spot_img
Strona główna Blog Strona 85

Boże Narodzenie w rodzinie zastępczej

0

Joanna i Sławomir Pawlak z Karpina w gm. Dąbrówka w tej chwili są rodziną zastępczą dla dziesięciorga dzieci. Od kiedy zdecydowali się przyjąć pod swój dach pierwsze z trójki rodzeństwa, odebranego biologicznym rodzicom, minęło już 20 lat. W tym czasie wychowali dwóch synów, pięcioro z wychowanków już się usamodzielniło, a jedno dziecko zostało adoptowane. W Wigilię znów spotkają się przy jednym stole, by cieszyć się swoją obecnością jak prawdziwa rodzina. Zarówno oni, jak i ich wychowankowie z doświadczenia wiedzą, że rodzina to nie więzy krwi, a prawdziwa bliskość i wzajemna troska.

Z panią Joanną Pawlak rozmawiała red. Julita Mazur.

Pani Joanno, ile osób w tym roku zasiądzie przy wigilijnym stole w Państwa domu?

 – Na pewno będzie licznie: 10 dzieci plus moi synowie oraz wychowankowie, którzy się usamodzielnili z partnerami – w sumie to jakieś ponad 20 osób…

Może Pani liczyć na pomoc w przygotowaniach do tak wielkiej uczty?

– Oczywiście. Pomagają mi głównie córki, które już się usamodzielniły – najczęściej w sprzątaniu i gotowaniu. Każda z nich bierze sobie urlop 2-3 dni przed świętami by mi pomóc i to są naprawdę fajne chwile.

A co z prezentami?

– My dorośli robimy losowanie. Odbywa się to w formie niespodzianki, bo nikt nie wie od kogo w danym roku dostanie prezent. Dzieci oczywiście wszystkie dostają prezenty, nierzadko też od sponsorów, którzy nam pomagają. Od jakiegoś czasu każdego roku otrzymujemy przed świętami takie wsparcie i dzięki temu wiemy, że ktoś się o nas troszczy, że możemy liczyć na pomoc.

Można pomyśleć sobie, że prezenty na święta to taka materialna jedynie kwestia, ale w rzeczywistości dzieci tym żyją, mają z nich niesamowitą radość. One na to zasługują, bo zawsze są naznaczone tym, że są z domu dziecka, a niestety rówieśnicy potrafią być okrutni i często im dokuczają. Staramy się więc zrekompensować im to cierpienie w inny sposób.

Czy biologiczni rodzice tych dzieci też pamiętają o nich w święta?

– Najczęściej niestety nie. W przypadku moich dzieci w większości, oprócz jednego rodzeństwa, biologiczni rodzice w ogóle nie interesują się nimi już od wielu lat. Święta też nie są dla nich żadną szczególną okazją by odwiedzić dzieci.

Więc to jak powinny wyglądać święta, wieczór wigilijny, dowiedzą się od Państwa, to Wy przekazujecie im świąteczne tradycje?

– Tak. Żyjąc z nami na co dzień uczą się naszych zwyczajów, poznają tradycje. Ani oni, ani ich dzieci nie odziedziczą więc niedobrych zachowań, z którymi stykały się przed przyjściem do naszej rodziny.  To uważamy za nasz sukces, że daliśmy tym dzieciom inną przyszłość.

Mówi Pani, że otrzymujecie pomoc przed świętami, ale w jakiej sytuacji najbardziej przydaje się wsparcie z zewnątrz?

– Podam przykład takiej pomocy: Ruch Hołowni 2050 wziął pod opiekę rodziny zastępcze i bardzo nas wspierają. Niezwykle przydatna okazuje się ich akcja organizowania korepetycji dla dzieci z rodzin zastępczych. Korzystamy z nich od kilku lat i są one darmowe, organizowane online. Udzielają ich ludzie z całej Polski: nauczyciele i studenci różnych z dziedzin. Uczestniczy w nich m.in. jedna z moich córek i jest to pomoc nieoceniona. Zwłaszcza, że widać u niej postępy w nauce.

Powróćmy do samego początku. Jak to się stało, że zdecydowaliście się Państwo zaopiekować dziećmi odebranymi biologicznym rodzicom?

