkół i Przedszkoli. Po zapowiadanym odejściu z ZEASiP Haliny Boneckiej władzą nad placówkami oświatowymi w gminie miałyby podzielić się dwie osoby: była wiceburmistrz Kobyłki i były burmistrz Błaszek.

O ile informacja o przyszłym dyrektorze ZEASiP jest na razie nieoficjalna, już wiadomo, jak rozdzielono kompetencje tej jednostki. Część z nich przejął Karol Rajewski – nowy naczelnik wydziału polityki społecznej.„Wydział polityki społecznej, który obecnie sprawuje nadzór i koordynuje część zadań oświatowych, docelowo przejmie od Zespołu Ekonomiczno-Administracyjnego Szkół i Przedszkoli część zadań obsługi administracyjnej i organizacyjnej obsługiwanych jednostek” – tłumaczą nam wołomińskie władze dodając, że w związku z ogłoszeniem naboru na wolne stanowisko naczelnika Wydziału Polityki Społecznej zgłosił się Karol Rajewski – nauczyciel, były burmistrz Błaszek, niegdyś członek PiS, który po wykluczeniu z partii aktywnie recenzuje działania rządu na portalach społecznościowych. Co ciekawe, nowy naczelnik, zajmujący się wołomińską oświatą został usunięty z PiS w czasie pełnienia funkcji burmistrza, po ogłoszeniu zamiaru likwidacji pięciu gminnych szkół, co tłumaczył fatalną sytuacją finansową gminy. (…)

Więcej na łamach Wieści.

http://www.e-kiosk.pl/index.php?page=titleissues&id_title=154563

https://www.egazety.pl/marpan/e-wydanie-wiesci-podwarszawskie.html

Rok z covidem

0
People with protective suits and respirators helping man outdoors, coronavirus concept.

– Pierwsze informacje o pojawieniu się SARS-CoV-2 w naszym kraju przyjąłem ze spokojem. Był to dla mnie sygnał do mobilizacji, stworzenia, a następnie wdrożenia w szpitalu odpowiednich procedur epidemiologicznych. Zaczęliśmy działać niemal od razu, bo przecież najważniejsze było zapewnienie bezpieczeństwa personelowi i pacjentom. To była moja pierwsza myśl – tak po roku relacjonuje tamten „gorący czas” dyrektor Szpitala Matki Bożej Nieustającej Pomocy w Wołominie, Grzegorz Krycki.

Pandemii nikt się nie spodziewał, ale trzeba było działać, i to natychmiast.

– Już 10 marca wydałem rozporządzenie, w którym powołałem z dniem 11 marca, Zespół ds. zakażeń koronawirusem, w skład którego wchodziła zarówno dyrekcja Szpitala, jak i lekarze oraz pielęgniarki z różnych oddziałów. Przewodniczącą była pani Marta Dusza, jej zaangażowanie, praca, którą włożyła w przygotowanie procedur i szkolenia są nie do przecenienia.

Jaka była rola powołanego zespołu?
– Bardzo sprawnie opracował szczegółowe zasady postępowania wobec pacjentów podejrzewanych o zakażenie koronawirusem. To na jego wniosek wprowadzono całkowity zakaz odwiedzin, przygotowano procedury dotyczące pacjentów zakażonych COVID-19 i te, dotyczące stosowania środków ochrony indywidualnej. Spotkania zespołu odbywały się codziennie.

Dziś trudno w to uwierzyć, ale wówczas problemem było założenie kombinezonu. Uczyliście się tego na nowo?  (…)

Więcej na łamach Wieści.

http://www.e-kiosk.pl/index.php?page=titleissues&id_title=154563

https://www.egazety.pl/marpan/e-wydanie-wiesci-podwarszawskie.html

Tragedia na basenie w Wołominie

3

Do dramatycznego zdarzenia doszło podczas pływania. Nagle 25- latek zniknął pod wodą. Niestety, chłopaka nie udało się uratować. Zmarł po kilku godzinach.

