spot_img
Strona główna Blog Strona 240

Burmistrz listy pisze

14

28 288 mieszkańców odebrało w tym roku przy okazji decyzji podatkowych list od burmistrz Elżbiety Radwan, w którym przekonuje ich o tym, że miasto się rozwija oraz informuje o inwestycjach. Radni pytają o koszty i twierdzą, że w piśmie znalazły się nieścisłości, które prowadzą do dezinformowania mieszkańców.

Sam list do mieszkańców kosztował podatników 1880 zł i jak przekonuje skarbnik, miał na celu poinformowanie mieszkańców o tym, na co wydatkowane są pieniądze z ich podatków. Wiceburmistrz dodaje, że odbiera od mieszkańców głosy wdzięczności za list. Radni mają inne zdanie.

Na marcowej sesji radni dziwili się wyjaśnieniom skarbnik, ponieważ spore nakłady generuje w mieście druk urzędowej gazetki, która przecież informuje o dokonaniach władz miasta. – Znaczy, że ten tytuł jest już tak obrośnięty propagandą, że ludzie widząc tę gazetę nawet nie chcą do niej zerknąć – podsumował radny Dominik Kozaczka, dodając: (…)

Więcej na łamach Wieści.

http://www.e-kiosk.pl/numer,272496,wie_ci_podwarszawskie/

http://www.e-kiosk.pl/index.php?page=titleissues&id_title=154563

https://www.egazety.pl/marpan/e-wydanie-wiesci-podwarszawskie.html

Nieudana akcja lojalnościowa

40

Jak dowiedziały się Wieści, na zwołanym spotkaniu przed świętami wielkanocnymi zarząd Wspólnoty Samorządowej zaproponował swoim członkom podpisanie oświadczenia, w którym potępiają obniżenie burmistrz Wołomina Elżbiecie Radwan pensji, przez radnych Wołomina.

List miałby być wsparciem dla burmistrz, także członka Wspólnoty Samorządowej. I choć oświadczenie odczytano, przychylny jego wystosowaniu był… tylko powiatowy zarząd Wspólnoty (…)

Więcej na łamach Wieści.

http://www.e-kiosk.pl/numer,272496,wie_ci_podwarszawskie/

http://www.e-kiosk.pl/index.php?page=titleissues&id_title=154563

https://www.egazety.pl/marpan/e-wydanie-wiesci-podwarszawskie.html

Wołomin: Miasto jednak miało pieniądze?

35

Pod koniec ubiegłego roku relacjonowaliśmy Czytelnikom sytuację na sesji, kiedy dyrektor Miejskiego Zakładu Dróg i Zieleni w Wołominie tłumaczył niemożność łatania dziur na gminnych drogach brakiem pieniędzy. Jakież było zdziwienie radnych, kiedy okazało się, że jednostka nie zdołała wydać w 2017 roku… 1 600 000 złotych!

Wyjaśnienie od władz miasta tej zaskakującej informacji zażądał na marcowej sesji radny Robert Kobus. Jak przypomniał, pod koniec ubiegłego roku władze MZDiZ informowały radnych, że na razie nie będzie zakupionych koszy na śmieci na przystankach i nie będzie już łatania dziur, ponieważ w kasie zakładu brakuje pieniędzy. – Jest to dla nas niezrozumiałe w kontekście dokumentu, jaki otrzymaliśmy na koniec października i na koniec roku, odnośnie planów wykonania budżetu MZDiZ, gdzie pojawia się bardzo wysoka kwota niewykorzystana przez miejski zakład. Jak się to ma do odpowiedzi, że MZDiZ nie ma środków na zakup koszy? (…)

– Przychodzili ludzie z ul. Długiej, że nie mogą przejechać drogą z chorymi dziećmi do lekarza, albo ciągnikami wyciągają karetki pogotowia, a pan Oleszczuk mówił, że niestety nie ma pieniędzy na żaden kamień i sypał jakieś dziadostwo na drogę, że ludzie rwą opony, a tu się okazuje, że pieniądze jednak były! – mówił zirytowany radny Zbigniew Paziewski. – Proszę nam wytłumaczyć dlaczego pan Oleszczuk nie wywiązywał się z zadań, a pieniądze zostały!

