Co kryją w sobie mauzery składowane w Wołominie, tuż obok linii kolejowej, zakładu chemicznego, osiedli i sklepów? Odpowiedział nam na to pytanie Artur Brandysiewicz z Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska w Warszawie.
O sprawie informujemy na bieżąco. W tej chwili zajmuje się nią marszałek województwa oraz Prokuratura. Jak przekazał Wieściom rzecznik WIOŚ, analizę próbek na zlecenie WIOŚ wykonało Centralne Laboratorium Badawcze Głównego Inspektoratu Ochrony Środowiska. Wykazano, że w skład magazynowanych odpadów wchodzą m.in. substancje organiczne, palne oraz toksyczne dla ludzi i środowiska wodnego jak np. glikol etylenowy, etanol, ksylen lub inne węglowodory i wielopierścieniowe węglowodory aromatyczne, których opary mogą tworzyć mieszaninę wybuchową z powietrzem. (…)
Cały artykuł przeczytasz na łamach Wieści.
http://www.e-kiosk.pl/index.php?page=titleissues&id_title=154563
https://www.egazety.pl/marpan/e-wydanie-wiesci-podwarszawskie.html











