spot_img
Strona główna Blog Strona 114

Bez dymu

0

Czy dzięki e-papierosom łatwiej namówić palaczy do porzucenia nałogu? Tak twierdzi Louise Ross, wieloletnia szefowa Stop Smoking Service, przez wiele lat związana z magistratem w brytyjskim Leicester. O wapowaniu jako potencjalnie mniej szkodliwej alternatywie dla tradycyjnego tytoniu, które może być drogą do rozwiązania problemu palenia, mówią też niektórzy naukowcy i instytucje zdrowia publicznego.

Taką tezę można też było usłyszeć tego lata podczas odbywającego się co roku Global Forum on Nicotine, jednego z największych wydarzeń poświęconych branży tytoniowej. Jago uczestniczka, wieloletnia aktywistka walcząca z nałogiem palenia papierosów, Louise Ross, dowodzi w swoich publikacjach, że z wapowaniem wiąże się potencjalnie mniejsze ryzyko zdrowotne w porównaniu do tradycyjnego palenia. – To dym wyrządza zniszczenia w naszym organizmie, nie zaś sama nikotyna. Użytkownicy e-papierosów nie trują się dymem, przestają dostarczać organizmowi substancji smolistych obecnych w tradycyjnych papierosach. Oczywiście nie jest to cudowne lekarstwo i jeżeli ktoś palił 40 lat, to nabyte przy tej okazji choroby nie znikną, ale jest to rozwiązanie dla osób, które mają problem z rzuceniem nałogu z dnia na dzień –  mówiła Louise Ross.

Problemem w Polsce jest nadal mała wiedza na temat dostępnych możliwości i brak znajomości badań, które za nimi stoją. Tymczasem poszczególne rządy postawiły na wdrożenie strategii redukcji ryzyka, polegającej na rekomendowaniu pacjentom, którzy nie są w stanie porzucić nałogu – potencjalnie mniej szkodliwych alternatyw, takich jak np. e-papierosy. Robią to rządy Wielkiej Brytanii, Nowej Zelandii, Kanady, czy Japonii.

O potencjalnie mniejszej szkodliwości papierosów elektronicznych mówią również liczne instytucje zdrowia publicznego, w tym Narodowy Instytut Zdrowia i Opieki (NICE) w Wielkiej Brytanii. Już w 2013 r. NICE wyraźnie zalecił brytyjskim lekarzom wdrożenie tzw. technologii redukcji ryzyka, polegającej na rekomendowaniu ich pacjentom, którzy nie są w stanie porzucić nałogu.

Z kolei nowozelandzkie ministerstwo zdrowia stwierdziło w swoim komunikacie, że „poprzez lepszą regulację prawną i dostęp do publicznej informacji, jest okazja do wspierania palaczy, by przerzucili się na mniej szkodliwe alternatywy, znacząco ograniczając ryzyko dla zdrowia ich i najbliższych”.

Trzeba jednak zwracać szczególną uwagę na to, po jakie zamienniki wyrobów tradycyjnych oraz po jakie e-papierosy sięgamy, czy są to produkty przebadane i poddane testom laboratoryjnym, czy bierzemy do ręki produkt, którego ostateczną formułę i skład wcześniej zbadano. Warto bowiem wiedzieć, że na rynku mamy e-papierosy działające w systemach otwartych oraz zamkniętych, z gotowymi do użytku wymiennymi kartridżami, takie jak na przykład w urządzeniach Vuse ePod.

Na ten aspekt zwracają uwagę także polscy naukowcy, na przykład prof. Artur Badyda z Politechniki Warszawskiej podkreśla, że trzeba zadbać o regulacje. – Powinno się zakazać tego, by użytkownik mógł wlać do e-papierosa cokolwiek, co mu się podoba, bo później mamy do czynienia z poważnymi następstwami zdrowotnymi, spowodowanymi zastosowaniem substancji o nieznanym składzie chemicznym .

