spot_img
Strona główna Blog Strona 218

Są wolne miejsca w szkołach ponadpodstawowych w powiecie

1
Wbrew przewidywaniom ekspertów, tegoroczna kumulacja roczników wcale nie
spowodowała masowego najazdu absolwentów na szkoły. Są nawet placówki, gdzie do klasy
nie zgłosił się ani jeden chętny. Prawdziwe oblężenie przeżywają za to w tym roku profile
informatyczne, tu o jedno miejsce walczy ponad dwoje kandydatów.
Ponieważ pierwsza rekrutacja za nami, wiadomo już jak wygląda sytuacja w szkołach
powiatu wołomińskiego. Jak co roku, zamiast szkół w swoim mieście, spora część młodzieży
wybrała codzienny dojazd do Warszawy, by uczyć się w tamtejszych placówkach. Ci co
zostali, nie zapełnili miejsc w szkołach ponadpodstawowych i ponadgimnazjalnych.
Przed nami kolejna, czerwcowa część rekrutacji, w której będzie można zmienić szkołę
pierwszego wyboru. Warto więc zapoznać się z informację, które szkoły nadal czekają na
uczniów, a na których profilach o jedno miejsce ubiega się kilka osób.
Szkoły ponadpodstawowe: dokąd idą ósmoklasiści?
III Liceum Ogólnokształcące im. Jana Pawła II w Wołominie w zasadzie ma już komplet
uczniów. Największe zainteresowanie wzbudził profil pol-geogr-ang- tam o jedno miejsce
ubiegają się 3 osoby. Ok. półtora osoby na jedno miejsce oczekuje na przyjęcie na
pozostałych profilach.
W I Liceum Ogólnokształcącym im. Wacława Nałkowskiego w Wołominie liczba miejsc
pokrywa się z liczbą chętnych.
Pełna lista szkół na łamach Wieści.
http://www.e-kiosk.pl/index.php?page=titleissues&id_title=154563
https://www.egazety.pl/marpan/e-wydanie-wiesci-podwarszawskie.html

Bunt w parafiach?

0

Jak informują nas Czytelnicy z Zielonki, Kobyłki czy Wołomina, w ich parafiach, na
niedzielnych mszach św. księża nie zdecydowali się odczytać listu Rady Stałej Konferencji
Episkopatu Polski „Wrażliwość i odpowiedzialność”. Na podobny akt swoistego
nieposłuszeństwa wobec biskupów zdecydowało się też wiele parafii w całej Polsce. Do
sprawy odniosła się Kuria Diecezji Warszawsko-Praskiej, odpowiadając Wieściom cyt.
„Kwestia odczytywania listów pasterzy Kościoła w Polsce będzie poruszona podczas
najbliższego spotkania z proboszczami. Zostanie przypomniany obowiązek przekazywania
słów biskupów do wiernych.”
List Episkopatu, przepraszający za przypadki pedofilii w Kościele i deklarujący pomoc
ofiarom księży, dopuszczających się takich przestępstw w przeszłości i dziś, miał być
odczytany we wszystkich parafiach całej Polski. Okazuje się jednak, że wielu księży i
proboszczów nie tylko nie zdecydowało się na przeczytanie pisma, skierowanego do
wiernych, ale nawet nie poinformowało o jego publikacji. Dlaczego?
Zapytani o sprawę księża różnie interpretują takie zachowanie. Prosząc o anonimowość jedni
tłumaczą się faktem, że nie utożsamiają się z jego treścią bo temat pedofilii w Kościele jest
wyolbrzymiany, a inni – że to nie oni, a biskupi brali udział w tuszowaniu przypadków
pedofilii. (…)
Więcej na łamach Wieści.
http://www.e-kiosk.pl/index.php?page=titleissues&id_title=154563
https://www.egazety.pl/marpan/e-wydanie-wiesci-podwarszawskie.html

Wołomiński SOR oczami pacjenta cz.1

16

O Szpitalnym Oddziale Ratunkowym mawia się często, że jest swoistą wizytówką szpitala, ale to z jego nieprawidłowym funkcjonowaniem mamy do czynienia najczęściej. Od lat, kolejni włodarze powiatu przekonują nas, że głównym powodem największej ilości skarg pacjentów na jego pracę jest wszechobecna ciasnota, stąd też długi czas oczekiwania na przyjęcie i lekarską diagnozę. Tym razem skarga na funkcjonowanie wołomińskiego SOR (trafiła do nas, do dyrekcji szpitala, starosty, NFZ) nie była spowodowana tłokiem na oddziale. Wręcz odwrotnie, swoistą absencją – opiekunów medycznych, a nawet lekarza.

