spot_img
Strona główna Blog Strona 103

Sprzeciwiają się oczyszczalni

2

Podczas odbywającej się 27 marca sesji Rady Gminy Poświętne, niespodziewanie do porządku obrad włączona została uchwała w sprawie przyjęcia stanowiska w przedmiocie lokalizacji oczyszczalni ścieków na terenie Gminy Poświętne. Co prawda nie wszyscy radni mieli okazję dokładnie zapoznać się z tym jakże istotnym dla mieszkańców gminy tematem, ale ostatecznie uchwała została przyjęta. Teraz zbulwersowani tą decyzją mieszkańcy Czubajowizny, gdzie zgodnie z koncepcją ma powstać oczyszczalnia, zapowiadają protesty. – Nikt nie pytał nas o zdanie – mówią w rozmowie z Wieściami. (…)

Taki rozwój wydarzeń, delikatnie mówiąc, nie spodobał się mieszkańcom Czubajowizny. Postanowili oni zatem wspólnie omówić ewentualne sposoby działania, które mogą zablokować utworzenie oczyszczalni w ich miejscowości. 1 kwietnia odbyło się zatem spotkanie w tym temacie, które poprowadził radny Marcin Skonieczny. Na początek mieszkańcy zapytali radnego o to, czy przeprowadzono rozmowy na temat innej lokalizacji tej inwestycji.

– Tak, podnosiłem kwestię z projektantem, nawet do niego zadzwoniłem żeby mieć tę wiedzę. Projektant powiedział, że on wykonał koncepcje, dał to wójtowi i tyle. Pytałem się też czy brali pod uwagę inne lokalizacje i miejscowości oraz co z lokalizacją, która była pierwotnie w studium. Argumentowali, że w Czubajowiźnie jest blisko Rządzy, to najniżej położony teren, otulina leśna i działka gminna. Pytałem czy jeżeli są stawy retencyjne, to co z nimi i pozwoleniem wodno-prawnym? Stwierdzili, że to nie ma znaczenia. Nie mam takiej wiedzy czy Wody Polskie zgodzą się przekształcić stawy retencyjne na oczyszczalnię ścieków – informował radny.

– Wójt postanowił, że nie będzie spotykał się z mieszkańcami. Ja rozumiem, że to jest tylko koncepcja, natomiast mam takie poczucie, że ton wypowiedzi wójta na sesji była taki jakby to nie do końca była tylko koncepcja do rozważenia. Wójt chyba nie do końca zorientował się, że Czubajowizna to nie tylko kilka starych domków, ale wielu nowych mieszkańców i działki rekreacyjne. Ja mam o tyle kłopot, że to jest dosłownie około 900 metrów od klubu jeździeckiego gdzie mnóstwo dzieci i wycieczki ze szkół przyjeżdżają do nas. To teren absolutnie rekreacyjny. Mieszkańcy z dziećmi przyjeżdżają żeby spędzić czas na świeżym powietrzu. A teraz po naszych drogach będą zasuwały szambiarki. Stanowisko wójta jest niepokojące. Nie można robić tak dużej inwestycji nie pytając o nic mieszkańców, nawet do nich nie wychodząc – stwierdziła jedna z tutejszych mieszkanek. 

– Czy wójt uargumentował tak bliską odległość tej oczyszczalni od mieszkańców? Tym bardziej, że Czubajowizna jak wszyscy wiemy jest otulona lasem, jest to miejsce agroturystyczne dla wielu osób. Z całej Polski ludzie tu przyjeżdżają. To miejsce, które przyciąga – dodała inna osoba. (…)

Cały artykuł przeczytasz na łamach Wieści Podwarszawskich.

http://www.e-kiosk.pl/index.php?page=titleissues&id_title=154563

https://www.egazety.pl/marpan/e-wydanie-wiesci-podwarszawskie.html

Pierwszy raz po pandemii

0

W miniony piątek ulicami Wołomina ponownie przeszła wyjątkowa Droga Krzyżowa z udziałem aktorów wcielających się w postacie, uczestniczące w tym wydarzeniu 2 tysiące lat temu. O szczegółach przedsięwzięcia, zorganizowanego przy parafii św. Józefa Robotnika w Wołominie rozmawiamy z jego reżyserem – Maciejem Łosiem.

