spot_img
Strona główna Blog Strona 204

3 miliony za błędy lekarskie

0

W myśl metody stosowanej przez niektóre ważne w powiecie osoby, o działalności wołomińskiego szpitala lepiej nie mówić nic, niż wyciągać problemy na zewnątrz. Niestety, złych praktyk, błędnych decyzji czy słabo przemyślanych inwestycji nagromadziło się tak wiele, że dziś nikt nie oczekuje, iż znajdzie się cudotwórca, który rozwiąże szpitalny węzeł. Wiadomo, że Szpital pod wezwaniem Matki Bożej Nieustającej Pomocy, sam pomocy potrzebuje. Czeka na „cud” (choćby finansowy), który umożliwi natychmiastową spłatę rachunków bieżących na ponad 8 milionów złotych. Czyli zadłużenia, o którym nikt wcześniej nie wiedział, albo wiedział, lecz nie chciał mówić.

(…) – Obecna sytuacja szpitala jest trudna. Mówiłem o tym na komisji, dziś mogę jedynie powtórzyć, czym chcę się szybko zająć – odpowiadał dyrektor Krycki. – Dokonam zmian organizacyjnych, które w niedalekiej przyszłości przełożą się na poprawę wyniku finansowego i zmniejszą koszty utrzymania placówki. Skupię na trzech obszarach: pierwszy – zmiany organizacyjne w zakresie zarządzania, czyli zmiany w samej dyrekcji (podjąłem decyzję o zmianach w regulaminie organizacyjnym), zlikwiduję dwa stanowiska dyrektorskie: ds. finansowych i ds. pielęgniarstwa – mówił z przekonaniem do radnych nowy dyrektor. – Chcę zająć się zmianami w organizacji świadczeń medycznych, bo widzę tu szeroki wachlarz możliwości. To musi się zmienić diametralnie, bo zmieniła się całkowicie zasada udzielania owych świadczeń. Rozmyślnie chciałbym przemodelować każdy szpitalny oddział. Po wtóre dostosuję strukturę organizacyjną szpitala do obecnych potrzeb. To nic innego jak analiza stanowisk oraz optymalizacja zatrudnienia. Nie mówię o zwolnieniach pracowników, ale optymalnym wykorzystaniu każdego z nich. To być przesunięcia, zmiany warunków pracy, itp. (…)

Więcej na łamach Wieści.

http://www.e-kiosk.pl/index.php?page=titleissues&id_title=154563

https://www.egazety.pl/marpan/e-wydanie-wiesci-podwarszawskie.html

Czyżby nie nasza?

0

Tego nie da się już dłużej ukrywać. Huczy w radzymińskim „oświatowym światku” i nie tylko. Od 7 czerwca nauczyciele znów mają o czym dyskutować. Mówi się tu tylko o konkursie na dyrektora radzymińskiego ogólniaka. (…)

Zamieszanie wokół dyrektorki powstało na początku czerwca, w dniu konkursu, choć już nieco wcześniej ludzie coś przeczuwali, obawiając się wyników. – Proszę sobie wyobrazić, że była to na tyle mocna kandydatura, że nie miała żadnej konkurencji, wystartowała jako jedyna. Koledzy nauczyciele rezygnowali z pomysłu kandydowania, tylko dlatego by wzmocnić jej pozycję. Ponoć zyskała tylko cztery głosy, to zbyt mało. A gdy w rywalizacji zwyciężyłaby jednym, byłoby dobrze? – pyta wyraźnie rozgoryczona matka. Ona, jak inne osoby biorące udział w naszej dyskusji, nie chcą podawać nazwisk w trosce o dzieci, przed którymi jeszcze kilka lat nauki.