Do redakcji zatelefonował mieszkaniec ościennego powiatu, który nie z własnej inicjatywy stał się pacjentem Szpitalnego Oddziału Ratunkowego w Wołominie. W dniu 13 maja, około godziny 8.10, 47-letni mężczyzna, jako nieprzytomny, zabrany został karetką pogotowia z przystanku autobusowego w centrum Radzymina. – Jestem osobą poszkodowaną w wypadku komunikacyjnym, do którego doszło kilka lat temu. W wyniku wielu poniesionych urazów, mam padaczkę pourazową. Właśnie jej ataku doznałem odwiedzając rodzinę w Radzyminie – opowiada rozmówca.  – I właśnie ta przypadłość mnie złapała w chwili, gdy oczekiwałem na przyjazd autobusu. Straciłem przytomności (jak to w tym przypadku bywa), najprawdopodobniej upadłem na ziemię. Jakieś bliżej nieznane mi osoby powiadomiły pogotowie ratunkowe. Karetka przyjechała na miejsce, jej załoga udzieliła mi pomocy i odtransportowała do wołomińskiego szpitala na oddział SOR. W karcie przyjęcie wpisana jest godzina 8.58. O tym czasie zespół pogotowia przekazał mnie (już przytomnego) na oddział SOR. I od tej chwili zaczęły się problemy – informuje poszkodowany. Wielokrotnie podkreśla, że do podobnych zajść: omdleń i ataków padaczki od dnia wypadku dochodziło wiele razy. Zawsze trafiał na SOR-y, ale nigdzie jak u nas, tak „gościnne go nie przyjęto”.  (…)

Niezwykle ważny w tej sprawie jest również drugi wątek. W poniedziałek 13 maja, w chwili, gdy dostarczono pacjenta do wołomińskiego SOR zaginęły jego dokumenty medyczne wraz z dowodem osobistym. Poszukując w/w papierów pani doktor przyznała, że zapoznała się z nimi, ale gdzie się zapodziały. W rozmowie poprosiła o czas na ich odnalezienie do piątku 17 maja. Do dziś nie ma żadnego sygnału, telefonu a jest 21 dzień maja. (…)

Więcej na łamach Wieści.

http://www.e-kiosk.pl/index.php?page=titleissues&id_title=154563

https://www.egazety.pl/marpan/e-wydanie-wiesci-podwarszawskie.html

Pokolorowali skwer Wodiczki

8

W miniona sobotę skwer im. Bohdana Wodiczki w Wołominie wypełnił się kolorową młodzieżą. Kolejny Festiwal Kolorów zgromadził kilkuset uczestników, którzy zapragnęli posypać się kolorowym proszkiem, nie bacząc na ciekawskie spojrzenia dorosłych. (…)

Koszt jednej niewielkiej saszetki to aż 10 zł, gdy tymczasem w internecie można kupić je za połowę tej ceny. Jednak własnych proszków na imprezę wnosić nie było można. Szkoda, że zrezygnowano z tradycji rozdawania młodzieży kolorów za zupełną darmochę. Mamy nadzieję, że budżetowe problemy miasta są tylko przejściowe. (…)

Więcej na łamach Wieści.

http://www.e-kiosk.pl/index.php?page=titleissues&id_title=154563

https://www.egazety.pl/marpan/e-wydanie-wiesci-podwarszawskie.html

Remont ulicy Zielonej przesądzony

23

Gmina Wołomin pozyskała dofinansowanie na budowę ul. Zielonej w ramach zadania „Budowa ul. Zielonej i ul. Granicznej w Wołominie na odcinku od skrzyżowania z drogą wojewódzką nr 634 do skrzyżowania z ul. Cichą i Marszałkowską w Wołominie”. Ul. Zielona ma stać się małą obwodnicą, co raczej nie cieszy jej mieszkańców.

