spot_img
Strona główna Blog Strona 158

Mieszkaniec Wołomina podejrzany o pedofilię

2

 

Leszek P. 66-letni mieszkaniec Wołomina wpadł w ręce przedstawicieli fundacji ECPU Polska „Łowcy Pedofili” i policjantów kryminalnych po tym, jak proponował seks 12- letniej dziewczynce w zamian za 500 złotych. Zwyrodnialec usłyszał już zarzuty i decyzją sądu trafił do aresztu na okres 3 miesięcy. Za popełnione przestępstwo grozi mu nawet 12 lat więzienia.

ECPU Polska „Łowcy Pedofili” to fundacja złożona z kilkunastu wolontariuszy, którzy niemal każdego dnia przemierzają Polskę i demaskują podejrzanych ze skłonnościami do obcowania seksualnego z osobami małoletnimi. Organizują zasadzki i prowokacje wykorzystując wabiki. Zawsze dysponują niezbitymi dowodami w postaci zapisów rozmów, zdjęć oraz nagrań, które pozwalają prokuratorom postawić tych okrutnych i bezwzględnych ludzi przed sądem.

Nie inaczej było dwa tygodnie temu kiedy w pułapkę łowców wpadł Leszek P. starszy na pozór miły, nobliwy „dżentelmen” z Wołomina. Do obywatelskiego zatrzymania doszło w Parku Żeromskiego na warszawskim Żoliborzu, w najbliższej okolicy placu zabaw, gdzie zboczeniec oczekiwał na spotkanie ze swoją ofiarą.

– Kontrolowaliśmy go w sieci od kilku tygodni. Był bardzo przebiegły i ostrożny. Aktywnie wyszukiwał dzieci na czatach i portalach społecznościowych. Proponował spotkanie i seks z 12-letnimi dziewczynkami za pieniądze. Wysyłał zdjęcia swojego przyrodzenia. Podawał się za kogoś innego, młodszego, ale nie daliśmy się zwieść – opowiada nam Alex, szef fundacji ECPU Polska, który osobiście rozmawia na miejscu z pedofilami. (…)

Więcej na łamach Wieści.

http://www.e-kiosk.pl/index.php?page=titleissues&id_title=154563

https://www.egazety.pl/marpan/e-wydanie-wiesci-podwarszawskie.html

Podwyżki dla burmistrzów, wójtów i radnych

1

Po nowelizacji ustawy o wynagrodzeniach wzrośnie górna granica wynagrodzenia wójtów, burmistrzów, starostów i marszałków województw. Wzrosną też diety radnych.

Zgodnie z projektem ustawy, maksymalne wynagrodzenie pracowników samorządowych zatrudnianych na podstawie wyboru, nie może przekroczyć w okresie miesiąca 11,2-krotności kwoty bazowej określonej w ustawie budżetowej dla osób zajmujących kierownicze stanowiska państwowe. Obecnie jest to siedmiokrotność tej sumy. Każdego roku kwota bazowa ma być waloryzowana o wzrost wynagrodzeń na dany rok.

Górna granica wynagrodzenia włodarzy ma wynieść po zmianach ponad 20 tys. zł. Obecnie wynosi 12,5 tys. zł. (…)

Więcej na łamach Wieści.

http://www.e-kiosk.pl/index.php?page=titleissues&id_title=154563

https://www.egazety.pl/marpan/e-wydanie-wiesci-podwarszawskie.html

Tworzą koncepcję placu

4
dav

Podpisano umowę na opracowanie projektu zagospodarowania Placu 15 Sierpnia w Kobyłce. Do 15 września wykonawca ma przedstawić koncepcję placu. Z kolei termin wykonania projektu to 17 grudnia 2021 r.

Jak dobrze pamiętamy, w maju br. za zgodą większości radnych, przesunięto w miejskim budżecie 60 tys. zł na realizację koncepcji i projektu placu. Wcześniej zarezerwowano już na ten cel 20 tys. zł.