Wsłuchując się w słowa rozmówców można odnieść wrażenie, że sposób procedowania po stronie władz powiatu wołomińskiego, może nosić znamiona błędów prawnych, ale póki co, to tylko domysły. Jednak w 12-osobowym składzie komisji konkursowej znalazł się wicestarosta Robert Szydlik, jako przedstawiciel organu założycielskiego. I właśnie tę obecność kwestionują rodzice dzieci z LO imienia Norwida i znaczna część środowiska nauczycielskiego gminy i powiatu. Co więcej, poszukując uzasadnienia do swoich opinii, natrafili na Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie z grudnia 2018 roku w sprawie syg. akt IISA/Sz1021/18, który opisuje niemal identyczną sytuację z jaką mamy do czynienia w Radzyminie. (…)

Więcej na łamach Wieści.

http://www.e-kiosk.pl/index.php?page=titleissues&id_title=154563

https://www.egazety.pl/marpan/e-wydanie-wiesci-podwarszawskie.html

Premie dla urzędników na rowerach

0

Na początku czerwca informowaliśmy o tym, że niebawem ruszy budowa parkingu przy stacji PKP Kobyłka. 17 czerwca burmistrz miasta podpisała umowę z wykonawcą tej inwestycji – Warszawskim Przedsiębiorstwem Mostowym Mosty sp. z o.o. Budownictwo Spółka Komandytowa. Parking ma być wykonany w połowie 2020 r. Do 27 grudnia br. wykonawca powinien sporządzić dokumentację projektową i uzyskać pozwolenie na budowę. Zanim ta inwestycja ruszy pełną parą minie jeszcze trochę czasu, ale już teraz zaczęto zastanawiać się nad tym, w jaki sposób można na czas budowy rozwiązać problem z brakiem miejsc parkingowych. (…)

Więcej na łamach Wieści.

http://www.e-kiosk.pl/index.php?page=titleissues&id_title=154563

https://www.egazety.pl/marpan/e-wydanie-wiesci-podwarszawskie.html

Decyzja o Muzeum w Ossowie znów przełożona

2

Kolejny raz wołomińscy radni odłożyli w czasie podjęcie uchwały o przekazaniu działki pod budowę pawilonu multimedialnego w Ossowie. Podczas poniedziałkowej, dwugodzinnej dyskusji radni mieli wątpliwości, czy według planów MON pomysł z budową pawilonu nie ma zastąpić wizji wielkiego, narodowego Muzeum Bitwy Warszawskiej…

Na spotkanie w urzędzie miasta przybyli przedstawiciele MON, dyrektor Wojska Polskiego w Warszawie, autor projektu, dziennikarze ogólnopolskich mediów, radni i samorządowcy z gminy i okolicznych miast. Jak przyznali wołomińscy włodarze, choć wola przekazania działki Ministerstwu Obrony Narodowej nie osłabła, wątpliwości co do planów budowy pawilonu, który nie będzie udostępniony nawet w setną rocznicę, są bardzo duże. (…)

Więcej na łamach Wieści.

http://www.e-kiosk.pl/index.php?page=titleissues&id_title=154563

https://www.egazety.pl/marpan/e-wydanie-wiesci-podwarszawskie.html

Kolejna zmiana opłaty śmieciowej

1
dav

W Ząbkach już drugi raz w ciągu tego roku została podwyższona opłata śmieciowa. Nowe stawki są wynikiem kilkumiesięcznych dyskusji między radnymi a burmistrz miasta. Przypomnijmy, że od marca 2019 r. wszystkie gospodarstwa domowe w Ząbkach płacą miesięcznie 68 zł za odpady segregowane oraz 136 zł za odpady niesegregowane. Tydzień temu uchwalono nowe stawki i będą one obowiązywały od 1 października br.

