Starania o przyjazd papieża Jana Pawła II do Radzymina rozpoczęły się na długo przed jego wizytą 13 czerwca 1999 roku. Dziś można powiedzieć, że o wszystkim zdecydował przypadek i uporczywość w działaniu kilku ówczesnych rajców miejskich. I choć od pamiętnej wizyty minęły dwie dekady, większość z nich, uczestniczyła w czwartkowym wydarzeniu – w tym samym miejscu i podobnym czasie. Jego kanwą była 20. rocznica wizyty Ojca Świętego w mieście „Cudu nad Wisłą”. Wizyty, która do dziś jest niezwykle żywa w pamięci radzyminiaków, i nie tylko.
Nawet obecnie trudno niektórym uwierzyć w to, w jaki sposób udało się zaprosić do Radzymina Jana Pawła II. Ile w tym działaniu było celowości i przemyśleń, a ile przypadku? To chyba on zasadniczo przesądził, choć niepewność trwała do ostatniej chwili.
Pod koniec 1997 roku radni gminy podjęli uchwałę o nadaniu Janowi Pawłowi II tytułu Honorowego Obywatela Miasta. Rok później kilkuosobowa delegacja samorządowców i parafian udała się do Rzymu, by wręczyć wspomniany Akt. Uczestnicząc w spotkaniu z Ojcem Świętym, zwrócili na siebie uwagę papieża, trzymając duży transparent. Zaciekawiony napisem papież podszedł i wdał się w krótką rozmowę zapewniając, że przyjedzie „Jak Bóg pozwoli”… Niedługo po tym czasie, nawiązano rozmowy, które doprowadziły do organizacji wizyty i przylotu do Radzymina. Od tamtego czasu data ta stała się ważną dla każdego radzyminianka, o czym nie trzeba nikogo przekonywać. (…)
Więcej na łamach Wieści.
http://www.e-kiosk.pl/index.php?page=titleissues&id_title=154563
https://www.egazety.pl/marpan/e-wydanie-wiesci-podwarszawskie.html











