Co zrobić ze szkołą, która generuje straty, ma niewielu uczniów i niezadowalające wyniki nauczania? Ekonomicznie oceniając problem, rozwiązanie wydaje się oczywiste, jednak w tym przypadku należy wziąć pod uwagę nie tylko chłodne kalkulacje. Oto krótka relacja z przebiegu spotkania radnych, nauczycieli i rodziców uczniów, jakie odbyło się w tej sprawie w szkole w Ossowie.
W salce gimnastycznej Szkoły Podstawowej w Ossowie zebrało się kilkudziesięciu rozmówców, w tym radni komisji edukacji, dyrektor Zespołu Ekonomiczno-Administracyjnych Szkół i Przedszkoli w Wołominie, dyrekcja szkoły, nauczyciele, rodzice i sołtys Ossowa. Jak poinformowali radni, do szkoły w Ossowie corocznie gmina dokłada 700 tys. zł. Ponieważ w budynku uczy się jedynie 54 uczniów, koszt utrzymania dziecka w placówce wynosi 11 tys. zł, podczas gdy koszt utrzymania ucznia innej gminnej szkoły to ok. 2 tys. zł. Problem więc istnieje i jak mówili radni, przyjechali do Ossowa, by dyskutować jak rozwiązać tę trudną sytuację. Już na samym wstępie radni deklarowali, że nie mają zamiaru zamykać placówki w Ossowie, a spotkanie ma na celu znaleźć przyczyny deficytu uczniów i pomóc szkole w funkcjonowaniu. (…)
Więcej na łamach Wieści.
http://www.e-kiosk.pl/index.php?page=titleissues&id_title=154563
https://www.egazety.pl/marpan/e-wydanie-wiesci-podwarszawskie.html