Ponieważ wiele osób zwracało uwagę na to, że nowa metoda naliczania opłaty śmieciowej jest wyjątkowo niekorzystna dla samotnych mieszkańców Ząbek (zarówno rodziny wielodzietne, jak i samotne osoby starsze płacą miesięcznie taką samą kwotę opłaty – 68 zł/136 zł), radni zaczęli zastanawiać się nad wprowadzeniem kolejnych zmian w tej kwestii. Po wielu długich dyskusjach i przeanalizowaniu różnych wariantów naliczania stawek opłat, postanowiono uchwalić propozycję przedłożoną przez burmistrz Małgorzatę Zyśk. – Ten projekt jest kompromisem, którym staraliśmy się wyważyć potrzeby budżetowe miasta i fakt, że po ostatnich podwyżkach marcowych największe koszty związane ze wzrostem opłaty spadły na gospodarstwa jednoosobowe. W związku z tym, w przedstawionym projekcie obniżyliśmy stawkę opłaty w przypadku gospodarstw jednoosobowych i na praktycznie takim samym poziomie jaki jest obecnie została opłata dla pozostałych gospodarstw. Ten projekt to kompromis między oczekiwaniami mieszkańców i potrzebami budżetowymi – powiedział kierownik miejskiego referatu zagospodarowania przestrzennego i ochrony środowiska Arkadiusz Łebek, podczas odbywającej się 18 czerwca sesji Rady Miasta Ząbki. (…)

Więcej na łamach Wieści.

http://www.e-kiosk.pl/index.php?page=titleissues&id_title=154563

https://www.egazety.pl/marpan/e-wydanie-wiesci-podwarszawskie.html

Jeden tydzień, trzy utonięcia

1

Upały zachęcają do letnich kąpieli, jednak to, co w ostatnich dniach dzieje się nad Zalewem Zegrzyńskim zmusza do refleksji. W ciągu zaledwie jednego tygodnia utopiły się tu trzy osoby!

10 czerwca wyłowiono ciało 45-letniego mężczyzny, a dzień później, na Dzikiej Plaży w Nieporęcie poszukiwano 15-letniego chłopca. Niestety, i jego odnaleziono martwego.

Z kolei 12 czerwca po południu, poniżej zapory w Dębem, na oczach świadków zatonął młody mężczyzna. (…)

Więcej na łamach Wieści.

http://www.e-kiosk.pl/index.php?page=titleissues&id_title=154563

https://www.egazety.pl/marpan/e-wydanie-wiesci-podwarszawskie.html

Przyjadę, jak Bóg pozwoli

2

Starania o przyjazd papieża Jana Pawła II do Radzymina rozpoczęły się na długo przed jego wizytą 13 czerwca 1999 roku. Dziś można powiedzieć, że o wszystkim zdecydował przypadek i uporczywość w działaniu kilku ówczesnych rajców miejskich. I choć od pamiętnej wizyty minęły dwie dekady, większość z nich, uczestniczyła w czwartkowym wydarzeniu – w tym samym miejscu i podobnym czasie. Jego kanwą była 20. rocznica wizyty Ojca Świętego w mieście „Cudu nad Wisłą”. Wizyty, która do dziś jest niezwykle żywa w pamięci radzyminiaków, i nie tylko.

Nawet obecnie trudno niektórym uwierzyć w to, w jaki sposób udało się zaprosić do Radzymina Jana Pawła II. Ile w tym działaniu było celowości i przemyśleń, a ile przypadku? To chyba on zasadniczo przesądził, choć niepewność trwała do ostatniej chwili.

Pod koniec 1997 roku radni gminy podjęli uchwałę o nadaniu Janowi Pawłowi II tytułu Honorowego Obywatela Miasta. Rok później kilkuosobowa delegacja samorządowców i parafian udała się do Rzymu, by wręczyć wspomniany Akt. Uczestnicząc w spotkaniu z Ojcem Świętym, zwrócili na siebie uwagę papieża, trzymając duży transparent. Zaciekawiony napisem papież podszedł i wdał się w krótką rozmowę zapewniając, że przyjedzie „Jak Bóg pozwoli”… Niedługo po tym czasie, nawiązano rozmowy, które doprowadziły do organizacji wizyty i przylotu do Radzymina. Od tamtego czasu data ta stała się ważną dla każdego radzyminianka, o czym nie trzeba nikogo przekonywać. (…)

Więcej na łamach Wieści.

http://www.e-kiosk.pl/index.php?page=titleissues&id_title=154563

https://www.egazety.pl/marpan/e-wydanie-wiesci-podwarszawskie.html

Najbardziej wyczekiwana inwestycja w Wołominie

19

Mieszkańcy Wołomina, na co dzień podróżujący do stolicy nie mogą się doczekać oficjalnego udostępnienia schodków, prowadzących na jeden z peronów kolejowych. Trwająca od kilku lat „szopka” związana z utrudnieniami, jakie trzeba było pokonywać by dostać się do pociągu, lada moment może się wreszcie zakończyć.