Dotychczas wśród propozycji dotyczących zagospodarowania Placu 15 Sierpnia, znalazły się m.in.: fontanna, labirynt z grabów, mała architektura w stylu vintage z alejkami i nasadzeniami roślin (oddzielenie terenu skweru od ul. Napoleona, ul. Ks. Marmo i ul. Konowrockiego), wydzielone strefy wypoczynku z ławkami. Swoje wnioski w tej sprawie sformułowali również kobyłkowscy radni, którzy zgodnie stwierdzili, że park powinien komponować się z historycznymi i współczesnymi budynkami w okolicy pod względem zaproponowanej zieleni i prostych elementów małej architektury. (…)

Więcej na łamach Wieści.

http://www.e-kiosk.pl/index.php?page=titleissues&id_title=154563

https://www.egazety.pl/marpan/e-wydanie-wiesci-podwarszawskie.html

Walka o czyste powietrze

38

9 sierpnia w Wołominie odbyła się konferencja dot. zmian w mazowieckiej uchwale antysmogowej. Projekt zakłada chociażby odejście od spalania węgla i paliw stałych na obszarze powiatów podwarszawskich (w tym powiatu wołomińskiego) w 2030 r. Aktualnie trwają konsultacje tych zmian.

W spotkaniu wzięli udział: dyrektor Departamentu Gospodarki Odpadami, Emisji i Pozwoleń Zintegrowanych urzędu marszałkowskiego Marcin Podgórski, burmistrz Kobyłki Edyta Zbieć oraz koordynator wydziału ochrony środowiska UM Kobyłka Lech Urbanowski.

Jak przedstawiono na samym początku spotkania, szacuje się, że rocznie na Mazowszu z powodu smogu umiera przedwcześnie ok. 6 tys. osób. Niestety ten problem pogłębia się w okresie jesienno-zimowym i jest szczególnie dotkliwy na obszarach o większym zagęszczeniu domów i mieszkań. To głównie skutek niskiej emisji, czyli zanieczyszczeń powstających przez palenie w piecach i kominkach. W związku z tym urząd marszałkowski przygotował projekt nowych regulacji w uchwale antysmogowej dla Warszawy i przyległych powiatów. Według niego od 2030 roku w domach nie będzie już można instalować pieców na paliwa stałe. (…)

Więcej na łamach Wieści.

http://www.e-kiosk.pl/index.php?page=titleissues&id_title=154563

https://www.egazety.pl/marpan/e-wydanie-wiesci-podwarszawskie.html

„Popełniono kardynalny błąd”

0

Jak informowaliśmy w poprzednim numerze Wieści, 29 lipca 2021 r. miasto Ząbki przegrało sprawę w Sądzie Najwyższym przeciwko Bankowemu Funduszowi Gwarancyjnemu, tracąc ok. 2 mln zł. Chodzi o wypłatę gwarantowanej minimalnej sumy wkładów na rachunkach jednostek organizacyjnych gminy w Spółdzielczym Banku Rzemiosła i Rolnictwa w Wołominie (SK Bank) po jego upadku. Oczekując na komentarz władz Ząbek (burmistrz przebywa na urlopie), o kulisy tej sprawy i jej konsekwencje dla miejskich jednostek zapytaliśmy przewodniczącego Rady Miasta Waldemara Stacherę.

Spodziewał się Pan takiego wyroku sądu?

– Oczywiście. Dla mnie było logiczne, że nie mamy żadnych szans na odzyskanie tych pieniędzy, bo przepisy prawa są jednoznaczne.

W którym momencie popełniono więc błąd?