Tylko Wieściom Podwarszawskim udało się dotrzeć do matki zmarłego Huberta B. Rozmowa naszego dziennikarza z Panią Żanetą jest wstrząsająca i stawia wiele znaków zapytania co do szczegółów tego wypadku.

 Co Państwo jako rodzina wiecie na temat czwartkowego wydarzenia na wołomińskiej pływalni ?

– Bardzo trudno jest mi o tym mówić, ponieważ nie żyje mój syn, ale zależy mi na tym, aby na ten temat pojawiły się prawdziwe informacje. Żeby inne matki nie cierpiały tak jak ja dzisiaj. O tym co się stało wiemy z pierwszej ręki, ponieważ z Hubertem na pływalni była jego dziewczyna Patrycja, z którą spotykał się prawie 3 lata. Była bezpośrednim świadkiem wszystkiego, co tam się działo. Oboje weszli do basenu. Syn nie był jakimś wytrawnym pływakiem, miał duży respekt do wody. Dlatego nigdy nie decydował się na jakieś poważne nurkowanie. Nie jest prawdą jak donoszą inne media, że wykonywał trening bezdechowy. Poszli na basen po prostu się zrelaksować. Hubert następnego dnia miał zacząć nową pracę. W pewnym momencie Patrycja odwróciła się i nie zobaczyła go nigdzie. W pierwszej chwili pomyślała, że wyszedł z wody.

Czy wiadomo jak w tym momencie zareagowali ratownicy?  

– Patrycja zauważyła, że ratownik idzie wzdłuż krawędzi basenu i patrzy w jeden punkt. Była już pewna, że coś jest nie tak. Ratownik w pewnej chwili poprosił płynących dwóch mężczyzn, aby „szturchnęli” człowieka, którego zauważył pod wodą. (…)

Więcej na łamach Wieści.

http://www.e-kiosk.pl/index.php?page=titleissues&id_title=154563

https://www.egazety.pl/marpan/e-wydanie-wiesci-podwarszawskie.html

Ma mniej śmierdzieć

16

Plany związane z budową Regionalnego Centrum Recyklingu w Lipinach St. wzbudzają emocje już na pierwszym etapie ich tworzenia. Poczynaniom władz miejskiej spółki MZO przyglądają się czujnie przede wszystkim sąsiadujący z wysypiskiem mieszkańcy okolicznych miejscowości. Na czym konkretnie polegać będą nowe inwestycje u podnóża wołomińskiej zwałki?

W ostatnim czasie głośno było o zorganizowanych przez władze spółki MZO mini-konsultacjach z przedstawicielami wybranych wsi. Jak relacjonowali owi „wybrańcy”, atmosfera rozmów była przyjacielska, a prezes MZO poinformował ich o planach modernizacji kompostowni. Powstać miałaby zamknięta hala przyjęcia odpadów, a nieprzyjemne zapachy pochłaniać ma wybudowana biogazownia. Na stronie internetowej MZO pojawiła się jednak ciekawsza informacja, dotycząca przeniesienia odpadów segregowanych z ul. Łukasiewicza do Lipin Starych – także w ramach budowy Regionalnego Centrum Recyklingu. Zapytaliśmy więc szefostwo miejskiej spółki o szczegóły proponowanych zmian:

Kiedy przewiduje się rozpoczęcie prac budowlanych, zabudowujących obecną wiatę w ramach budowy Regionalnego Centrum Recyklingu w Lipinach?

– Prace budowlane rozpoczną się po uzyskaniu wymaganych prawem decyzji administracyjnych dla całości przedsięwzięcia. Zakłada się, że prace budowlane związane z modernizacją kompostowni mogłyby rozpocząć się w III kwartale 2021 r., o ile uda się wcześniej uzyskać decyzję środowiskową, a w następnej kolejności pozwolenie na budowę.