– Ja zawsze mówię wszystkim, że zostałam rodzicem zastępczym z egoizmu (śmiech). Kiedy przeprowadziwszy się z mężem i dwoma synami z bloku do dużego domu to stwierdziliśmy, że teraz moglibyśmy mieć jeszcze jedno dziecko, ale niestety nie mogłam już zajść w ciążę. Wówczas na mojej drodze pojawiła się osoba, która prowadziła pogotowie noworodkowe. To mi się tak bardzo spodobało, że powiedziałam mężowi: ja też muszę coś takiego robić. Dziś wiem, że to wszystko właśnie tak miało być, ponieważ kiedy tylko pojawiła się taka myśl, okazało się, że w naszym Powiatowym Centrum Pomocy Rodzinie właśnie rozpoczyna się kurs dla rodziców zastępczych. Z kolei w trakcie kursu okazało się, że właśnie jest dla nas trójka dzieci. To widocznie tak miało być!

Na początku mówiliśmy o zaopiekowaniu się jednym dzieckiem, potem dopuszczaliśmy myśl o dwójce, a tu nagle dostaliśmy troje dzieciaczków, potem jeszcze pomocy potrzebował także ich brat, a potem dziewczynka, której nie było gdzie umieścić… i tak wszystko potoczyło się swoim torem.

Rotacja dzieci w rodzinie zastępczej jest duża?

– Zależy w jakiej rodzinie. U nas dzieci przebywają długoterminowo. Ale np. w pogotowiach opiekuńczych jest bardzo duża rotacja.

Przez tak długi czas pewnie zdąży się więc Pani z nimi zżyć.

– Na pewno, bo w naszej rodzinie mamy to szczęście, że opiekujemy się dziećmi od momentu kiedy do nas trafią, do momentu usamodzielnienia się. Potem nie tracimy kontaktu, nadal jesteśmy ich rodzicami i nadal jesteśmy ich domem. Razem spędzamy wszystkie najważniejsze rodzinne święta i nie tylko.

Określa się takie dzieci jako „trudne”. Czy naprawdę są trudnymi dziećmi?

– Może dla laika wydają się trudne… inne. Ale trzeba poznać przyczynę niektórych zachowań, ich historię, historię ich cierpienia. Bo wszystkie te dzieci, bez względu w jakim wieku zostały odebrane biologicznym rodzicom, przeżyły traumę wczesnodziecięcą, przeżyły trudne chwile, które kładą się cieniem na ich psychice, na ich dalszym życiu.  

Udaje się im czasem całkiem zapomnieć o złych zdarzeniach?

– Pewnie nie do końca, na pewno muszą niektóre rzeczy przepracować. Przykładem są usamodzielnione córki, które korzystały z pomocy psychologów, z terapii, bo to co przeszły kładzie się cieniem na ich nawet dorosłym już życiu.

Z pewnością spotykając się z ludzkim taktem, troską, pomocą i zainteresowaniem, a nie ocenianiem, uda się dużej części z takich dzieci „wyjść na ludzi” i założyć szczęśliwe rodziny.

Dziękuję za rozmowę.

http://www.e-kiosk.pl/index.php?page=titleissues&id_title=154563

https://www.egazety.pl/marpan/e-wydanie-wiesci-podwarszawskie.html

Wydłużą peron

7

Jakiś czas temu informowaliśmy o tym, że peron na stacji kolejowej w Wołominie ma zostać przebudowany po to, aby umożliwić zatrzymywanie się dłuższym składom pociągów Intercity. PKP Polskie Linie Kolejowe S.A. podpisały już w tym celu umowę z wykonawcą prac w ramach „Rządowego programu budowy lub modernizacji przystanków kolejowych na lata 2021 – 2025″.

Do 390 m zostanie wydłużona jedna krawędź peronu nr 1 na stacji kolejowej w Wołominie. Dzięki temu w Wołominie będą mogły się zatrzymywać dłuższe pociągi Intercity, co znacznie poprawi warunki wsiadania oraz wysiadania z nich. PLK S.A. podpisały umowę z wykonawcą przebudowy peronu, firmą Domost sp. z o.o. Wartość inwestycji to 3,1 mln zł netto. Prace mają się rozpocząć w 2024 r. (…)

Cały artykuł przeczytasz na łamach Wieści. 

http://www.e-kiosk.pl/index.php?page=titleissues&id_title=154563

https://www.egazety.pl/marpan/e-wydanie-wiesci-podwarszawskie.html

Zrezygnowali z dotacji

0

W maju br. Gmina Poświętne podpisała z Wojewódzkim Funduszem Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Warszawie umowę na przyznanie dofinansowania na realizację zadania dot. modernizacji oświetlenia na terenie Gminy Poświętne. Dotacja wynosiła 299 702 zł. Łącznie z tym dofinansowaniem włodarze Poświętnego na modernizację słupów około 50 słupów świetleniowych m.in. w miejscowości Cygów, zamierzali przeznaczyć kwotę 333 003 zł brutto. W październiku ogłoszony został przetarg na wykonanie tego zadania. Udział w nim wzięło trzech wykonawców, jednak każda z ofert przekraczała budżet jaki na ten cel miała gmina. Najniższa zaproponowana kwota wyniosła 349 980 zł. Ostatecznie zdecydowano się unieważnić przetarg (…)