Zasadna wydaje się teza wygłoszona przez Davida Sweanora z Uniwersytetu w Ottawie: – Widzimy znaczną liczbę konsumentów, która wyraża chęć przestawienia się [na alternatywy-przyp. red.], jeśli dostępne są zarówno produkty, jak i informacja o nich.

Premier w szpitalu

2

W poniedziałkowy poranek szpital powiatowy im. Matki Bożej Nieustającej

Pomocy w Wołominie odwiedził wyjątkowy gość – punktualnie o 7.30

w nowym skrzydle placówki pojawił się bowiem premier Mateusz Morawiecki.

Mówi się, że „pańskie oko konia tuczy” – czy wizyta oznacza dodatkowe

pieniądze dla powiatowej inwestycji?

W czasie zorganizowanej przed szpitalem konferencji prasowej premier zapowiedział, że obiekt zyska cztery nowe sale operacyjne. Są bardzo potrzebne placówce, ponieważ obecne mają wypełniony grafik praktycznie przez 24 h/dobę.

Wyposażenie takich pomieszczeń wiąże się jednak z milionowymi wydatkami. Czy jest więc możliwe, że rząd przekaże dodatkowe środki dla wołomińskiej placówki?

Po wizycie premiera zapytaliśmy o to starostę Adama Lubiaka. Jak

powiedział Wieściom, w czasie wizyty opowiedział premierowi również o salach operacyjnych w budynku A, które bardzo przydałyby się powiatowej placówce, a premier nawiązał do nich w swoim wystąpieniu (…)

Więcej na łamach Wieści.

http://www.e-kiosk.pl/index.php?page=titleissues&id_title=154563

https://www.egazety.pl/marpan/e-wydanie-wiesci-podwarszawskie.html

Spór o ujęcie wody w Ciemnem

0

Jak to zwykle bywa przy tego typu decyzjach, jedna strona świętuje, a druga jest zawiedziona. Nie inaczej jest w przypadku zamiarów przeniesienia ujęcia wody w Ciemnem (gm. Radzymin), które od lat cieszy się nieustającym powodzeniem wśród mieszkańców gminy i nie tylko. Użytkownicy studni przy szkole chwalą ją za smak wody oraz darmową możliwość napełniania niezliczonej ilości baniaków. Za to okoliczni mieszkańcy mają już dość ciągłych pielgrzymek do wodopoju i blokowania szkolnego parkingu.

Informację o zamiarach władz Radzymina jako pierwsza podała redakcja Wieści. Artykuł wzbudził sensację, ponieważ większość osób korzystających z ujęcia wody nie miała pojęcia, że być może robi to po raz ostatni. Temat wzbudził też szeroką dyskusję na sesji rady miasta. Głos w sprawie ujęcia wody w Ciemnem jako pierwsza zabrała radna Agnieszka Kacprzak, która poinformowała, że mieszkańcy oraz przyjezdni są zaniepokojeni wizją zamknięcia ujęcia. Traktują go bowiem jako dobro gminne. Kończąc wystąpienie radna zapytała, czy odbyły się w tej sprawie konsultacje z mieszkańcami.

Odpowiadając burmistrz wyjaśnił, że gmina nie planuje całkowicie likwidować ujęcia wody, a jedynie przenieść je w inne miejsce.- Prawo jednych mieszkańców nie może uprzykrzać życia innym mieszkańcom. Decyzja zapadła na jednoznaczny wniosek mieszkańców Ciemnego. Ujęcie pod szkołą nie jest przez nich mile widziane i przyznam szczerze, że gdyby tylko przybysze z innych gmin z tego ujęcia korzystali to powiem wprost: nie interesują mieszkańcy gminy Radzymin – i wtedy to ujęcie byłoby zlikwidowane, ale z uwagi na to, że mieszkańcy gminy Radzymin również z niego korzystają, dlatego będzie ono przeniesione. W miejsce takie, w którym z jednej strony będzie można korzystać z dobrej jakości wody, a z drugiej nie będzie uprzykrzało życia osobom odwiedzającym szkołę. (…)

Więcej na łamach Wieści.

http://www.e-kiosk.pl/index.php?page=titleissues&id_title=154563

https://www.egazety.pl/marpan/e-wydanie-wiesci-podwarszawskie.html

Roboty się „ślimaczą”

27

Podczas ostatniej sesji Rady Miejskiej w Wołominie podjęto temat rozpoczętych inwestycji, które „stoją w miejscu”. Wspomniano choćby o przebudowie budynku dawnej elektrowni czy remoncie ul. Sikorskiego i Leszczyńskiej. W czym tkwi problem?

