spot_img
Strona główna Blog Strona 145

Betonoza już nie przejdzie

0

„Wszyscy wiedzą, że w inwestycjach miejskich nie wycina się drzew bez potrzeby. Samorządowcy nie zauważają jednak zmiany dyskursu – coraz większa część społeczeństwa akceptuje jedynie takie inwestycje, które pozwolą zachować istniejącą zieleń” – zauważa jeden z mieszkańców Zielonki. Ma rację, bo zabetonowywanie miast kończy się dla włodarza ostatnio zazwyczaj bolesnym hejtem. Miejmy nadzieję, że zmiana poglądów mieszkańców, nie tolerujących już bezmyślnej wycinki na rzecz kolejnego osiedla, parkingu czy centralnego placu miasta, zmieni sposób myślenia także wójtów i burmistrzów.

Niejednokrotnie pisaliśmy np. o protestach mieszkańców bloków w centrum Wołomina, którzy apelowali do burmistrz by nie przeznaczała kolejnego skrawka miasta pod bloki i betonową kostkę. W efekcie powierzchnię biologicznie czynną terenu pod kolejne bloki nieznacznie zwiększono, ale na razie nie przychylono się do wniosków o zaplanowanie terenów zieleni już na etapie tworzenia planu miejscowego. Tymczasem mieszkańcy od dawna boleśnie odczuwają skutki powszechnie panującej betonozy i braku wyobraźni (wiedzy?) włodarzy, żmudnie wylewając po ulewnych deszczach litry wody z piwnic czy bezradnie spoglądając na zalane ulice i samochody.

O tym jak ważny jest dla mieszkańców temat zieleni przekonał się także burmistrz Zielonki, choć tu sytuacja wyglądała nieco inaczej niż przedstawiano ją na forach. (…)

Więcej na łamach Wieści.

http://www.e-kiosk.pl/index.php?page=titleissues&id_title=154563

https://www.egazety.pl/marpan/e-wydanie-wiesci-podwarszawskie.html

Przysmaki z mórz i rzek – dlaczego warto je jeść?

0

Czy wiesz, że ryby i inne dary mórz i rzek mają w sobie wiele składników odżywczych? Zobacz, dlaczego warto włączyć je do swojej diety.

Kawior – ikra ryb pełna witamin i składników odżywczych

Kawior to przysmak będący synonimem luksusu, chętnie jedzony na Ukrainie. Nic dziwnego, bo to przekąska, która zawiera kwasy tłuszczowe, takie jak kwas omega-3, a także białko. W starożytności jedzony najpierw przez biednych rybaków, na salonach pojawił się dopiero wieki później. Dziś towarzyszy wielu imprezom w towarzystwie elit. Kawior jest dostępny w atrakcyjnych cenach także w polskich sklepach z ukraińską żywnością: https://best-market.pl/ryby-i-owoce-morza/kawior/.

Jedząc kawior dostarczasz organizmowi substancji, które regulują pracę układu sercowo-naczyniowego. Kawior poprawia nastrój oraz zmniejsza ryzyko powstawania zakrzepów. Obecne w kawiorze składniki takie jak: magnez, fosfor, wapń, witamina D, witamina B2, witamina B6 oraz witamina E, sprawiają, że to prawdziwa bomba zdrowia.

O jakości kawioru świadczy wielkość jego ziaren, jego kolor oraz gatunek ryb, od którego pochodzi. Warto więc zwracać uwagę na tego typu elementy, wybierając ten przysmak. Kawior doskonale smakuje w towarzystwie wina oraz innych trunków.