Trudno było po kilku latach przerwy rozpocząć prace przy tym wyjątkowym wydarzeniu?

– Zorganizowanie Drogi Krzyżowej ulicami miasta z udziałem aktorów po kilkuletniej przerwie pandemicznej nie było łatwe. Zebrać wszystkich w określonym czasie na próbach jest logistycznie trudnym zadaniem ze względu na pracę, zajęcia na studiach czy też covid. Dodatkowo, dwukrotnie przed pandemią i w tym roku trzeci raz prócz Drogi Krzyżowej w naszej parafii pw. Świętego Józefa Robotnika w Wołominie, graliśmy w Tłuszczu w parafii pw. Przemienienia Pańskiego,  gdyż jeden z naszych aktorów – pan Wiesław Tarach – tam właśnie mieszka i zorganizował wszystkie brakujące do pełnego składu osoby. Np. do Tłuszcza nie mógł pojechać nasz aktor, grający Piłata pan Albert Marchewka i pan Teodor Więch  z Tłuszcza całkiem fajnie wcielił się w jego rolę. Kobiety płaczące nad losem Pana Jezusa, to z kolei panie z Koła Gospodyń Wiejskich z Jasienicy i jedna nasza parafianka. Pomimo wielu trudności przekaz Misterium Męki Pańskiej do wiernych był należyty i w obu kościołach było bardzo dużo osób. Serdecznie dziękuję Wieściom Podwarszawskim za Waszą obecność. Było nam bardzo miło.

W trakcie pandemii zapewne brakowało Wam możliwości przeżycia Drogi Krzyżowej w tak spektakularny sposób? (…)

Cały artykuł przeczytasz na łamach Wieści Podwarszawskich.

http://www.e-kiosk.pl/index.php?page=titleissues&id_title=154563

https://www.egazety.pl/marpan/e-wydanie-wiesci-podwarszawskie.html

Żadnej betonozy na placu

4

Pod koniec 2021 r. zaprezentowany został projekt budowlano-wykonawczy i dokumentacja projektowo-kosztorysowa zagospodarowania Placu 15 Sierpnia w Kobyłce. Jednak dopiero teraz miastu udało się pozyskać dofinansowania, które posłużą na rewitalizację tego jakże ważnego dla mieszkańców Kobyłki miejsca.

Podczas odbywającej się tydzień temu sesji Rady Miasta ogłoszono, że Kobyłka złożyła dwa wnioski dotyczące dofinansowania na rewitalizację Placu 15 Sierpnia. W pierwszym z nich miasto wnioskuje o 11 tys. 356 zł na rewitalizację historycznej części placu w ramach programu Mazowsze dla Miejsc Pamięci 2023. Drugi dotyczy rewitalizacji terenów zieleni w ramach programu Mazowsze dla Klimatu 2023, w tym przypadku chodzi konkretnie o nasadzenia zieleni.

– Staramy się pozyskać środki na całość rewitalizacji, ale pewnie nam się to nie uda, więc gdy jawi nam się możliwość pozyskania środków na część działań związanych z tym Placem 15 Sierpnia, to próbujemy te pieniądze zdobyć. Teraz są to takie dwie rzeczy, nie tylko nasadzenia i zieleń, ale również część dotycząca rewitalizacji historycznej części palcu. (…)

Cały artykuł przeczytasz na łamach Wieści Podwarszawskich.

http://www.e-kiosk.pl/index.php?page=titleissues&id_title=154563

https://www.egazety.pl/marpan/e-wydanie-wiesci-podwarszawskie.html

Walka o przejazd kolejowy

2

Pomysł likwidacji przejazdu kolejowego w ciągu ul. POW w Radzyminie pojawił się w jednej z koncepcji rozbudowy linii kolejowej zaprezentowanej przez PKP (pisaliśmy o tym w poprzednich numerach Wieści). Zdaniem włodarzy Radzymina to zbyt daleko idąca ingerencja w lokalny układ transportowy, a założone przez PKP cele przebudowy linii kolejowej można osiągnąć bez likwidacji przejazdu. Pojawiły się więc apele do mieszkańców o wysyłanie protestów do inwestora.