– Wykonawca wystąpił o waloryzację wynagrodzenia w wysokości 1 mln 150 tys. zł jeżeli chodzi o budowę starej elektrowni przy ul. Daszyńskiego. Ja oczywiście blisko mieszkam i obserwuję jaki jest proces inwestycyjny. Powiem szczerze, że budzi on duży niepokój jeżeli chodzi o terminowość itd. Czy urząd zlecił swoim organom zbadanie tego procesu, żeby to było w miarę sensownie zrealizowane, bo tam się po prostu nic nie dzieje. Tam pracuje jeden czy dwóch pracowników. Sytuacja się przeciąga, a jeżeli wykonawca występuje o dodatkowe środki z tego tytułu, to troszeczkę tego nie rozumiem – zastanawiał się radny Andrzej Fuśnik. – Oczywiście to wszystko jest związane z kryzysem i tym co się dzieje w tzw. przestrzeni publicznej. My na szczęście nie mieliśmy jeszcze takiego przypadku, że nam wykonawca rzucił robotę, zszedł z budowy i wolał zapłacić kary umowne niż dokończyć inwestycję. Bo to jest największe nieszczęście kiedy musimy rozpocząć na nowo cały proces inwestycyjny, ponieważ ceny są trzy razy większe niż przy wcześniej rozpoczętym przetargu całej inwestycji – starała się tłumaczyć burmistrz Elżbieta Radwan, wspominając też o inwestycji odbywającej się na ul. Sikorskiego. – Narzekają mieszkańcy ul. Sikorskiego i Leszczyńskiej, że się tam ślimaczy. Wszystko jest zgodnie z harmonogramem (…)

W poniedziałek asfalt został wylany na ulicy Sikorskiego.

Więcej na łamach Wieści.

http://www.e-kiosk.pl/index.php?page=titleissues&id_title=154563

https://www.egazety.pl/marpan/e-wydanie-wiesci-podwarszawskie.html

W nocy nie kupisz alkoholu

0

Na obszarze „Osiedla Centrum” rada miasta w Radzyminie wprowadziła zakaz nocnej sprzedaży alkoholu. Ograniczenie obowiązuje w godzinach 23.00-6.00.

Jak wyjaśnił na sesji burmistrz, uchwała jest efektem skarg składanych przez mieszkańców starego rynku na funkcjonowanie pewnego całodobowego sklepu alkoholowego.

– Problem nie polega na samej sprzedaży alkoholu, ale na konsumowaniu alkoholu bezpośrednio przed punktem sprzedaży. Taka sytuacja ma miejsce w niektórych lokalizacjach – tłumaczył Krzysztof Chaciński.

Na początku w uchwale znalazł się zapis, że zakaz obowiązuje od godz. 22.00, ale ze względu na kłopoty jakie wywołałoby to dla funkcjonujących w centrum miasta marketów sieciowych, godzinę zmieniono na 23.00. (…)

Więcej na łamach Wieści.

http://www.e-kiosk.pl/index.php?page=titleissues&id_title=154563

https://www.egazety.pl/marpan/e-wydanie-wiesci-podwarszawskie.html

Zacznie się horror?

3
dav

W połowie września planowane jest zamknięcie drogi wojewódzkiej nr 634 (ul. ks. Skorupki w Ząbkach)

na odcinku od ronda DW634/DW631 do ul. Gdyńskiej w Ząbkach. Jako objazd kierowcom posłuży więc przede wszystkim uliczka z ruchliwym przejazdem kolejowym.