– Nie czuję się na siłach, ani nie zostałam upoważniona by oceniać pracę pana dyrektora Oleszczuka, dlatego po wielogodzinnych dyskusjach została państwu przekazana informacja o likwidacji MZDiZ- odpowiedziała wprost skarbnik.(…)

Więcej na łamach Wieści.

http://www.e-kiosk.pl/index.php?page=titleissues&id_title=154563

https://www.egazety.pl/marpan/e-wydanie-wiesci-podwarszawskie.html

Koniec cwaniactwa

4

W Sejmie trwają prace nad ustawą zabraniającą np. radnym miejskim pracy w placówkach podległych miastu i miejskich spółkach. To proceder znany praktycznie w każdej gminie, który od lat powoduje konflikt interesów: bo jak radni mają skutecznie kontrolować spółki miejskie i ich zarządy, kiedy podlegają im służbowo, pracując w tych spółkach?

Patologia związana z zatrudnianiem radnych na stanowiskach w jednostkach miejskich, powiatowych i wojewódzkich jest niestety akceptowana od wielu lat. (…)

Więcej na łamach Wieści.

http://www.e-kiosk.pl/index.php?page=titleissues&id_title=154563

https://www.egazety.pl/marpan/e-wydanie-wiesci-podwarszawskie.html

Izba wytrzeźwień w Ząbkach?

2

Niebawem zakończy się budowa nowoczesnego obiektu, do którego przeniesione zostanie Mazowieckie Centrum Psychiatrii „Drewnica”. Nadal jednak nie wiadomo jaka przyszłość czeka budynki, w których dotychczas mieścił się szpital psychiatryczny. Burmistrz widziałby w tym miejscu izbę wytrzeźwień. (…)

„ ….Posiadamy informację, że zarządca terenu „starego szpitala” poszukuje cennych pomysłów na zagospodarowanie tych budynków. Myślę, że takim pomysłem byłoby utworzenie izby wytrzeźwień, której działalność byłaby komplementarna do działalności prowadzonej przez szpital i jednocześnie wyszłaby naprzeciw oczekiwaniom gmin z terenu naszego powiatu, policji ale również samego szpitala. Stąd też wydaje się być zasadnym podjęcie rozmów z Marszałkiem Województwa Mazowieckiego w tym temacie. Jako, że prowadzenie izby wytrzeźwień jest zadaniem powiatu, pozwalam sobie zawnioskować w tej sprawie do pana starosty.”

Czy w zabytkowych budynkach po szpitalu psychiatrycznym powstanie izba wytrzeźwień? Takiego rozwiązania nie popierają m.in. radny Sejmiku Województwa Mazowieckiego Krzysztof Strzałkowski i radny Rady Powiatu Wołomińskiego Tomasz Kalata. Skierowali oni w ubiegłym tygodniu do przewodniczącego Sejmiku Województwa Mazowieckiego interpelację, w której czytamy m.in.:(…)

Więcej na łamach Wieści.

http://www.e-kiosk.pl/index.php?page=titleissues&id_title=154563

https://www.egazety.pl/marpan/e-wydanie-wiesci-podwarszawskie.html

Zmiana koncepcji

21

Przy stacji PKP Kobyłka Ossów nie powstanie parking wielopoziomowy. Koszty budowy tego obiektu przerosły miejski budżet. Włodarze Kobyłki zapewniają jednak, że parking w tym miejscu zostanie wykonany, ale w ramach innej koncepcji. Szczegółowe informacje w tej sprawie przekazał wiceburmistrz Piotr Grubek podczas odbywającej się w miniony poniedziałek sesji Rady Miasta Kobyłka. (…)

(…) Zatem z własnych środków powinniśmy zabezpieczyć około 1 mln zł. Jeśli teraz mielibyśmy do tego projektu dołożyć dodatkowo 3 mln, to ten nasz wkład własny wyniósłby już 4 mln zł. Zastanawialiśmy się co zrobić w tej sytuacji. Czy szukać dodatkowych 3 mln zł? Dołożyć te środki, czy zmienić koncepcję parkingu? Uznaliśmy, że w tej sytuacji lepiej byłoby przeznaczyć te pieniądze na drogi, niż dokładać do parkingu wielopoziomowego. Dodam, że wcale nie rezygnujemy z dotacji. Zmieniamy tylko koncepcję i próbujemy wybudować jak najszybciej parking przy stacji PKP Kobyłka Ossów. Rezygnujemy tylko z koncepcji parkingu wielopoziomowego na rzecz parkingu powierzchniowego – wyjaśnił wiceburmistrz Piotr Grubek.