„Uwaga. To ostatni moment aby zaprotestować przeciwko koncepcji likwidacji przejazdu kolejowego na ul. P.O.W. w Radzyminie. Tylko do 4 kwietnia trwają konsultacje w których można wypowiedzieć się na temat planów PKP dotyczących modernizacji linii kolejowej nr 10, Legionowo – Tłuszcz” – czytamy we wpisie radnego gminy Piotra Rembelskiego. „Problem pojawia się niestety przy wariantach z prędkością konstrukcyjną do 160 km/h i proponowaną przebudową także odcinka od Radzymina do Tłuszcza na dwutorowy (warianty 2 i 4). W tym wypadku, jak wskazywano na konsultacjach, które kilka tygodni temu odbywały się w Radzyminie, ze względów bezpieczeństwa (widoczność zza wiaduktu) miałby zostać zlikwidowany przejazd na ul. P.O.W. bez którego zarówno chyba ja, jak i większość mieszkańców Radzymina, ale i Gminy Dąbrówka, nie wyobraża sobie funkcjonowania systemu dróg w naszym mieście” – wyjaśnia radny.

Na temat szczegółów zmian wynikających z planów rozbudowy linii kolejowej numer 10 (Tłuszcz – Radzymin – Legionowo) wypowiedział się publicznie także burmistrz Krzysztof Chaciński: (…)

Cały artykuł przeczytasz na łamach Wieści Podwarszawskich.

http://www.e-kiosk.pl/index.php?page=titleissues&id_title=154563

https://www.egazety.pl/marpan/e-wydanie-wiesci-podwarszawskie.html

Połączenie historii z nowoczesnością

2

„Architektonicznie dworzec nawiązuje do nurtu funkcjonalizmu lat 30. XX wieku. Forma poczekalni jest wzorowana na nadwoziach ówczesnych wagonów osobowych” – tak opisują nam założenia, na których oparto przyszły projekt dworca kolejowego w Ząbkach, przedstawiciele Polskich Kolei Państwowych S.A. Oto, co wiemy o tej nowej inwestycji.

Nowy dworzec w Ząbkach to przebudowa pochodzącego z lat 50. XX wieku budynku, który został wybudowany w formie poczekalni wraz z charakterystyczną, dwuskrzydłową wiatą kolejową. Nawiązuje do nurtu funkcjonalizmu lat 30. XX wieku. Forma poczekalni jest wzorowana na nadwoziach ówczesnych wagonów osobowych. Jak informuje nas PKP, w związku z tym, że dworzec jest objęty ochroną konserwatorską, nie planuje się zmiany jego bryły, a jego ostateczny wygląd czy kolorystyka będą przedmiotem ustaleń i badań w trakcie prac projektowych.

– Jednak już dziś możemy powiedzieć, że dworzec w Ząbkach przejdzie kompleksową przebudowę z poszanowaniem dla jego historii i będzie w pełni dostosowany do współczesnych standardów obsługi podróżnych. (…)

Cały artykuł przeczytasz na łamach Wieści Podwarszawskich.

http://www.e-kiosk.pl/index.php?page=titleissues&id_title=154563

https://www.egazety.pl/marpan/e-wydanie-wiesci-podwarszawskie.html

Macedonia – mało popularny i ciekawy kraj na wakacje

0

Nie chcesz po raz kolejny udawać się w jedno z wielu podobnych do siebie miejsc? Poszukujesz oryginalnego kraju na wakacyjny wyjazd? Wobec tego piękno Macedonii z pewnością wywrze na Tobie wrażenie. Do stolicy – Skopje – można dostać się bezpośrednio z Okęcia samolotami narodowego przewoźnika LOT lub czarterem jednego z biur podróży, które mają w swojej ofercie Macedonię.