Mowa o ul. Kolejowej, gdzie przejazd PKP zamykany jest przez rogatki i która wpada w inną obleganą drogę wojewódzką 631. Mieszkańcy typują też, że kierowcy wybiorą objazd osiedlową ul. Szwoleżerów. Komentarze internautów pod informacją o zamknięciu drogi nie pozostawiają złudzeń: (…)

Więcej na łamach Wieści.

http://www.e-kiosk.pl/index.php?page=titleissues&id_title=154563

https://www.egazety.pl/marpan/e-wydanie-wiesci-podwarszawskie.html

Czytasz 1600 numer Wieści!

0

Masz dużo szczęścia, bo czytasz Wieści Podwarszawskie – pierwszą i jedyną prasę lokalną w powiecie wołomińskim, która nieustannie od 32 lat ukazuje się na naszym terenie. Od pierwszego numeru jesteśmy gazetą płatną, niezależną od zewnętrznych instytucji, utrzymującą się z reklam i sprzedaży. Tygodnik Wieści Podwarszawskie tworzą profesjonalni dziennikarze z ponad 20-letnim stażem, którzy opisują najbardziej interesujące newsy z powiatu wołomińskiego, przeważnie jako pierwsi w regionie. To dlatego nasze informacje tak chętnie cytują ogólnopolskie media.

Począwszy od lat 90. pisaliśmy o najważniejszych sprawach dla naszego regionu, relacjonowaliśmy wszystkie wydarzenia. Opublikowane teksty to najnowsza historia powiatu wołomińskiego i nie tylko.

Piszemy o lokalnych problemach, wydarzeniach, kulturze i sporcie. Informujemy co tydzień m.in. o sukcesach lokalnych sportowców, artystów czy uczniów szkół. Prasa lokalna jest zawsze na miejscu, więc Wasze sprawy są naszymi sprawami.

Założycielem Wieści był Wacław Panek. Jak dziś przyznaje, cieszy go, że po 32 latach nadal kontynuowany jest pomysł na stworzenie niezależnej gazety w naszym regionie. Sprawy lokalne tak rzetelnie opisywać mogą bowiem tylko miejscowe media. Dlatego działy tematyczne WP cieszą się obecnie takim samym zainteresowaniem jak kilka dekad temu.

– Od początku stawiałem na profesjonalizm i do dziś, jak widzę, w tygodniku zatrudniani są wyłącznie zawodowi dziennikarze po studiach o kierunku dziennikarskim. To bardzo dobre rozwiązanie – komentuje pomysłodawca Wieści.

Po Wacławie Panku tygodnik WP na długie lata przejęła Elżbieta Marchewka. Utrzymała wysoki poziom pracy dziennikarskiej i dbała o obiektywizm w dostarczaniu informacji, co dostało docenione w przyznawanych nam nagrodach. Trzy lata temu, odchodząc na emeryturę, dawna właścicielka przekazała wydawnictwo Michałowi Półtorakowi, który pracuje w redakcji od pierwszego numeru WP.

Wieści od zawsze współpracowały z prywatnymi przedsiębiorcami. Skuteczność w docieraniu do odbiorcy powoduje, że część reklamodawców jest z nami od początku działalności.

 Formuła gazety lokalnej, oparta na niezależnej prasie, będącej blisko mieszkańców sprawdzała się zarówno 32 lat temu, jak i dziś, o czym świadczą stałe wyniki sprzedaży. Pomimo że obecnie rynek przeżywa kryzys, nasza gazeta dzięki wiernym Czytelnikom, może funkcjonować bez przeszkód.

To dlatego Wieści Podwarszawskie, podobnie jak największe polskie tygodniki lokalne (np. Tygodnik Podhalański czy po sąsiedzku To i Owo), jest z Wami co tydzień, do nabycia w punktach prasowych, w sklepach spożywczych i w ekiosku.

Dziękujemy, że jesteście z nami!

Oto kilka „jedynek”, które w kalejdoskopowym skrócie przypominają najważniejsze wydarzenia z naszego terenu.

