W minioną środę wołomińscy radni zaapelowali do burmistrz o zmniejszenie lub wygaszenie składowania odpadów przy centrum handlowym, na terenie Miejskiego Zakładu Oczyszczania, by nie zalegały w tak dużych ilościach na placu. Swoją prośbę radni argumentowali kwestią bezpieczeństwa, mając na względzie ostatnie pożary składowisk odpadów. (…)
Przy okazji tego tematu radny Marek Górski posunął się dalej, apelując do kolegów z Rady: – Czy nie przyszło wam do głowy zaproponować, byśmy wreszcie podjęli decyzję o przeniesieniu całego obiektu na Lipiny? Bo jak byśmy chcieli sprzedać te kilka hektarów w dobrym miejscu, to byśmy tam (na terenie Lipin – przyp. aut.) wybudowali dobry zakład z garażami i częścią techniczną. Może czas, by takie hasło wreszcie padło i żebyśmy się tym zaczęli zajmować? Pozbylibyśmy się sortowni w centrum miasta, a jednocześnie byśmy sobie wybudowali piękny zakład na terenie Lipin – zachęcał radny Górski.
Radny Zbigniew Paziewski dodał, że położenie PSZOKu jest rzeczywiście niefortunne i budowa segregowani z nową linią selektywnej zbiórki odpadów na terenie Lipin jest słuszna. (…)
Więcej na łamach Wieści.
http://www.e-kiosk.pl/index.php?page=titleissues&id_title=154563
https://www.egazety.pl/marpan/e-wydanie-wiesci-podwarszawskie.html