Atrakcyjne położenie i wyjątkowe krajobrazy

Ten rzadko odwiedzany przez polskich turystów kraj ulokowany jest w centrum Półwyspu Bałkańskiego. Turystyka w kraju rozkwitała aż do wojny zapoczątkowanej w latach 90. i dziś widać, jak powoli odżywa w tym regionie. Tym, co przykuwa uwagę od razu po wjeździe na terytorium Macedonii, są oszałamiające widoki. Rozpościerające się w oddali zielone, górskie szczyty oraz śródgórskie jeziora potrafią zachwycić swoim naturalnym, dzikim urokiem. A co z formalnościami związanymi z przekroczeniem granicy? Czy do wjazdu na teren Macedonii trzeba mieć paszport i wizę? Tego dowiesz się na stronie https://paszporty.com.pl/czy-do-macedonii-potrzebny-jest-paszport/.

Skopje

Rozpocznijmy od stolicy. Większa część Skopje ucierpiała w skutek trzęsienia ziemi mającego miejsce w latach 60. Z myślą o upamiętnieniu tego wydarzenia powstało muzeum, które przyciąga dziś turystów odwiedzających miasto. Innym ciekawym muzeum jest to poświęcone najsłynniejszej kobiecie pochodzącej ze Skopje – Matce Teresie. Centrum Skopje pełne jest straganów z lokalnymi wytworami, sporo tu fontann, a największa z nich, znajdująca w centralnym punkcie miasta, ulokowana jest przy potężnym pomniku Aleksandra Wielkiego.

Ochryda

To klasyczny punkt na mapie wycieczki po Macedonii i jedno z najstarszych miast na Bałkanach. Znajduje się w tym miejscu odrestaurowany teatr, na terenie którego każdego roku odbywa się festiwal Ochrid Summer Festival. Miłośnicy aktywnego spędzania czasu docenią występujące w tym rejonie górzyste szczyty sięgające nawet 2000 metrów. Odwiedzisz tu ruiny najstarszego słowiańskiego uniwersytetu Plaošnik, w którym opracowano cyrylicę, a także zobaczysz liczne kościoły i kaplice otwarte dla turystów.

W Ochrydzie znajduje się imponujących rozmiarów Jezioro Ochrydzkie, które jest jednym z najstarszych zbiorników śródlądowych na świecie. Zostało ono wpisane na listę UNESCO. Turyści mogą podziwiać klimat tego miejsca z wody, biorąc udział w zorganizowanych rejsach. Kupisz tu ważną, związaną z tym miejscem pamiątkę – wykonane z rybich łusek perły ochrydzkie.

Mawrowo

Jeden z najbardziej charakterystycznych symboli Macedonii znajduje się pomiędzy Skopje a Ohrydą. Niewielka, aczkolwiek wyjątkowo klimatyczna miejscowość Mawrowo słynie ze znajdującego się w niej kościółka, często umiejscawianego w folderach turystycznych. To dzikie miejsce pełne otwartych przestrzeni, w którym ujrzysz nazwane tak samo jezioro i zwiedzisz park narodowy. Warto zaznaczyć, że park pełen jest ścieżek przystosowanych zarówno dla pieszych, jak i dla rowerzystów.

Bałkańskie smaki

Macedonia to również doskonała bałkańska kuchnia. W związku z tym, że uprawia się tu wiele roślin, smaki są mocno zróżnicowane. Owoce i warzywa pochodzące z tego miejsca słyną ze swojego wyrazistego aromatu, a lokalne restauracje oferują pyszne dania w atrakcyjnych cenach. Choć Macedonia zyskuje na popularności na przestrzeni ostatnich lat, nadal jest to miejsce odizolowane i spokojne, w którym każdy turysta odnajdzie chwile wytchnienia. Więcej informacji na temat formalności związanych z podróżami zagranicznymi znajdziesz w serwisie paszporty.com.pl.

E-papierosy na receptę to nie mit

0

Czy e-papierosy powinny być przepisywane na receptę? Z takiego założenia wychodzą Brytyjczycy, którzy traktują wspominane urządzenia, jako jedno z narzędzi pomocy osobom uzależnionym od papierosów. Czy to właściwa droga?