Ryby suszone – lepszy nastrój, szybsza przemiana materii

O tym, że ryby są zdrowe, wie chyba każdy. Niektórzy jednak obawiają się, że pod wpływem działań konserwujących, jak np. suszenie, ryby tracą swoje prozdrowotne właściwości. Okazuje się jednak, że w suszonych rybach można znaleźć wiele wartościowych pierwiastków i witamin. Tego rodzaju ryby zawierają: witaminy z grupy B, witaminę C, A, D, E, K, a także magnez, fosfor, potas, cynk, selen czy potas. Jedzenie ryb suszonych może skutecznie poprawiać nastrój. Obecne w suszonych rybach kwasy tłuszczowe omega-3 redukują zły cholesterol oraz mogą przyspieszać przemianę materii. Smaczne okazy, prosto z ukraińskich akwenów wodnych, znajdziesz na: https://best-market.pl/ryby-i-owoce-morza/suszone-ryby/.

Suszone ryby można jeść jako smaczną przekąskę do piwa lub innego trunku. Idealnie nadają się także jako składnik wielu sałatek, np. sałatki z wodorostów. Najbardziej popularne suszone ryby z Ukrainy to: leszcz, okoń, śledź, szczupak, dorsz czy sandacz.

Suszone rybki można zabrać ze sobą w podróż i zachwycać się ich wyjątkowym smakiem.

Kawior oraz suszone rybki to doskonały pomysł na smaczną przekąskę, która zachwyci gości na wspólnym spotkaniu. Warto po nie sięgnąć, by móc delektować się ich walorami smakowymi i zdrowotnymi.

Dron na kierowców

3

Nowa broń do walki z piratami drogowymi już w rękach wołomińskiej „drogówki”. Od niedawna nasi policjanci dysponują dronem, który z powietrza wyłapuje kierowców łamiących przepisy. W przyszłości latające urządzenia mają ułatwiać pracę podczas wypadków i kolizji.

Nie ma właściwie dnia żeby na drogach powiatu wołomińskiego, a szczególnie na trasie ekspresowej S8, nie doszło do poważnego wypadku. Wynika to głównie z nagminnego łamania przepisów przez nieodpowiedzialnych kierowców. Wydział Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Wołominie od kilku miesięcy dysponuje nowym narzędziem do kontrolowania niebezpiecznych zachowań za kierownicą. Jest to dron DJI Mavic Air. To bezzałogowy statek powietrzny niedużych rozmiarów, ale wielkich możliwości. Ten latając sprzęt jest zaawansowany technicznie i potrafi nagrywać obraz w bardzo wysokiej jakości nawet w słabych warunkach oświetleniowych. Dron sterowany przez wyszkolonego policjanta potrafi zawisnąć nad skrzyżowaniem i w niewidoczny dla nikogo sposób wychwytywać wykroczenia popełniane przez kierowców.

– Nasz dron idealnie sprawdza się do ujawniania i dokumentowania wykroczeń związanych z przekraczaniem linii ciągłych, przejazdów na czerwonym świetle, zawracania w niedozwolonym miejscu czy też przewinień na przejściach dla pieszych. Kierowcy poinformowani o tym, że zostali namierzeni z powietrza nawet nie dyskutują. Oczywiście każde ich nieprawidłowe zachowanie na drodze jest rejestrowane na karcie pamięci i gotowe do wglądu – mówi nam naczelnik wołomińskiej drogówki, podkomisarz Marcin Zdunek. (…)

Więcej na łamach Wieści.

http://www.e-kiosk.pl/index.php?page=titleissues&id_title=154563

https://www.egazety.pl/marpan/e-wydanie-wiesci-podwarszawskie.html

Wojsko stało się modne

1

Nawet pandemia nie przeszkodziła w udanej rekrutacji do armii. W 2019 r. wojsko przeszkoliło ponad 7 tys. ochotników. Rok później było ich prawie 10 tys., a tylko do lipca br. chęć bycia żołnierzem zadeklarowało już kolejnych ok. 8 tys. cywilów. Co sprawia, że nabory biją coraz to nowe rekordy popularności?

