W marcu, rozstrzygnięto konkurs na dyrektora Ośrodka Sportu i Rekreacji Huragan. Wygrała Angelika Miś, do tej pory pełniąca obowiązki na tym stanowisku. Z nową dyrektor rozmawia Julita Mazur.
W czasie konkursu każdy z kandydatów musiał zapewne przedstawić swoją wizję funkcjonowania ośrodka. Pani pomysły przekonały komisję konkursową. Chciałabym, by podzieliła się nimi Pani także z Czytelnikami…
– Na pewno będę dążyć do tego, by ośrodek stał się takim miejscem, gdzie mieszkańcy będą chętnie przychodzić, by miło spędzać wolny czas, poćwiczyć. Chciałabym, by OSiR Huragan nie był wyłącznie miejscem organizacji oficjalnych imprez sportowych (których oczywiście planujemy bardzo dużo). Mamy piękny teren i myślę, że warto w niego zainwestować, udoskonalać, a przede wszystkim odwiedzać.
Wcześniej OSiR Huragan nie był najbezpieczniejszym miejscem na ziemi…
– Dziś obiekt jest już w pełni monitorowany. W grudniu zainstalowaliśmy kolejną kamerę – obrotową, z bardzo dużym zoomem, która pozwolą nam na kontrolowanie całego terenu Ośrodka i punktów, które wcześniej nie były objęte monitoringiem. Obraz jest na bieżąco monitorowany przez pracowników Ośrodka i w chwili, gdy obserwujemy jakieś niepokojące zjawiska, prosimy o pomoc straż miejską oraz policję.
Szykują się duże zmiany na obiekcie?
– Mamy w planach pewne inwestycje, ale pozwoli Pani, że na razie nie powiem o nich konkretnie, ponieważ uzależnione są od środków finansowych, jakie uzyskamy z budżetu gminy oraz środków zewnętrznych. Na pewno zarezerwowane są już środki na skatepark. Czekamy tylko na oficjalne informacje, czy stanie on na terenie OSiR czy też w innej części miasta.
Komentowana jest przede wszystkim konieczność wymiany bieżni. Jest szansa na tartan? (…)
Więcej na łamach Wieści.