Na komisji Rady Miasta mieszkanka ul. Zielonej zwracała uwagę na problemy z podtopieniami tamtejszych posesji, co po budowie drogi może tylko zaognić problem. Jej głos jednak zdaje się niewiele wnieść do sprawy, bo władze miasta cieszą się z dofinansowania do budowy, przekazanego przez województwo w kwocie 6 281 127 zł, które stanowi 50 proc. wartości projektu. (…)

Więcej na łamach Wieści.

http://www.e-kiosk.pl/index.php?page=titleissues&id_title=154563

https://www.egazety.pl/marpan/e-wydanie-wiesci-podwarszawskie.html

Zmiana prezydium Rady w Kobyłce

1

Edyta Walczuk została nową przewodniczącą Rady Miasta Kobyłka. Zmianę dokonano w miniony poniedziałek, po tym jak Kamil Kowaleczko zrezygnował z pełnienia funkcji przewodniczącego. (…)

Nie był to jednak koniec zmian. Niespodziewanie, radni postanowili odwołać Konrada Kostrzewę ze stanowiska wiceprzewodniczącego Rady Miasta Kobyłka. Ponieważ we wniosku grupy radnych nie było uzasadnienia tej decyzji, radny Piotr Grubek spytał o powód odwołania.

– Nowe rozdanie, nowe prezydium i w związku z tym zmiana wiceprzewodniczącego – wyjaśniła radna Karina Jaźwińska.

– Nie wystarczyło mi to wyjaśnienie i proszę o bardziej szczegółowe. Jeżeli są jakieś merytoryczne zarzuty w stosunku do pana Konrada Kostrzewy, to bardzo proszę o ich podanie, bo rozumiem, że jeżeli takich powodów nie ma, a jest tylko zmiana prezydium, dla mnie to nie jest wystarczające uzasadnienie wniosku o odwołanie wiceprzewodniczącego rady. Podpisało się pod tym kilkanaście osób i rozumiem, że nie macie państwo uwag – powiedział Piotr Grubek. (…)

Więcej na łamach Wieści.

http://www.e-kiosk.pl/index.php?page=titleissues&id_title=154563

https://www.egazety.pl/marpan/e-wydanie-wiesci-podwarszawskie.html

Nie zgodzili się na podwyżkę

5
dav

Zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami, burmistrz Edyta Zbieć ponownie zwróciła się do Rady Miasta Kobyłka o głosowanie nad tzw. uchwałą śmieciową. Przypomnijmy, że pod koniec kwietnia kobyłkowscy radni uchwalili miesięczne stawki opłaty śmieciowej w wysokości 18 zł od osoby segregującej odpady oraz 36 zł od osoby niesegregującej odpady.

Przyjęte przez radnych stawki, burmistrz oceniła jako zbyt niskie (sama proponowała odpowiednio 25 zł i 50 zł). – Niższa stawka, zaproponowana przez radnych (tj. mniej niż 25 zł na osobę w przypadku śmieci segregowanych) nie zabezpieczy kwoty na odbiór śmieci przez firmę, mającą najniższą ofertę w przetargu. Burmistrz miasta Kobyłka nie może podpisać umowy ze stawką proponowaną przez radnych (18 zł za śmieci segregowane), bo taka stawka nie zabezpieczy środków w budżecie – informowała wówczas burmistrz Zbieć w specjalnym oświadczeniu zamieszczonym m.in. na internetowej stronie Urzędu Miasta Kobyłka.

Sprawa opłat za śmieci powróciła 20 maja podczas sesji Rady Miasta. Tym razem nowe wyliczenia przedstawił wiceburmistrz Grzegorz Świętorecki. (…)

Więcej na łamach Wieści.

http://www.e-kiosk.pl/index.php?page=titleissues&id_title=154563

https://www.egazety.pl/marpan/e-wydanie-wiesci-podwarszawskie.html

Skarbnik Wołomina odchodzi z urzędu!

23

Jak nieoficjalnie dowiedziały się Wieści, skarbnik gminy Wołomin Marta Maliszewska zrezygnowała z pełnionej funkcji. Na razie nie zostały przedstawione mieszkańcom przyczyny jej decyzji.

Nie mogę nie wykorzystać tej szansy

11

O modernizacji dróg na terenie gminy Wołomin i roszczeniach władz Wołomina ze starostą wołomińskim Adamem Lubiakiem rozmawia red. Julita Mazur. (…)

Gmina się dołoży do tej inwestycji? Bo na razie domaga się od Pana przekazania jej 1,5 mln zł za grunt pod ul. Wileńską.