Jedni tłumaczą to zjawisko zwykłą „modą na militaria” – efektem popularnych gier-strzelanek lub gier w terenie (ASG). Inni mówią o swoistym narodowym poczuciu obowiązku, rodzącym się na skutek niepokojących wiadomości płynących ze wschodu. Wojsko uważa natomiast, że rosnące zainteresowanie służbą w armii zbiegło się z uruchomieniem nowego systemu rekrutacji, który skraca procedury naboru z 190 do 50 dni, a okres służby przygotowawczej z 4 miesięcy do 28 dni. Utworzono też portal rekrutacyjny www.zostanzolnierzem.pl, gdzie maksymalnie po 14 dniach od rejestracji ochotnik zostaje zaproszony do Wojskowego Centrum Rekrutacji i przechodzi zasadniczy etap rekrutacji oraz otrzymuje powołanie na szkolenie podstawowe.

Nie byłoby tak szeroko zakrojonej rekrutacji, gdyby nie rosnąca liczba miejsc w armii. Tylko na studia wojskowe w czterech akademiach (techniczna w Warszawie, marynarki wojennej w Gdyni, wojsk lądowych we Wrocławiu i lotnicza w Dęblinie) w roku 2014 przyjęto ok. 300-500 kandydatów, w 2018 roku już 1435 osób, a w tym roku naukę na uczelniach rozpocznie 1625 przyszłych oficerów.

Warunki, jakie stawia się przed kandydatem nie są wygórowane. By dostać się do armii należy mieć ukończone 18 lat, posiadać polskie obywatelstwo, być niekaranym za przestępstwo umyślne i charakteryzować się dobrym stanem zdrowia.

Aby zostać szeregowym należy ukończyć co najmniej gimnazjum, podoficerem – szkołę średnią. Oficer powinien mieć tytuł zawodowy magistra lub równorzędny.

Na początek można odbyć służbę przygotowawczą, po której kandydat zostaje szeregowym, podoficerem lub oficerem rezerwy. (…)

Więcej na łamach Wieści.

http://www.e-kiosk.pl/index.php?page=titleissues&id_title=154563

https://www.egazety.pl/marpan/e-wydanie-wiesci-podwarszawskie.html

To muzeum powstanie na pewno

14

Podczas okrągłej „setnej” rocznicy Bitwy Warszawskiej burmistrz Radzymina Krzysztof Chaciński wspólnie z marszałkiem Adamem Struzikiem publicznie ogłosili przystąpienie do wspólnej, samorządowej inicjatywy budowy Samorządowego Muzeum Bitwy Warszawskiej w Radzyminie.

Może nie jest to obiekt na miarę muzeum mającego powstać w Ossowie, ale równie cenny, nie tylko dla mieszkańców Miasta Cudu nad Wisłą. Co więcej, wspomniane cuda nie są potrzebne, bowiem 15 sierpnia br. w rocznicę „Bitwy Warszawskiej” obydwaj samorządowcy podtrzymali chęć prowadzenia wspomnianej inwestycji, przedstawili plan realizacji przedsięwzięcia i zapewnili od zabezpieczonych środkach (…)

Więcej na łamach Wieści.

http://www.e-kiosk.pl/index.php?page=titleissues&id_title=154563

https://www.egazety.pl/marpan/e-wydanie-wiesci-podwarszawskie.html

Sezon na paserów i ich dziuple

2

Części samochodowe warte prawie pół miliona złotych zabezpieczyli policjanci Komendy Stołecznej i CBŚP na kilku posesjach w Zagościńcu, Jasienicy i Wólce Kozłowskiej. Zatrzymano 7 osób, jednak po usłyszeniu zarzutów paserstwa wszyscy zostali zwolnieni do domu.

Mimo że wojna stołecznych policjantów z przestępczością samochodową trwa od dawna, to prawie za każdym razem okazuje się to być walka z wiatrakami. Ujawnione przez mundurowych kolejne dziuple i tysiące części pochodzących z kradzieży nie są dla sądów wystarczającym dowodem na winę zatrzymanych paserów, którzy na proces zazwyczaj oczekują odpowiadając z wolnej stopy.

