Ta informacja spadła na władze Zielonki i Jadowa jak grom z jasnego nieba. Pod koniec minionego weekendu włodarze przypadkowo dowiedzieli się o planach likwidacji komisariatów policji w ich gminach. Zaskoczeni i wściekli już dziś zapowiadają, że wykorzystają wszystkie legalne środki by bronić „swoich” mundurowych. Zaangażowali się także radni i mieszkańcy.
Od pierwszych chwil, kiedy pojawiła się ta wówczas nieoficjalna jeszcze wiadomość (przekazana przez Wieści), strona internetowa Zielonki wyraźnie się ożywiła. Burmistrz poinformował mieszkańców, że w związku z zamiarem likwidacji komisariatu policji w Zielonce wystąpił do przewodniczącego Rady Miasta o zwołanie nadzwyczajnej sesji Rady Miasta Zielonka. Zeskanował także oficjalne pismo do komendanta powiatowego policji, wnoszące o wyjaśnienia w zakresie pojawiających się informacji o likwidacji komisariatu.(…)
Sprawy toczą się błyskawicznie. W poniedziałek, w Starostwie Powiatowym odbyło się spotkanie burmistrza Zielonki, starosty Piotra Uścińskiego oraz radnych powiatowych z kierownictwem Komendy Powiatowej Policji – komendantem mł. insp. Dariuszem Krząstkiem i jego pierwszym zastępcą – mł. insp. Leszkiem Czaplickim. Poinformowano władze miasta i powiatu, że Komenda Powiatowa Policji złożyła do Komendy Stołecznej wstępną propozycję restrukturyzacji struktury Komendy Powiatowej, polegającą m.in. na ograniczeniu lub likwidacji komisariatów w Zielonce i Jadowie. Zaproponowano dwa alternatywne rozwiązania: 1. Likwidacja komisariatu (w budynku policji pozostaliby dzielnicowi i służby patrolowe). 2. Ograniczenie działania komisariatu (zlikwidowanie etatów dyżurnych, zastępcy komendanta oraz całodobowej pracy dyżurki, część zlikwidowanych etatów przeszłaby do służby patrolowej, część przeszłaby do innych zadań w powiecie).
Po południu, na komisji ds. bezpieczeństwa w Urzędzie Miasta Zielonka komendant Krząstek powtórzył, że zmiany miałyby na celu zwiększenie ilości służby patrolowej kosztem pracy administracyjnej komisariatów. Siedząc naprzeciwko oburzonych radnych i mieszkańców komendant poinformował, że Komisariat Policji w Zielonce zostałby włączony w struktury Komisariatu w Ząbkach. Pozostałby w dawnym budynku, ale zyskał status posterunku policji (bez całodobowej dyżurki). Pierwszy wariant przewidzianych zmian zakłada pozbawienie 20-tysięcznej Zielonki ośmiu etatowych policjantów, drugi wariat jest łagodniejszy – miasto straciłoby dwa etaty. Na pytanie radnego Roberta Deski o kryteria i metodologię, jaką komendant przyjął przesądzając o likwidacji właśnie komisariatu w Zielonce, kom. Krząstek wyjaśnił: (…)
Więcej na łamach Wieści.

