Premier na budowie wołomińskiego szpitala

0

W poniedziałkowy poranek na plac budowy wołomińskiego szpitala zawitał premier Mateusz Morawiecki. Wraz z przedstawicielem inwestora – starostą Adamem Lubiakiem – obejrzał wyposażane sale, a na zorganizowanej przed placówką konferencji pochwalił placówkę, sygnalizując poparcie dla szybkiego uruchomienia sal operacyjnych. Czy to oznacza, że rząd dołoży do powiatowej inwestycji jeszcze więcej gotówki? Szczegóły w najbliższym numerze Wieści Podwarszawskich. 

Eksperci: Polityka redukcji szkód – tak, bezwzględny zakaz palenia – nie

0

Coraz więcej ludzi świata nauki i ekspertów wzywa do dyskusji na temat tzw. polityki redukcji szkód, związanych z paleniem papierosów. Ich zdaniem jest to niezbędne, by powstrzymać uzależnienie.

Podczas dziewiątej edycji Global Forum on Nicotine (Światowego Forum Nikotynowego), które odbyło się latem w Warszawie, dziennikarze hiszpańskiego dziennika La Razon przepytali wielu ekspertów na temat podejścia do polityki redukcji szkód powodowanych przez wyroby tytoniowe. Według Michelle Manton z think-tanku Competitive Enterprise Institute, zakaz sprzedaży wyrobów tytoniowych nie jest właściwą drogą do zmiany zachowań konsumentów- zamiast tego Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) i rządy powinny aktywnie zachęcać koncerny tytoniowe do sprzedaży mniej szkodliwych produktów oraz do inwestycji w innowacje i dodatkowe badania.

Jej zdaniem potrzebna jest radykalna zmiana obecnej polityki rządów, aby skutecznie zmniejszać popularność wyrobów tytoniowych do palenia. Pogląd ten podzielił Peter Hajek, specjalista ds. uzależnienia od tytoniu na Queen Mary University of London, który dowodził, że decyzje niektórych rządów o niewspieraniu redukcji szkód tytoniowych są oparte na „ideologii”, a nie nauce. Sprawa jest bowiem prosta – większość palaczy nie przestanie palić trującego tytoniu z dnia na dzień, a co więcej istnieją mniej szkodliwe (nawet o 95-99 proc.) bezdymne alternatywy, które mogą być dla palaczy swoistym przejściem od nałogu palenia do pełnego rzucenia tego rodzaju używek.

Co ciekawe, w połowie lipca czeski eurodeputowany partii Zieloni Mikuláš Peksa (Zieloni, Czechy) udzielił wywiadu włoskiej agencji informacyjnej Askanews. Peksa, który jest z wykształcenia biofizykiem, podkreślił potrzebę przyjęcia przez Unię Europejską jasnego stanowiska w sprawie redukcji szkód związanych z tytoniem w celu skutecznej walki z uzależnieniem od nikotyny. Choć pochwalił pierwszy krok Parlamentu Europejskiego sprzed kilku miesięcy w uznaniu roli e-papierosów jako narzędzia do rzucania palenia, jednakże wezwał parlament do pójścia o wiele dalej. Podkreślił, że palacze powinni otrzymać więcej informacji i lepsze wsparcie w rzuceniu palenia. Wezwał też do znacznie bardziej spójnej strategii dotyczącej przeciwdziałaniu uzależnieniom.

Według ostatniego raportu Public Health England (PHE), brytyjskiej instytucji zdrowia publicznego
e-papierosy są bardziej skutecznym narzędziem wspomagającym porzucenie palenia, niż nikotynowa terapia zastępcza. Warto wiedzieć, że na rynku istnieje kilka kategorii wyrobów alternatywnych dla tradycyjnych papierosów. Wśród nich, wspomniane e-papierosy, ponadto coraz bardziej popularne wśród osób szukających potencjalnie mniej szkodliwych nikotynowych alternatyw – urządzenia do podgrzewania tytoniu, jak na przykład glo new heating technology, a także saszetki nikotynowe.