Podobnie było i tym razem, kiedy to na terenie kilku miejscowości powiatu wołomińskiego funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego Policji odkryli dosłownie zagłębie „lewych” części samochodowych. Na pierwszy ogień poszedł Zagościniec – tam zatrzymano 44-letniego mężczyznę, który na podwórku posiadał skrzynie biegów z numerami VIN auta skradzionego wcześniej na terenie Niemiec. Oprócz tego na miejscu znajdowała się karoseria od nissana, który jeszcze niedawno należał do mieszkańca Targówka. Wśród dużej ilości drobnych części odnaleziono również urządzenia do zagłuszania sygnału radiowego GPS. (…)

Więcej na łamach Wieści.

http://www.e-kiosk.pl/index.php?page=titleissues&id_title=154563

https://www.egazety.pl/marpan/e-wydanie-wiesci-podwarszawskie.html

Przychodnia pęka w szwach 

0

Dynamicznie rośnie liczba mieszkańców Zielonki, konieczna jest więc także przebudowa gminnej infrastruktury. W pierwszej kolejności trzeba pomyśleć o rozbudowie miejskiej przychodni zdrowia, zaprojektowanej dla realiów roku 1985.

W minionym tygodniu przeprowadzono wizję lokalną budynku Miejskiego Ośrodka Zdrowia przy ul. Mickiewicza. – Obecnie powierzchnia ośrodka nie jest już wystarczająca dla potrzeb całego miasta, co przyczynia się do powstawania różnych problemów w funkcjonowaniu placówki medycznej. Wizja lokalna ze specjalistami w zakresie konstrukcji budynków, miała na celu określenie wstępnych kroków, które należy podjąć, żeby odpowiedzialnie stwierdzić, czy budynek nadaje się do nadbudowy piętra czy też technicznie nie jest to możliwe i działania należy skierować ku rozbudowie – informują władze Zielonki. Z burmistrzem Zielonki Kamilem Iwandowskim rozmawia red. Julita Mazur.

Na czym polegają problemy przychodni? (…)

Więcej na łamach Wieści.

http://www.e-kiosk.pl/index.php?page=titleissues&id_title=154563

https://www.egazety.pl/marpan/e-wydanie-wiesci-podwarszawskie.html

Gdy wakacje w pełni, warto wsłuchać się w siebie i rzucić palenie

0

Przez wiele lat palacze szukający alternatyw mieli do wyboru jedynie metody farmakologiczne, ale w ostatnich latach zyskiwali coraz więcej możliwości wyboru produktów, które potencjalnie mogą redukować szkodliwy wpływ nałogu na zdrowie.

Na rynku istnieje kilka różnych kategorii takich produktów. Wśród nich e-papierosy działające w systemach otwartych wymagających uzupełniania specjalnymi liquidami lub w systemach zamkniętych, gdzie wystarczy tylko zmienić gotowy kartridż. Na rynku jest też nowość – saszetki nikotynowe dostarczające nikotyny w dyskretny sposób, np. nowe, bo dostępne w Polsce dopiero od czerwca VELO, które nie zawierają tytoniu, ale także cieszące się coraz większą popularnością produkty do jego podgrzewania.

Badania kliniczne

Ciekawe wyniki przyniosły badania kliniczne, podczas których w czterech brytyjskich klinikach przebadano 500 woluntariuszy w wieku od 23 do 55 lat. Byli to palacze, którzy zamiast tradycyjnych papierosów, używali podgrzewacza tytoniu glo. Uzyskane wyniki zaprezentowane w naukowej publikacji [1] wykazały, że całkowite przejście na to urządzenie spowodowało statystycznie istotne zmiany w zakresie tzw. „biomarkerów narażenia” oraz „biomarkerów potencjalnej szkody”, w porównaniu z kontynuacją palenia. W przypadku większości mierzonych biomarkerów, redukcje szkód zaobserwowane u osób były podobne do tych obecnych u osób, które całkowicie przestały palić. Na podstawie zmierzonych toksykantów wykazano znaczącą redukcję ryzyka raka płuc, istotne obniżenie liczby białych krwinek, markera zapalnego wskazującego m.in. na ryzyko chorób układu krążenia, poprawę w zakresie kluczowego wskaźnika stresu oksydacyjnego związanego z paleniem, a także poprawę poziomu cholesterolu HDL.