 

Czy wiadomo już kiedy proces segregacji odpadów, który dziś odbywa się przy ul. Łukasiewicza, zostanie przeniesiony do Lipin? (…)

Więcej na łamach Wieści.

http://www.e-kiosk.pl/index.php?page=titleissues&id_title=154563

https://www.egazety.pl/marpan/e-wydanie-wiesci-podwarszawskie.html

Więcej pobić, mniej kradzieży aut

2

W miniony czwartek komendant Komisariatu Policji w Zielonce przedstawił radnym miasta raport dotyczący zdarzeń kryminalnych na terenie miasta. Statystyki obejmują okres od 1 stycznia do 31 grudnia 2020 r. Najpoważniejszymi zagrożeniami w Zielonce okazały się być włamania, uszkodzenie mienia, czy uszczerbek na zdrowiu.

Podobnie jak w latach ubiegłych, najwięcej zdarzeń policjanci odnotowują na os. Wyszyńskiego, gdzie dominują kradzieże i włamania (w 2020 r. 36 zdarzeń). Niemniej przykrych incydentów wydarza się na os. Wolności (kradzieże, włamania i uszkodzenia mienia), a także w okolicach ul. Długiej (tam dochodziło częściej do uszkodzeń ciała). Jak wyjaśnił komendant podinsp. Mariusz Barański, osiedla Wyszyńskiego i Wolności są największym skupiskiem mieszkańców, odnotowuje się tu coraz większą anonimowość, a dużo mieszkań pozostaje wynajętych. Stąd w tych lokalizacjach tak dużo zdarzeń i to one są najbardziej zagrożone przestępczością. (…)

Więcej na łamach Wieści.

http://www.e-kiosk.pl/index.php?page=titleissues&id_title=154563

https://www.egazety.pl/marpan/e-wydanie-wiesci-podwarszawskie.html

Coraz mniej drzew

1

Budowa gazociągu jest nie w smak mieszkańcom Ząbek. Wszystko przez wycinkę drzew, która odbywa się w okolicy ul. Powstańców i Andersena. Niestety, sprawa jest już przesądzona, a okolicznym mieszkańcom pozostaje dać upust emocjom na facebooku. (…)

Osoby mieszkające w sąsiedztwie lasu i ul. Żołnierskiej błyskawicznie zaczęły w mediach społecznościowych dzielić się zdjęciami z wycinki. Widok wielu powalonych drzew wzbudził ostrą dyskusję na facebooku.

– Pani Małgorzata Zyśk, panie radne, panowie radni! Coście do diabła zrobili, ile napisaliście pism żeby bronić interesów swoich mieszkańców i wyborców! Ile wysłaliście pism, jakie podjęliście działania?! Bo naszym interesem nie są tylko asfaltowe ulice i parkingi, ale również zdrowie i komfort życia! Upada ostatni wąski pas lasu dzielący nas od Żołnierskiej, a was to nic nie interesuje! Gdzie wy jesteście kiedy was potrzeba? Schowajcie głowy bo jesteście dla nas bezużyteczni w czymkolwiek innym niż wylewanie asfaltu! Nasze mieszkania straciły wartość, a my będziemy oddychać duszącym smrodem – napisał jeden z oburzonych mieszkańców, dołączając do swojego wpisu zdjęcia z wycinki lasu.

Dzień później, czyli 26 lutego, informację w sprawie tego co dzieje się w pobliżu ul. Żołnierskiej zamiesił Urząd Miasta Ząbki. Oto jej treść: (…)

Więcej na łamach Wieści.

http://www.e-kiosk.pl/index.php?page=titleissues&id_title=154563

https://www.egazety.pl/marpan/e-wydanie-wiesci-podwarszawskie.html

Powiat przegrywa z covidem

16

Spoglądając na mapę Mazowsza, a dokładnie powiatów sąsiadujących z pow. wołomińskim wyraźnie widać, że mocno odstajemy na tle reszty. Średnio na 10 tysięcy mieszkańców codziennie mamy ok. 5 zarażonych, w czasie gdy w sąsiednich powiatach współczynnik ten wynosi 0, 1, 2 lub 3.