Cały artykuł przeczytasz na łamach Wieści. 

http://www.e-kiosk.pl/index.php?page=titleissues&id_title=154563

https://www.egazety.pl/marpan/e-wydanie-wiesci-podwarszawskie.html

Wandale nie przeprosili

1

Burmistrz Zielonki został ostatnio zapytany o sprawę wandali ze skateparku, którzy jak informowaliśmy na łamach Wieści, dostali od miasta szansę naprawy tego, co zniszczyli. Zgodnie z przypuszczeniami, nie skorzystali z propozycji urzędu.

Chodzi o połamanie kilku drzew, zasadzonych tuż przy nowym skateparku w celu upiększenia tej inwestycji. Na spotkaniu online z mieszkańcami, zapytany o to czy wandale stawili się „na dywanik” do urzędu lub czy akt wandalizmu zgłoszony został na policję, burmistrz odpowiedział:

– Podnoszona kwestia nie była absolutnie żadnym „zgłaszaniem się na dywanik do burmistrza”. Rzeczywiście apelowałem do osoby za pośrednictwem mojego Facebooka o to, by jeżeli narodziłaby się w tej osobie, która dokonała złamania drzew przy skateparku jakaś refleksja, żeby zgłosiła się do nas i rzeczywiście naprawiła swoją szkodę, którą dokonała nie wiedzieć czemu. Osoba ta nie zgłosiła się, więc my zgłosiliśmy ten czyn, który został uwieczniony na monitoringu. Aktualnie prowadzone jest postępowanie przez policję w tym zakresie (…)

Cały artykuł przeczytasz na łamach Wieści. 

http://www.e-kiosk.pl/index.php?page=titleissues&id_title=154563

https://www.egazety.pl/marpan/e-wydanie-wiesci-podwarszawskie.html

Powiat ma swojego wicepremiera

7

O sprawach krajowych, lokalnych i rodzinnych z nowo mianowanym wiceprezesem Rady Ministrów i ministrem cyfryzacji Krzysztofem Gawkowskim rozmawia red. Julita Mazur.

„Powiat wołomiński ma w rządzie swojego przedstawiciela w funkcji wicepremiera” – zgadza się Pan z takim stwierdzeniem? W wyborach reprezentował Pan okręg bydgoski, ale czy mimo tego mieszkańcy naszego powiatu mogą czuć wsparcie z Pana strony?

– Z ziemią wołomińską związany jestem od urodzenia. Tu się wychowałem, chodziłem do szkoły, poznałem żonę i wspaniałych ludzi. Wiele pięknych chwil i wspomnień pochodzi właśnie stąd. Mam tu swoją przystań emocjonalną i na pewno uprawnione jest mówienie, że powiat wołomiński ma swojego wicepremiera. Zresztą dalej tutaj mieszkam, chodzę na zakupy i można mnie spotkać na ulicach. Bydgoszcz jest moją przystanią polityczną. Pracuję tam blisko dziesięć lat i staram się jak najaktywniej działać dla regionu. (…)

Jak czuje się Pan w nowej roli? Nowe obowiązki znacznie zmieniły Pana dotychczasowe życie? (…)

Cały artykuł przeczytasz na łamach Wieści. 

http://www.e-kiosk.pl/index.php?page=titleissues&id_title=154563

https://www.egazety.pl/marpan/e-wydanie-wiesci-podwarszawskie.html

Gdzie najlepiej zbadać wzrok?

0

Wzrok jest najważniejszym zmysłem człowieka. Kiedy zaczyna szwankować, pojawiają się problemy z czytaniem, widzimy niewyraźnie lub odczuwamy dyskomfort. Wtedy najczęściej naszą pierwszą myślą jest znalezienie lekarza okulisty. Ale czy faktycznie jest to słuszny wybór? Okulista specjalizuje się w chorobach oczu, zaleca leki, przeprowadza operacje, a także diagnozuje. Badanie oczu pod względem dobrania odpowiedniej korekcji wzroku nie jest jego główną specjalizacją. Do kogo więc na badanie wzroku?