Podczas niedawnego Światowego Forum Nikotynowego eksperci mówili o tym, jak w niektórych krajach produkty zawierające nikotynę, a nie wydzielające dymu, mogą uzupełniać krajowe programy walki z paleniem, co prowadzi do zmniejszenia liczby osób palących. Do państw już stosujących taką strategię należą m.in. Nowa Zelandia, Stany Zjednoczone, Kanada i Wielka Brytania.

Źródła:

https://www.larazon.es/economia/20220720/thwfpxcu5faxzbgdvv4des37iq.html
https://www.askanews.it/senza-categoria/2022/07/12/interview-with-mep-mikulas-peksa/
https://www.gov.uk/government/publications/vaping-in-england-evidence-update-february-2021/vaping-in-england-2021-evidence-update-summary

31. Półmaraton Uliczny Cud Nad Wisłą 1920 roku

0

268 osób, w tym 49 kobiet stanęło na starcie 31. Półmaratonu Ulicznego Cud nad Wisłą 1920 roku. Najszybszy Kamil Walczyk pokonał dystans 21,0975 km w czasie 01:06:52. Srebro w open wywalczył Ukrainiec Bogdan Semenovych, a brąz Kamil Makoś.

Pierwsza trójka Open kobiet. Fot. (lp)

Wśród kobiet najszybsza była Ukrainka Valentyna Veretska, a tuż za nią przybiegły Ewa Jagielska z Wyszkowa i Natalija Semenovych również z Ukrainy.

Biegacze stawili się w Radzyminie by uczcić Bitwę Warszawską 1920 roku i Cud nad Wisłą. To nie był rekordowy bieg ani pod względem czasu ukończenia, ani pod względem frekwencji. Wola walki o zwycięstwo była jednak taka sama. Czoło wyścigu stanowili panowie jadący na handbike. Ich tempo było zawrotne. Pierwszy linię mety przeciął Marek Wiśniewski z Veloactive Kraków w czasie 00:34:01, drugi był Mariusz Rygoł z IKS Feniks Opole, a trzeci Paweł Sochaj z Veloactive. Biegacze pojawili się ponad trzydzieści minut później. Jeszcze na rondzie w Czarnej na czele biegło dwóch zawodników, ale Kamil Walczyk właśnie tu zaczął naciskać i przyspieszać mając za plecami Semenovycha. A czołówka kobieca cały czas biegła razem w zwartej grupie niemal do samego końca.

W półmaratonie startowało wiele osób, które na co dzień muszą zmagać się z niepełnosprawnością. Na wózkach inwalidzkich mocne tempo narzucił Witold Misztela z IKS Smok Orneta pokonując dystans w czasie 01:21:32. Drugi do mety dojechał najmłodszy w stawce Kamil Najdrowski reprezentujący te same barwy klubowe. Brązowy medal otrzymał natomiast Paweł Tęcza z Kross Zero Załamki. Dwie osoby biegły z przewodnikiem. Michał Majchrzak zajął pierwsze miejsce, zaś Jacek Ziółkowski był drugi. W kategorii po amputacji kończyn górnych wygrał Witold Skupień, a srebro zdobył Jan Ignasiak.

W rywalizacji wzięło także udział 82 mieszkańców powiatu wołomińskiego. Najszybszy wśród panów był Michał Szybalski, tuż za nim przybiegł Jarek Bąk i Tomasz Wróbel z Zabieganego Wołomina. Najszybciej z pań dystans pokonała Edyta Majewska z Zabieganych przed Wiktorią Oleksiak z Proziaków i Emilią Windloch z Zabieganych. Z racji tego, że były prowadzone osobne klasyfikacje dla zawodników z gminy Wołomin i Radzymin niektórzy stawali na podium jeszcze raz. Z gminy Wołomin najszybszy był Jarek Bąk przed Krzysztofem Chmielem z Zabieganych i Damianem Rosiakiem ze Starego Grabia, a w kategorii kobiet ponownie bezkonkurencyjna była Edyta Majewska przed Iwoną Boryceusz-Matusiak i Anetą Przybysz. Z gminy Radzymin najlepszy czas miał Jakub Oleksiak z LO Norwida przed biegnącym z wózkiem Mariuszem Myśliwcem z Ultramarzenie i Piotrem Kołodziejczykiem. Panie były tylko dwie. Jako pierwsza na mecie zameldowała się Agnieszka Nowak, a chwilę za nią Kinga Rosłon.

