W miniony poniedziałek w Wołominie poseł Jacek Sasin, nazwany już ojcem Metropolii Warszawskiej oraz poseł Piotr Uściński zorganizowali spotkanie z dziennikarzami, na którym padła jasna deklaracja: „Nic nie jest jeszcze przesądzone. Jesteśmy gotowi by dokonać daleko idących zmian w projekcie”. Odnosząc się do swojego projektu ustawy metropolitarnej poseł Sasin przyznał też szczerze: – Wydaje mi się, że tak dużo narosło wobec tego projektu wątpliwości, kontrowersji, nieprawdziwych informacji, że dalsze konsultacje są po prostu potrzebne i powinny być prowadzone na drodze uzgodnień rządowych. Jesteśmy gotowi do daleko idących zmian, bo większość mieszkańców musi być do tego projektu przekonana.
Poranna konferencja podsumowała kilka tygodni konsultacji dotyczących przyszłego kształtu ustawy metropolitarnej. W tym czasie zebrano 70 tysięcy ankiet, które od poniedziałku są analizowane. Już teraz wiadomo jednak, że projekt ustawy w obecnym kształcie trafi do kosza, albo zostanie mocno skorygowany. Jak deklarował poseł Jacek Sasin, po przeprowadzonych spotkaniach z mieszkańcami i samorządowcami gmin, które miałyby znaleźć się w metropolii powstanie ostateczny projekt ustawy, ale nie wiadomo jeszcze w jakim trybie procedowany. – Projekt ostateczny powstanie i zostanie przedłożony jako gotowy do prac parlamentarnych, to w tym projekcie w oczywisty sposób zostaną zawarte element akceptacji przez lokalne społeczności. Na pewno nie ma takiego zamiaru, by wprowadzać metropolię bez zapytania mieszkańców o zgodę. Stoimy przed dwoma możliwościami: jedna to przedłożenie nowej propozycji kształtu metropolii, druga to decyzja o zmianie drogi procedowania z poselskiego na rządowy – ujawnił poseł, dodając: – W tej chwili można powiedzieć, że jesteśmy w takim momencie, w którym nic nie jest przesądzone. (…)
Więcej na łamach Wieści.