– Z jednej strony było tak, że miasto miało świadomość, że SK Bank jest ryzykowną instytucją, ale miasto nie może sobie tak następnego dnia założyć konta gdzie indziej, musi się odbyć przetarg. Gmina nie może też założyć kilku kont w różnych bankach. Miasto więc w tamtym czasie nie mogło w ciągu jednego dnia przerzucić tych pieniędzy – i to tłumaczy władze na plus. Ząbki posiadały wówczas na koncie – o ile pamiętam, ale mogę się mylić – ok. 10 mln zł, pozakładano więc różne lokaty (bo te można mieć w innych bankach) i pilnowano, żeby poziom środków każdego dnia na poszczególnych rachunkach urzędu, szkół czy przedszkoli mieścił się w ramach kwot gwarantowanych przez Bankowy Fundusz Gwarancyjny. A więc to było pilnowane. Jednak dalsze kroki ówczesnego burmistrza miasta wskazywały jasno, że popełnia on kardynalny błąd. Bo tak ważnych spraw nie załatwia się poprzez rozmowę na infolinii.

Szukano porady na infolinii?

– Jak mówił wówczas radnym burmistrz, dzwoniąc na infolinię dowiedział się, że każda szkoła i przedszkole ma swój osobny limit i nie musi się przejmować tą sytuacją. Porażką jest powoływanie się na rozmowę z konsultantem na infolinii, bo na takie rzeczy należy mieć opinię doradcy finansowego czy prawnika, który jednoznacznie powie co w tej sytuacji robić. (…)

Więcej na łamach Wieści.

http://www.e-kiosk.pl/index.php?page=titleissues&id_title=154563

https://www.egazety.pl/marpan/e-wydanie-wiesci-podwarszawskie.html

Z OSTATNIEJ CHWILI: Borys K. kierowca BMW aresztowany na 3 miesiące !

27

Po środowym przesłuchaniu Prokuratura Rejonowa w Wołominie nie miała wątpliwości co do podejrzeń wobec 35 – letniego Borysa K. Mężczyzna, który spowodował w sobotę śmiertelny wypadek na trasie S8 przyznał się do winy. Sąd na dzisiejszym posiedzeniu przychylił się do wniosku śledczych i zastosował wobec pirata drogowego środek zapobiegawczy w postaci aresztu tymczasowego na okres trzech miesięcy.

Zarzuty które usłyszał mieszkaniec Kobyłki to:

  1. spowodowanie wypadku drogowego ze skutkiem śmiertelnym
  2. ucieczka z miejsca zdarzenia
  3. nie udzielenie pomocy osobom poszkodowanym

Za powyższe przestępstwa Borysowi K. grozi od 8 do 12 lat pozbawienia wolności. Jak udało nam się nieoficjalnie dowiedzieć prokuratura nie wyklucza rozszerzenia zarzutów o sprawy związane z prowadzeniem samochodu pod wpływem środków odurzających lub alkoholu oraz nie posiadanie uprawnień do prowadzenia pojazdów mechanicznych.

Co warto wiedzieć o alternatywach dla papierosa

1

Z roku na rok przybywa osób, które chciałyby się uwolnić od szkodliwego wpływu dymu tytoniowego. To sprzyja poszukiwaniu alternatywnych rozwiązań oraz badaniom nad ich skutecznością.

Dlaczego rośnie popularność alternatyw dla tradycyjnego palenia? Pewnie dlatego, że nie generują dymu, ani nieprzyjemnego zapachu, a ich używanie potencjalnie redukuje szkody zdrowotne, jakie ponosiliby palacze używając wyrobów tradycyjnych. Dlaczego? Bo nie powstają w wyniku ich używania najbardziej toksyczne substancje smoliste wydzielające się przy paleniu. Co ciekawe, według najnowszych badań, e-papierosy mogą być też narzędziem do porzucenia palenia. Autorzy siódmego raportu Public Health England (PHE) stwierdzili, że e-papierosy są nawet bardziej skuteczne jako narzędzie wspomagające rzucenie palenia, niż tzw. nikotynowa terapia zastępcza, czyli np. gumy lub plastry antynikotynowe.

Problemowi, jak odwodzić palaczy od najbardziej szkodliwych, tradycyjnych papierosów, przyglądają się także instytucje europejskie: – Biorąc pod uwagę odpowiedzialność tytoniu za rozwój raka, jednym z pierwszych wyzwań w zakresie zapobiegania nowotworom jest ograniczenie palenia. Dlatego też elektroniczny papieros ma swoje miejsce w europejskim planie walki z rakiem. Elektroniczny papieros jest niewątpliwie produktem, który może zmniejszyć ryzyko[1] – mówi francuska europarlamentarzystka Michèle Rivasi.