Obecnie Wyspiarze mogą poszczycić się dość niskim odsetkiem osób palących papierosy: udało im się zejść poniżej 15 proc. Dla porównania w Polsce statystyka ta utknęła na poziomie 21 proc. i od jakiegoś czasu stoi w miejscu.

W jaki sposób Brytyjczycy dotarli do tego punktu? Odpowiedź jest złożona: z jednej strony postawili na politykę redukcji szkód, z drugiej – zaangażowali naprawdę spore nakłady w rozwój sieci poradni dla palaczy.

E-papierosy na receptę i zaawansowane poradnictwo

W Wielkiej Brytanii przeszkolenie w kwestii prewencji palenia posiadają zarówno lekarze pierwszego kontaktu, jak i farmaceuci czy pielęgniarki.

Palacze mogą więc zgłosić się do dowolnego punktu opieki zdrowotnej i mogą liczyć na to, że otrzymają wsparcie w postaci porady medycznej oraz środków, które pomogą im rzucić palenie  – od leków, przez gumy – po e-papierosy.

W UK działają programy, w ramach których realizowana jest polityka redukcji szkód właśnie z udziałem tego typu urządzeń. Co więcej, już niedługo można spodziewać się, że e-papierosy będą przepisywane na receptę – rejestracja e-papierosów jako produktów medycznych to jeden z kroków podejmowanych w celu wdrożenia planu prowadzącego do “bezdymnej przyszłości”. Wielka Brytania chce skończyć z dymem papierosowym do 2030 roku.

Redukcja szkód

Polska ma podobne cele, jednak decyzja o podjęciu leczenia czy zastosowania produktów bezdymnych w celu redukcji szkód wywołanych paleniem jest pozostawiana do indywidualnej rozwagi. Na naszym rynku dostępne są różne kategorie alternatywnych produktów nikotynowych. Mamy e-papierosy działające w systemach otwartych (do samodzielnego napełniania pojemnika z liquidem) lub zamkniętych, z gotowymi, wymiennymi kartridżami, jak np. Vuse ePod, są podgrzewacze tytoniu oraz najkrócej dostępne na naszym runku saszetki nikotynowe. Każda z tych alternatyw jest o ok. 95-99% mniej szkodliwa od tradycyjnego papierosa. Warto o tym pamiętać i pomyśleć o zdrowiu i kondycji na wiosnę!

Urlop na Bałkanach – jak i dokąd się wybrać na bałkańskie wakacje?

0

Włochy, Grecja, Hiszpania i Turcja to zdecydowanie najpopularniejsze kraje wśród polskich turystów. Wyłączając Chorwację, nieco mniejszym wzięciem cieszą się państwa zlokalizowane na Półwyspie Bałkańskim, tymczasem są równie interesujące, a pod niektórymi względami wręcz przewyższają klasyczne kierunki urlopowiczów z Polski.

Jak się dostać na Bałkany?

Zacznijmy od tego, jak dotrzeć na Bałkany. Obecnie nie ma z tym żadnego problemu – w zależności od indywidualnych potrzeb, wymagań i możliwości da się dojechać na Półwysep samochodem bądź dolecieć samolotem. Zarówno z podwarszawskiego Modlina, jak i stołecznego Okęcia kursują samoloty tanich linii lotniczych, dzięki czemu niekiedy nawet za mniej niż 100 zł można się wybrać na wakacje. Z Modlina Ryanair lata do bułgarskiego Burgas i chorwackiego Zadaru, a Wizzair z Lotniska Chopina do albańskiej Tirany, chorwackiego Zadaru i Splitu, czarnogórskiej Podgoricy oraz również bułgarskiego Burgas.

Podróż samolotem na Bałkany trwa ok. 2 godz., podczas gdy samochodem z Warszawy do południowych granic Chorwacji można się dostać po ok. 12 godzinach jazdy. Różnica czasowa jest więc znaczna, jednak własne auto pozwala na swobodne przemieszczanie się po całych Bałkanach, co jest trudniejsze – choć możliwe – przy zastosowaniu wyłącznie komunikacji publicznej. Przed wylotem lub wyjazdem pamiętaj, aby wykupić ubezpieczenie do Chorwacji lub innego bałkańskiego kraju, w którym zamierzasz spędzić urlop.

