Ul. Ogrodowa w Wołominie potrzebuje modernizacji i większej kwoty w budżecie – tak argumentują władze miasta. Radni mają wątpliwości i pytają po co zrywać całkiem dobry asfalt i kłaść nowy, kiedy tyle ulic w gminie tonie w błocie. (…)
Wiceburmistrz wyjaśniła, że ul. Ogrodowa jest modernizowana po to, by włączyć ją w nowo wybudowane rondo. To nie przekonało jednak radnych, a Dominik Kozaczka, zwracając się do burmistrz Wołomina, przypomniał: – Niedawno słyszałem od pani, że jak się pojawią pieniądze z oszczędności po przetargowych to zostaną skierowane na ul. Traugutta. Pani zadeklarowała na ostatniej sesji, że miały być przesunięte środki na tę ulicę. Pani inny przekaz nam serwuje w mediach i na sesjach, a potem przychodzą na sesje takie „wrzutki”, które zupełnie zmieniają kierunek i strategię. Pani przekazuje nam co innego, a potem dokumenty zupełnie nie idą w parze z pani słowami. Jak to wytłumaczyć mieszkańcom? – zapytał burmistrz Elżbietę Radwan. (…)
– Dla mnie wszystkie inwestycje są najważniejsze i logicznie trzeba podchodzić do pewnych rzeczy. Gmina to żywy organizm i czasem potrzeby mieszkańców się zmieniają z dnia na dzień – próbowała tłumaczyć burmistrz, ale do radnych dołączył przewodniczący: – Pani mówi, że przyszli mieszkańcy ul. Ogrodowej, ale przychodzą do pani też inni mieszkańcy z ulic gdzie nie ma asfaltu. Tu asfalt jest. Znów wchodzimy z inwestycją prując to, co jest by było ładnie, a inni po 20-30 lat czekają na kawałek asfaltu, by suchą stopą przejść do swojego domu. (…)
Więcej na łamach Wieści.