Więcej na łamach Wieści.

http://www.e-kiosk.pl/index.php?page=titleissues&id_title=154563

https://www.egazety.pl/marpan/e-wydanie-wiesci-podwarszawskie.html

6 lat i… nic

39

W 2012 roku władze gminy Wołomin i Miejski Zarząd Dróg Wojewódzkich (zarządca drogi) podpisali umowę, która miała doprowadzić do budowy chodnika i ścieżki rowerowej od Duczek do Starych Grabi. Lata mijają, pieniądze na inwestycje są przesuwane, a wydłuż centralnej drogi gminy wciąż nie ma chodnika…

Przypomnijmy, że porozumienie z 2012 r. zakładało, że gmina Wołomin ureguluje stan prawny wykupując działki pod dukt pieszo-rowerowy oraz zrobi projekt. W zamian MZDW dało słowo, że wykona chodnik i ścieżkę.

6 lat później na sesji głos zabrała mieszkanka Duczek Agnieszka Koza, która przypomniała o umowie z MZDW, pytając co w tym czasie zrobiono dla mieszkańców, którzy każdego dnia poruszają się po nieutwardzonym poboczu drogi wojewódzkiej.

Urzędnicy zapewnili, że gmina jest w trakcie wykupu działek, wykonano projekt geodezyjny i trwa wysyłka pism do właścicieli terenów wzdłuż DW 634. Być może za kilka miesięcy powstaną uchwały o wykupie działek pod inwestycję.

Głos zabrał także sołtys Starych Grabi Adrian Budek przypominając władzom miasta, że ten dukt to jedyne połączenie St. Grabi z Duczkami, zarówno dla pieszych, jak i rowerzystów. – Dziwię się tempu działania urzędu, bo sprawa się ciągnie od lat i jak słyszę, ma potrwać jeszcze kilka miesięcy. Czyli cała inwestycja potrwa pewnie ok. 3-4 lata.(…)

Więcej na łamach Wieści.

http://www.e-kiosk.pl/index.php?page=titleissues&id_title=154563

https://www.egazety.pl/marpan/e-wydanie-wiesci-podwarszawskie.html

Tak podróżują samorządowcy

12

Ponad dwa miesiące oczekiwał na odpowiedź urzędu mieszkaniec Wołomina Sławomir Piechotko, który zapytał w trybie dostępu do informacji publicznej o liczbę delegacji, jakie przedłożyli urzędnicy i radni miejscy oraz koszt jaki ponieśli z tego tytułu podatnicy w 2016 i 2017 roku. Jak się okazuje, rocznie z tego tytułu niektórzy proszą o zwrot nawet kilku tysięcy złotych…

(…) Rok później najwięcej delegacji wypisała wiceburmistrz Edyta Zbieć, która odebrała z tego tytułu 3 629,10 zł. Jednak i wówczas największą kwotę delegacji pobrał urzędnik Bartłomiej Rajchert, któremu za 7 podróży zwrócono aż 5 222,13 zł.

Podsumowując, łącznie w 2016 r. samorządowcy „wyjeździli” ponad 18 tys. zł, a w 2017 r. ponad 20 538 tys. zł z kasy miasta.

Więcej na łamach Wieści.

http://www.e-kiosk.pl/numer,271386,wie_ci_podwarszawskie/

http://www.e-kiosk.pl/index.php?page=titleissues&id_title=154563

https://www.egazety.pl/marpan/e-wydanie-wiesci-podwarszawskie.html

Poświętne potrzebuje zmiany i podejścia do ludzi

21

O funduszu sołeckim, szerzeniu dezinformacji i propozycjach do planu pracy Rady Gminy Poświętne rozmawiamy z radnym Markiem Szałwią.

