Wówczas starosta, dziś poseł. Jakże różna odpowiedzialność, choć wciąż u władzy. Rozmowa z Piotrem Uścińskim o zawirowaniach wokół powiatowego Pałacu w Chrzesnem.
W połowie zeszłego roku Zarząd Powiatu skierował przeciwko Panu zawiadomienie do prokuratury. Na konferencji prasowej ogłosił to wicestarosta Adam Łossan i członek zarządu Mariusz Dembiński. Doniesienie związane było z wypłatą przez powiat odszkodowania firmie, z którą zerwał Pan umowę. Prokuratura i sąd odmówiły racji obecnym władzom powiatu i oddaliły oskarżenia przeciwko Panu. Dziś temat wraca i nadal nie wiemy, kto jest winny i dlaczego wypłacono ponad 500 tys. zł odszkodowania tytułem ugody. Pan to wie?
– Nie znam szczegółów, gdyż władze powiatu nie dały mi wglądu w dokumenty. Prokuratura nie uznała mnie za winnego zarzucanych czynów i nie byłem nawet stroną postępowania. Nikt mnie nawet nie przesłuchiwał. Niestety, nikt też nie przeprosił mnie za tamte bezpodstawne oskarżenia, nagłaśniane medialnie głównie przez wicestarostę Łossana. (…)
Czy będzie Pan dochodził roszczeń z powodu zniesławienia?
– Nie, z dwóch powodów. Po pierwsze, według prawników, nie mógłbym pozwać o zniesławienie konkretnych osób, które mnie oczerniały, a tylko to miałoby sens, gdyby oni właśnie musieli zadośćuczynić wpłacając prywatne pieniądze np. na cele charytatywne. Mógłbym jedynie pozwać zarząd, a gdybym wygrał odszkodowanie wypłacone byłoby z budżetu starostwa. Szkoda zachodu i narażania budżetu powiatu na straty. Po drugie, zniesławienie się tym ludziom nie udało, prawda się obroniła. Wyborcy obdarzyli mnie zaufaniem w wyborach, więc swój czas i energię poświęcam na dobre wypełnianie mandatu poselskiego, a nie na jałowe spory.
Wróćmy do tego odszkodowania. Starostwo wypłaciło ponad 0,5 mln zł firmie H.. Takie były wyniki mediacji z wykonawcą, którego wyrzucił Pan z kontraktu na wyposażanie Pałacu w Chrzęsnem. Za co to tak naprawdę zapłaciło starostwo? (…)
Więcej na łamach Wieści.
Informujemy, że wszystkie komentarze, nie odnoszące się do tematu artykułu będą kasowane. W tej chwili trwa konflikt dwóch środowisk samorządowych, w którym nie mamy zamiaru uczestniczyć. Nasi Czytelnicy mają prawo do merytorycznych informacji i takowych komentarzy.