Nowe potrzeby i konieczność dostosowania się do oczekiwań konsumentów nie uszły uwadze koncernów tytoniowych. Firmy te stworzyły szereg alternatyw dla tradycyjnych papierosów, wśród których znajdują się różne kategorie. Oprócz wspomnianych e-papierosów, są to saszetki nikotynowe i podgrzewacze tytoniu. Oczywiście na rynku jest możliwość wyboru spośród różnych urządzeń. Zawsze warto jednak mieć na uwadze, że należy korzystać wyłącznie ze sprawdzonych produktów.
I tak, np. podgrzewacze glo Hyper zostały poddane gruntownym badaniom: 44 testom behawioralnym, 164 analizom chemicznym, 46 badaniom klinicznych i 75 testom. Ich celem było określenie wpływu tych podgrzewaczy na komórki organizmu. Urządzenie to poddano w ostatnim czasie wnikliwym badaniom w czterech brytyjskich klinikach, w których przebadano 500 woluntariuszy w wieku od 23 do 55 lat. Uzyskane wyniki zaprezentowane w naukowej publikacji  wykazały, że całkowite przejście na glo spowodowało statystycznie istotne zmiany w zakresie tzw. „biomarkerów narażenia” oraz „biomarkerów potencjalnej szkody”, w porównaniu z kontynuacją palenia. W przypadku większości mierzonych wskaźników, redukcje szkód zaobserwowane u osób korzystających z tego urządzenia były podobne do tych obecnych u osób, które całkowicie przestały palić. Czy e-papierosy i podgrzewacze tytoniu  rzeczywiście wyprą tradycyjne papierosy? Być może przekonamy się o tym już za kilka lat.

[1] https://www.euractiv.com/section/health-consumers/interview/mep-e-cigarettes-have-a-place-in-eu-cancer-plan-but-we-must-remain-vigilant/

Przepadły 2 miliony złotych?

4

Znamy finał sprawy związanej ze złożeniem pozwu przez miasto Ząbki przeciwko Bankowemu Funduszowi Gwarancyjnemu. Przyczyną sporu był brak wypłaty gwarantowanej minimalnej sumy wkładów na rachunkach jednostek organizacyjnych gminy w Spółdzielczym Banku Rzemiosła i Rolnictwa w Wołominie po jego upadku. Swoje pieniądze miały tam wówczas ulokowane ząbkowskie przedszkola, szkoły, straż miejska czy Ośrodek Pomocy Społecznej. (…)

W wyroku z dnia 29 lipca 2021 r. (sygnatura akt I CSK 150/21) Sąd Najwyższy stwierdził, że jednostki organizacyjne gminy muszą same zakładać rachunki bankowe dla prowadzenia działalności i gmina nie powinna za nie podpisywać w tym celu umowy z bankami. (…)

Więcej na łamach Wieści.

http://www.e-kiosk.pl/index.php?page=titleissues&id_title=154563

https://www.egazety.pl/marpan/e-wydanie-wiesci-podwarszawskie.html

Straż Pożarna Wołomin, słucham?

2

Stanowisko Kierowania Komendanta Powiatowego Państwowej Straży Pożarnej w Wołominie – to w tym pomieszczeniu, sercu komendy, tak naprawdę rozpoczyna się ratowanie ludzkiego życia i mienia. O swojej odpowiedzialnej pracy opowiedział nam dyżurny operacyjny powiatu, młodszy brygadier Marek Dobek i młodszy aspirat Remigiusz Kuczewski.