Na ostatniej sesji Rady Gminy Poświętne zgłosił Pan bardzo dużo propozycji do planu pracy Rady Gminy i jej Komisji na 2018 r. Żaden wniosek nie przeszedł. Rada odrzucała je zdecydowaną większością głosów. Padły nawet słowa, że przez Pana wnioski robi się zamęt. Jak to jest? Namącił Pan w głowach radnych czy atmosfera na radzie była mętna?

– Raczej powiedziałbym, że sytuacja była klarowna aż nadto. Jako jedyny zgłaszałem uzupełnienia do planu pracy Rady Gminy Poświętne na 2018 r. Proponowałem m.in. aby Rada zajęła się sprawami dotyczącymi stanu zadłużenia gminy i pozyskanych środków zewnętrznych, w tym środków UE, na zadania rozwojowe. Inną propozycją było aby do prac Rady włączyć kwestie urządzeń melioracyjnych na terenie gminy Poświętne. Chciałem też, by Rada otrzymywała informacje o stanie zwodociągowania gminy i harmonogramie przyłączania pozostałych miejscowości do sieci wodociągowej. Moje propozycje poparł tylko jeden radny – pan Sylwester Niźnik, a to za mało by przegłosować 13 radnych będących na „nie”. Niestety większość Rady uznała, że plan pracy jaki wójt dla nich przygotował jest wystarczająco dobry. Według mnie taki plan oznacza, że Rada dobrowolnie rezygnuje z istotnego wpływu na wiele spraw, które dzieją się lub powinny dziać się w gminie. Dlatego po posiedzeniu złożyłem jeszcze raz wniosek (tym razem pisemnie) o zmianę rocznego planu prac Rady i jej Komisji. Są tam propozycje, których nie udało się przedstawić na sesji, jak np. nowe zadanie dla Komisji Zdrowia, Spraw Socjalnych, Ładu i Porządku Publicznego pt. „Analiza i ocena potrzeb i możliwości sporządzenia planu zagospodarowania przestrzennego gminy”. Uważam, że lepiej dobrze planować pracę, wyprzedzająco myśleć o zagrożeniach i szansach jakie daje kolejny rok niż zajmować się sprawami dopiero kiedy są one na przysłowiowym „ostrzu noża”. Doskonałym przykładem tego o czym mówię są problemy z komunikacją autobusową. Kłopoty z dojazdem do Warszawy i Wołomina mieszkańcy zgłaszali prawie sześć lat temu kiedy brakowało połączeń weekendowych, w święta, wakacje i w okresie ferii zimowych. Potem problem zaczął narastać, najpierw godziny kursów były niedostosowane do potrzeb i było ich mało, aż w 2017 r. przewoźnicy całkowicie wycofali autobusy z trasy w kierunku Sulejówka. Podobnie sprawa wygląda np. w przypadku planów budowy fermy do tuczu brojlerów we wsi Ręczaje Polskie, przeciwko której teraz protestują okoliczni mieszkańcy. Przecież po tym jak na styku Zabrańca, Małkowa, Trzcinki i Krubek-Górek miała powstać baza, w której planowano sortownię śmieci i myjnię dla wozów ascenizacyjnych do Rady Gminy wpłynął apel w sprawie podjęcia pracy nad planem zagospodarowania przestrzennego dla gminy. Złożony został nawet projekt zapisów do prawa miejscowego, który uniemożliwiałyby lokalizację inwestycji znacząco oddziałujących na środowisko w bliskiej odległości od zabudowy mieszkaniowej. Baza nie powstała, więc uznano, że jest już po kłopocie i prace nad planem zagospodarowania nie ruszyły. Wystarczyły dwa lata, by problem wrócił tym razem jako budowa przemysłowego kurnika. Jak to mówią: „mądry Polak po szkodzie”.

Skoro Pana propozycje ciągle nie znajdują poparcia u władz gminy i radnych, to na co Pan liczył składając w styczniu tego roku wniosek o podjęcie uchwały w sprawie wyrażenia zgody na wyodrębnienie w budżecie gminy środków stanowiących fundusz solecki na 2019 r. i zmianę Strategii Rozwoju Gminy Poświętne na lata 2016-2023? Nie bał się Pan, że kolejny raz będzie to walka z wiatrakami?