– Z informacji przekazanych przez moich pracowników i informacji poprzedniego burmistrza Wołomina Pana Jerzego Mikulskiego, który też wypowiadał się w tej kwestii na sesji wynika, że kilka lat temu miasto i powiat zamieniły się między innymi tym gruntem, ale najprawdopodobniej te czynności nie zostały sformalizowane poprzez wpisanie do ksiąg wieczystych. To niewątpliwie zaniedbanie, ale spowodowało roszczenia miasta wobec powiatu, co moim zdaniem jest sytuacją, która nie powinna mieć miejsca, ponieważ prowadzona przez nas inwestycja znajduje się przecież na terenie Wołomina i dotyczy mieszkańców tego miasta.

Nie obawia się Pan tego, że działanie władz Wołomina uruchomi lawinę takich właśnie zachowań innych włodarzy gmin?

– Ewentualne rozliczenia finansowe za grunty, które mają miejsce w m.in. przypadku decyzji ZRID lub zamianie działek pomiędzy jednostkami samorządu terytorialnego są sprawą odrębną i nie powinny wpływać na realizację długo oczekiwanych przez mieszkańców i koniecznych inwestycji.

Nadal wierzę, że wielokrotne zapewnienia Pani burmistrz o przekazaniu dotacji, wypowiedziane przy różnych okazjach, zostaną zrealizowane.

Może dlatego, że Wołomin ma dla Starostwa inną propozycję. Jak ona brzmi?

– Dostaliśmy pismo z gminy Wołomin, że odszkodowanie za grunty pod asfaltem ul. Wileńskiej, miasto obliczyło sobie dokładnie na kwotę 1,5 mln zł – czyli tyle ile miałoby wnieść jako wkład gminy w remont tej drogi. To sytuacja niecodzienna i kuriozalna, aby w taki sposób podejść do tej sprawy. Ja rozumiem, że miasto ma dziś trudną sytuację budżetową, ale oczekujemy choćby deklaracji pisemnej, rozmowy w tej sprawie. W piątek spotkałem się z Panią burmistrz i rozmawialiśmy na ten temat. Jestem dobrej myśli. Stoimy przed szansą pozyskania przez Powiat rekordowych środków zewnętrznych na realizację poprawy infrastruktury drogowej. Będzie to niewątpliwie z korzyścią dla wszystkich. 12 kwietnia w ramach Funduszu Dróg Samorządowych już złożyliśmy wnioski na ponad 60 mln zł.

Środki na dofinansowanie z gminy (które w kilku procentach gminy zwyczajowo pokrywają, jeśli inwestycja prowadzona jest na ich terenie) będą więc znacznie niższe, niż w sytuacji braku tego dofinansowania i realizacji inwestycji tylko ze środków własnych. (…)

Więcej na łamach Wieści.

http://www.e-kiosk.pl/index.php?page=titleissues&id_title=154563

https://www.egazety.pl/marpan/e-wydanie-wiesci-podwarszawskie.html

Sprawozdanie z rządzenia

9
dav

10 maja burmistrz Kobyłki Edyta Zbieć zorganizowała spotkanie z mieszkańcami. Dyskusję zdominowała kwestia podwyżki opłaty śmieciowej. Zapowiedziano również, że budowa nowej szkoły jest aktualnie priorytetową inwestycją dla miasta.

Wszyscy uczestnicy spotkania, które odbyło się w sali widowiskowej Miejskiego Ośrodka Kultury w Kobyłce, mieli okazję porozmawiać z burmistrz. Na pierwszy ogień poszedł temat zwiększających się stale opłat za odbiór odpadów. Wspomniano również o tym, że nadal istnieje spora grupa mieszkańców, którzy nie odprowadzają podatków na rzecz Kobyłki. – Chcemy stworzyć taką komórkę w urzędzie, która wyłowi wszystkich tych niepłacących. Jest jeszcze jedna kwestia, że mamy sporo osób (około 7 tysięcy), które w ogóle nie odprowadzają u nas podatków, nie rozliczają się w Kobyłce. To jest strata dla budżetu gminy w wysokości kilkunastu milionów złotych. To bardzo dużo pieniędzy. Można by było za to zrobić trzy inwestycje – powiedziała burmistrz Edyta Zbieć. Zastanawiano się przy tej okazji nad tym, jak skutecznie zachęcić tego typu osoby do płacenia podatków w Kobyłce. Nagradzać czy karać? (…)

Więcej na łamach Wieści.

http://www.e-kiosk.pl/index.php?page=titleissues&id_title=154563

https://www.egazety.pl/marpan/e-wydanie-wiesci-podwarszawskie.html