Na co dzień

Gdy rezygnacja z nałogu z dnia na dzień jest zbyt dużym szokiem, wiąże się ze stresem, a zastępcze plastry nikotynowe, gumy do żucia czy akupunktura okazują się zawodne, można zaplanować swoisty „okres przejściowy”, sięgając po jedną z dostępnych alternatyw. Wspomniane glo hyper są proste w użyciu, choć oparte na zaawansowanej technologii indukcyjnej. Z opublikowanych danych wynika, że przechodzenie z tradycyjnego palenia na alternatywne wyroby nikotynowe, to dobry krok w kierunku ochrony własnego zdrowia, ale nie tylko. Trzeba pamiętać o tym, że wakacje to czas, kiedy więcej przebywamy z bliskimi, podróżujemy, spotykamy w gronie przyjaciół. Warto podjąć wysiłek, by oszczędzić im narażenia na szkody związane z biernym paleniem. Czy wyniki brytyjskich eksperymentów skłaniają do refleksji?

 

 

 

 [1] https://link.springer.com/article/10.1007/s11739-021-02798-6

Starosta wołomiński Adam Lubiak serdecznie zaprasza na obchody 101. rocznicy Bitwy Warszawskiej 1920 roku w Ossowie.

2

W programie m.in. fascynujące widowisko plenerowe – rekonstrukcja Bitwy Warszawskiej 1920 roku, piknik historyczny i atrakcje dla całej rodziny.

Bitwa Warszawska 1920 roku rozegrana na przedpolu stolicy m.in. w Ossowie i Radzyminie zdecydowała o zachowaniu niepodległości odradzającej się po zaborach Polski. Heroizm polskich żołnierzy i wola walki o niepodległość swojej ojczyzny zablokowały ekspansję rewolucji komunistycznej na kraje Europy Zachodniej.

Nie bez powodu Lord Edgar d’Abernon uznał Bitwę Warszawską za 18. najważniejszą bitwę decydującą o losach świata. W jednym z artykułów ten były ambasador brytyjski w Polsce pisał: „Współczesna historia cywilizacji zna mało wydarzeń posiadających znaczenie większe od bitwy pod Warszawą w roku 1920. Nie zna zaś ani jednego, które by było mniej docenione… Gdyby bitwa pod Warszawą zakończyła się zwycięstwem bolszewików, nastąpiłby punkt zwrotny w dziejach Europy, nie ulega bowiem wątpliwości, iż z upadkiem Warszawy środkowa Europa stanęłaby otworem dla propagandy komunistycznej i dla sowieckiej inwazji (…). Zadaniem pisarzy politycznych jest wytłumaczenie europejskiej opinii publicznej, że w roku 1920 Europę zbawiła Polska”.

– Pamięć o tym zwycięstwie nadal napawa dumą kolejne pokolenia naszych rodaków. Jesteśmy wdzięczni naszym przodkom za ich patriotyzm, ofiarność i poświęcenie w walce o wolną i niepodległą ojczyznę. Jesteśmy zobowiązani do przekazywania pamięci o bohaterach z tamtych lat kolejnym pokoleniom. W dzisiejszych czasach dobrobytu i wolności musimy pamiętać o tych, którzy oddali swoje zdrowie, a często i życie – byśmy mogli dorastać i żyć w wolnej Polsce. W obronie ojczyzny stanęli wtedy nawet 16-17 latkowie, warto przypominać ich postaci dzisiejszej młodzieży – mówi starosta wołomiński Adam Lubiak.

Oficjalne uroczystości powiatowe zainauguruje w dniu 13 sierpnia o godz. 18:00, msza święta w kościele Matki Bożej Częstochowskiej w Wołominie (ul. Kościelna 54) oraz uroczysty koncert „W hołdzie Bohaterom 1920 roku”.