Do optometrysty. Specjalizuje się on w zakresie badań pod kątem refrakcji: ustala czy pacjent ma wadę wzroku oraz wyjaśnia jakiej korekcji
potrzebuje. Wizyta u optometrysty rozpoczyna się od dogłębnego wywiadu z pacjentem, uzyskania informacji o dotychczasowej korekcji, problemach ze wzrokiem, stanach chorobowych, wykonywanej pracy. W trakcie badania korzysta on ze specjalnego sprzętu do pomiarów ostrości widzenia, ciśnienia wewnątrzgałkowego. Na koniec badania wystawia receptę, na podstawie której można dobrać odpowiednie okulary. Jeśli pacjent chce zamiast okularów nosić soczewki kontaktowe, optometrysta dobierze odpowiednie moce, a także przeprowadzi szkolenie z ich użytkowania. Jeśli podczas badania, u pacjenta zostanie zdiagnozowany stan chorobowy, optometrysta skieruje na dalszą diagnostykę do okulisty. Skoro więc udało nam się wyjaśnić różnicę miedzy specjalistami od wzroku, pytanie brzmi gdzie szukać najlepszych? Firma Optyk Fic swoją markę buduje od ponad 20 lat. Na lokalnym rynku cieszy się renomą i zaufaniem pacjentów. Nie jest to wcale tak popularne, by w jednym miejscu móc kompleksowo, bez dużo wcześniejszych zapisów zadbać o wzrok, zarówno u optometrysty, jak i okulisty. Założycielką pierwszej siedziby firmy w Łochowie jest dyplomowana optyk, Anna Fic. Nowo otwarty salon w Radzyminie prowadzi
wykwalifikowany optometrysta, Jakub Fic. Nowoczesny sprzęt, wykształcony i doświadczony personel to niejedyny atut firmy. Dzięki własnej szlifierni, wszystkie okulary powstają pod ich okiem. A szukając modnych, wygodnych i idealnie dopasowanych opraw, trudno trafić lepiej.

Adres: Radzymin, ul. Stary Rynek 21
tel. 690 615 185

Jak wytrwać w noworocznym postanowieniu i rzucić lub ograniczyć palenie?

0

Do najtrudniejszych wyzwań noworocznych należy z pewnością rzucanie i ograniczanie palenia. Wiele osób niestety nie daje rady porzucić zgubnego nałogu z dnia na dzień i po krótkim okresie tytoniowej abstynencji przekłada swoje „żelazne” postanowienie o kolejny rok.
Okazuje się, że dla palaczy, którzy za żadne skarby nie mogą skończyć z papierosami, istnieją inne rozwiązania, co więcej – według licznych badań naukowych, redukujące i ograniczające ryzyko zdrowotne związane z nałogiem. A ważną z psychologicznego punktu widzenia okolicznością może być po prostu oderwanie się od codziennych rytuałów. Dr Katarzyna Korpolewska, psycholog społeczna, wykładowczyni akademicka i autorka dwóch programów profilaktyki uzależnień dla młodzieży oraz programu rzucania palenia tłumaczy, dlaczego ta wiedza może być pomocna w rzucaniu palenia:
— Rzucanie palenia to walka z nałogiem na trzech poziomach. Pierwszy związany jest z uzależnieniem od nikotyny. Na drugim trzeba poradzić sobie z typowymi nawykami i zachowaniami, np. papieros po jedzeniu, do kawy, przy długiej rozmowie telefonicznej. Tutaj należy też przyzwyczajenie trzymania papierosa w dłoni i sięgania nim do ust. Trzeci poziom to zachowania społeczne, czyli np. spotkania w palarni, wzajemne częstowanie się papierosami, poczucie wspólnoty z innymi palaczami. Zerwanie z nałogiem oznacza więc zmianę trybu życia — komentuje ekspertka.
I dlatego właśnie nieoczekiwanym sprzymierzeńcem może okazać się na przykład rodzinny zimowy wyjazd lub po postu oderwanie się od codziennych czynności, zmiana otoczenia i rytmu dnia.
Dr Korpolewska zaznacza, że ważne jest również, aby zrozumieć, jak silny jest mechanizm wypracowanego przez lata palenia nawyku: — Tu przydatne mogą być np. papierosy elektroniczne. Nadal po coś sięgam, trzymam między palcami, sięgam do ust, zaciągam się, ale zmniejszam dawkę nikotyny, nie wdycham substancji smolistych i nie truję otoczenia.
Warto wiedzieć, że według Public Health England, instytucji zdrowia publicznego w Wielkiej Brytanii oraz Royal College of Physicians (Królewskiego Kolegium Lekarskiego), alternatywne dla tradycyjnego palenia urządzenia, jak e-papierosy, są mniej szkodliwe o ok. 95 proc. w porównaniu do tradycyjnych papierosów, a to ze względu na brak najbardziej toksycznych substancji smolistych zawartych w papierosowym dymie. Mogą działać w systemach otwartych, czyli wymagających samodzielnego napełniania liquidem lub zamkniętych, czyli z gotowymi wymiennymi kartridżami, jak np. Vuse ePod. Oferta nikotynowych alternatyw ograniczających ryzyka zdrowotne związane z paleniem wciąż się poszerza, wystarczy wspomnieć podgrzewacze służące do podgrzewania wkładów tytoniowych lub od niedana dostępnych na naszym rynku wkładów z mieszanki rooibosa, czy też niezawierające tytoniu saszetki nikotynowe. Każdy moment jest dobry, by zadbać o siebie, ale czas noworocznych postanowień jest wręcz idealny. Grunt, żeby znaleźć narzędzia i okoliczności, które mogą nam skutecznie i definitywnie w tym pomóc.

