Fala sprzeciwu i krytyka nowopowstałej ustawy o włączeniu ponad 30 gmin do metropolii warszawskiej zmusiły inicjatorów do wyjścia do ludzi i skonfrontowania się z ich opiniami.
Od kilku tygodni trwają konsultacje społeczne dotyczące metropolii warszawskiej, zorganizowane przez polityków PIS jako alternatywa dla mieszkańców, których miasto ma dołączyć do warszawskiej metropolii. Konsultacje objęły 50 punktów, w których (przynajmniej w założeniu) reprezentanci PiSu wysłuchali opinii mieszkańców nt. włączenia poszczególnych miast do Warszawy, co umożliwiłoby rzetelną ocenę sytuacji – czy mieszkańcy chcą w ogóle być częścią Warszawy?
Jednak takie pytanie nie padło, nawet w prowadzonej przez ustawodawców ankiecie, w której mieszkańcom nie dano możliwości udzielenia odpowiedzi czy chcą być częścią metropolii. Dlatego nastroje panujące podczas ostatnich już, mareckich konsultacji społecznych i emocje im towarzyszące były burzliwe.
We wtorek, 11 kwietnia o godz. 19:00 do domu katolickiego przy Kościele Św. Izydora w Markach zawitał poseł PiS-Piotr Uściński. Podczas niemal godzinnego monologu przedstawił on cele i plusy włączenia Marek do warszawskiej metropolii. Następnie głos zabrał radny powiatu wołomińskiego Arkadiusz Werelich, który zarzucił organizatorom konsultacji zawiłą formę ankiet, w których brak podstawowego pytania (…)
Więcej na łamach Wieści.