Które kraje odwidzieć?

Najczęstszym wyborem polskich turystów, którzy decydują się na wakacje na Bałkanach, jest Chorwacja. Biorąc pod uwagę rozbudowaną i nowoczesną infrastrukturę turystyczną, mnogość zabytkowych miast i uroczych miasteczek, bezkresne krajobrazy morza i gór oraz wyjątkową kulturę, nie ma się co temu dziwić. Warto jednak odwiedzić również inne państwa położone na Bałkanach, które są mniej popularne pod względem turystycznym, ale tak samo interesujące. Należy do nich m.in. Czarnogóra – niewielki, górzysty kraj z kanionami, romantycznymi zatokami i dziewiczą przyrodą.

Jeśli lubisz obcowanie ze wschodnią kulturą, wybierz się do Albanii. To niezadeptany przez turystów, bardzo autentyczny, w którym poznasz wyjątkowo otwartych i przyjaznych ludzi, a także skorzystasz z licznych szlaków górskich. Podobne przeżycia czekają na Ciebie w Mołdawii Północnej. Jeszcze mniejsza jest Bośnia i Hercegowina, jednak dla miejscowych wodospadów, klasztorów i miasta Mostar zdecydowanie warto tu zawitać. Z kolei pod względem życia nocnego i atmosfery bohemy w prawdziwe osłupienie wprawi Cię Serbia z miastami takimi jak Belgrad czy Nowy Sad. Niezależnie od tego, dokąd się wybierasz, przed wyruszeniem w drogę wykup ubezpieczenie turystyczne na polisaturystyczna.pl.

Co zobaczyć i jak spędzić czas?

Bałkany oferują wszystko, czego może oczekiwać turysta. Nie ma znaczenia, czy preferujesz spędzanie czasu nad hotelowym basenem albo na nadmorskiej plaży, czy może wolisz aktywność w postaci górskiego trekkingu – Półwysep Bałkański spełni Twoje wymagania. Zadowoli Cię również, jeśli lubisz zwiedzanie i poznawanie lokalnych kultur oraz społeczeństw i oryginalnej kuchni, która czeka na Ciebie w każdym z wymienionych krajów. Nie mniej istotne są przystępne ceny w państwach położonych na Półwyspie Bałkańskim, które bez względu na rodzaj wydatków są wyraźnie niższe niż we Włoszech, Hiszpanii czy nawet Grecji.

Catering dietetyczny w podwarszawskich miejscowościach: możliwości

1

Zbilansowana dieta jest podstawą dobrego zdrowia i kondycji. Jednakże samodzielne opracowanie prawidłowego jadłospisu i przygotowywanie zdrowych posiłków jest czasochłonne i drogie. Głównie z uwagi na zbyt mały zasięg wiedzy związany z prawidłowym odżywianiem i brakiem czasu na gotowanie. W związku z tym coraz więcej osób decyduje się na zamówienie cateringu dietetycznego dowożonego w pudełkach pod same drzwi.

Czy dieta pudełkowa to dobry pomysł?
Korzystanie z cateringu dietetycznego wiąże się przede wszystkim z łatwiejszym prawidłowym odżywianiem. Ponadto zbilansowane posiłki dostarczane bezpośrednio do domu są bardzo wygodnym rozwiązaniem. Przyczyniają się do dużej oszczędności czasu i oszczędności finansowych. Głównie z uwagi na fakt, że pomimo kosztów związanych z zakupem posiłku zostają wyeliminowane lub znacznie zmniejszone wydatki związane ze:

·        zużyciem paliwa wykorzystanym do zrobienia zakupów,

·        wykorzystaniem energii bądź gazu, które zostałyby spożytkowane na gotowanie,

·        wydatki związane z samym uzupełnianiem domowego zaopatrzenia,

·        wodą zużywaną do mycia naczyń.