Kolejny krok w sprawie wołomińskich odpadów

1

W miniony poniedziałek opublikowano decyzję Naczelnego Sądu Administracyjnego, dotyczącą  olbrzymiego składowiska odpadów przy ul. Łukasiewicza w Wołominie. Przypomnijmy, że ta tykająca bomba ekologiczna nazwana została jedną z najniebezpieczniejszych w Polsce, odpady są łatwopalne, a chemikalia ze składowiska przedostały się do systemu kanalizacji miejskiej, skąd mogą płynąć do Wisły.

I choć wszystko to dzieje się niedaleko centrum handlowego, linii kolejowej i osiedli mieszkaniowych, mauzery w liczbie ok. 20 tysięcy, najpierw niezatrzymywane przez nikogo trafiały na plac przy Łukasiewicza w Wołominie, a teraz spokojnie czekają na finał listownych przepychanek pomiędzy różnorakimi instytucjami. Najtrudniejsze pytanie: kto ma cofnąć przedsiębiorcy zezwolenia na zbieranie odpadów i na czyj koszt należałoby to wywieźć, częściowo zostało wyjaśnione.

Otóż 11 grudnia starosta Adam Lubiak opublikował Postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego, który rozstrzygnął spór wytoczony Starostwu przez marszałka województwa ws. cofnięcia zezwolenia przy ul. Łukasiewicza w Wołominie. NSA podtrzymało stanowiska Powiatu, że organem właściwym do cofnięcia decyzji jest marszałek województwa. (…)

Cały artykuł przeczytasz na łamach Wieści.

http://www.e-kiosk.pl/index.php?page=titleissues&id_title=154563

https://www.egazety.pl/marpan/e-wydanie-wiesci-podwarszawskie.html

Dwa lodowiska w powiecie

1

Od tygodnia funkcjonuje już miejskie lodowisko, usytuowane na terenie Szkoły Podstawowej nr 2 przy ul. Batorego 11 w Ząbkach. Jak się okazuje, w całym powiecie wołomińskim tej zimy uruchomić ślizgawkę uda się jeszcze tylko jednej gminie…

Sztuczne lodowisko tzw. Biały Orlik w Ząbkach czynne jest codziennie w godzinach 9.30 – 20.00. Przerwy przewidziano pomiędzy godz. 13:00 – 14:15 oraz 16.30 – 17.00 (…)

Cały artykuł przeczytasz na łamach Wieści.

http://www.e-kiosk.pl/index.php?page=titleissues&id_title=154563

https://www.egazety.pl/marpan/e-wydanie-wiesci-podwarszawskie.html

Tu nie będzie rzezi drzew

5

Starostwo Powiatowe pozyskało środki na modernizację ul. Fieldorfa w Wołominie. W ramach prac m.in. wymieniona zostanie nawierzchnia asfaltowa oraz wybudowana będzie kanalizacja deszczowa. Po nieparzystej stronie ulicy powstanie też ścieżka rowerowa z nawierzchni bitumicznej wraz z oświetleniem oraz chodniki z płyt betonowych, nowe zieleńce i miejsca postojowe.

– W ramach inwestycji staraliśmy się maksymalnie ograniczyć ewentualną wycinkę istniejących drzew. Jedynie 7 drzew koliduje z zaplanowanym zakresem prac. Jednocześnie zaplanowaliśmy ponad 30 nasadzeń nowych drzew – informuje nas Starostwo Powiatowe w Wołominie. (…)

Cały artykuł przeczytasz na łamach Wieści.

http://www.e-kiosk.pl/index.php?page=titleissues&id_title=154563

https://www.egazety.pl/marpan/e-wydanie-wiesci-podwarszawskie.html