Przypomnijmy, że sprawa sięga ok. 2015 roku, kiedy informowaliśmy o uwagach mieszkańców, dotyczących budowanej stacji kolejowej w centrum Wołomina. Ostrzeżenia, że na jeden z peronów będzie się można dostać tylko rampą, wypowiedziane w czasie spotkania z władzami miasta, kiedy inwestycja była jeszcze w budowie, nie przyniosły żadnego efektu.

Kiedy rok później stację PKP oddano do użytku, zasypane schody i skomplikowane wejście na peron w kierunku Warszawy stały się obiektem drwin, ale też nerwowych komentarzy mieszkańców. Odpowiedź urzędników zawsze była taka sama: że to nie nasza inwestycja, że ciągłość projektu, że piszemy pisma. (…)

Więcej na łamach Wieści.

http://www.e-kiosk.pl/index.php?page=titleissues&id_title=154563

https://www.egazety.pl/marpan/e-wydanie-wiesci-podwarszawskie.html

Co z tym chodnikiem?!

4
dig

Władze miasta informują: „prace są realizowane”, a mieszkańcy Mostówki łapią się za głowę: „przecież tu nic się dzieje, a firma zabrała sprzęt z budowy!”. Taka zabawa w kotka i myszkę pomiędzy urzędnikami a mieszkańcami trwa od tygodnia, a chodzi o fragment chodnika we wsi.

O sprawie już informowaliśmy, ale w ciągu ostatniego tygodnia doszło do kolejnej, paradoksalnej sytuacji. Na spotkaniu z mieszkańcami wsi pani sołtys i kilkoro mieszkańców poinformowali, że pojechali do urzędu by zapytać dlaczego firma budująca chodnik w Mostówce pozostawiła inwestycję niedokończoną i odjechała ze sprzętem. – Odpowiedź była jedna: zabrakło środków finansowych, po prostu nie ma pieniędzy – poinformowała mieszkańców podirytowana sołtys Balbina Pokrzywnicka, a świadkowie rozmowy z urzędnikami potwierdzili jej słowa. (…)

Więcej na łamach Wieści.

http://www.e-kiosk.pl/index.php?page=titleissues&id_title=154563

https://www.egazety.pl/marpan/e-wydanie-wiesci-podwarszawskie.html

Wielki pożar w Zielonce. Rodzina potrzebuje pomocy.

0

W miniony wtorek, ok. godz. 22.00 w Zielonce na ul. Armii Krajowej doszło do bardzo groźnego pożaru. Ogień, który przez wiele godzin zagrażał walczącym z nim strażakom, strawił cały dobytek 4-osobowej rodziny.

Wieczorem, tuż po otrzymaniu zgłoszenia o pożarze, pierwsze strażackie jednostki zastały na miejscu pożar na trzeciej i czwartej kondygnacji murowanego budynku jednorodzinnego. Ogniem objęta była również część konstrukcji dachu. Zamieszkująca budynek rodzina na szczęście w porę wybiegła na zewnątrz. Działania straży bardzo utrudniało silnie zadymienie, spadające elementy konstrukcji i wysoka temperatura. Strażacy starali się nie dopuścić, aby pożar przeniósł się na sąsiednie budynki i niższe kondygnacje. (…)

Więcej na łamach Wieści.

http://www.e-kiosk.pl/index.php?page=titleissues&id_title=154563

https://www.egazety.pl/marpan/e-wydanie-wiesci-podwarszawskie.html