Tylko w piątek w powiecie wołomińskim odnotowano 121 nowych zakażeń i 2 zgony. W tym dniu powiat wyszkowski miał 42 zakażenia i zero zgonów, podobnie powiat wyszkowski – 42 chorych, węgrowski – 4, miński – 16, pułtuski – 18, a legionowski – 58 nowych chorych. Tego dnia gorzej niż u nas było tylko w powiecie piaseczyńskim i w Warszawie. (…)

Więcej na łamach Wieści.

http://www.e-kiosk.pl/index.php?page=titleissues&id_title=154563

https://www.egazety.pl/marpan/e-wydanie-wiesci-podwarszawskie.html

Nauczyciele się szczepią

1

347 z grona 628 wołomińskich nauczycieli zgłosiło swoją gotowość do szczepienia się przeciw Covid-19. Do chwili zamknięcia numeru zaszczepiono ponad połowę chętnych.

Jak poinformował nas Zespół Ekonomiczno-Administracyjny Szkół i Przedszkoli w Wołominie, w gminnych szkołach i przedszkolach chęć zaszczepienia wyraziła około połowa kadry. Były placówki, jak Szkoła Podstawowa w Ossowie, gdzie zgłosili się wszyscy pracownicy, ale były też i takie jak  Szkoła Podstawowa w Czarnej, gdzie na 30 pracowników na szczepienie zapisało się tylko 7. (…)

Więcej danych na łamach Wieści.

http://www.e-kiosk.pl/index.php?page=titleissues&id_title=154563

https://www.egazety.pl/marpan/e-wydanie-wiesci-podwarszawskie.html

Kiepska promocja?

10

Kobyłka stara się korzystnie sprzedać atrakcyjne tereny inwestycyjne, które znajdują się przy trasie S8. Potężny zastrzyk finansowy z pewnością przydałby się teraz miastu. Czy znajdzie się zatem inwestor, który bez mrugnięcia okiem będzie w stanie zapłacić 17 mln zł?

Tydzień temu, podczas sesji Rady Miasta w Kobyłce radni zastanawiali się czy miejskie tereny inwestycyjne są na pewno dobrze rozreklamowane. W końcu wszystkim zależy na szybkiej sprzedaży działki znajdującej się w sąsiedztwie trasy S8.

– Czy promocja terenów inwestycyjnych przy S8 ma polegać tylko na wywieszeniu tego baneru? Wielokrotnie zgłaszaliśmy podczas komisji takie wnioski żeby szeroko rozreklamować tę sprzedaż. Nie tylko ogłoszenie w internecie i nie tylko taki mały baner, którego ledwo co widać. Chcemy żeby to było szeroko promowane – rozpoczął temat radny Piotr Grubek. (…)

Więcej na łamach Wieści.

http://www.e-kiosk.pl/index.php?page=titleissues&id_title=154563

https://www.egazety.pl/marpan/e-wydanie-wiesci-podwarszawskie.html

Drzewa wycięte – koniec tematu

27

Ok. 100 drzew, o które w ostatnich dniach walczyła grupa mieszkańców gminy Wołomin, w ostateczności zostało wyciętych, jednak jak mówią nasi Czytelnicy, ostateczna walka nie została przegrana. Pełnomocnik gminy Wołomin skorygował swój wniosek i zamiast braku jakichkolwiek nasadzeń zastępczych drzew, dosadzi je w stosunku 1:1. Uratowano też kilka najlepszych okazów. (…)

Mieszkańcy Lipinek, z którymi rozmawialiśmy już po wycince zauważają, że ta przykra sytuacja pokazała gospodarzom gminy i wsi, że mieszkańcom zależy na zieleni w swojej okolicy. Jak mówi jedna z mieszkanek, wycofanie się z zamiaru wycinki bez nasadzeń drzew oraz uratowanie kilku najlepszych okazów z Lipinek pozwala mieć nadzieję, że władze gminy Wołomin zrozumieją, jak ważna jest możliwość oddychania czystym powietrzem – a do tego właśnie niezbędne są drzewa.

Więcej na łamach Wieści.

http://www.e-kiosk.pl/index.php?page=titleissues&id_title=154563

https://www.egazety.pl/marpan/e-wydanie-wiesci-podwarszawskie.html