W sobotę 14 sierpnia odbędzie się w Ossowie (błonia ossowskie) Piknik Wojskowy pod patronatem Ministra Obrony Narodowej Mariusza Błaszczaka w godz. 12:00-17:00. Tego dnia nastąpi też odsłonięcie popiersia śp. płk. Jana Osińskiego, kapłana Ordynariatu Polowego Wojska Polskiego (Sanktuarium Matki Bożej Zwycięskiej w Ossowie, godz. 19:15) oraz Apel Poległych i złożenie wieńców przy Krzyżu upamiętniającym bohaterską śmierć ks. Ignacego Skorupki w Ossowie (godz. 21:00).

Uroczystości w dniu 15 sierpnia rozpocznie poranna modlitwa przy Krzyżu upamiętniającym bohaterską śmierć ks. Ignacego Skorupki w Ossowie (godz. 7:30), następnie uczestnicy obchodów złożą kwiaty przy pomniku ks. Ignacego Skorupki przy Szkole Podstawowej w Ossowie (8:30).
O godz. 9:30 odprawiona zostanie uroczysta msza święta na terenie Sanktuarium Matki Bożej Zwycięskiej w Ossowie, celebrowana przez biskupa Romualda Kamińskiego, po niej Apel Poległych i złożenie wieńców na Cmentarzu Bohaterów 1920 roku na terenie Sanktuarium Matki Bożej Zwycięskiej w Ossowie.

Następnie o godz. 12:30 rozpocznie się rekonstrukcja historyczna oraz piknik rodzinny z atrakcjami dla rodzin. Pełne kalendarium wydarzeń znajduje się na stronie internetowej www.bitwawarszawska.pl

Uroczyste obchody rocznicowe zostały objęte patronatem narodowym Prezydenta RP Andrzeja Dudy. Organizacja rekonstrukcji została dofinansowana z programu dotacyjnego „Niepodległa”.

Mieszkaniec Wołomina podejrzany o pedofilię

2

 

Leszek P. 66-letni mieszkaniec Wołomina wpadł w ręce przedstawicieli fundacji ECPU Polska „Łowcy Pedofili” i policjantów kryminalnych po tym, jak proponował seks 12- letniej dziewczynce w zamian za 500 złotych. Zwyrodnialec usłyszał już zarzuty i decyzją sądu trafił do aresztu na okres 3 miesięcy. Za popełnione przestępstwo grozi mu nawet 12 lat więzienia.

ECPU Polska „Łowcy Pedofili” to fundacja złożona z kilkunastu wolontariuszy, którzy niemal każdego dnia przemierzają Polskę i demaskują podejrzanych ze skłonnościami do obcowania seksualnego z osobami małoletnimi. Organizują zasadzki i prowokacje wykorzystując wabiki. Zawsze dysponują niezbitymi dowodami w postaci zapisów rozmów, zdjęć oraz nagrań, które pozwalają prokuratorom postawić tych okrutnych i bezwzględnych ludzi przed sądem.

Nie inaczej było dwa tygodnie temu kiedy w pułapkę łowców wpadł Leszek P. starszy na pozór miły, nobliwy „dżentelmen” z Wołomina. Do obywatelskiego zatrzymania doszło w Parku Żeromskiego na warszawskim Żoliborzu, w najbliższej okolicy placu zabaw, gdzie zboczeniec oczekiwał na spotkanie ze swoją ofiarą.

– Kontrolowaliśmy go w sieci od kilku tygodni. Był bardzo przebiegły i ostrożny. Aktywnie wyszukiwał dzieci na czatach i portalach społecznościowych. Proponował spotkanie i seks z 12-letnimi dziewczynkami za pieniądze. Wysyłał zdjęcia swojego przyrodzenia. Podawał się za kogoś innego, młodszego, ale nie daliśmy się zwieść – opowiada nam Alex, szef fundacji ECPU Polska, który osobiście rozmawia na miejscu z pedofilami. (…)

Więcej na łamach Wieści.

http://www.e-kiosk.pl/index.php?page=titleissues&id_title=154563

https://www.egazety.pl/marpan/e-wydanie-wiesci-podwarszawskie.html