Przy okazji uchwalania budżetu miasta Kobyłka na 2019 r., powrócił temat budowy nowej szkoły. Burmistrz Edyta Zbieć nie ukrywa, że ta inwestycja jest jednym z priorytetów jej kadencji. Pojawiła się już nawet wstępna lokalizacja szkoły, ale radni zawnioskowali o to, aby tak ważną decyzję podjąć po dokładniejszym przeanalizowaniu wszystkich możliwości i konsultacjach z mieszkańcami.
Burmistrz Edyta Zbieć najchętniej przeznaczyłaby pod budowę szkoły działkę znajdującą się na Maciołkach, przy ulicy Dworkowej. Radni chcą z kolei bliżej przyjrzeć się również innym lokalizacjom branym wcześniej pod uwagę. Przypomnijmy, że dotychczas częściej mówiło się o ewentualnym wybudowaniu szkoły w Turowie. – Byłem na kilku komisjach Rady i rzeczywiście radni chcieliby żeby tak ważna rzecz i tak ważna inwestycja jak budowa szkoły była przedyskutowana. Chcę żebyśmy zapytali też mieszkańców i jako radni podjęli dyskusję w tym temacie – powiedział przewodniczący Rady Miasta Kobyłka Kamil Kowaleczko.
– Zadanie musi być oparte o konkretną działkę. Dlatego pozwoliłam sobie na konkretną lokalizację tej szkoły ze względu na to, że projektant jak będzie projektował taką szkołę, to musi ją dopasować do parametrów działki. Działka na Maciołkach jest nieduża, więc szkoła będzie musiała być też pewnie niewielka. Muszą być też jakieś miejsca parkingowe, dlatego pozwoliłam sobie na konkretną lokalizację. Natomiast innej lokalizacji nie ma. To jest jedyna działka pod cele oświatowe na tym terenie i kolejna działka przeznaczona na cele oświatowe, to działka po drugiej stronie torów, na Turowie. Tam jest 6 tysięcy metrów i trzeba dokupować jeszcze około hektara, więc ponieść jeszcze jakieś konkretne pieniądze – powiedziała burmistrz Edyta Zbieć.
– Nie mamy takiej wiedzy, czy ta szkoła jest najbardziej potrzebna na chwilę obecną na Maciołkach. Może jest potrzebna na Nadarzynie? Nie wiem. Pewnie jest potrzebna w obu tych miejscach, ale jak rozumiem środki finansowe w tej kadencji pozwalają nam na budowę jednej szkoły, więc chciałbym żeby została przeprowadzona analiza, żebyśmy to przedyskutowali z mieszkańcami. Według mnie złą praktyką jest robienie tego typu inwestycji bez zapytania o zdanie mieszkańców i ich przedstawicieli, czyli radnych – odparł Kamil Kowaleczko. (…)
Więcej na łamach Wieści.
http://www.e-kiosk.pl/index.php?page=titleissues&id_title=154563
https://www.egazety.pl/marpan/e-wydanie-wiesci-podwarszawskie.html