Catering a cele dietetyczne

Catering dietetyczny jest rozwiązaniem wprost idealnym dla osób zapracowanych i przykładających jednocześnie dużą wagę do zdrowego odżywiania i stylu życia. Natomiast w przypadku osób zmagających się z różnymi chorobami może stanowić doskonałe wsparcie leczenia. Jest również pomocny w przypadku procesu redukcji wagi czy dla sportowców, których dieta powinna być szczególnie bogata w duże ilości białka.

Jaki catering pod Warszawą?

Na terenie Legionowa, Pruszkowa, Piaseczna i innych podwarszawskich miejscowości działa wiele form cateringowych: wśród nich tak znane i szeroko reklamowane jak np. Maczfit, Bodychief czy catering Anny Lewandowskiej. Osoby z chorobami lub nietolerancjami pokarmowymi docenią też na pewno medyczny catering dietetyczny w Mińsku Mazowieckim proponowany przez MediDietę. Dostępne tam są m.in.: programy dla osób:

·        cukrzycą,

·        Hashimoto,

·        nadciśnieniem tętniczym,

·        wrzodami żołądka,

·        refluksem.

·        problemami z woreczkiem żółciowym,

·        arytmią serca.

Zalety zamawiania pudełek

Oprócz wygody i oszczędności finansowych catering dietetyczny niesie przede wszystkim korzyści związane z prawidłowym odżywianiem, co bezpośrednio przekłada się na dobry stan zdrowia — zgodnie ze znanym powiedzeniem „jesteś tym, co jesz”. Wynika to z faktu, że każda dieta układana jest, przez profesjonalnego dietetyka, który ma szeroką wiedzę dotyczącą zdrowego odżywiania i odpowiedniego bilansowania posiłków.

Ponadto różnorodność diet i oferowanych dań pozwala na spożywanie posiłków o niepowtarzalnych walorach smakowych dostarczanych w szczelnie zamkniętych opakowaniach nadających się do podgrzewania pożywienia w piecyku lub w mikrofali. Przykłada się to też bezpośrednio na brak konieczności poświęcania czasu na zmywanie naczyń po posiłku.

Chcą zacząć od koncepcji parkingu

46

Niedawno informowaliśmy o pomyśle burmistrz Wołomina, polegającym na tym aby wybudować podziemny parking pomiędzy Urzędem Miasta a Starostwem. Zdaniem włodarzy Wołomina, na sfinansowanie tej inwestycji powinny się zrzucić wszystkie instytucje, które mają swoje siedziby w tym obrębie, tj. gmina, powiat, Sąd Rejonowy i Prokuratura. Wołomin na początek deklaruje, że opłaci wykonanie koncepcji budowy parkingu.

Temat niewystarczającej ilości miejsc parkingowych w centrum Wołomina rozgorzał tuż po informacji o tym, że na terenie należącym do PSS Społem przy ul. Wileńskiej niebawem nie będzie można już zostawiać aut. Teraz wołomińscy urzędnicy deklarują, że zamierzają wykonać koncepcję dotyczącą programowo-przestrzennej budowy parkingu podziemnego. Koszt tego zadania ma wynieść około 80 tys. zł. W ubiegłym tygodniu podczas sesji Rady Miejskiej w Wołominie zastanawiano się więc nad tym, czy aktualnie jest to dla gminy najkorzystniejsze rozwiązanie problemu niedoboru miejsc parkingowych. (…)

– Czy nie należałoby zacząć od koncepcji geologicznej, a nie koncepcji dotyczącej programowo-przestrzennej budowy parkingu? Ta koncepcja geologiczna da nam odpowiedź czy możemy, jak możemy i ile możemy wybudować. Planując teraz koncepcję programowo-przestrzenną praktycznie idziemy w taki zabieg PR-owy, że coś robimy na ten temat, żeby już opinia publiczna wiedziała, że idziemy w tym kierunku. A może się okazać, że geologia nam powie coś innego i co wtedy? – dopytywał dalej w sprawie pomysłu budowy parkingu radny Fuśnik. (…)

Cały artykuł przeczytasz na łamach Wieści Podwarszawskich

http://www.e-kiosk.pl/index.php?page=titleissues&id_title=154563

https://www.egazety.pl/marpan/e-wydanie-wiesci-podwarszawskie.html