Krzysztof Gawkowski, mieszkaniec powiatu wołomińskiego, to jedna z nielicznych osób w naszej społeczności, o której w mediach mówi się dość często. Od lat związany z SLD (był jej sekretarzem generalnym oraz wiceprzewodniczącym). W ostatnich dniach zaskoczył wszystkich informując, że rezygnuje z członkowstwa w partii, by w kilka dni później dodać, że wraz z Robertem Biedroniem współtworzy nowy ruch społeczny, z czasem przekształcony w partię. (…)
– Chcemy państwa progresywnego, w którym do sprawowania władzy angażuje się każdego chętnego. Nie pozwolimy na podnoszenie wieku emerytalnego, nie będzie zgody na wyższe podatki ale będziemy też wspierać przedsiębiorców tak, aby mogli płacić większe wynagrodzenie swoim pracownikom. Wspólnie mówimy także o rozdziale państwa od Kościoła, wynikającym nie z chęci walki z Kościołem, ale ustalenia zdrowych zasad współdziałania. Jestem katolikiem i pomimo tego, twierdzę, że nauka religii powinna odbywać się w salkach katechetycznych, nie salach szkolnych. Jestem za tym, abyśmy budowali państwo świeckie, a więc takie, które nie utrzymuje księży, nie opłaca Funduszu Kościelnego, bo księża są w stanie utrzymać się sami. Kościół ma iść swoją drogą, a państwo swoją. Państwo świeckie musi wynikać z tego, co oczekują od nas obywatele. Dzisiejsza władza idąc na skróty mówi czego musimy chcieć. My nie chcemy by Kościół wtrącał się do twojego życia w twoim domu, jeżeli ty tego nie chcesz – mówi z przekonaniem, zaraz dopełniając: – Nasz nowy ruch będzie interesować się tym jak obywatelowi się żyje, nie jak teraz: z kim kładzie się do łóżka. To zasadnicza zmiana myślenia i postrzegania polityki, zasad stanowienia państwa. (…)
Więcej na łamach Wieści.
http://www.e-kiosk.pl/index.php?page=titleissues&id_title=154563
https://www.egazety.pl/marpan/e-wydanie-wiesci-podwarszawskie.html