W kategorii Żołnierz rewelacyjnie pobiegł Kamil Makoś z 23. Śląski Pułk Artylerii W Bolesławcu przed Patrykiem Sochockim z Krwiobieganie Zielona Góra i Norbertem Prusińskim z Retro Stork Team. Tuż za podium uplasował się Dariusz Gotowiec z Bobrów Tłuszcz.

Tak wyglądała klasyfikacja podium

w poszczególnych kategoriach wiekowych:

K20

1 Natalija Semenovych  01:24:11

2 Klaudia Krajewska   01:33:27

3 Natalia Włazałek (320) Adidas Runners Warsaw 01:44:59

M20

1 Karol Nehring (358)  01:19:09

2 Patryk Sochocki (276) Krwiobieganie Zielona Góra 01:27:30

3 Jakub Sroka (186) Proziaki 01:30:32

K30

1 Valentyna Veretska (2)  01:23:47

2 Oksana Okseniuk (249) Mk Luchesk 01:30:38

3 Paulina Gaik-Naczas (137)  01:35:36

M30

1 Kamil Walczyk (310)  01:06:52

2 Bogdan Semenovych (275)  01:09:57

3 Andrzej Leończuk (287) Podlasie Bialystok 01:11:48

K40

1 Ewa Jagielska (1) Wyszków 01:23:51

2 Agnieszka Adamczuk (34) Markowi Biegacze 02:01:44

3 Anna Giermaniuk (42) Hajnówka Biega 02:02:14

M40

1 Kamil Makoś (230) 23 Śląski Pułk Artylerii W Bolesławcu 01:11:32

2 Abderrahim Elasri (282) – 01:12:56

3 Zbigniew Kalinowski (143) Jkl Jawor Jaworzno

Kalinowski Team 01:15:40

K50

1 Natalia Jakimowicz (219) Mk Luchesk 01:46:51

2 Jolanta Żebrowska (112) Chemik Noxy Puławy Multimedia

Runners Puławy 01:53:11

3 Katarzyna Karasiewicz (326)  01:58:55

M50

1 Piotr Mierzejewski (114) Yulo Run Team Siedlce 01:24:18

2 Jacek Kulik (52) Dogoń Grodzisk Mazowiecki 01:28:05

3 Ireneusz Mroczek (273)  01:29:22

K60

1 Eugenia Artemiuk (92) Hajnówka Biega 02:28:50

M60

1 Marek Dzięgielewski (190) Kb Im. P. Sękowskiego

W Płońsku 01:22:18

2 Henryk Kuciejczyk (205) Tempo Mlawa 01:31:40

3 Kazimierz Niemczyk (295) Jw Team 01:36:12

K65

1 Grażyna Marczak (13) Leczo Team 02:15:13

2 Barbara Kolasa (256) Klub J. Słowackiego 03:05:06

M 65

1 Tadeusz Sitek (12)  01:26:35

2 Krzysztof Żłobiński (106)  01:30:57

3 Jerzy Kuczkowski (90) Biegnij Juras Biegnij 01:41:23

K70

1Marta Mikołajczyk (83) Ks Start Pułaski Warka 02:14:45

M70

1 Mirosław Suk (116) Zabiegani Częstochowa 01:47:00

2 Stanisław Hrymak (235)  01:56:50

3 Andrzej Kolasa (15) Klub J. Słowackiego 02:04:48

K75

1 Barbara Prymakowska (259) Uks Wrocław

Żórawina 02:54:40

M75

1 Stefan Dobak (145) Kb Szamotuły 01:53:52

2 Zenon Łukaszuk (232) – 02:06:25

3 Eugeniusz Dembiński (44) Huragan Wołomin 02:17:21

M80

1 Piotr Mikołajczyk (166) Tkkf Czeladż 02:52:49

(lp)