– Jestem z tych, którzy się nie poddają i nie obrażam się za to, że mnie ktoś nie lubi albo się ze mną nie zgadza. Robię swoje. Mam obowiązki jako radny i je wykonuję. Faktycznie złożyłem taki wniosek, bo uważam że fundusz sołecki to dobra rzecz. Nie tylko przynosi dodatkowe pieniądze dla budżetu gminy, ale przede wszystkim aktywizuje społeczności lokalne. W niektórych miejscowościach zebranie sołeckie odbywa się tylko z okazji tradycyjnych odwiedzin wójta przed wyborami albo, ze względu na konieczność wyboru sołtysa. Dlatego zamiast rozmów na zebraniach, mieszkańcy tłumaczą swoje problemy w internecie, tam też szukają informacji o tym, co się w ich gminie czy miejscowości dzieje. Nie można wykluczyć, że brak przepływu prawdziwych informacji i takiego ludzkiego podejścia do problemów mieszkańców buduje napięcia społeczne na linii władze gminy – mieszkańcy. Wójt i radni z poszczególnych Komisji Rady Gminy skarżą się na hejt na portalach społecznościowych, ale nie widzą w tym swojego udziału. A ja bym się na ich miejscu zastanowił.(…)

Więcej na łamach Wieści.

http://www.e-kiosk.pl/numer,271386,wie_ci_podwarszawskie/

http://www.e-kiosk.pl/index.php?page=titleissues&id_title=154563

https://www.egazety.pl/marpan/e-wydanie-wiesci-podwarszawskie.html

Rodzice zaniepokojeni

3

Już wiadomo co stanie się z przyszłorocznymi czwarto- i siódmoklasistami ze Szkoły Podstawowej nr 7 w Wołominie. Tylu emocji w tej placówce nie było od dawna, a to za sprawą pewnych wyliczeń, które od września miałyby zmienić rzeczywistość 185 tamtejszych uczniów.

Zaczęło się od lutowego pisma ok. 60 rodziców uczniów klas 6, skierowanego do urzędu miasta, zaniepokojonych faktem, że ich dzieci we wrześniu miałyby opuścić mury „siódemki” i trafić do wskazanego przez władze miasta budynku wygaszanego gimnazjum w Zespole Szkół nr 3. Rodzice proszą o pozostawienie ich pociech w starej szkole – czyli SP7. W efekcie sprawa została skierowana do komisji edukacji Rady Miejskiej, a dyrektor placówki przygotowała pięć wariantów zorganizowania pracy w szkole, które uwzględniały zarówno pozostawienie w placówce wszystkich uczniów, jak i przeniesienie przyszłorocznych 6-klasistów do budynku ZSZ3 oraz przeniesienie przyszłych 4-klasistów do innej placówki, co w raporcie dyrektor uznała za wariant bardzo korzystny. Drugim korzystnym wariantem dyrektor nazwała opcję wrześniowego przeniesienia dwóch oddziałów klas IV i dwóch klas VII do budynku ZSZ3.

Decyzję ostatecznie pozostawiono radnym, nie przypuszczając chyba że pałeczkę przejmą sami rodzice. To oni, dowiedziawszy się o planach, najpierw zorganizowali dziesięcioosobowe spotkanie z dyrekcją, a nie uzyskawszy jednoznacznej informacji, także oficjalne spotkanie z wszystkimi rodzicami. W sali stołówki SP7 w środowy wieczór zebrało się kilkuset oburzonych rodziców z 9 klas trzecich (od września czwartych), którzy zapytali wprost dyrekcję szkoły i dyrektor ZEASu, reprezentującą burmistrz Radwan: co stanie się z ich pociechami po wakacjach. (…)

Więcej na łamach Wieści.

http://www.e-kiosk.pl/numer,271386,wie_ci_podwarszawskie/

http://www.e-kiosk.pl/index.php?page=titleissues&id_title=154563

https://www.egazety.pl/marpan/e-wydanie-wiesci-podwarszawskie.html