Cichy, niewielki pokój na końcu budynku Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Wołominie przy ulicy Sasina 15. Wewnątrz nienaganny porządek, cisza i rząd monitorów. Za konsolą skupieni dwaj strażacy, niedawno zaczęli zmianę, która potrwa całą dobę. Młodszy brygadier Marek Dobek to dyżurny operacyjny, pomaga mu  młodszy aspirant Remek Kuczewski, obaj panowie w służbie od kilkunastu lat. Wpatrzeni w ekrany i telefony oczekują na kolejne zgłoszenia, niestety dotyczące najczęściej ludzkich tragedii. Na terenie powiatu wołomińskiego codziennie dochodzi do około 10 poważnych zdarzeń, do których wyruszają gotowi do akcji strażacy. Rocznie to ponad 3000 interwencji. Najczęściej dochodzi do pożarów lasów, mieszkań lub domów oraz wypadków komunikacyjnych.

– Każda osoba dzwoniąca na numery alarmowe 112, 998 lub inne łączy się z Centrum Powiadamiania Ratunkowego – to ogólnopolski system, który pozwala sprawnie zaangażować właściwe służby ratunkowe w przypadku, kiedy dojdzie do niebezpiecznego zdarzenia. Informacja z CPR trafia do nas w formie tekstowej wiadomości elektronicznej, która zawiera szczegóły otrzymane od osoby zgłaszającej. Wówczas natychmiast wysyłamy na miejsce zastępy straży pożarnej. Wszystko dzieje się błyskawicznie – wyjaśnia nam dyżurny Marek Dobek.

Po drugiej stronie słuchawki najczęściej znajduje się osoba zdenerwowana i rozemocjonowana. Jednak w sytuacji kryzysowej warto zachować spokój po to, aby jak najbardziej precyzyjnie opisać zdarzenie. Dyżurni powiedzieli nam o czym przede wszystkim należy pamiętać. (…)

Więcej na łamach Wieści.

http://www.e-kiosk.pl/index.php?page=titleissues&id_title=154563

https://www.egazety.pl/marpan/e-wydanie-wiesci-podwarszawskie.html

O złej opinii i nie tylko

12

22 lipca br. w sali konferencyjnej Starostwa Powiatowego w Wołominie odbyło się posiedzenie Komisji Skarg, Wniosków i Petycji. Były to pierwsze tego typu obrady przeprowadzone „na żywo”, a tematy nad którymi przyszło się pochylić radnym okazały się niebywałe: od wstydliwych zdarzeń w szpitalu, po „dorabianie twarzy” urzędnikom samorządowym.

Tematów do omówienia było raptem kilka, a mimo to dyskusja trwała kilka godzin. Za najważniejsze uznano omówienie skargi na działania dyrektora Szpitala Matki Bożej Nieustającej Pomocy w Wołominie, a także informację naczelników wydziałów: budownictwa, gospodarki nieruchomościami, geodezji i Powiatowego Inspektoratu Nadzoru Budowlanego dotyczącą funkcjonowania wydziałów w odniesieniu do medialnych pogłosek o kolejnych zatrzymaniach wśród pracowników starostwa i PINB.

Chodzi o informacje z 14 lipca, w których pisano: (…) Prokuratura Okręgowa Warszawa Praga-Południe, oskarżyła 13 osób w tym 4 pracowników starostwa, (po dwóch z wydziału budownictwa i Powiatowego Inspektoratu Nadzoru Budowlanego w Wołominie), 9 osób przyznało się do zarzucanych im czynów. (…)

W związku z prasowymi i nie tylko doniesieniami o nieprawidłowościach, kilka dni później radni, członkowie komisji nie widząc żadnej reakcji władz powiatu, zwrócili się z prośbą o udzielenie wyjaśnień dotyczących funkcjonowania wspomnianych wydziałów starostwa. Prosili o wskazanie zakresu spraw, jakimi zajmowali się oskarżeni urzędnicy – tych, którzy już usłyszeli prokuratorskie zarzuty oraz tych, którzy dobrowolnie przyznali się do winy. Pytano czy zatem wyciągnięto wobec oskarżonych jakiekolwiek konsekwencje służbowe. (…)

Więcej na łamach Wieści.

http://www.e-kiosk.pl/index.php?page=titleissues&id_title=154563

https://www.egazety.pl/marpan/e-wydanie-wiesci-podwarszawskie.html